u corki w szkole European Heritage Day - sugestie

20.01.12, 20:10

Mieszkamy w US, corka w zerowce, rodzice zostali poproszeni o przeczytanie ksiazeczki/ksiazeczek z kraju z ktorego pochodza. No i mam dylemat...jak to zrobic. Wezme na pewno album o Polsce, zeby im pokazac, gdzie mieszka babcia, jak Polska wyglada, wezme tez Mamoko, no ale jaka ksiazke mam przeczytac/przetlumaczyc to po prostu nie wiem. mam lokomotywe, rzepke i ptasie radio po ang, ale tlumaczenie okropne - ja nie dam rady lepiej, no bo chyba nie da sie lepiej?
zaraz pedze na strony biblioteki, zobaczyc co oni maja.
dzieki!
    • abepe Re: u corki w szkole European Heritage Day - suge 20.01.12, 20:19
      Masz czas coś sprowadzić z Polski? Może warto coś pokazać jeszcze?
    • ammbrozyjka Re: u corki w szkole European Heritage Day - suge 20.01.12, 20:23
      po EN istnieje D.O.M.E.K i D.E.S.I.G.N. - co prawda niezbyt polskie w sensie prezentowania tradycji, ale jednak pokazuja paru polskich twórców (architektów i projektantów), o których pewnie Amerykanom się nie śniło (a jedem PL projekt 'domku' to domek dla bezdomnych ze Stanów właśnie ;-))). Myślę, że książki mogą pozytywnie zaskoczyć...
    • sinceramente Re: u corki w szkole European Heritage Day - suge 20.01.12, 20:38
      Moja propozycja to "Smok ze smoczej jamy" Chotomskiej. Nie da się ukryć, że to książka silnie związana z polską tradycją, no a plus taki, że Babaryba wydała wersję polsko-angielską, więc tłumaczenie gotowe/
      • magdziol18 Re: u corki w szkole European Heritage Day - suge 20.01.12, 21:07
        w bibliotece znalazlam legendy, napisane przez brytyjczyka, ktory ma zone Polke, jutro wypozycze, nic z Polski nie sciagne( chyba, ze na Kindle) bo to juz za tydzien, w dodatku jestesmy wszyscy chorzy...Znalazlam D.O.M.E.K na amazon ale dosc drogi, i nie wiem czy czesc dzieci zrozumie- to piecio i szesciolaltki, nasza szkola specyficzna - duzo dzieci w klasie Z to dzieci emigrantow z Ameryki Polnocnej, wiele z nich dopiero zaczyna mowic po angielsku...
        ale dziekuje - przygotuje sie lepiej na przyszly rok!
        Mam tez Gapiszona, wezme, zobacze jak by sie "na zywo" tlumaczylo malpke fiki miki...
        Zosia 20.XI.2005
        Ania 22.XI.2008
        Max 12.VII.2010
        • azjaodkuchni Re: u corki w szkole European Heritage Day - suge 05.02.12, 14:43
          Pamiętasz może tytuł tych legend pisanych przez Brytyjczyka ? Byłabym bardzo wdzięczna.
    • toris_a Re: u corki w szkole European Heritage Day - suge 20.01.12, 21:05
      Jesli sobie radzisz z tlumaczeniem na angielski - to moze nasza polska Basia Staneckiej?

      Moze "Basia i taniec"? Badz "Basia i telewizor"? (kazde dziecko cos kiedys zbroilo po kryjomu i zrozumie emocje targajace Basia, a i to, ze mozna obyc sie bez telewizora, i ze moze byc fajnie - tez bywa odkrywcze :)
      lub "Basia i kolega z Haiti" - o innosci, ale ta jest jakos dla mnie zbyt dydaktyczna...
      • magdziol18 Re: u corki w szkole European Heritage Day - suge 20.01.12, 21:25
        myslalam o Basi, ale Basia to troche dziewczynska, nie mam tej o Haiti, no i przepraszam ilustracje nieprzekonywujace....
        • violik Re: u corki w szkole European Heritage Day - suge 21.01.12, 20:07
          Akademia Pana Kleksa jest przetłumaczona na angielski. Swego czasu kupiłam taką przez internet w Holandii. Z rysunkami Szancera. Acha - czy można proponować jedzenie? Bo sporo jest w USA garmażerek z pierogami. No i bardzo słynny jest tam podobno Kościuszko. Można wyjść z książką „Kościuszko. Książę chłopów” pióra amerykańskiego dziennikarza Alexa Storozynskiego. Książka raczej dla starszej młodzieży, ale są anegdoty (np o Jeffersonie w płaszczu od Kościuszki na portrecie prezydeckim) oraz mnóstwo zdjęć.
          • abepe relacja magdziol18 28.01.12, 23:08
            relacja z European Heritage Day
            Autor: magdziol18 28.01.12, 19:55

            dziekuje, za wszystkie sugestie, jak bedziemy w Polsce to na pewno poszukamy w ksiegarniach innych pozycji, poniewaz, panie sa zawsze chetne, by rodzice przychodzili do klasy.
            Dzieciom sie podobalo, paniom nauczycielkom i bibliotekarce tez! Zaczelam od Atlasu Europy z LektorKlett, pozniej albumowe wydawnictwo o Polsce - pokazalam im zdjecia Warszawy - stolicy, byly tam zdjecia pieknych koron, wiec dziewczynki zachwycone, syrenka na rynku tez sie podobala, no i zamki plus Gdansk, bo tam nasza rodzina.
            Potem pokazalam im euro i zlotowki i grosze. NAstepnie Moj pierwszy alfabet E Wasiuczynskiej - to byl hit - ze widza snowman ale zamiast liteki S byla B, no i zrebak i zaba, zarowka - lancuch - nowe literki. po tym Mamoko - sledzilismy Zofie, a druga czesc zostawilismy na pozniej, jak dzieci pracowaly w mniejszych grupach.
            Na koniec gaska Balbinka.
            Uff, udalo sie!


            (Przekleiłam relację tutaj, myślę, że warto mieć wzgląd do całości akcji w jednym miejscu!!!
            abepe)
            • abepe Re: relacja magdziol18 28.01.12, 23:08
              Gratuluję sukcesu!!!
    • magdziol18 Re: u corki w szkole European Heritage Day - suge 06.02.12, 02:57
      Azjoodkuchni Richard Monte The Mermaid of Warsaw i The Dragon of Krakow
      (jestem uzalezniona od Twojego bloga)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja