bajki właśnego autorstwa?

25.07.12, 11:30
Zastanawiam się czy sami wymyślacie bajki dla swoich dzieci. Czy tylko na bieżąco przed snem czy może zapisujecie je - sami ilustrujecie?

Pamiętam, że ja kiedyś dostałam od mojej cioci taką książkę do której sama zrobiła ilustracje. Nie pamiętam historii, treści bajki, ale pamiętam, że książkę traktowałam jak największy skarb i chociaż latami oglądałam ilustracje, nie bardzo się zniszczyła i po jakiś 20 latach od jej powstania przeszła w ręce naszego pierworodnego wnuka naszych rodziców:) czyli mojego siostrzeńca.

myślę, że to super pamiątka, szczególnie, że cioci już od wielu lat nie ma wśród nas...

Sama zrobiłabym coś podobnego dla swoich dzieciaków, niestety z talentem plastycznym u mnie krucho. Ale napisac - czemu nie!
    • bruy-ere Re: bajki właśnego autorstwa? 25.07.12, 12:53
      Ja nieopatrznie wymyśliłam serię bajek o wiewiórce dla mojego 4-latka, żeby jakoś go zająć w czasie długiego powrotu do domu. Tak mu się spodobały, że ciągle chce ich słuchać, myślę więc o spisaniu, bo nie chce mi się za każdym razem przypomniać, co takiego uprzednio nawymyślałam. Na ilustrowanie się nie porywam, może kiedyś kogoś poproszę.
    • steffa Re: bajki właśnego autorstwa? 25.07.12, 17:22
      Mój ojciec opowiadał mi przygody amerykańskiego szpiega Oktopusa, co miał osiem rąk, więc zawsze zaskoczył przeciwnika. UWIELBIAŁAM to, ale ojciec się opierał. Teraz wiem, jak trudno jest wyciągać opowieści z rękawa, jak króliczki.
      • abepe Re: bajki właśnego autorstwa? 25.07.12, 17:28
        Zaskakujecie mnie twierdzeniem, że ilustrowanie jest trudne, ale pisać każdy może;)
        Opowiadanie bajek dzieciom wydaje mi się czymś innym innego niż pisarstwo!
        • abepe Re: bajki właśnego autorstwa? 25.07.12, 17:33
          abepe napisała:


          > Opowiadanie bajek dzieciom wydaje mi się czymś innym innego niż pisarstwo!

          Trochę przesadziłam z "innymi", ale co tam:)
        • steffa Re: bajki właśnego autorstwa? 26.07.12, 00:55
          Też mnie nie dziwi. Ja prędzej bym zilustrowała niż napisała bajkę. Nie mam pomysłu na miarę Oktopusa mojego ojca. ;-)
    • zona_mi Re: bajki właśnego autorstwa? 25.07.12, 19:39
      Wymyślałam bajki dla moich dzieci i drukowałam je, a dzieci ilustrowały.
      Mamy taką "książkę", choć ostatnio ja bajek nie piszę, lecz syn (8).
      • h_annah Re: bajki właśnego autorstwa? 25.07.12, 22:42
        Tak, codziennie wieczorem po czytaniu ksiazeczki, wymyslam bajke na dobranoc. Mam rozne cykle ;) o dzielnych dziewczynkach - Hani, co chciala zostac premierka, Indirze i malym sloniku, itd. Sa o zwierzatkach, ale zwykle pytam mojej coreczki o czym ma byc bajka i wymyslam na biezaco (ostatnio o parapecie, drzewie, scianie i malym zajaczku). Staram sie przemycac jakis sprytny moral, ale nie zawsze wychodzi ;)

        Nie wiem jakby te bajki wygladaly spisane, o ilustracji niestety z moim antytalentem nie ma mowy, ale traktuje takie wymyslanie jako dobre cwieczenie mozgu :)
    • aneladgam Re: bajki właśnego autorstwa? 26.07.12, 11:18
      nie ilustruję, ale owszem, piszę :)
    • stefania1939 Re: bajki właśnego autorstwa? 26.07.12, 11:38
      Kiedyś, gdy moja córka chodziła jeszcze do przedszkola. Stworzyłyśmy pewną wizję miejsca zwanego "Jęczylas", chodziły tam dzieci, które nie nadawały się do przedszkola. Prawdę mówiąc to dość drastyczna historia. Dodawałyśmy wiele szczegółów w drodze do przedszkola, i po drodze do domu. Później fascynację " Jęczylasem" przejęli moi synowie, codziennie domagali się nowych i bardziej pikantnych szczegółów. M.in panie przedszkolanki to były wampiry, reszty nie będę opowiadać. W każdym razie moje dzieci uwielbiały te historie i wciąż coś do nich dodawały. Kiedyś w przedszkolu mój syn wybrał się na poszukiwanie " Jęczylasu", który jego zdaniem był za tajemniczymi i zawsze zamkniętymi drzwiami. Od tej pory panie wiele razy pytały mnie, o co chodzi z tym " Jęczylasem', a ja wiłam się z zakłopotania. Nie zamierzam tego opisywać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja