cipcipkurka
07.01.12, 10:19
książek na półce.
Natchniona wczorajszą emisją "Władcy pierścieni" postanowiłam poczytać do poduszki "Hobbita". Szukałam wczoraj wieczorem, szukałam już dziś rano. I nic. Hobbita wcięło, a przy okazji odkryłam brak na przykład książek Kaestnera. Za to znalazłam kilka innych fajnych książek :) Oczywiście winę mogę zwalić na przeprowadzki, które miały miejsce w ostatnich latach naszego życia, a także na fakt, że część książek mamy u siebie, część (o zgrozo!) w piwnicy, część u rodziców, część jeszcze gdzie indziej... Niemniej jednak coś powinnam z tym zrobić, więc postanowiłam podpytać Was o to, jak to wygląda w Waszych domach. Wiecie, co gdzie stoi? Macie jakiś system? (Wiem, że Abepe ma tematycznie ;-))
A może katalog? Czy to jest dobre rozwiązanie, które sprawdza się w Waszych domowych księgozbiorach?
No to gdzie jest ten mój Hobbit? :D