steffa
02.03.12, 01:09
Chyba nie było tu jeszcze takiego wątku, a jest mi dosyć bliski. 20 lat bez mięsa i od urodzenia bezmięsne potomstwo.
Wrzucam książki, które są ''na temat'', czekam także na to, które ''luźno o niego zahaczają". Od razu wspomnę, że nie polecam niejedzącym mięsa książki "Emil i ciasto na kluski" Astrid Lindgren. Rzadko opuszczam kawałki, bo moje dzieci doskonale zdają sobie sprawę z tego, że inni jedzą to, czego my nie, ale darowałam trzylatce opis zabijania zwierzęcia pod pozyskiwanie krwi na ''czarne kluski''. ;-) Oraz całą historię ''jak to z tą krwią było".
Za to ostatnio wyszła Kura, która opuściła podwórze, czyli bardzo koreańska historia (uwaga, rozwlekła narracja!) o tęsknotach pewnej kury, jej ucieczce z kurnika i życiu na wolności.
Jest także całkiem świeża Draka Ekonieboraka Emilii Dziubak / Eliza Saroma-Stępniewska, Iwona Wierzba), choć nie mogę jej wybaczyć propagowania nie całkiem eko ekożarówek. ;-)
A także Dzień cukierka bez papierka (Katarzyna Sowula / Agata Dudek)
oraz z Muchomora Tosia i karteczka oraz Tosia i pudełko Agaty Loth-Ignaciuk
Oraz:
[b]Marchewka z groszkiem[/b] Aleksandry Woldańskiej-Płocińskiej