tata_jaszczurki
30.08.12, 21:07
Poszukuję książki, która na pewno czytałem lat temu ~20.
ksiażka raczej dla młodzieży.
Bohater: stary detektyw, już emerytowany, pędzący spokojne życie w niewielkim miasteczku. Sielanka, spacery, znajomy mleczarz i listonosz...
Akcja: jest zbrodnia (nie pamiętam jaka, chyba coś kradną zegarmistrzowi) i ten detektyw daje się przekonać, żeby zbadać sprawę. I bada. Oczywiście rozwiązuje.
Kojarzycie może (po tak enigmatycznym opisie) tytuł bądź autora?