Agata Christie dla młodszej młodzieży

01.08.12, 14:49
Mam zamówienie od mojej 11,5-letniej siostrzenicy na jakiś kryminał. Młoda gra w teatrze Agatę Christie i zamarzyła poznać jej twórczość. Ja nigdy nic nie czytałam z tej półki, choć jako nastolatka bardzo lubiłam serial o Detektywie Poirot. Podsuńcie, co mogłabym jej kupić? Rozumiem, że trup się ściele w każdym tytule, ale co mogłoby być w sam raz na ten wiek? Czy największy klasyk to Morderstwo w Orient Expressie? Nada się? A może lepiej jakiś zbiór opowiadań? Mam niecały tydzień na zakup :-/
    • violik Re: Agata Christie dla młodszej młodzieży 01.08.12, 15:48
      Moim zdaniem to zbyt młody czytelnik do kryminałów Agaty. Bo kryminały Agaty bazują głównie na znajomości ludzkiego charakteru (seria o Pannie Marple) oraz na spostrzeganiu pewnych odstępstw od standardów (seria o Poirot). A trup się ściele gęsto, postacie się tłoczą, akcja zaś zapętla. Jeśli czytelniczka jest niewyrobiona, to może się zniechęcić.
      Czytanie kryminałów Agaty wymaga czasu.
      Jeśli koniecznie i bardzo chcesz jej kupić Agatę, to ja raczej na ten wiek proponowałabym audiobook. I nie klasyczne opowieści, a słuchowiska wg Agaty Christie. Takie jak te: www.wirtualnemedia.pl/artykul/sluchowiska-na-podstawie-opowiadan-agathy-christie-z-gazeta-wyborcza#
      Nie wiem natomiast, czy można gdzieś to kupić. Na pewno można wypożyczyć w bibliotekach stołecznych.
      Dla tego wieku jest proponowany Sherlock Holmes i w niektórych szkołach jest to lektura w klasach IV lub V. Może Sherlock ją zadowoli?
      • miss.didi Re: Agata Christie dla młodszej młodzieży 03.08.12, 14:24
        Ja zaczytywałam się Agathą Christie w wieku ok 14 lat. Najbardziej utkwiło mi w pamięci "Dziesięcioro małych murzynków", które teraz jeśli się nie mylę mają już zmieniony tytuł;) oraz "Dlaczego nie Evans?" (długo na nią polowałam i pewnie dlatego tak mi została w pamięci). Ale pierwszą jaką przeczytałam było właśnie "Morderstwo w Orient Express".

        A jeśli chodzi o inne kryminały to wcześniej bardzo lubiłam Hitchcocka i jego "Przygody Trzech Detektywów" :)
        • miss.didi Re: Agata Christie dla młodszej młodzieży 03.08.12, 14:27
          ekhm, Murzynków <wstyd>
      • gopio1 Re: Agata Christie dla młodszej młodzieży 03.08.12, 15:43
        Też mi się wydawało, że 11-12 lat to trochę mało, ale tu dochodzi ważny argument - Młoda ją gra, więc w sumie wcale się nie dziwię, że chce coś przeczytać. No i w sumie nie takie rzeczy czytają współczesne 12-latki... Zresztą wyszukiwarka mi wypluła kilka wątków, gdzie Christie jest polecana właśnie 12-latkom. Nie wszystkim oczywiście, ale ta moja zdecydowanie dojrzała jak na swój wiek. Teraz poszła do 6 klasy.

        Dzięki! Słuchowiska wyglądają ciekawie, ale mam zamówienia na książkę papierową.
        Jak jej się spodoba, to podeślę jej audiobook może na Boże Narodzenie ;-)
        A póki co zamówiłam Morderstwo w Orient...

        Miss.didi - przeczytałam o Dziesięciu Murzynkach - uła... dość makabryczne - wcale się nie dziwię, że zostaje w pamięci ;-)
    • lunatica Re: Agata Christie dla młodszej młodzieży 03.08.12, 17:43
      Gopio, ja bym się zastanowiła na "Pułapką na myszy"... ewentualnie, "Murzynki" w tym wieku - w żadnym wypadku!
      • uccello Re: Agata Christie dla młodszej młodzieży 03.08.12, 22:53
        Racja, Murzynki są bardzo dobre, ale makabryczne.

        Myślę , że sprawdziły by się zbiory opowiadań:
        Wczesne sprawy Poirota
        Poirot prowadzi śledztwo
        albo
        Detektywi w służbie miłości
        • uccello Agatha Christie 04.08.12, 10:33
          Ciekawy artykuł Jacka Szczerby o Christie okraszony gęsto fragmentami z jej Autobiografii (uwielbiam) i cytatami z wywiadów
          :
          "Mój nos lodowacieje o wpół do piątej nad ranem. O tej porze nakładam na niego ocieplacz na jajka"
          www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/2029020,53662,8725319.html
          • zefi-rynna Re: Agatha Christie 04.08.12, 17:07
            8 lat temu moi uczniowie w szóstej klasie wybrali jako lekturę dodatkową "10 Murzynków" - mogli zgłosić dowolną książkę i zareklamować w klasie, a potem był plebiscyt. To nie była dla większości za trudna lektura.
            Dobrze się przy tym bawili.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja