murter1
11.10.12, 13:53
Moze jednak osobny wątek, nie ogólny Akapitowy?
Czytałyście? jestem ciekawa waszych opinii.
Moja jest taka: zaczelam i myślałam, że nie jest zle, ze przesadzone te jeremiady znajomych na fb, ale skonczylam z niesmakiem.
Podzial na my-dobrzy, intelektualisci i oni - zly swiat wciaz obowiązuje, nieco moze mniej ostry tym razem.
Za to ogolnie odebralam to jako zbior pogadanek pedagogiczno-historyczno-ogolnozyciowych przeplatanych nieudolnie prowadzonymi wątkami narracyjnymi. Kompletnie nie rozumialam przyczyn zrotów uczuciowych na przykład.
Przy Sprężynie kilka razy się zaśmiałam. Tu ani razu.
Przykro.