Dodaj do ulubionych

Powspominajmy - początki forum i jego magia

31.01.12, 17:37
Adminki pozwolą powspominać, mam nadzieję? I może się przyłączą.

Zabawiłam się w detektywa i chyba odnalazłam pierwszy post/wątek na forum:
forum.gazeta.pl/forum/w,16375,10516961,,Powitanie_.html?v=2
A zatem urodziny wypadają nam 02.02 - w imieniny miesiąca - łatwo będzie zapamiętać.

Przy okazji odnalazłam swój chyba pierwszy wpis na forum (z grudnia 2004) - rozczarowanie, że książka "Wigilijna opowieść" Briana Wildsmitha jest niedostępna, tzn niby jest w katalogu księgarni internetowej, ale też tylko tam :( Musiałam podczytywać forum już wcześniej, skoro tak bardzo pragnęłam zdobyć tę książkę. To był dla mnie chyba najbardziej pożądany "biały kruk".

Iga miała wtedy niecałe 4lata i chyba nie pamiętam co wtedy czytałyśmy. Może Pana Kuleczkę? jak mnóstwo dzieciaków z tego forum?

Potem czytałam forum, ale nie miałam odwagi się odezwać ;-) i kolejna odsłona forum to dla mnie wizyta w na "brombowaniu" we Wrocławiu i poznanie Zona_mi (Aga - pozdrawiam). I wtedy właśnie zakochałam się w forum na zabój. Od tego czasu jestem tutaj na dobre.

Dziękuję Brombini Założycielce - i2h2 oraz innym bywalcom tego forum, za tworzenie tak sympatycznego miejsca w internecie i poznanie niezwykłych ludzie, książek, historii. Miło być tu z Wami.
Obserwuj wątek
    • anicaf Ja zaistniałam 1 października 2007 31.01.12, 19:44
      Ja zaistniałam 1 października 2007, Jasiu miał 3,3 roku a Agatka 9 m-cy.
      Zaistniałam bo ODWAŻYŁAM się napisać, szukałam książek o tematyce morskiej, bo Jasiu była fanem rybki Nemo i całego oceanu.
      Jak sądzę forum podczytywałam już wcześniej i chyba trafiłam tu z Forum ZAKUPY, wtedy też namiętnie czytałam Gazetę papierową DZIECKO.
      Jakby nie było to:
      DZIĘKUJĘ WAM WSZYSTKIM ZA TE 8 LAT. :)
      Anka
    • zona_mi Fajny wątek :) 31.01.12, 23:27
      Ciocia Dobra Rada pierwszy swój radzący wpis znalazła z marca 2005 - forum już przez rok istniało:
      forum.gazeta.pl/forum/w,16375,10543760,21994105,Re_Ksiazki_naszego_dziecinstwa_.html
      O ile pamiętam, i2h2 zaczepiła mnie jakoś na ematce, coś się nam o książkach chyba zgadało :)

      Kasiu, a Wy z Igiełką byłyście nierzadko motorem dla mnie, nikt tak dzielnie nie włóczył się za mną brombować po całym Wrocławiu ;)
      A przy okazji Was pokochałam :*
      • abepe Re: Fajny wątek :) 01.02.12, 00:00
        Ja trafiłam tu w poszukiwaniu ukochanych, pamiętanych z dzieciństwa "Ptasich ulic". Dosyć późno, w lutym 2005, czyli już po pierwszych urodzinach forum.
        To były czasy, gdy wcale nie było łatwo o dobrą książkę dla takiego malucha jakim był wtedy mój obecnie ponad ośmioletni syn. Oczywiście trochę ich było, ale nie tyle, żeby zaspokoić nasze rosnące apetyty. Allegro było ratunkiem. Trafiłam tam po "Ptasie ulice" po podpowiedzi z forum. Byłam na wychowawczym 2,5 roku. Syn był uroczym śpiochem - sypiał co najmniej do 9 rano. Wstawałam 1,5 godziny wcześniej i buszowałam po forum i przeglądałam allegro:)
        Ostatnio przypominałam sobie czym się ratowaliśmy zanim trafiłam na forum:))

        To też jest pomysł na ciekawy wątek - rodzice dzieci starszych niż forum - co czytywaliście im w wieku niemowlęcym i poniemowlęcym, gdy rynek książki był...jaki był?;)
        • violik Re: Fajny wątek :) 06.02.12, 09:29
          abepe napisała:
          > Ja trafiłam tu w poszukiwaniu ukochanych, pamiętanych z dzieciństwa "Ptasich ul
          > ic". Dosyć późno, w lutym 2005, czyli już po pierwszych urodzinach forum.
          > To były czasy, gdy wcale nie było łatwo o dobrą książkę dla takiego malucha jak
          > im był wtedy mój obecnie ponad ośmioletni syn.

          Tak się przez przypadek stało, że to był pierwszy wątek, w którym zaistniałam na forum.
          Byłam szczęśliwą właścicielką tychże "Ptasich ulic" :) ...
          Pamiętam, że ogólnie chyba żyłam w tamtym okresie w ciągłej złości do całego świata na brak pięknych książek dla moich dzieci. To, co miałam w domu, było przeczytane (zaczytane), pożyczaliśmy sobie książki dla dzieci w kręgu bliższych znajomych. Z dalszymi znajomymi utrzymywaliśmy dystans, bo wypożyczone książki przeważnie nie wracały (do dziś nie mogę odżałować kilku utraconych pozycji). Pozyskiwaliśmy książki na pchlich targach lub od życzliwych ludzi. Tu ogromny wyraz wdzięczności dla mojego sąsiada, który pewnego dnia po prostu oddał mi książki swoich córek, dorosłych już wtedy pań. To były książki o dużej wartości sentymentalnej. W księgarniach były wtedy jakieś koszmarki, a w bibliotekach książki rozpadające się w rękach...
          Dobrze, że forum zaistniało, księgarnie są pełne perełek, a w bibliotekach jest tyle fantastycznych pozycji.
          Widzę zmianę na lepsze i to mnie bardzo cieszy.
    • aniam123 Re: Powspominajmy - początki forum i jego magia 01.02.12, 01:19
      ja pierwszy raz odważyłam się "odezwać" ;-) we wrześniu 2007 przy okazji ankiety na temat czytelnictwa wśród dzieci. (Wyraziłam chęć uczestnictwa i swoje zaniepokojenie na temat reprezentatywności naszego forum jako tzw. "grupy statystycznej" ;-)))
      Wcześniej sporo podczytywałam, a raczej z wypiekami na twarzy wertowałam stare wątki ;-).
      • uccello Re: Powspominajmy - początki forum i jego magia 01.02.12, 01:43
        Trafiłam tu jakoś zaraz po tym jak kupiłam komputer. Pierwsze posty pisałam metodą orła- krążąc z zagiętym paluchem nad klawiaturą.
        Pamiętam oszołomienie ilością wątków ( jestem od listopada 2006) i uczucie euforii . Tylu książkowych maniaków w jednym miejscu.
        Mąż zachowywał się jak bohaterowie filmu PTAKI Hitchcocka, kiedy próbowałam mu opowiadać o bieżących dyskusjach na forum.
        • abepe Re: Powspominajmy - początki forum i jego magia 01.02.12, 09:39
          uccello napisała:

          > Trafiłam tu jakoś zaraz po tym jak kupiłam komputer. Pierwsze posty pisałam met
          > odą orła- krążąc z zagiętym paluchem nad klawiaturą.

          Ja dzięki temu forum nauczyłam się pisać bezwzrokowo:)

          > Pamiętam oszołomienie ilością wątków ( jestem od listopada 2006) i uczucie eufo
          > rii . Tylu książkowych maniaków w jednym miejscu.

          Dla mnie odkrycie fascynującego świata książek dla dzieci i wszystkiego co się z nim wiąże było momentem szczególnym w rozwoju zawodowym - mam poczucie i nadzieję, ze chroni mnie przed wypaleniem zawodowym. Moja praca bywa stresująca, dobijająca, budzące poczucie winy. Na dodatek powoduje skrzywione spojrzenie na świat (są gdzieś zdrowe dzieci i rodzice żyjący bez ciągłego stresu o ich los?), kontakt z forumowymi rodzicami, którzy mają kompletnie inne problemy bywa terapeutyczny. Chyba także dzięki tej odskoczni traktuję swoich pacjentów inaczej niż koleżanki po fachu - staram się patrzeć na nich jak na normalne rodziny. Nie tylko przez pryzmat choroby dziecka (można z nimi porozmawiać także o książkach dla dzieci!!!). Nie wiem, czy potrafię to wyjaśnić słowami, ale dziękuję Wam za to!


          > Mąż zachowywał się jak bohaterowie filmu PTAKI Hitchcocka, kiedy próbowałam mu
          > opowiadać o bieżących dyskusjach na forum.

          Mój mąż, gdziekolwiek jedziemy, pyta czy planuję jakieś spotkania forumowe i niektórych się domaga;)
          Zawsze jest na bieżąco z problemami forumowymi!
    • ash3 Re: Powspominajmy - początki forum i jego magia 01.02.12, 02:16
      Z szybkich wspomnien wynika, ze trafiłam na stronę forum w 2005 roku.
      Może mniej typowo, bo podczas buszowania po sieci z potrzeb zawodowych. A może najpierw była Bromba.pl? A może wywiad z Iwoną w Guliwerze? Nie był to więc osobisty sentyment do książek z dzieciństwa (w ogóle jestem mało sentymentalna).
      Ale niedługo po tym potem miałam już więcej czasu, inne potrzeby, perspektywa zaczęła się zmieniać i w sumie forum stało się inspiracją w wielu rzeczach. Forum zawdzięczam też olbrzymią pomoc w szczególnej - znów nie dotyczącej mnie osobiście - sprawie.
      I tak jest do dzisiaj.
    • alistar1 Re: Powspominajmy - początki forum i jego magia 01.02.12, 10:54
      Ja trafiłam tutaj siedem lat temu, ojej, teraz sobie uświadamiam ile to czasu, na początku z całą pewnością dużo podczytywałam, potem stopniowo zaczęłam pisać. Ogromna baza wiedzy, powrót do książek z dzieciństwa to mnie najbardziej urzekło w tym forum, poza tym oczywiście kolejne impulsy do książkowych zakupów tym razem dla moich dzieci. Większość książek, które kupiłam na początku mojej przygody z tym forum, to obecnie prawdziwe perełki (choć z dużej części już wyrośliśmy). Dużo pozytywnych skojarzeń mam:)
      • chaber69 Re: Powspominajmy - początki forum i jego magia 01.02.12, 11:34
        Z postów wynika, że napisałam pierwszy raz cokolwiek 15 czerwca 2007 r., ale czytałam je znacznie wcześniej. A odkrycie, że jest na świecie mnóstwo dorosłych zafascynowanych literaturą dziecięcą - bezcenne.
        Moja córka już miała 12 lat, więc była już wtedy wiekowa, dziś to staruszka. Z perspektywy czasu jaki jest u mnie efekt uzależnienia forumowego? A to mianowicie, że przestałam udawać sama przed sobą, że kupuję książki dziecięce, bo są mi potrzebne do pracy. No owszem są, ale przede wszystkim kupuję je dla siebie.
        Mój ranek w pracy zaczyna się zawsze tak samo: sprawdzenie poczty, Azymut, forum o cukrzycy dziecięcej, Program Rozwoju Bibliotek, strona gminy, a na koniec Rodzynek przez bardzo duże "R" czyli to właśnie forum. W międzyczasie sprawdzam jeszcze forum kilka razy. Czytanie tego forum potraktowałabym jako obowiązkowe dla bibliotekarzy z bibliotek publicznych.
    • iberka Re: Powspominajmy - początki forum i jego magia 01.02.12, 14:56
      24.05.2004 czyli niedługo po założeniu. Pisałam o Kruszku i Jagusi...jejku, moje starsze dziecko miało wtedy 3 latka.....8 lat minęło a ja czytam teraz dla niespełna 3 latki:).
      Wybór ogromny a ja nie mam teraz tyle czasu co kiedyś na szukanie i czytanie forum więc kupuję jak leci ;)a jak uznam za dobrą lekturę to daję młodszym

      iza
    • gopio1 Re: Powspominajmy - początki forum i jego magia 01.02.12, 16:11
      Ja zaczęłam przygodę z forum na początku 2005 roku.
      Pamiętam, że szukałam książki z dzieciństwa - oczywiście wtedy nie znałam tytułu, potem się okazało że to "Mateuszek na zaczarowane wyspie".

      Pierwsze spotkanie w realu było w listopadzie 2005, pamiętam, że było bardzo sympatycznie, ale większość z tamtych osób już się tu nie pojawia.

      Urodziny forumowe w Badecie obchodziliśmy dopiero w 2007 roku, jako 3-latki!

      A rok później w Bambini di Praga. Pamiętam że był wtedy niezwykły tort i absolutnie nie rozumiem, dlaczego jego zdjęcia nie ma gdzieś w sieci.

      A tu jeszcze 5 urodziny
      • ash3 Re: Powspominajmy - początki forum i jego magia 02.02.12, 10:26
        gopio1 napisała:


        > Pierwsze spotkanie w realu było w listopadzie 2005, pamiętam, że było bardzo sympatycznie, ale większość z tamtych osób już się tu nie pojawia.
        >
        > Urodziny forumowe w Badecie obchodziliśmy dopiero w 2007 roku, jako 3-latki!
        >
        > A rok później w Bambini di Praga. Pamiętam że był wtedy niezwykły tort i absolutnie nie rozumiem, dlaczego jego zdjęcia nie ma gdzieś w sieci.

        Nie, Badet był rok później, pamietam, bo moje 2 dziecko było już na świecie, na imprezę przyszłam z dziećmi, w tym jednym niemowlakiem, i to było okropne;)

        • gopio1 Re: Powspominajmy - początki forum i jego magia 02.02.12, 14:40
          ash3 napisała:
          > Nie, Badet był rok później, pamietam, bo moje 2 dziecko było już na świecie, na
          > imprezę przyszłam z dziećmi, w tym jednym niemowlakiem, i to było okropne;)

          No to może był Badet dwa razy?
          Moja pamięć bywa zawodna, ale linkowany wątek urodzinowy jest na pewno z 2007 r.
          • joanna05 Re: Powspominajmy - początki forum i jego magia 05.02.12, 16:09
            Raz była impreza w Badecie, w 2007 r., tylko raz niestety - może już pora na powtórkę, teraz się zmieścimy bez problemu :) Zawsze zapraszam, w tym roku też, stawiam jak zwykle wieeeelki tort + fontannę pełną czekolady.
            Ja czytam forum chyba od początku, a odezwałam się po raz pierwszy tuż przed uruchomieniem Badeta online, w styczniu 2005 r. Pamiętam, że była to b. zabawna historia, bo zapowiadałam już wtedy w jednym z wątków, że księgarnia powstanie. Jednocześnie pisałam maile do wydawców w sprawie współpracy, a po jednym z nich dostałam błyskawiczną odpowiedź, że już wiedzą o księgarni, bo przecież na forum czytali;)

            Mam wrażenie, że z branży to wszyscy tu są, tylko pewnie bardziej czytają, niż piszą, jak ja. Już kiedyś pisałam, że pewnie bez forum Badet by nie powstał, było dla mnie inspiracją, pociechą, zachętą, motywem do działania. Nie da się go nie kochać! Cudownie mi się teraz czyta Was, zwłaszcza po tym, jak niektórych już poznałam, spotkałam, a wspaniałych Autorów piszących tu - gościłam na warsztatach czy spotkaniach. 100 lat dla ukochanego forum!
      • klaryma Re: Powspominajmy - początki forum i jego magia 03.02.12, 08:23
        pojawiłam sie w marcu 2004r. i, co mnie teraz zadziwiło, nawet sporo pisałam, teraz córka ma prawie 16 lat, od dawna juz sama wybiera sobie lektury, raczej już nie czytuje typowo młodzieżowej i dziecięcej literatury, ale kocha ksiażki tak samo jak ja i chyba to jest mój największy wychowawczy sukces :) czytam forum z przyzwyczajenia i sympatii, trochę mnie wkurza, ze gdy córka była mała nie było tak fantastycznych ksiażek dla dzieci, tej całej (b.pozytywnej) mody na literaturę dzecięcą. Niedługo moze znowu bardziej się zaangażuję, bo moja siostrzenica powiła dwóch potencjalnych czytelników...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka