Typografia w książkach dla dzieci

02.07.12, 20:02
Zainspirowana OTem
OT uwielbiam miażdżące krytyki typograficzne basca_basca!
z dydczanego wątku, chcę Was zapytać: zwracacie uwagę na układ tekstu w książkach? Zauważacie go tylko wtedy gdy coś jest nie halo ( że się tak profesjonalnie wyrażę) czy potraficie się też cieszyć szczególnie pomysłowym/ oryginalnym/ klarownym/ spójnymi z całością układami ? Rzucająca się w oczy typografia stanowi dla Was miłe wyzwanie, czy raczej w czytaniu męczy? Jak reagują na zabawy liternicze w książkach Wasze dzieci?

Marzy mi się , żeby oprócz druzgocących krytyk, pojawiły się tu świetlane przykłady. Z nich też można się dużo nauczyć:)

    • steffa Re: Typografia w książkach dla dzieci 02.07.12, 22:14
      Różnie to bywa. I książki nagrodzone potrafią mieć wpadki typograficzne. Na przykład takie "Bajki Ezopa" - świetne ilustracje, tytuły i nagle tekst zdziebko od czapy wrzucony. To już Francuzi tak zrobili. U nas bardzo rzadko zdarza się dobra typografia, szczególnie w książkach dla starszych dzieci. W ogóle cały projekt graficzny ściąga najczęściej ilustracje w dół. Z drugiej strony wiele książek przemyślanych i postępowych kładzie na ołtarzu sztuki czytelność książki. Gdy nagrywałam "Bajkonurrra" był to podstawowy problem dla wielu ludzi - NIECZYTELNY TEKST. Niektórzy musieli sobie dopisywać ołówkiem. Ale książka nieźle wyglądała.
      • basca_basca Re: Typografia w książkach dla dzieci 03.07.12, 10:03
        Mnie tekst z szeryfowym krojem w "Bajkach Ezopa" nie razi.
        Co do "postępowych książek" to się zgadzam.
      • uccello ściągać w dół 03.07.12, 10:54
        steffo:
        >W ogóle cały projekt graficzny ściąga najczęściej ilustracje w dół.

        Nie wiem czy dobrze zrozumiałam:
        projektant pcha się przed orkiestrę, nie liczy się z ilustracjami, chce , żeby od razu było wiadomo, że że tu się panie robi typografię- siecze, skosi, nakłada na siebie tekst, bolduje bez litości, daje tyciusi tekst w rogu pustej strony, umieszcza celowe brudki , stosuje szyk etykiet zastępczych PRLu - ogólnie szare na srebrnym i fluoro...

        czy chodziło o to, że nijako zaprojektowana książka, potrafi zbrzydzić niezłe ilustracje?
        • steffa Re: ściągać w dół 03.07.12, 16:05
          "czy chodziło o to, że nijako zaprojektowana książka, potrafi zbrzydzić niezłe ilustracje? "
          Tak. Ilustracje giną, są kwiatkiem do kożucha. Niby są, ale wciśnięte bez ładu i składu.
          W 'Bajkach Ezopa' nie tylko font, także sposób przyklejenia tekstu do nagłówka.
          PS. Uczę się ''odczytywać typografię'' cały czas. Nie wysysa się tego z mlekiem matki, lecz wynosi ze szkoły artystycznej.
    • basca_basca Re: Typografia w książkach dla dzieci 03.07.12, 10:56
      Mam wrażenie, że zwracam uwagę na forum na dobre przykłady: "Wojtek spod Monte Cassino" czy "Cyrk":)
      W księgarniach z nowości, które wpadły mi w oko pod względem typograficznym i zostały zapamiętane to:
      "Tańcowały dwa Michały"
      "Opowieść o generale Tomaszku, który nie chciał pójść na wojnę" z ciekawym i czytelnym krojem a'la maszyna do pisania
      "Brud"
      • uccello dać przykład 05.07.12, 09:58
        To ja pozamieszczam tu świetlane przykłady
        Dwie ksiażki w opracowaniu Jana Bajtlika

        https://2.bp.blogspot.com/-NjSloC-RWfo/T6u6w5m_uAI/AAAAAAAAEco/8dz7WLKAmG0/s640/michaly_01.jpg

        https://4.bp.blogspot.com/-e_sZ5qN9XLs/T6txX8Ej9BI/AAAAAAAAEao/hgJ10ybjKus/s200/wojtek_okladka.jpg

        https://2.bp.blogspot.com/-6ra4jdsaB8c/T6twFv3ysrI/AAAAAAAAEZU/HvYzW1fiJNo/s640/wojtek_01.jpg







        Ilustracje i typografia Patryka Mogielnickiego
        https://wielokropek.com.pl/blog/wp-content/uploads/2012/06/brud_okladka-300x219.jpg


        • uccello Re: dać przykład 05.07.12, 10:20
          Patryk Mogilnicki, Mogilnicki, Mogilnicki -przepraszam
          https://www.hokus-pokus.pl/upload/File/fff/Brud6.jpg
          • uccello Re: dać przykład 05.07.12, 10:36
            Niestety nie wiem, kto opracował graficznie dla Bony książkę Isy Tutino Vercelloni

            https://ryms.pl/upload/201201271210330.48057000sd.jpg
            https://ryms.pl/upload/201204181215470.00497800d.jpg

            www.wydawnictwobona.pl/katalog/39/Opowiesc-o-generale-Tomaszku-ktory-nie-chcial-pojsc-na-wojne/
      • rzezucha.ma Przewodnik po typografii? 05.07.12, 13:23
        A czy ja przy okazji mogłabym poprosić o podpowiedzenie jakiegoś podręcznika, czy też bardziej przewodnika po typografii? Czegoś zrozumiałego dla zwykłego śmiertelnika... Podchodziłam kiedyś do tematu, ale te rzeczy bardzo drogie są (były?) Wolałabym nie trafić kulą w płot.

        Co do przykładów wydaje mi się, że niezła jest Kreska i kropek wyd. Austeria. Choć czcionka jakaś bez polotu.
        Wielkie Zmiany w małym lesie" też są fajne. Bardzo je lubię też za typografię.
        A "Pierwsze urodziny Prosiaczka"?

        Zgadzam się ze steffą, że układ graficzny często kładzie dobre ilustracje. Ale bywa i ze strony typografii przerost formy nad treścią. I tak, czasem "rozbuchana" typografia powoduje, że tekst staje się nieczytelny. A "nieprzyzwyczajone oko" może męczyć, czy wręcz odrzucać.
        • basca_basca Re: Przewodnik po typografii? 05.07.12, 17:24
          IMO fajna jest "Pierwsza pomoc w typografii" (autorzy: Willberg, Frossman; wyd: słowo/obraz terytoria) Dobrze wydana, zwraca uwagę na najważniejsze rzeczy, czasami jest trochę zbyt subiektywna. Na pewno jest to propozycja przystępna dla osób nie zajmujących się profesjonalnie projektowaniem.

          Jeśli chodzi o samą typografię to jest w Polsce trochę ludzi bardzo doświadczonych w typografii książki: Kuba Sowiński www.2plus3d.pl , Herito; Robert Oleś d2d.pl ; Grażka Lange; Artur Frankowski fontarte.com ; Robert Chwałowski www.typografia.ogme.pl ; Stanisław Salij; Władysław Pluta; itd.

          Rozbuchana typografia jest pewnym znakiem czasów w projektowaniu - świadomym przejściem z użyteczności na dekoracyjność. Teraz stawia się na pewną nielogiczność, dekonstrukcję, typograficzne cytaty z ulicy - przykład to Brzechwa z Wytwórni.

          Z ciekawostek to oprócz opracowania typograficznego jest jeszcze skład. Czasami książka jest dobrze zaprojektowana (dobry układ tekstu, typografia) a osoba, która składa (DTP'owiec) robi to źle. Wtedy książka na pierwszy rzut oka wygląda dobrze, a przy czytaniu ukazuje się sporo błędów (np. problemy z dywizami, za duże odstępy międzywyrazowe).
          • abepe Re: Przewodnik po typografii? 05.07.12, 19:39
            O, Herito, moja szwagierka tam pracuje;)
          • rzezucha.ma Re: Przewodnik po typografii? 17.07.12, 15:57
            Polecany przez basca_basca przewodnik po typografii teraz w merliniowej wyprzedaży po 16,4!
            merlin.pl/Pierwsza-pomoc-w-typografii-Poradnik-uzywania-pisma_Friedrich-Forssman-Hans-Peter/browse/product/1,613799.html
            Ja już zamówiłam :D
            • basca_basca Re: Przewodnik po typografii? 17.07.12, 20:59
              Spora przecena!
              To polecę jeszcze jedną książkę (może stanieje;)
              "Człowiek i Jego Znaki" Adrian Frutiger. Co prawda mało o typografii, a sporo o znakach, również tych w alfabecie. Dużo rysunków (monochromatycznych), prawie każda myśl jest zilustrowana przykładem. Książka jest ciekawa, jeśli kogoś interesuje jak postrzegamy znaki.
              Przejrzysta, fajnie zaprojektowana i wydana książka przez wydawnictwo D2D.
    • ciociacesia Chrlie i Lola 05.07.12, 10:27
      urzeka mnie ich układ teksty, rozstrzelenie, podkreslenie pogrubienie.
      bardzo podobalo mi sie tez zaznaczenie na czerwono czesci tekstu w 'gdzie jest moja czapeczka'
      • basca_basca Re: Chrlie i Lola 05.07.12, 10:44
        O, "Gdzie jest moja czapeczka" jest bardzo ładnie rozegrana typograficznie. Chyba już o tym pisałam. Lubię takie subtelne, ale znaczące rozwiązania.
        Tu podgląd www.wydawnictwodwiesiostry.pl/tytuly/czapeczka/czapeczka.pdf
        Ale nie oddaje pełnego efektu, bo nie widać końcówki tekstu i tego jak dobrze współgra typografia z papierem.
        • steffa Re: Chrlie i Lola 05.07.12, 17:10
          Mam wrażenie, że większość książek anglojęzycznych, nawet tych ''bez polotu'' jest najczęściej bardzo poprawna typograficznie. To chyba tam podstawa.
          • steffa Re: Chrlie i Lola 05.07.12, 17:10
            Nie mówię, że "Ch i L" jest bez polotu. ;-)
    • steffa Re: Typografia w książkach dla dzieci 05.07.12, 22:54
      Problemem jest też na pewno to, że wiele książek składane jest jakimś banalnym fontem systemowym.
      • uccello Re: Typografia w książkach dla dzieci 06.07.12, 07:50
        steffa napisała:

        > Problemem jest też na pewno to, że wiele książek składane jest jakimś banalnym
        > fontem systemowym.

        To wynika z tego, że część Wydawców nie widzi potrzeby wykupu praw do mniej banalnych fontów. Czasem można wybrać z pomiędzy dosłownie KILKU krojów- i nie jest to przenośnia poetycka,
        • pe_pawlak Re: Typografia w książkach dla dzieci 06.07.12, 09:12
          uccello napisała:

          > To wynika z tego, że część Wydawców nie widzi potrzeby wykupu praw do mniej banalnych fontów.

          Fonty nie zawsze są aż tak bardzo drogie, opornego wydawcę może w ich zakupie wyręczyć sam grafik. Przynajmniej raz na jakiś czas :-)

          W sieci można też znaleźć dużo niegłupich, a bezpłatnych krojów.
          • basca_basca Re: Typografia w książkach dla dzieci 06.07.12, 11:34
            > W sieci można też znaleźć dużo niegłupich, a bezpłatnych krojów.
            No trochę mamy utrudnienie z polskimi znakami. Nie każdy font, a zwłaszcza ten bezpłatny posiada je. A nieumiejętne dorabianie tych znaków kończy się co najwyżej śmiesznie. Ostatnio widziałam przecinek nad "n" ;)
            • pe_pawlak Re: Typografia w książkach dla dzieci 06.07.12, 12:38
              basca_basca napisała:

              > No trochę mamy utrudnienie z polskimi znakami.

              Święte słowa :-)

              Trzeba po prostu uważać, bo nawet te kroje, które donośnie chwalą się posiadaniem znaków z Europy Centralnej, potrafią czasami zaskoczyć. Taki na przykład darmowy SupbearTM z MyFonts oferował kiedyś dosyć zabawne "ą":

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ah/rd/u7a1/pzNtgAWT2tUBHuteqX.jpg

              Autorzy (Ray Larabie/Typodermic) już to chyba poprawili, co samo w sobie jest optymistyczne.
              • steffa Re: Typografia w książkach dla dzieci 06.07.12, 18:36
                Są firmy, które za drobną opłatą, robią fonty ''takie jak te bez polskich znaków'', ale z polskimi znakami. Poza tym, proszę Was, czym jest dla wydawnictwa wydanie 300 zet na font?! To raczej myślenie (jego brak).
                • abepe Typografia na Gdynia Design Days 09.07.12, 20:36
                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ed/va/b7bl/Fk5FjUUriWqPONAaHB.jpg

                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ed/va/b7bl/PxI5pi7yt6UYTyQZpB.jpg

                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ed/va/b7bl/Z7bKZbJJAn4b9IaWOB.jpg

                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ed/va/b7bl/CGWaMR30mdeFOrQQ0B.jpg

                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ed/va/b7bl/ShK4PBN0BEmKhjKDMB.jpg
                  • uccello Re: Typografia na Gdynia Design Days 09.07.12, 21:02
                    Abepe! Dzięki za doniesienia z f(r)ontu walki o urodę tekstu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja