olena.s
16.05.12, 23:51
W szkole mojego dziecka - niepolskiej, nietypowej - bardzo dużo robi się by zachęcić dzieci do lektury. Nie przez przymus, kontrolę i testy, ale starając się by książka była nieustannie na wyciągnięcie ręki, i by kojarzyła się dzieciom dobrze.Szkolne pomysły zabrałam w jednym blogowym wpisie: katar1.blox.pl/2012/05/Co-zrobic-zeby-czytaly.html
Jeżeli komuś do czegoś przydadzą się moje obserwacje, zainspirują do jakiś ciekawych działań, będę bardzo szczęśliwa.