Witam! I pytam o wydania książek.

20.02.12, 20:50
Witam!
Od jakiegos czasu czytam to forum, ale odzywam się po raz pierwszy. Mam pytanie odnośnie serii Mistrzowie Ilustracji wydawnictwa Dwie siostry - czy wszystkie książki w tej serii mają ten sam format i czy wszystkie są drukowane na takim samym papierze? (żółtym, szorstkim).
Miałam ochotę kupować mojej ponad pięciolatce książeczki z tej serii i nawet zamówiłam pierwszą ("Babcia na jabłoni"), ale teraz się waham co do kolejnych... Nie cierpię książek na takim papierze i nigdy, przenigdy takich nie kupuję. "Babcię na jabłoni" zamówiłam w ciemno przez net, nie miałam jej wcześniej w ręku i aż mnie odrzuciło kiedy ją otworzyłam.
Najbardziej podobają mi się książki Naszej Księgarni z serii jubileuszowej, mamy kilka i jestem bardzo zadowolona (twarda okładka, poręczny format i bardzo dobry papier). Takie mam zboczenie, że nie tylko treść, ale i jakość wydania jest dla mnie bardzo ważna, po prostu nie kupuję źle wydanych książek.
Teraz mam na oku kilka książek dla córki, polecanych na tym forum, ale boję się zamawiać w ciemno. Byłabym bardzo wdzięczna za informację jak wydanę są te książki i czy nie są zbyt dziecinne dla pięcioletniej fanki Pippi, Madiki i Kocich Historii oraz ciągle jeszcze Pana Kuleczki.
Na oku mam te, wszystkie o kotach.
"Przygody Kota Bibelota" Zofia Sosnkowska, wyd. Literatura
"Koty, Cyli Historie z Pewnego Podwórka" Melania Kapelusz, wyd. Bajka
"Wieczorynki z kotem Miśkiem" Anna Onichimowska, wyd. Literatura
"Tajemnica Białego Kota" Kathe Recheis, wyd. Alegoria
    • edyta0 Re: Witam! I pytam o wydania książek. 20.02.12, 21:04
      Widze, ze kazdy odbiera inaczej jakosc (papier---->gramature) ksiazki. Papier kredowy jest hmmm dosc kiepski, nie wspominajac o papierze gazetowym :-)

      Wg mojej opinii wole miec w rece ksiazke wydana na dobrym jakosciowo papierze, nawet o odcieniu zoltym i szorstkim niz swiecacym i blyszczacym. Z tego co kojarze, wszystkie ksiazki przez Ciebie wymienione sa wlasnie na slabszym papierze (to moja opinia).
    • gris_gris Re: Witam! I pytam o wydania książek. 20.02.12, 21:05
      Moge Ci odpowiedziec tylko na pytanie o Mistrzow Ilustracji: tak, wszytskie sa tak samo wydane (format i papier). Swoja droga w ogole nie zwrocilam na niego uwagi :) Moze sie przekonasz, bo warto, seria jest wspaniala!
    • steffa Re: Witam! I pytam o wydania książek. 21.02.12, 00:04
      No, właśnie to jest ''dobry papier'', a także pasujący do tego, co przywołuje ''z zaświatów'' - dawnych mistrzów. Tak, cała seria jest taka.
      • biealka Re: Witam! I pytam o wydania książek. 21.02.12, 08:19
        Książki z "Dwóch Sióstr" są wydawane na bardzo dobrym papierze, z wielką dbałością o jakość, nie tylko o treść. Nie bardzo zrozumiałam w pierwszej chwili o czym mówisz.
        Rzeczywiście, "dobry papier" to jak widać względne pojęcie;)
      • mama_kasia Re: Witam! I pytam o wydania książek. 21.02.12, 08:51
        a także pasujący do tego, co przywołuje '
        > 'z zaświatów'' - dawnych mistrzów

        Dokładnie :) ...Uwielbiam ten papier :)
    • cipcipkurka Re: Witam! I pytam o wydania książek. 21.02.12, 09:29
      Aż przeszłam się do pokoju dzieci :)
      Obejrzałam dwie z pozycji "Mistrzowie Ilustracji" i jestem zadziwiona Twoją opinią. Przecież ten papier nie jest ani trochę żółty! Owszem, jest raczej szorstki, ale papier w serii jubileuszowej NK jest bardzo zbliżony w dotyku!

      Ale ja podobnie jak przedmówczynie---nie znoszę książek na papierze kredowym, czyta się to fatalnie :)
      • anna_mrozi Re: Witam! I pytam o wydania książek. 21.02.12, 10:25
        Kreda nabłyszczana to chyba najtańszy papier; nie dyskutuję o gustach (nie znoszę tych lepiących się do dłoni stron), ale to w dodatku najcięższy papier.
        Czy miałyście w rękach np. opowieść o Heweliuszy "Muchomora"? To przykład, jak lekki jest szlachetny papier (i drogi niestety).
        Jakiś czas temu była jakaś akcja? Konkurs? Uświadamiające wagę tego jak wydana jest książka - podkreślano rolę papieru.
        • abepe Re: Witam! I pytam o wydania książek. 21.02.12, 11:31
          anna_mrozi napisała:


          > Jakiś czas temu była jakaś akcja? Konkurs? Uświadamiające wagę tego jak wydana
          > jest książka - podkreślano rolę papieru.

          Szukam, szukam i nie mogę znaleźć. A sama chyba linkowałam na forum tę akcję.
    • aniam123 Re: Witam! I pytam o wydania książek. 21.02.12, 11:19
      Tak, o gustach bardzo trudno dyskutować... Seria Mistrzowie Ilustracji to, moim zdaniem, jedna z lepszych serii wydawniczych pod każdym względem. Można kupować "w ciemno", nigdy się nie zawiodłam i przy różnych promocyjno-wyprzedażowych okazjach staram się coś dokupić.
      A wracając do papieru, gdyby ten kredowy był takim porządnym i drogim papierem to 90% książek z supermarketów (drukowanych w Chinach) nie byłaby na nim wydana.
      • steffa Re: Witam! I pytam o wydania książek. 21.02.12, 11:56
        Chin proszę nie obrażać. ;-) Najlepsze wydania są tam drukowane.
    • poppy76 Re: Witam! I pytam o wydania książek. 21.02.12, 11:34
      Chcialabym, by Pan Kuleczka byl wydany na takim papierze, jak seria Mistrzow Ilustracji:) Teraz mam tylko 'Odwiedzila mnie zyrafa', reszta czeka w domu u dziadkow az panna dorosnie, wiec nie moge sprawdzic. Ale 'zyrafa' na pewno nie jest szorstka:)

      Co do reszty Twojego pytania, tzn czy ksiazki, ktore wymienilas beda sie nadawaly dla Twojej pieciolatki, to nie wiem, bo mam tylko prawie 2.5 latke w domu.
      Chociaz mysle, ze Wieczorynki moga byc za proste;)
      • abepe Re: Witam! I pytam o wydania książek. 21.02.12, 11:46
        poppy76 napisała:


        > Chociaz mysle, ze Wieczorynki moga byc za proste;)

        Nie, wieczorynki nie będą za proste, to książka dość specyficzna, refleksyjno-poetycka. Moim zdaniem dla pięciolatki jak znalazł. Ale, uwaga, znam dzieci (i rodziców), do których nie trafia.
        • poppy76 Re: Witam! I pytam o wydania książek. 22.02.12, 11:31
          abepe napisała:

          > poppy76 napisała:
          >
          >
          > > Chociaz mysle, ze Wieczorynki moga byc za proste;)
          >
          > Nie, wieczorynki nie będą za proste, to książka dość specyficzna, refleksyjno-p
          > oetycka. Moim zdaniem dla pięciolatki jak znalazł. Ale, uwaga, znam dzieci (i r
          > odziców), do których nie trafia.

          Czyli jednak mialam racje, ze nie powinnam sie udzielac w sprawie ksiazek, ktorych jeszcze nie 'przerabialismy';) Ksiazke mialam w lapach na targach, spodobala mi sie, i zostala wpisana na liste do kupienia, i wydawala mi sie dobra dla 3-4latka. Na wczesniejsza wersje sie nie zalapalimy, a szkoda.
          Z drugiej strony corka mnie zaskakuje swoimi wyborami, to, co wydawaloby sie odlegle w czasie nadaje sie na juz, a to, co na 'teraz' zaczyna jej pasowac sporo pozniej.
    • steffa Re: Witam! I pytam o wydania książek. 21.02.12, 12:07
      Sprawdziłam obie książki, żeby jednak odpowiedzieć Ci rzetelnie - > "Babcia na jabłoni'' rzeczywiście jest szorstkawa i ma tendencje do żółknięcia. NIE JEST to ten sam papier, co w kolejnych wydaniach, w tym w ostatnim, czyli ''Wielka, większa i największa."
      • cipcipkurka Re: Witam! I pytam o wydania książek. 21.02.12, 12:56
        :) Właśnie weszłam ponownie na forum z zamiarem dopisania, że "Babcia na jabłoni" różni się od kolejnych pozycji (mam egzemplarz kupiony tuż po premierze, chociaż nie wiem, czy to ma jakieś znaczenie), a papier wygląda "jak za dawnych lat" (przynajmniej ja tak wspominam książki z dzieciństwa). Ale dla mnie nie jest to wada.
        • sylwina76 Re: Witam! I pytam o wydania książek. 21.02.12, 14:37
          Sprawdziłam także - Babcia jest niewiele bardziej "szorstka i żółta" od innych z tej serii, ale w zbiorach moich dzieci pod względem "żółtości" wygrywa Klementyna, a pod względem "szorstkości" Cukiernia :) To akurat mi się podoba,dla mnie jest zaletą a nie wadą serii
          Bardzo lubię Mistrzów Ilustracji , zawsze z niecierpliwością czekam na kolejną pozycję - aktualnie na Śniadanie króla (może już jest?). Żałuję bardzo, że Broszkiewicza mamy (wydanego przez NK, w latach 80).
    • yantichy Re: Witam! I pytam o wydania książek. 21.02.12, 14:27
      Biedna dziewczyna. Pierwszy raz napisała na forum i od razu wszyscy poczuli się w obowiązku poinformować ją, że papier kredowy jest paskudny a tylko poppy76 i abepe odpowiedziały jej jakoś na pytanie.
      Przychylam się do opinii abepe, że "Wieczorynki z kotem Miśkiem" nie będą zbyt dziecinne. Papier gładki. Mogę zrobić kilka skanów i wysłać
      • sonrisa06 Re: Witam! I pytam o wydania książek. 21.02.12, 15:17
        Dziękuję wszystkim, którzy odpowiedzieli na moje pytanie. Macie rację, o gustach się nie dyskutuje. Ja takiego papieru nie znoszę i koniec. Nie mam zamiaru się z tego tłumaczyć, bo każdy ma prawo do swoich dziwactw ;-)
        Czytam córce dużo książek, ale niezbyt dużo kupuję. Wspomagamy się biblioteką, jednak wszystkiego co chciałabym przeczytać tam nie ma.
        Dużo czytałam o serii Mistrzowie Ilustracji i mam ochotę na kilka książek, ale teraz już mam nauczkę, nie zamówię w ciemno. Z tego co piszecie wynika, że "Babcia..." najbardziej szorstka, no cóż, przejdę się do empiku (jak znajdę chwilę) i obejrzę pozostałe książki z tej serii. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam!
      • abepe Re: Witam! I pytam o wydania książek. 21.02.12, 15:39
        yantichy napisała:

        > Biedna dziewczyna. Pierwszy raz napisała na forum i od razu wszyscy poczuli się
        > w obowiązku poinformować ją, że papier kredowy jest paskudny a tylko poppy76
        > i abepe odpowiedziały jej jakoś na pytanie.

        Ja też jestem zdziwiona, że papier, na którym jest wydana "Babcia na jabłoni" można uznać za zły gatunkowo. Owszem, można go nie lubić, ale stwierdzenie, że książka jest źle wydana mnie lekko zadziwiło i w pierwszym momencie nie skupiłam się na drugiej części wypowiedzi. I pewnie tak samo zareagowała większość osób, które się wypowiedziały. I dlatego prawie nikt nie odpowiedział na pytanie dotyczące tytułów wymienionych przez autorkę wątku.

        Ale, dobrze, sonrisa06 tego papieru nie lubi i szuka książek na gładszym (ten, na którym jest wydana seria jubileuszowa z NK nie jest kredowy, jest wprawdzie gładki, ale nie błyszczący).

        > Przychylam się do opinii abepe, że "Wieczorynki z kotem Miśkiem" nie będą zbyt
        > dziecinne. Papier gładki. Mogę zrobić kilka skanów i wysłać

        Ja mam wcześniejsze wydanie ze Świata Książki, więc na temat papieru w wydaniu z Literatury się nie wypowiem. Powiem tylko, że ilustracje Bieńkowskiej są przepyszne;)
        Nie mam w tej chwili żadnej z książek, o które pytała sonrisa06, ale Koty Melanii Kapelusz na pewno są na gładkim papierze (redaktor naczelna Bajki zawsze podkreśla, że wydaje książki na "najlepszym nieprześwitującym papierze":).
    • gopio1 Re: Witam! I pytam o wydania książek. 21.02.12, 15:46
      "Koty ..." Melanii Kapelusz są bardzo fajne! Moja córka dostała je w okolicy 6 urodzin, bardzo jej się podobały.

      Twój wątek mi przypominał, że "Tajemnicę Białego Kota" mamy, ale nikt z nas jeszcze jej nie przeczytał. Właściwie nie wiem dlaczego. Może dziś zerknę do środka.
      • edyta0 Re: Witam! I pytam o wydania książek. 21.02.12, 16:01
        Zapewne papiernicy mocno by zaprotestowali slyszac takie stwierdzenie (w tym i ja). Sliski papier, kredowy jest tez najgorszym papierem do druku, miedzy innymi dlatego, ze sie klei.
        • abepe Re: Witam! I pytam o wydania książek. 21.02.12, 17:13
          edyta0 napisała:

          > Zapewne papiernicy mocno by zaprotestowali slyszac takie stwierdzenie (w tym i
          > ja). Sliski papier, kredowy jest tez najgorszym papierem do druku, miedzy innym
          > i dlatego, ze sie klei.

          Pomacałam, powąchałam i obejrzałam papier w Osieckiej pod światło. Kreda czy nie kreda? Według mnie coś pośredniego.

          Papierniczko droga, czy mogę prosić o wykład na temat papieru? Albo jakiś namiar na odpowiednią literaturę?
          Z Nk bardziej mi pasuje zapachem i szorstkością ten, który określają jako ecco-book cream.
          To ciekawe, że zapachy też się różnią. Druk na kredzie śmierdzi, na szorstkim potrafi tak pięknie woskowo pachnieć. Inna farba, czy zapach zależy od połączenia z właściwościami papieru?
          • edyta0 Re: Witam! I pytam o wydania książek. 21.02.12, 18:20
            W niewielkim skrocie, bardzo niewielkim :-) Najszlachetniejszym papierem jest papier LWC, choc i on sam w sobie ma wiele rodzajow (blyszacy, nie blyszczacy itd.), ale nie bede tu ich opisywala, posredni to papier SC, gdzie zazwyczaj na nim drukowane sa liczne gazety, ksiazki i jest on tanszy od LWC, stad wiele publikacji wybiera taka opcje druku. Potem jest papier arkuszowy, na ktorym drukowane sa wyroby o gramaturze powyzej 90gram ewentualnie niskie naklady. Papier gazetowy wiadomo jest to najtansza opcja.

            A tak w ogole to jest tysiace rodzajow papierow i tylko klient decyduje jaki wybiera.

            To jest temat rzeka...

            Co do zapachu samego tez mozna by wiele pisac... Czesto i do samego druku (farby) wklewa sie odpowiednie substancje nadajace ten piekny aromat :-)

            Osobiscie nie cierpie tego sliskiego, kredowego papieru, nawet jesli juz nie chodzi o samo zboczenie zawodowe to o ten paskudny blysk, ktory powoduje, ze ksiazke nalezy przechylac w taki sposob, by widziec ilustracje. Np. taki papier z ksiazki "ilustrowane przygody Alicji" patrze akurat na te ksiazke. wydaje sie calkiem sympatyczny...
          • uccello papier 21.02.12, 18:28
            Tak z moich doświadczeń praktyka- kreda do przełomu lat 80' i 90' była towarem luksusowym, bo jako jedyna pozwalała na wierną reprodukcję oryginału/ zdjęcia. Kreda matowa, o paradoksie jest matowa tylko w miejscach nie pokrytych farbą. Żeby uzyskać mat na ilustracji, trzeba stronicę na nowo lakierować , albo foliować, co oczywiście podnosi koszt publikacji. Dlatego takie zabiegi stosuje się zwykle w kilkustronicowych folderach, albo na okładkach . Kiedyś papier offsetowy ( bodaj w trzech gatunkach zależnych nie tyle od jego składu, czy gęstości co po prostu grubości arkusza) ów matowy, szorstki papier był bardzo chłonny , farba weń wsiąkała ( co skraca czas druku- odpada suszenie ciepłymi nawiewami i rozmaite zasypki- talki stosowane przy kredzie) Miał wielką wadę- głuszył kolor. Ilustracje wydawały się znieostrzone, widoczne jakby przez brudną szybę.

            Polska Szkoła Ilustracji lat 60 i 70 wzięła się po trosze z dostosowania grafików do tych warunków- stąd dominująca kreska, kontrastowe aple ( większość książek serii Mistrzowie Ilustracji bazuje na tak ograniczonych środkach graficznych). Te a nie inne okoliczności drukarskiej przyrody wymuszały nieomylną śmiałość kreski, skłonność do syntezy , wyrazistą kompozycję . Niektóre książki fantastycznie bronią się do dziś- na przykład autorskie książki Janusza Stannego- Dardanel, czy Malarz rudy jak cegła. Kto jednak miał okazję zobaczyć oryginały malarskich prac Józefa Wilkonia- z lat 70' choćby w Nieparyżu i gdzie indziej, Sześciu grubych ryb ten ze zdumieniem odkrywał ile niuansów, odcieni, subtelności bezpowrotnie zgłuszyło się, zniknęło.
            Lud drukarski miał na to wdzięczny termin- zdechło w druku.

            Stąd wziął się szał na kredę.
            Dzisiaj, dobre papiery offsetowe są dostępne w kilkudziesięciu rodzajach. Te najlepsze są droższe niż kreda, dlatego nie wszyscy wydawcy się na nie decydują. Część z nich wychodzi też pewnie z założenia , że Lud kocha błysk, tłoczenia i cyrkonie na okładce. Choćby tyciusi wodostrysk albo lustrzana folia być musi.

            Cudownie , że możemy dziś wybierać.
            • edyta0 Re: papier 21.02.12, 18:32
              I jak widac po zalozonym poscie nadal kochaja i kochac beda... :-))))))))))
            • steffa Re: papier 21.02.12, 19:14
              Podobno dlatego BButenko nie "kolorował" swoich prac. ;)
              • uccello Re: papier 22.02.12, 09:47
                steffa napisała:

                > Podobno dlatego BButenko nie "kolorował" swoich prac. ;)

                O-o- właśnie!
        • steffa Re: Witam! I pytam o wydania książek. 21.02.12, 17:33
          Ale jest najtańszy i szybko schnie (podobno, bo ja nie ''papiernik''). ;)
    • zuzamam Re: Witam! I pytam o wydania książek. 21.02.12, 20:21
      Nie znam tych książek z Dwóch sióstr, o których pisałaś. Nasza Księgarnia jubileuszowa - super, zwłaszcza że ożywają wspomnienia i sentymenty, np. przy Poczytaj mi, mamo.
      Co do tych, które masz na oku, znam tylko Koty, czyli historie z pewnego podwórka - wcześniej drukowane w Świerszczyku, a to gwarancja dobrej literatury dla dzieci. Wydaniu Bajki - boskie, w ogóle ta seria (chociaż nie tylko ta) Bajki jest świetna, fajny format, zakładka (tasiemka), ładne ilustracje, porządny papier, okładka. A historie o kotach, cóż prawie jak o dzieciach z podwórka - do zaczytania :) Jest co czytać i co oglądać.
    • zo_79 Re: Witam! I pytam o wydania książek. 22.02.12, 11:49
      A ja chciałam zaapelować w tym kocio-drukarskim wątku do wyd. Literatura, żeby uczyniło coś z tym okropnym wydaniem Kocich historii. Kawał dobrej literatury marnuje się w obrzydliwej formie. Trzeba się chyba modlić o szybkie wyczerpanie nakładu. Jedyna nadzieja... Za to Biblioteka Akustyczna pięknie wydała audiobook.
      • sonrisa06 Re: Witam! I pytam o wydania książek. 23.02.12, 06:51
        Przyłączam się do apelu :-) treść boska, ale wydanie... książka nam pękła przy pierwszym czytaniu, po prostu okładka się oddzieliła od reszty :-/ Teraz po kilku czytaniach wygląda już koszmarnie, a to obok Pippi obecnie ulubiona książka mojej córki. Pippi czytałyśmy 4 razy (jubileuszowe wydanie NK) i wciąż wygląda jak nowa.
      • madagalia Re: Witam! I pytam o wydania książek. 23.02.12, 15:54
        Moja córka zwraca uwagę na rodzaj papieru. Dzieli książki na takie, w których łatwo przewrócić stronę i na takie, w których ciężko. Jak byłam dzieckiem, to uwielbiałam książki nadgryzione zębem czasu, teraz mi się to odmieniło.
        Mam dwie książki wydawnictwa Literatura i obie się rozleciały, przy czym nie miały ku temu powodu. Przyznaję, że zniechęciło mnie to do kupna innych tytułów. Miałam pecha czy jednak coś jest z nimi nie tak?
        • sonrisa06 Re: Witam! I pytam o wydania książek. 23.02.12, 18:27
          Mam dokładnie siedem książek z wydawnictwa Literatura. I mocno się zastanawiam czy kupować kolejne, bo jakość (moim zdaniem) mocno średna. Tak jak pisałam wyżej "Kocie historie" szybko się rozleciały (zbyt szybko). Najlepiej (spośód tych naszych siedmiu) jest wydany "Pamiętnik grzecznego psa".
          Teraz mam upatrzone dwie kolejne z Literatury "Przygody Kota Bibelota" i "Wieczorynki z Kotem Mruczkiem" i na prawdę zastanawiam się czy kupić. Jeśli wydane tak jak "Kocie historie" to nie warto.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja