Bibliotekarka powiedziała (a ja pytam)

29.08.12, 17:22
"O, macie z czego wybierać, koniec wakacji , ludzie pooddawali książki. Właśnie jedna mama mi tłumaczyła, że teraz dziecko ma się uczyć, a nie książkami głowę zawracać." o.O
Ile czasu dziennie czytają wasze szkolne dzieci w roku szkolnym? Moja już od poniedziałku pierwszaczka czyta ok. 2h dziennie (wyganiam ją na dwór ile się da ;)) - ciekawa jestem, czy będzie miała tyle czasu i zapału, gdy szkoła się zacznie...
    • abepe Re: Bibliotekarka powiedziała (a ja pytam) 29.08.12, 21:50
      Samej nauki w klasach 1-3, o ile dziecko nie ma problemów typu dysleksja lub zajęć dodatkowych, nie ma zbyt wiele w domu. Moim zdaniem czasu na czytanie jest więcej niż w wakacje.
    • steffa Re: Bibliotekarka powiedziała (a ja pytam) 30.08.12, 00:47
      Mój dziesięcioletni syn sam w wakacje z trudem przeczytał jedną książkę (lekturę). Dla niego to czas absolutnych szaleńst i totalnej wolności. Raczej, gdy na dworze zimno spogląda ku książkom.
      • chaber69 Re: Bibliotekarka powiedziała (a ja pytam) 30.08.12, 07:55
        U nas w zamierzchłych już czasach szkoły podstawowej było bez różnicy, tyle że w ciągu tygodnia musiała iść wcześniej spać, a latem nie. Ale nie zauważyłam, żeby córce brakowało czasu na czytanie. Rzeczywiście w I-III się nie przemęczają, później też co prawda przemęczenia nie zauważyłam. Spadek nastąpił u córki bodajże dwa lata temu, kiedy zarejestrowała się na pewnym forum literackim i ciągle coś pisze, tworzy i zamieszcza. Z drugiej strony jak już wspominałyśmy wiele razy nastolatki w pewnym wieku wpadają w dziurę i nie mają co czytać, wiec ostatnio podrzucałam córce reportaże z Czarnego, żeby trochę poszerzyła horyzonty i żeby nie skupiała się tylko na beletrystyce. Ale teraz czyta mniej. Nie ma to jednak żadnego związku z nauką. Nadal - jak widzę - się nie przemęcza.
        • magdziol18 Re: Bibliotekarka powiedziała (a ja pytam) 01.09.12, 00:26
          moja pierwszoklasistka juz od miesiaca w szkole - i to siedem godzin dziennie, codziennie. Czyta mniej niz w wakacje. Obowiazkowo ze szkoly, wybrane ksiazeczki przez pania - 20 minut. Nie liczylam ile sama, ale pewnie z godzinke. Na wiecej nie starcza nam dnia.
          • magdziol18 Re: Bibliotekarka powiedziała (a ja pytam) 01.09.12, 00:27
            poprawiam sie = przez piec dni w tygodniu po siedem godzin w szkole jest
            • truscaveczka Re: Bibliotekarka powiedziała (a ja pytam) 01.09.12, 06:24
              A to moja będzie po 4 godziny i kwadrans codziennie.
              O dzienniczku czytania już słyszałam, ale tamta pani (dziecka znajomej) kazała tylko rodzicom zapisywać, ile czasu delikwent czytał, nie nakazywała konkretnych lektur. A fajne u Was były te sugestie wychowawczyni?
              • sylwina76 Re: Bibliotekarka powiedziała (a ja pytam) 01.09.12, 11:54
                Nie ma znaczenia, czy są wakacje, czy nie. Na czytanie mój 9 latej przeznacza mniej więcej tyle samo czasu. Oczywiście ma "przestoje" gdy czyta mniej, ale nie jest to związane z ilością wolnego czasu, czy porą roku. W wakacje czyta dłuzej wieczorami (rano nie musi wstawać), w ciągu dnia czas spędza bardziej aktywnie, poza domem. Nadrabia czas czytania za to w: samochodzie, samolocie, poczekalni itp.
                W szkole za bardzo się nie przemęcza, ale pozapisywał się na rózne kółka i to zajmuje mu sporo czasu. Poza tym ma treningi 3 - 4 razy w tygodniu, dodatkowy angielski itp.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja