stefania1939
22.09.12, 16:10
Moja 10-letnia córka wciąż słabo czyta. Np. słoiki ona czyta stoliki, odrzekła- odrzekłam, a to zupełnie zmienia sens. Córka uczy się dobrze, bo jest aktywna, cwana ma dobrą pamięć. Poza tym w trzeciej klasie takie czytanie jeszcze przeszło, ale teraz powinna już czytać płynnie.
Codziennie czyta mi kilka stron z jakiejś książki i gdyby policzyć to wcale ich mało nie przeczytała, a wciąż ma trudności. Macie jakieś pomysły jak pomóc?