bir.ke
17.03.12, 14:24
witam:)
podczytuje juz od dawna, pisze dopiero dzis;)
poleccie jakies fajne opowiadania dla trzylatka, ostatnio czytamy julki, nie moge juz patrzec na misia uszatka, ratuja go tylko ilustracje;)
syn dosc wybredny i oczytany, stan posiadania ma duzy, ale widze ze dosc szybko nudza go ostatnio ksiazki z jedna historia i wieloma ilustracjami.
mysle o rodzinie mellopsow na razie. na urodziny kupilam 'trzech zbojcow', ale cos mi sie widzi, ze to niewypal na tym etapie:(
podpowiecie mi cos jeszcze?