olamaja
01.08.12, 09:24
Wczoraj na tę książkę Hervé Tulleta trafiłam przez przypadek w empiku.
Chyba kiedyś pojawiła sie w jakimś wątku...
Oczarowała mnie w sklepie, a moja 3,5-letnia córka od wczoraj się z nią nie rozstaje :)
To książka do naciskania, trzęsienia, przewracania, odwracania, dmuchania i klaskania :)