chaber69
28.08.12, 14:27
Mam prośbę długoterminową. Otóż mam dość sporo pieniędzy w mojej bibliotece do końca roku na zakup książek, ze szczególnym uwzględnieniem dzieci i młodzieży. Piękną już wybrałam, problem mam z popularnonaukową, bo nie jestem już w temacie. Córka już prawie że dorosła i nie kupujemy tego typu literatury. A ponieważ biblioteka kupuje przez internet, to zajrzeć do środka nie można. Czy mogłabym podrzucać w kolejnych dniach tytuły znalezionych w hurtowni książek z wydawnictwem i podpytywać o zdanie na zasadzie "warto, nie warto, panie Boże broń"? Może macie z nich co poniektóre w domu, może miałyście w ręku z biblioteki i podpowiecie mi czy warto wydawać na nie pieniądze. Ponieważ mam duże braki w bibliotece jeśli chodzi o tę część księgozbioru, chcę właśnie dużą część pieniędzy wydać na tego typu książki.
Pozwolę sobie na podanie kilku tytułów z listy, którą już wykonałam:
1. 1000 pytań - Odkrycia i wynalazki (Zielona Sowa)
2. 1000 pytań - Zwierzęta (Zielona Sowa)
3. G. Doherty - 1001 potwornych rzeczy do odkrycia (mało naukowe może, ale mnie zainteresowało, "Świat Książki)
4. N. Harris - Atlas oceanów (Olesiejuk)
5. F. Macdonald - Aztekowie. Zabawy z historią (Aksjomat) i pozostałe z serii
6. R. Gellersen - Bardzo ciekawe eksperymenty na cały rok (Jedność)
7. Bardzo ilustrowane historie ... (Publicat - Papillon)
8. Obrazki dla maluchów (Olesiejuk, też może mało popularnonaukowe, ale od czegoś trzeba zacząć)
Ręce i nogi całować będę za wszelkie podpowiedzi i uwagi