kalendarz adwentowy?

19.11.12, 19:54
Pomocy.
Pisałyście kiedyś o kalendarzach adwentowych. Mogłybyście przybliżyć ideę takiego przedsięwzięcia? Co tam się powinno pojawiać w tych kieszonkach? Karteczki z zadaniami? To ma być takie przygotowujące do świąt? Dobre uczynki? Jakieś małe niespodzianki? A 24-go jakieś ukonorowanie całości?
Ciężko się przyznać do swej ignorancji i niewiedzy, więc mam nadzieję, że docenicie i pomożecie :-)
    • abepe Re: kalendarz adwentowy? 19.11.12, 20:09
      Stary wątek, w którym może znajdziesz trochę wskazówek.

      U nas są woreczki (od zeszłego roku rękawiczki z gotowca z Weltbildu), codziennie w woreczku jest zadanie do wykonania (w zależności od dnia - różnego kalibru, bo mamy dużo zajęć na głowie- cukierek dla każdego z synów).

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ed/va/b7bl/52q3LzxVNP4cWTjMSX.jpg

      Zbieram wykonane zadania, żeby się nie głowić. Muszę odszukać;)
      • aniam123 Re: kalendarz adwentowy? 02.12.15, 08:51
        abepe napisała:
        Zastanawiam się głęboko nad zadaniami, bo dzieci mają w tym roku dużo zajęć i wracają do domu 3 razy w tygodniu bardzo późno, po 19-tej, na dodatek w różne dni, więc razem za dużo nie zrobią. Ale kalendarz chcą. Hmm

        U nas podobnie, dlatego zadania wymyślam na bieżąco. Wczoraj trzeba było nauczyć się na pamięć pierwszej zwrotki piosenki na tegoroczne Roraty. Zadanie udało wykonać się w samochodzie. Wymagające większego zaangażowania, również rodzicielskiego, zostawiam na weekendy.
        W tym roku postanowiliśmy jeszcze zrobić projekt pt. "Adwent Dobrego Słowa". polega on na tym, że codziennie rano każdy otrzymuje karteczkę z miłymi słowami od pozostałych członków rodziny. G. wieczorem biega i nosi te liściki od jednego do drugiego. Nie umie czytać, więc korespondencja jest ściśle tajna ;-). Na te wiadomości moje dzieci bardzo czekają i zapowiadają się nam miłe grudniowe poranki.


    • rzezucha.ma Re: kalendarz adwentowy? 19.11.12, 22:29
      Dzieci mnie "na chwilę" oderwały od kompa i wracam po prawie 3h....

      Sama w zeszłym roku pierwszy raz robiłam, pod wpływem forum właśnie. A że dzieć mały był (4), to odpuściłam zadania i "przygotowania" i powkładałam różne drobiazgi na zmianę ze słodkościami. Bardzo mu się podobało, mi też. W tym roku pewnie powtórzymy, też raczej bezzadaniowo, ot tak, dla zabawy. W wersji podwójnej za to. Choć może, jak się jeszcze zastanowię, to coś wymyślę (albo jak dziewczyny coś podpowiedzą!) Tylko nie wiem, co mogłoby połączyć 5latka i 2latka.

      Dziś sam pytał o te gotowe, czekoladowe kalendarze adwentowe w sklepie, ale jak dowiedział się, że to same czekoladki, to stwierdził, że on woli nasze woreczki "bo dostałem raz samochód. A raz szopa!" :D

      Ja kupiłam fajne drewniane numerowane klamerki na all i kolorowe szyfonowe woreczki.
      Ale zastanawiam się, czy w tym roku nie przyczepiać po prostu skarpetek :D
      • eszulczewska Re: kalendarz adwentowy? 19.11.12, 22:46
        Ja 2 lata temu uszyłam kalendarz z kieszonkami z filcu. Cyferki wyszywalam srebrnym kordonkiem. Do tego ozdobne choineczki na dole. Wkładam w kieszonki zadania i/lub słodycze (głownie to czekoladowe kuleczki lub malusie paczuszki swiateczne Haribo).
        Dzieciaki (obecnie 10 i 7 lat) uwielbiaja to wyczekiwanie co bedzie w kolejnej kieszonce :)
        Na kolejne dni naklejami mini choineczki (tez filcowe, kupione za grosze) i wtedy widać, ile jeszcze dni do świąt.
        Tu podgląd:
        Kalendarz w całości
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/qh/nc/i6d5/GPZNVck6R9ELVaPw7B.jpg

        Zbliżenie na "oznaczoną" kieszonkę
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/qh/nc/i6d5/CvMk5QwWTMPxkv8S5B.jpg

        Detal
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/qh/nc/i6d5/okZDAgs8IBpdp9ehcB.jpg
    • bruy-ere Re: kalendarz adwentowy? 20.11.12, 16:54
      Ale jak to dokładnie się odbywa - w kieszonce jest zadanie i cukierek, który dostaje się w momencie wykonania zadania czy też albo cukierek, albo zadanie - zamiennie?

      Czy wystarczy jeden kalendarz dla dwójki dzieci?

      Czy zadania i cukierki wkadacie od razu do wszystkich kieszonek czy też codziennie uzupełniacie?

      Kiedy dokładnie trzeba wystartować z kalendarzem - jest jeszcze trochę czasu?
      • eszulczewska Re: kalendarz adwentowy? 20.11.12, 17:36
        bruy-ere napisała:

        > Ale jak to dokładnie się odbywa - w kieszonce jest zadanie i cukierek, który do
        > staje się w momencie wykonania zadania czy też albo cukierek, albo zadanie - za
        > miennie?

        U nas zamiennie, nie byloby czasu codziennie na zadanie.

        > Czy wystarczy jeden kalendarz dla dwójki dzieci?

        Tak, mamy wspolny.
        >
        > Czy zadania i cukierki wkadacie od razu do wszystkich kieszonek czy też codzien
        > nie uzupełniacie?

        Ja wkladam od razu wszystko.


        >
        > Kiedy dokładnie trzeba wystartować z kalendarzem - jest jeszcze trochę czasu?
        • eszulczewska Re: kalendarz adwentowy? 20.11.12, 17:37
          Zapomnialam-kalendarz pojawia sie w nocy przed 1.12 :-)
          • abepe Re: kalendarz adwentowy? 20.11.12, 17:48
            Tradycyjnie zaczynamy w pierwsza niedzielę adwentu przygotowaniem wieńca adwentowego. W przypadku kalendarzy - gotowców jest kłopot gdy adwent zaczyna się jeszcze w listopadzie. W tym roku nie ma problemu - pierwsza niedziela adwentu wypada 2.12.
            Codziennie jest zadanie i cukierek, w zeszłym roku zamiast cukierka wkładałam co kilka dni po dzwoneczku dla każdego syna. Zadanie może być proste - przeczytanie na dobranoc fragmentu wybranej książki na temat okołoświąteczny, czasem zaplanowanie czegoś - zrobienie listy osób, do których chcemy wysłać kartki.
            Przez pierwsze lata zadania robił tylko mój starszy syn, w zeszłym roku młodszy miał 4,5 roku i chciał się dołączyć.
            Zadania często wkładam z dnia na dzień, dostosowując je do możliwości wykonania w danym dniu.

            Wydaje mi się, że ważne, żeby określić jaki jest cel kalendarza. U nas to refleksja i duchowe przygotowanie się do Bożego Narodzenia, przypomnienie tradycji, myślenie o innych (bliskich osobach, zwierzętach - karmnik!).
    • pia_ Re: kalendarz adwentowy? 21.11.12, 10:08
      My idziemy na łatwiznę, ale to się u nas sprawdza ;). Kalendarz, zwykły, czekoladowy, córka wybiera sama - w tym roku z wizerunkiem The Dog, bo uwielbia psiaki - a właśnie jedną znajdkę adoptowaliśmy, do tego codzienne czytanie wieczorem jednego rozdziału "Tajemnicy Bożego Narodzenia" Josteina Gaardera. Z kolei moja siostra kupiła kiedyś drewniany kalendarz adwentowy w kaształcie świątecznej cięzarówki z małymi szufladkami, tam wsadza co roku jakieś drobiazgi - najczęściej klocki Lego.
    • abepe Inspiracje 21.11.12, 11:00
      W tchibo jest kalendarz w formie tealightów z liczbami.
      Moim zdaniem można wykorzystać pomysł i do normalnych świeczuszek tealightowych dorobić z dziećmi liczby. Tylko trzeba mieć naprawdę duży stół w kuchni czy jadalni, żeby taką płonącą tacę ustawić. Ładnie to musi wyglądać - z dnia na dzień więcej płonących świeczek (i dlatego tego z tchibo nie opłaca się kupować - przecież świeczka z numerem 1 nie będzie się paliła 24 dni;) To taka rozbudowana wersja wieńca adwentowego:)
      • abepe Re: Inspiracje 24.11.12, 18:52
        Macie jakiś sprawdzony przepis na wieniec adwentowy? Nasz stary, z masy solnej trochę mi się już znudził.
        • mama_kasia Re: Inspiracje 24.11.12, 18:59
          Od lat taki sam :) Do nie-za-głębokiej szerokiej miski wpycham zebrane w parku gałązki
          jodły. Jak nie ma wiatru, to gorzej, bo nie spadają ;-) Ale Ty lasy masz wkoło, to coś
          znajdziesz. Jodła lepsza od świerku, bo dłużej stoi. Wpycham gałązki po okręgu, a w środek (ale
          też bliżej brzegu) wpycham 4 czerwone świece - długie, bo odpalam je potem przy obiedzie
          w zależności, który tydzień się zaczął. Także pierwsza pod koniec Adwentu całkiem krótka jest.
          Niby to taki stroik, ale w sumie wieńcowaty, bo miskę szeroką mam :)
          U mnie bez ozdób. Lubię prosto.
          • abepe Re: Inspiracje 24.11.12, 19:11
            O! Dobry pomysł. Ja tez lubię prosto i bez ozdób.
            Jeszcze czas na znalezienia jodły! Chociaż lasy dookoła mam bukowe;)
            I czas na znalezienie miski!
            • abepe I jak? 01.12.12, 18:17
              Wiszą już czy zawisną jutro?
              Ja będę wieszać gdy dzieci zasną. Pierwsze zadanie na jutro - spacer do dziadka w celu przyniesienia gałązek do wieńca. Kupiłam wczoraj 4 wysokie świece.
              Mamy też dwa czekoladkowe kalendarze od cioci z Niemiec;)
              • alistar1 Re: I jak? 01.12.12, 18:40
                Nasz już powieszony, pierwsza kieszonka otwarta, dziś lajcikowo, bo na słodko, jutro pierwsze zadanie w postaci przygotowania lampionu.
                • abepe Re: I jak? 01.12.12, 18:45
                  Na słodko dzisiaj było, bo wczoraj otworzyłam paczkę z michałkami, które miały być do kalendarza i dzisiaj nieuświadomiony tata nagrodził dzieci za super wyniki z zadań z angielskiego;)
                  Ale cukierek z paczki to nie to samo co cukierek z kalendarza (u nas też rękawiczki;)
                  • beataj02 Re: I jak? 01.12.12, 18:59
                    Ja dziś raniutko pakowałam słodkości, zadania będę dorzucać w miarę możliwości (chłopaków oraz moich ;)). A jako wypełniacz dobrze sprawdzają się małe torebki żelek, choć w tym roku przeplatam je cukierkami "celebrations", czyli takimi jak znane batony, tyle że w wersji mini.
              • kavakava Re: I jak? 01.12.12, 20:26
                Nasz kalendarz też ruszył :-) Oprócz zadań i słodkości wymyśliłam że codziennie w kieszonce znajdzie się mała zawieszka/figurka na przyszłą choinkę. Czterolatkowi kalendarz przypadł do gustu, dodatkową atrakcją jest zawieszenie kalendarza wysoko - trzeba się wspiąć po drabinie żeby sięgnąć do kieszonek.
          • abepe Wieniec 02.12.12, 19:18
            W końcu opletliśmy drut gałązkami z ogrodu dziadka.

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ed/va/b7bl/7AbYoMIcOtNinlLTRX.jpg
    • bruy-ere Re: kalendarz adwentowy? 01.12.12, 23:03
      My też ruszyliśmy dziś. Mam taki sam kalendarz - rękawiczki jak Abepe. Codziennie będzie cukierek i zadanie.
      Niestety, u nas nic nie przychodzi łatwo, lekko i przyjemnie, i tak też było tym razem. Wybuchła mała awanturka, że tylko jedno zadanie, że powinno być więcej, właściwie to wszystkie 24 chciałby wykonać teraz, zaraz, natychmiast, była też próba wtargnięcia do pozostałych kieszonek, a dodam, że kalendarz wisi na karniszu, żeby nikt przy nim nie majstrował ;-)
      • abepe Re: kalendarz adwentowy? 02.12.12, 09:41
        Moi się straszliwie ucieszyli z odkrytego dzisiaj kalendarza. Młodszy, okazało się, nie kojarzył, że to ja go przygotowałam i bardzo się zdziwił, że zadania pochodzą ode mnie. Ale na pytanie kto według niego przygotowuje kalendarz nie potrafił odpowiedzieć;)
        Fajnie też widać, jak rosną w oczach dziecięce wspomnienia - starszy stwierdził, że zeszłoroczny kalendarz było wiele większy ("na całe półki"). A są te same rękawiczki z weltbildu.
        Obmacali wszystkie rękawiczki i stwierdzili, że słodycze są tylko w niektórych (nie miałam zapasu na cały adwent) a karteczki w każdej. Włożyłam tak, że wystają, jeszcze są puste, będę uzupełniać na bieżąco. Na każdy tydzień inny kolor karteczek.
        Okazało się, że pamiętają zadania z poprzednich lat i zastanawiają się kiedy będą.
        • yantichy Re: kalendarz adwentowy? 02.12.12, 10:17
          U nas kalendarz robiony był w ostatniej chwili. Warto było, bo dzieciaki, które zetknęły się z nim po raz pierwszy, strasznie się rano ucieszyły. Zostałam gruntownie odpytana co to, dlaczego i co będzie w środku.
          Na razie środek był tylko na ten dzień. Miały być domowej roboty krówki, ale nie wyrobiłam się, więc młode dostały jeno po pierniczku. Plus zlecenie pomalowania gwiazdek z masy solnej co to je mamy przykleić do wieńca adwentowego.
          • bruy-ere Re: kalendarz adwentowy? 02.12.12, 12:24
            Ładny! Podoba mi się, lubię takie proste rozwiązania. Myślałam o czymś podobnym, ale w końcu kupiłam gotowca.
            • yantichy Re: kalendarz adwentowy? 02.12.12, 20:31
              Dziękuję! Choć pomysł oczywiście nie mój tylko ściągnięty gdzieś z sieci (miniformy podejrzewam).
              Mało miałam czasu na coś wymyślniejszego.
              I tak przerażenie mnie ogarnęło , kiedy wyciągnęłam papier i okazało się ze mam tylko czarny.
              Na szczęście znalazłam drugi rulon :)
          • bea-sjf Re: kalendarz adwentowy? 03.12.12, 01:43
            Nasz kalendarz też miał być "torebkowy", ale po kilku próbach klejenia kartek mi się odwidziało (a śniadaniowych jednokolorowych torebek nigdzie nie znalazłam). Dzień "przed " z pomocą chłopaków zmontowaliśmy kalendarz, który wisi na gałązce w oknie.
            • beataj02 Re: kalendarz adwentowy? 03.12.12, 15:32
              bea-sjf napisała:

              > a śniadaniowych jednokolorowych torebek nigdzie nie znalazłam
              Są w Rossmanie, w pudełku chyba po 50 szt, oczywiście papierowe, więc można je malować/okleić/ozdobić itp....
              Nasz kalendarz musi zawisnąć wyżej, bo 4miesięczne szczenię rasy "bukiet podlaski wielowsiowy" zaczyna robić na niego zakusy. I wcale nie z powodu zawartości (nie lubi czekolady, dziwolążka ;-)), tylko fajnego szeleszczenia. Póki co siada i się przygląda, ale obawiam się, że niedługo przejdzie do działania
        • kavakava Re: kalendarz adwentowy? 02.12.12, 19:39
          Mój czterolatek wie kto zrobił kalendarz - święty mikołaj oczywiście :-)
          • anionka Re: kalendarz adwentowy? 02.12.12, 22:39
            No właśnie. Moja 3,5 latka też tak sobie wytłumaczyła zapełnienie wspólnie przygotowywanych woreczków (pojawiło się w nocy, czyli wtedy kiedy wszyscy ludzie śpią :)). Na moją sugestię, że "eeee, nie może być, przecież św. Mikołaj odwiedza dzieci w swoje imieniny i w urodziny Jezusa" miała kolejne wytłumaczenie "a, no tak, czyli teraz wysyła anioły".

            Swoją drogą - odkryłam przypadkiem, że taki kalendarz może być świetnym sposobem na ograniczenie spożycia słodyczy, bo skoro teraz aniołowie zostali szafarzami czekolady i skoro wydzielają po jednej cząsteczce, znaczy tak być musi ;)

            Poza tym bezczelnie korzystam z analfabetyzmu dziecięcia i 'czytam' z liścików to co mi wygodnie. Np. wczoraj z parku przyniosłyśmy kilka szyszek, więc dzisiaj zadanie brzmiało 'pomaluj czerwonym brokatem szyszki, które potem powiesisz na choince' (a wycinanie śniegowych gwiazdek odczytam innego dnia).

            W kartonikach-paczuszkach Córka znajduje też kolejne postaci - elementy bożonarodzeniowej szopki.

            I wreszcie - te liściki z zadaniem są o wiele dłuższe. Postanowiłam pisać takie obrazki o niej teraz dla niej_za_kilka_lat. List ode mnie. I mam zamiar je przechować i uczynić z tego tradycję.
        • mama_kasia Re: kalendarz adwentowy? 02.12.12, 20:11
          Nie mogłam po remoncie znaleźć naszych woreczków kalendarzowych i w końcu
          przyczepiłam magnesami karteczki z datami na brzegu lodówki. Rząd długi, z góry na dół
          powstał. ...Oprócz ważnych treści mamy literki do hasła adwentowego. I
          najmłodsza wymyśliła, że te literki będzie wycinała w kolorowych kartkach i
          kolejną kartkę kalendarzą zastępować będzie kartką z literką. ...Fajnie to zaczyna wyglądać :)
    • gopio1 Re: kalendarz adwentowy? 03.12.12, 17:04
      U nas zadaniowy kalendarz adwentowy jest tradycją już od 6 lat (dzieci miały 2 i 4 lata). W tym roku rzuciłam w listopadzie, że dzieci są już chyba za duże na kalendarz. Moja 8-letnia córka tak się przejęła, że przejęła inicjatywę i zrobiła kalendarz adwentowy dla nas - rodziców. Wręczyła nam go 1 grudnia. Na kartce wykleiła zamek z papierów kolorowych z mnóstwem ruchomych elementów - drzwiczki, okiennice, flagi, kwiatki, choinki - wszystko się odchyla i ukazuje się jakiś mały znaczek. Oczywiście są też numerki. Na odwrocie jest legenda - co jaki obrazek-symbol oznacza. Mamy przykazane nie czytać za wcześnie. Póki co mieliśmy takie zadania:
      - zrób komuś niespodziankę
      - uczesz się dziś w kucyka (z tym mąż miał problem, ale jakoś dał radę)
      - nie podnoś dziś głosu na dzieci

      Podejrzałam, że jest jeszcze "dziś nie jedz mięsa" i "narysuj dziś coś wspólnie ze swoją córeczką".

      Za każde wykonane zadanie dostajemy słodką niespodziankę (do tej pory był wafelek i michałek) oraz buziaka.

      https://imageshack.us/a/img10/7879/kalendarzmai.jpg
      • abepe Re: kalendarz adwentowy? 03.12.12, 18:40
        Gosiu, świetny kalendarz Majiny (Majowy?)

        Moi chłopcy właśnie przeczesują regały w poszukiwaniu książek o Bożym Narodzeniu i zimie("co rok mamy takie zadanie!"), jedno łóżko już zasypane;)
      • mama_kasia Re: kalendarz adwentowy? 03.12.12, 22:01
        Ale cudny :)
        • gopio1 Re: kalendarz adwentowy? 03.12.12, 22:57
          Dzięki. Też mi się spodobał ;-)
          I wprawił w lekkie osłupienie.
          Podejrzałam, że na jutro mamy zadanie "W ogóle dziś nie biegaj".

          Anetko - Majowy, choć grudniowy ;-)
          (ale chyba może być też Mainy - prawie jak maliny)
      • bruy-ere Re: kalendarz adwentowy? 03.12.12, 22:57
        Bardzo ładny i pomysłowy kalendarz :-)
      • rzezucha.ma Re: kalendarz adwentowy? 04.12.12, 00:06
        Gopio - cudny - gratuluję. I nie podglądaj więcej!!!

        U nas w tym roku kalendarz pt. wędrujące skarpety... Od zeszłego roku mam gotowiec - klamerki z numerkami i około świątecznymi/zimowymi symbolami, do którego przyczepiłam kolorowe woreczki wypełnione niespodziankami (słodkimi i nie).
        W tym roku, ponieważ obawiam się, że nie upilnowałabym dwuletniego ciekawskiego przed spenetrowaniem woreczków, do klamerek przyczepiłam po jednej skarpetce Małego i Dużego i do nich wkładam co wieczór cosie, przesuwając codziennie o kolejną klamerkę. Na razie na słodko, bo choć myśłałam o zadaniach, na razie adwentową niespodzianką jest moje zapalenie zatok, więc pomyślunek spadł mi poniżej krytyki.
        A nie powieszę kalendarza wyżej, bo nie mam ochoty wstawać codziennie o świcie tylko po to, żeby zdjąć kolejny woreczek (i tak muszę codziennie odpowiadać przez sen na sakramentalne pytanie "mamo, możemy zjeść teraz?"). Nie wiem, jak Wasze dzieci, ale moje budzą się w grudniu o wiele wcześniej!

        Aha. Starszy wprowadził innowację do kalendarza przyczepiając do 6 karteczkę z krzyżykiem :) po tym, jak coraz mniej chętnie odpowiadam na tytułowe pytanie jednej z książek o Różyczkach (choć ja nie tato). To samo pytanie od 3 tygodni, dodam.
        • rzezucha.ma Re: kalendarz adwentowy? 04.12.12, 00:12
          Byłam zapakować skarpety ;) i zobaczyłam, że krzyżyk został przemalowany na prezencik :)
        • abepe Re: kalendarz adwentowy? 04.12.12, 12:17
          rzezucha.ma napisała:

          > Aha. Starszy wprowadził innowację do kalendarza przyczepiając do 6 karteczkę z
          > krzyżykiem :) po tym, jak coraz mniej chętnie odpowiadam na tytułowe pytanie je
          > dnej z książek o Różyczkach (choć ja nie tato). To samo pytanie od 3 tygodni, d
          > odam.

          Moi na szczęście są za pan brat z kalendarzem, wszystko dawno wyliczone i pytań o datę nie zadają.

          Nie wiem, jak Was
          > ze dzieci, ale moje budzą się w grudniu o wiele wcześniej!

          6. grudnia - dam głowę - pobudka będzie tuż po północy!

          Dzisiaj zadanie proste - wybranie płyt z kolędami, pierwsze przesłuchania i przypomnienia.
          W ramach odrutki od piosenki, którą śpiewa od 2 tygodni 9latek (a mąż robi chórki:)):



          A potem pisanie listów.

          Jutro - szorowanie butów!!!

          Uuuuuuuuu, jeszcze raz:



          • bruy-ere Re: kalendarz adwentowy? 04.12.12, 15:06
            To wesoło tam u Was :-)

            U nas zadaniem było na dziś dokarmienie ptaków w drodze do przedszkola. W związku z tym rano na szybko czytałam w necie artykuł, czym te ptaki dokarmiać, bo wiedziałam, że chleb odpada. Wiele ciekawych rzeczy dowiedziałam się przy okazji, kalendarze kształcą...
    • bruy-ere Re: kalendarz adwentowy? 11.12.12, 12:08
      Jak tam Wasze kalendarze?

      U nas OK. Wczoraj syn zaczął marudzić, że ciągle tylko te mikołje i mikołaje (takie malutkie czekoladowe wkładałam). Zapytałam, co w takim razie wolałby? To ten mi na to, że chciałby "na przykład pyszną, świeżą paróweczkę" ;-)
      • steffa Re: kalendarz adwentowy? 03.12.13, 23:35
        Też bym wolała, choć sojową. ;)
    • rykam Lego Star Wars 26.02.13, 08:59
      To się zdziwiłam ;)
      • zona_mi Re: Lego Star Wars 26.02.13, 21:12
        Żadne cuda - Kacper kiedyś dostał z piratami:

        https://p.alejka.pl/i2/p_new/21/39/6299-kalendarz-adwentowy-lego-piraci_0_b.jpg
        • maskot_1 Re: Lego Star Wars 27.02.13, 09:52
          Zdziwienie dotyczyło chyba pory roku...

          Dla fana star wars nie ma znaczenia, czy taki kalendarz adwentowy dostanie przed Bożym Narodzeniem, czy...w wakacje. Wiem coś o tym ;)
          • rykam Re: Lego Star Wars 27.02.13, 09:54
            Zdziwienie dotyczyło samego przedmiotu ;) Nie wiedziałam, że i takie kalendarze są ;) No ale my jeszcze zupełnie nielegowi, więc i nie w temacie :)
            • zona_mi Re: Lego Star Wars 27.02.13, 11:34
              > Zdziwienie dotyczyło samego przedmiotu ;)

              Też byłam zaskoczona, a do tego fakt, że to kalendarz, stwierdziłam dopiero po rozklejeniu pudełka... ;)
              No i zamiast codziennie po odrobinie, miał synuś wszystko na raz.
            • slonko1335 Re: Lego Star Wars 27.02.13, 12:23
              W Niemczech takie kalendarze są bardzo popularne. Są ze wszystkimi rodzajami lego, playmobil, z bohaterami bajkowymi, filmowymi, barbie, z serii zrób to sam(zadania na każdy dzień-logiczne, plastyczne, techniczne-pomieszane lub każdy rodzaj z osobna), detektywistyczne(zagadki i sprzęty detektywistyczne na każdy dzień), ubieranie lalek, figurki psów. Byłam w tym roku w listopadzie na zakupach u naszych sąsiadów i tego było kilka regałów w jednym sklepie....
    • gopio1 Kalendarz z Ikei 29.10.13, 21:04
      Wczoraj widziałam.
      https://www.ikea.com/pl/pl/images/products/snomys-kalendarz-adwentowy--szufladki__0210176_PE363714_S4.JPG

      Ale raczej dla jedynaka. Albo tylko zadaniowy. Dwa słodkie drobiazgi raczej się tam nie zmieszczą.

      Na stronie mają jeszcze informację o mikołajowych, te są większe, ale też dużo droższe.
      www.ikea.com/pl/pl/search/?query=adwentowy
      • niebioska Re: Kalendarz z Ikei 29.10.13, 21:18
        Ajj. A miałam nadzieję, że właśnie dla dwóch będzie jak znalazł... Chyba zainwestuję z zapałki :). Najlepiej w zestawie z wolnym czasem...
        • abepe zwierzę też człowiek 22.11.13, 10:20
          Kalendarze adwentowe dla milusińskich;)
          • gopio1 Re: zwierzę też człowiek 22.11.13, 16:10
            abepe napisała:
            > Kalendarze adwentowe dla milusińskich;)

            He, może bym się skusiła, ale droga to impreza, bo koty mam dwa... w dodatku pies by się obraził ;-)
            • abepe Re: zwierzę też człowiek 22.11.13, 22:24
              My mamy tylko króliczkę, ale dla niej po prostu włożymy po rodzynce do rękawiczki dla synów;))
              • abepe Aj! To już za tydzień!!! 23.11.13, 19:34
                Czas wymyślić nowe lub przejrzeć stare kalendarze!
                • rzezucha.ma Re: Aj! To już za tydzień!!! 25.11.13, 20:08
                  Ale mnie przelękłaś! Ale faktycznie.
                  Ja podkradam czyjś zeszłoroczny pomysł - poza słodkim będą czasem numerki pozwalające znaleźć i rozpakować nową ...książkę. Mam nieskonsumowaną wciąż stertę targową...
    • rykam Eko :) 25.11.13, 09:24
      https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/q75/s720x720/581960_621799177883856_823821842_n.jpg
      • gopio1 Re: Eko :) 25.11.13, 20:33
        O kurcze, super!
        Chętnie bym zrobiła, ale niestety, obawiam się, że już nie zdążę nazbierać tylu tubek :-(
      • steffa Re: Eko :) 03.12.13, 23:34
        Świetny. Nawet mam gdzieś tubek od groma (moje dzieci skitrały), ale w tym roku kalendarza u nas nietu. Może jeszcze „nadgonimy".
    • yantichy Re: kalendarz adwentowy? 01.12.13, 11:19
      U nas w tym roku budownictwo. W odpowiedzi na palące potrzeby społeczne (brakuje nam pokoju dziecinnego).
      https://lh4.googleusercontent.com/-FX9gUPeSKUI/UpsLEJijo8I/AAAAAAAABm4/-Oe7lOB5E9k/w1015-h571-no/2013-12-01
      • abepe Ruszyły??? 01.12.13, 22:32
        Ja zawiesiłam tuż po północy kalendarz rękawiczkowy z weltbildu. Włożyłam w każdą rękawiczkę złożoną kartkę, ale wypełniłam tylko jedną zadaniami (wypełniam na bieżąco, bo muszę dopasować zadania do możliwości; np. wiem, że jutro nie mam co szaleć, bo starszy ma pojutrze 3 testy i musi się przygotowywać) oraz włożyłam w pierwszą rękawiczkę 2 gumy.
        Dzieciaki jednak w ramach porannych szaleństw przegięły i nie zareagowały na moje ostrzeżenie, że zdejmę kalendarz jeśli nie przestaną. I musiałam zdjąć. Zgodziłam się na przywrócenie kalendarza za dodatkowe prace domowe (poskładanie i pochowanie ubrań po praniu). Więc wisi.
        Jednym z zadań było zrobienie wieńca adwentowego i bardzo ładny nam wyszedł!

        Złamałam się i dałam im "Wierzcie w Mikołaja" już dziś, nie zostawiłam ich do 6-tego. "Taki krótki rozdział?" - usłyszałam po zakończeniu czytania.
        • yantichy Re: Ruszyły??? 01.12.13, 23:50
          > Jednym z zadań było zrobienie wieńca adwentowego i bardzo ładny nam wyszedł!

          Pokazałabyś? Byłam dzisiaj w Mieście, żeby kupić drut florystyczny (czy jak to się nazywa) i wianek pod wianek (bo nie chcę powtarzać ubiegłorocznych doświadczeń z przerabianiem starej grzałki na kanwę do wieńca), ale z nietzschem wróciłam. I zastanawiam się, czym to-to zastąpić.

          > Złamałam się i dałam im "Wierzcie w Mikołaja" już dziś, nie zostawiłam ich do 6
          > -tego. "Taki krótki rozdział?" - usłyszałam po zakończeniu czytania
          Jak przeczytacie więcej, daj znać, czy to się nadaje dla pary wierzących w Mikołaja dzieci (5 i 3). Nie za bardzo odczarowuje temat? Kupiłam, czeka u mego brata na odebranie i nie wiem, czy nie zostawić do przyszłego roku.
          • abepe Re: Ruszyły??? 02.12.13, 00:12
            yantichy napisała:

            > Pokazałabyś? Byłam dzisiaj w Mieście, żeby kupić drut florystyczny (czy jak to
            > się nazywa) i wianek pod wianek (bo nie chcę powtarzać ubiegłorocznych doświadc
            > zeń z przerabianiem starej grzałki na kanwę do wieńca), ale z nietzschem wrócił
            > am. I zastanawiam się, czym to-to zastąpić.

            My mamy gałęzie przywiązane do druta, ale czy on jest florystyczny? Dostałam od mojego ojca, który jest też dostawcą gałęzi. Wygląda tak:
            fotoforum.gazeta.pl/a/73693.html
            Na zdjęciu widać drut:), pstryknęłam fotkę z góry. Talerz z "zieleniną" i świecami (dzieci się uparły na tę pasiastą:) stoi na wysokiej bieliźniarce.

            > Jak przeczytacie więcej, daj znać, czy to się nadaje dla pary wierzących w Miko
            > łaja dzieci (5 i 3). Nie za bardzo odczarowuje temat?

            Tyle, że moi już od zeszłego roku (bezboleśnie) przestali wierzyć.
            • bir.ke Re: Ruszyły??? 02.12.13, 11:01
              o cholibka, chyba musze przeczytac, zanim dam mojemu, nie chce zeby juz przestal wierzyc w mikolaja;)
              • abepe Re: Ruszyły??? 02.12.13, 11:21
                bir.ke napisała:

                > o cholibka, chyba musze przeczytac, zanim dam mojemu, nie chce zeby juz przesta
                > l wierzyc w mikolaja;)
                >

                To, że moi synowie przestali wierzyć nie ma nic wspólnego z tą książką. Myślę, że Starszy(10 l) coś słyszał na temat temat w szkole, zaczął obserwować co się dzieje i doszedł do prawdy. Młodszy (6l) niby nie wierzy, bo bierze przykład z brata, ale jeszcze ma nadzieję.
                Wcześniej czytaliśmy różne książki, z których można było wywnioskować prawdę, ale wiara była tak silna, że dzieci nie dostrzegały jak naprawdę wygląda sprawa ze Świętym Mikołajem.
        • bea-sjf Re: Ruszyły??? 02.12.13, 01:14
          Nasz kalendarz również ruszył, podobny do zeszłorocznego. Zadanie na dziś- przygotować wieniec adwentowy i stos książek i płyt okolicznościowych, wszystko to ma swoje miejsce na stoliku. Teoretycznie mieliśmy skoczyć do lasu po gałązki i szyszki modrzewiowe, ale że spora część załogi z obolałymi gardłami i gorączką, więc pewnie dopiero jutro coś zakupię na ryneczku, na szczęście zapasy szyszkowe mamy spore (chłopcy chcieli też dodać kasztany ;)). Smoki zagrzebały się w gniazdkach ze światełek, a ludziki lego otrzymały czapeczki z wosku (lub białe peruki, jak kto woli)- w sumie po coś ten wosk w świecy się topi:).
          • bir.ke Re: Ruszyły??? 03.12.13, 10:52
            pochwale sie moim, a co;) jak na moj zupelny brak zacięcia do prac recznych, uwazam ze nawet niezly wyszedl. ech, ta potega milosci matczynej;)
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fh/vc/hsfp/apDiTYgt8O48aDjLOB_1.jpg
            • yantichy Re: Ruszyły??? 03.12.13, 11:14
              bir.ke, fan-ta-stycz-ny!
            • bea-sjf Re: Ruszyły??? 03.12.13, 15:35
              Świetny kalendarz, bir.ke :). W skandynawskim stylu;). W deseczkach sama wierciłaś dziurki?
            • gopio1 Re: Ruszyły??? 03.12.13, 15:47
              Bardzo fajny! I do tego eko ;-)
              A jak duże masz te torebeczki? Gotowe - czy też sama robiłaś?
              • bir.ke Re: Ruszyły??? 03.12.13, 20:46
                dzieki;) torebki zrobilam z kopert, ktore poprzecinalam na pol, kwadrat byl bardziej pozadanym ksztaltem niz prostokat;) wzorki, to oryginalnie byl kalendarz adwentowy w formie pudelek, znaleziony w necie, ktory okroilam. deseczke poczynil mezczyzna samodzielnie, mialy byc gwozdziki, ale podobno nie mamy (taaa, caly garaz gwozdzi:p), wiec powiercil dziurki.
                • yantichy Re: Ruszyły??? 03.12.13, 23:25
                  bir.ke napisała:

                  deseczke poczyn
                  > il mezczyzna samodzielnie, mialy byc gwozdziki, ale podobno nie mamy (taaa, cal
                  > y garaz gwozdzi:p), wiec powiercil dziurki.


                  Jak mój ojciec. Żadnej śrubki nie można było wyrzucić w imię świętego Przydasia. A jak była jakaś potrzebna, to i tak trzeba było kupować, bo nigdy pasującej nie mógł znaleźć.
                  • bir.ke Re: Ruszyły??? 03.12.13, 23:51
                    :)
                    • abepe Re: Ruszyły??? 09.12.13, 22:32
                      Rozdwoił nam się w tym roku temat kalendarzy adwentowych - zadania do kalendarza.
                      • sylwina76 Re: Ruszyły??? 10.12.13, 14:07
                        Ja dziś widziałam w H&M Home coś takiego:https://2.bp.blogspot.com/-kbqiCko_4Hk/Um5QiiDt1SI/AAAAAAAAL8s/ZOsLbS2iFtw/s1600/h%2526m+home+kalendarz+adwentowy.jpg
                        • yantichy Re: Ruszyły??? 10.11.14, 09:46
                          W wątku z jesiennymi nowościami pojawiła się już adwentowa książka.
                          Widziałyście jakieś inne kalendarze? Szukam pomysłu (może ściągnę zeszłoroczne rozwiązanie bir.ke ), bo na razie nic specjalnego nie rzuciło mi się w oczy. Ikea w tym roku ma tylko torebki; w Tigerze jest prostokąt tkaniny z nadrukowanymi prezentami i motywami świątecznymi. Fajny, ale nie ma kieszonek i podarki trzeba przywiązywać sznurkami- a to jestem zbyt niechcenna (natomiast Tiger jako źródło duperelek do kalendarza lub na mikołajki jest znakomity).
                          • abepe Re: Ruszyły??? 12.11.14, 13:22
                            yantichy napisała:

                            > W wątku z jesiennymi nowościami pojawiła się już adwentowa książka.

                            A nawet dwie.


                            > Widziałyście jakieś inne kalendarze?


                            Zerknij do Tchibo, tam już ruszyli.

                            (natomiast Tiger jako
                            > źródło duperelek do kalendarza lub na mikołajki jest znakomity).

                            A co to jest tiger? Bo chciałabym kupić figurki drewnianie do szopki.
                            • abepe Re: Ruszyły??? 12.11.14, 13:28
                              abepe napisała:

                              > A co to jest tiger? Bo chciałabym kupić figurki drewnianie do szopki.

                              Już wiem i mają figurki:)

                              www.tiger-stores.pl/tiger_dla_domu/swieczki_lampy_zegary_artykuly_sezonowe/drewniane_figurki_1701052.html
                              • muchomorek23 Re: Ruszyły??? 12.11.14, 16:41
                                Abepe, kupiłam na All gipsowe figurki do malowania - ale będziemy mieli w szopce " dzieła sztuki" .
                                • laemmchen79 Re: Ruszyły??? 12.11.14, 21:22
                                  muchomorku, świetny pomysł z tymi figurkami, myślę, że wykorzystam w tym roku. Na niemieckim ebay znalazłam jeszcze zestaw z formami do wielorazowego odlewu figurek z gipsu - może kogoś zainteresuje
                                  www.ebay.de/itm/Krippenfiguren-zum-Selbermachen-12-Gips-Wachs-Formen-Krippe-Maria-Josef-Jesus-/261629526791?pt=Gie%C3%9Fformen_Materialien&hash=item3cea55c307
                                  A przy okazji, czy ktoś ma sprawdzony pomysł na szopkę do samodzielnego wykonania z dziećmi w wieku 3-4 latka? Lub jakiś zestaw do złożenia, sklejenia, pomalowania itd. ale, żeby nie były to "wycinanki bez użycia kleju" itd. Za pomoc z góry serdecznie dziękuję.
                                  • sylwina76 Re: Ruszyły??? 12.11.14, 22:27
                                    Parę lat temu takie szopki drewniane do samodzielnego złożenia ( i pomalowania) były w Smyku.
                                    • laemmchen79 Re: Ruszyły??? 12.11.14, 22:41
                                      sporo kupuję na zapas, ale aż tak zapobiegliwa nie byłam...
                                      • sylwina76 Re: Ruszyły??? 12.11.14, 22:49
                                        :) tzn chciałam napisać, ze mogą być w Smyku czy Empiku. A Haba? Ty masz (o ile dobrze pamiętam) Habę na wyciągnięcie ręki.:)
                                        • laemmchen79 Re: Ruszyły??? 12.11.14, 23:29
                                          na wyciągnięcie ręki owszem, ale przy Habie na wyciągnięciem z portfela (np. potrzebnych groszy) może być już gorzej:-)
                                          Ale dzięki serdeczne za odzew i podpowiedź, będę dalej szukać, a jak coś sensownego miałoby się trafić, to nie omieszkam podzielić się łupem na tym przeraźliwie inspirującym forum
                                          • magdalenka79k Re: szopki - inspiracje 13.11.14, 08:41
                                            Tu coś znajdziesz: www.dosmallthingswithlove.com/2013/11/33-nativity-crafts-christmas.html to jest świetne z lego : www.flickr.com/photos/benlego/6525277729/in/photostream/ . Z filcu można się zainspirować: craitlyn.blogspot.com/2011/11/felt-nativity-pattern-now-available.html . To inne podejście do tematu: www.flickr.com/photos/72064010@N04/6508680579/sizes/l/in/photostream/. I jeszcze to: www.kimmitzothompson.com/2012/12/free-christmas-craft-from-my-easy-to-make-bible-crafts-book/
                                            Wszystko wygrzebane na pinterest :)
                                            • rzezucha.ma Re: szopki - inspiracje 14.11.14, 19:35
                                              Taka dzis znalazłam, piernikową: www.bumzabawki.pl/pokoj-dziecka/szopka-do-schrupania-haba?from=listing
                                              • laemmchen79 Re: szopki - inspiracje 15.11.14, 00:41
                                                Sam pomysł bardzo fajny, podoba mi się opcja robienia wszystkiego samemu, a nie tylko dekorowania gotowej szkopki, ale ze schrupaniem - nawet w mojej niewierzącej rodzinie - może pojawić się problem:-)

                                                PS. Osobom wrażliwym na tłumaczenia z niemieckiego na polski odradzam czytanie opisu podlinkowanego produktu.
                                                • yantichy Re: szopki - inspiracje 15.11.14, 10:48
                                                  Z tych samych względów miałam opory przed kupieniem zestawu Tescomy.
                                                  Ale jeśli ktoś jest zainteresowany, to jest tańszy i bardziej rozbudowany od Haby.
                                                  www.tescomapolska.pl/scripts/hledej.php?rz=1&retezec=szopka

                                                  Do ciasta na figurki można dodać więcej mąki, albo zastosować któryś z sieciowych przepisów podawanych przy robieniu domków z pierników.
                                                  • abepe Kalendarz adwentowy - nie czekoladki, nie lego 15.11.14, 17:30
                                                    dragonia 14.11.14, 13:48
                                                    Szukam czegoś: jakieś kolorowanki, wydrapywanki, naklejanki, uzupełnianki - bądź czegokoliwek podobnego (prace plastyczne), która ma formę kalendarza adwentowego - każdego dnia robimy jakąś część - a na koniec mamy gotową pracę.

                                                    Bardzo proszę o podpowiedzi, nie jestem tez w stanie przygotować tego sama.

                                                    ---------------------------

                                                    zo_79 14.11.14, 14:19
                                                    Dołączam się. Szukała bezskutecznie czegoś takiego również w zagranicznych księgarniach. Jedyne co się trafia to kalendarze z okienkami bez czekoladek. Zamiast tego w środku są naklejki albo inne obrazki. Trochę mało to twórcze. Na robienie własnego nie mam czasu, zacięcia i talentu.

                                                    ----------------------------------------
                                                    yantichy 15.11.14, 10:39
                                                    W książce Fiony Watt ""Świąteczna księga pomysłów" jest kilka projektów, które można złożyć w jeden duży obraz Betlejem. Kolaż "Pasterze i owieczki" i "Rozgwieżdżone niebo". Fajnie są też "Królowie i wielbłądy" - w sam raz do postawienia na pierwszym planie. Na tej samej zasadzie można przygotować figurki Świętej Rodziny. Nie jest to gotowiec, ale da się rozłożyć na etapy do robienia w kolejne dni.
                                              • muchomorek23 Re: szopki - inspiracje 15.11.14, 10:08
                                                Takie wykrawaczki bywają przed świętami w Lidlu i Tchibo. Problemem jest tylko to, że na stojąco te pierniki się wyginają - pewnie nie z każdego ciasta ale z popularnego tutaj tak.
                              • sylwina76 Re: Ruszyły??? 13.11.14, 16:06
                                Dzięki abepe :)
                                Jeszcze ich nie widziałam na żywo, ale moja mama je dla nas dziś kupiła i podobno są fajne. Bałam się, że będą malutkie, ale nie - mają ok 8 cm. Zawsze bardzo mi się podobały drewniane figurki i szopka Haby, tylko cena od 150 zł w górę skutecznie mnie odstraszała, a tu proszę, cały komplet za 15 zł.
                                • laemmchen79 Re: Ruszyły??? 13.11.14, 18:02
                                  sylwina, akurat w tym wątku tekst typu:
                                  "a tu proszę, cały komplet za 15 zł." i jeszcze "podobno są fajne. Bałam się, że będą malutkie, ale nie - mają ok 8 cm." bez podania szczegółów to sadyzm - przyznajcie się obie z abepe, znowu coś wypatrzyłyście?
                                  • sylwina76 Re: Ruszyły??? 13.11.14, 18:58
                                    Ojej, tekst miał być pod tym:
                                    abepe napisała:

                                    > A co to jest tiger? Bo chciałabym kupić figurki drewnianie do szopki.

                                    Już wiem i mają figurki:)

                                    www.tiger-stores.pl/tiger_dla_domu/swieczki_lampy_zegary_artykuly_sezonowe/drewniane_figurki_1701052.html
                                    :)
                          • muchomorek23 Re: Ruszyły??? 12.11.14, 16:35
                            W TK MAXX już powinny być. W zeszłym roku były fajne postacie chłopca/ dziewczyny z filcu i wełny wielkości chyba 1,5 metra.
                            Coś w tym stylu( aukcja przypadkowa, te w TK Maxx w niższej cenie):
                            allegro.pl/kalendarz-adwentowy-maileg-dziewczynka-oryginal-i4788561419.html
    • niebioska Re: kalendarz adwentowy? 19.11.14, 09:16
      Wypatrzyłam dziś w internetowym Tchibo (meble i akcesoria) pięć różnych kalendarzy w cenach od 30 do 60 pln, wszystkie w formie woreczków do zawieszania.
      • yantichy Re: kalendarz adwentowy? 19.11.14, 11:19
        Naszykowałam kieszenie do naszycia na tkaninę, a tu dziecko złośliwie złapało ospę i siedzi w domu. Nie mam kiedy przyszyć ;)
        • niebioska Re: kalendarz adwentowy? 19.11.14, 14:46
          Igła w rękę i niech szyje! Co będzie po próżnicy w domu siedzieć ;).
          • bir.ke Re: kalendarz adwentowy? 19.11.14, 22:25
            Dla zainteresowanych szopką hand made www.pinterest.com/pin/543880092469948627/ trzeba kliknąc w linka.
            Dziewczyny, co wkladacie w tym roku do kalendarza? Jakos jestem na razie bez weny zupelnie...
            • be.el Re: kalendarz adwentowy? 20.11.14, 08:02
              Bardzo podoba mi się ten kalendarz - wersja z przyrodą na ty:)
              stil-alluere.de/waldtiere-adventskalender/
              • alistar1 Re: kalendarz adwentowy? 20.11.14, 12:24
                Piękny ten kalendarz :-)
              • laemmchen79 Re: kalendarz adwentowy? 20.11.14, 12:29
                przepiękny, a tu plik z sylwetkami zwierzaków:
                raumdinge.de/pdf/ak_waldtiere_motive_a3.pdf

                i jak zwykle, na który kalendarz się zdecydować? wybór taki, że aż się obawiam, że z tego całego przybytku znowu zostaniemy z niczym:-)
                • abepe już za chwileczkę, już za momencik... 24.11.14, 16:11
                  A ja ze złamaną ręką piszącą i brakiem tuszu w drukarce!
                  Plus - czas na przygotowania zadań i nieco więcej na wspólną realizację.

                  Dzieci zdecydowanie sobie życzą kalendarza. Łatwiej z kalendarzem niż z pierniczkami:(
                  • laemmchen79 Re: już za chwileczkę, już za momencik... 24.11.14, 17:58
                    > A ja ze złamaną ręką piszącą
                    O rany, współczuję. Co, zima już do Was dotarła i śniegiem sypnęło?
                    • abepe Re: już za chwileczkę, już za momencik... 24.11.14, 18:06
                      Nic nie sypnęło.
                      I dzięki temu, że byłam na pogotowiu jeszcze przed sezonem złamań szybko zostałam zbadana i zaopatrzona w gips.
                      Jutro dowiem się czy zdążę zdjąć gips przed strojeniem choinki:)

                      Ale mam czasu na czytanie!!!!!!!!


                      • mamachlopca1 Re: już za chwileczkę, już za momencik... 25.11.14, 23:39
                        a czy mozecie podac jeszcze jakies propozycje zadan?oprocz wyszukania ksiazek, plyt itp i robienia ozdob?bo ja jakas malo kreatywna jestem;)))
                        • laemmchen79 Re: już za chwileczkę, już za momencik... 26.11.14, 00:20
                          Koleżanka z forum o przedszkolu domowym forum.gazeta.pl/forum/f,251416,Domowe_Przedszkole.html

                          poleciła tę tą stronę ziziandmyworld.blogspot.co.uk/2014/11/80-pomyslow-na-zadania-do-kalendarza.html

                          i jeszcze tu:

                          ziziandmyworld.blogspot.co.uk/2013/11/nasz-kalendarz-adwentowy-diy.html

                          i faktycznie, z ponad 80 pomysłów jest co wybierać - powodzenia!
                        • abepe Re: już za chwileczkę, już za momencik... 26.11.14, 09:50
                          mamachlopca1 napisała:

                          > a czy mozecie podac jeszcze jakies propozycje zadan?oprocz wyszukania ksiazek,
                          > plyt itp i robienia ozdob?

                          Zajrzyj do tego wątku.
                          • mamachlopca1 Re: już za chwileczkę, już za momencik... 26.11.14, 12:56
                            dziekuje!!!!!;) tyle pomysłów ze przez kilka lat sie nie powtorzy;)
                            a co to jest za ksiazka Bóg sie rodzi o ktorej juz kilka razy ktos pisał?moze poprosic o jakiegos linka?
                            • laemmchen79 Re: już za chwileczkę, już za momencik... 26.11.14, 12:59
                              Krótki opis książki i możliwość kupna za 9,90 zł tu: kulturalnysklep.pl/RODZI/pr/-bog-sie-rodzi-.html#description
                              • gopio1 Re: już za chwileczkę, już za momencik... 26.11.14, 16:16
                                A tu można zajrzeć do środka:
                                makiwgiverny.blogspot.com/2014/10/spod-reki-mistrza.html
                            • bir.ke Re: już za chwileczkę, już za momencik... 26.11.14, 13:02
                              wielkie dzieki, tez skorzystam:)
                              • bir.ke Re: już za chwileczkę, już za momencik... 26.11.14, 13:03
                                ja w zeszlym roku, majac wtedy dzieci lat 4 i 2, oprocz slodkosci wkladalam rozne zabawy plastyczne - drukowalam z pinterestu obrazek pracy/ozdoby, jakies kolorowanki itp. i w formie miniaturki do koperty, tez sie sprawdzilo. Zreszta na pinterescie mozna znalezc duzo darmowych szablonow do drukowania, np. szopke itp. polecam
                                • laemmchen79 Re: już za chwileczkę, już za momencik... 26.11.14, 17:41
                                  bir.ke, jakbyś akurat miała wolną chwilę i nic lepszego do roboty, to czy mogłabyś powrzucać kilka linków z tymi pomysłami do kalendarza? Ja dopiero uczę się pintresta i jakoś opornie mi to idzie, więc będę bardzo zobowiązana za wszelkie podpowiedzi.

                                  Ale na pewno w naszym znajdą się też kopie z myślanek o bożym narodzeniu
                                  www.myslanki.pl/ksiazeczki/7

                                  Pisałam też do bazgroszytu, czy planują wydanie w tym roku zestawu okolicznościowego, ale niestety nie dostałam odpowiedzi:-(, a szkoda, bo to też świetne materiały do kalendarza by były
                                  • mamachlopca1 myslanki 27.11.14, 12:12
                                    te myslanki to sa ksiazeczki?karty?jak to w ogole wyglada?oprocz tych 3 do sciagniecia na stronie myslanek;)
                                    • laemmchen79 Re: myslanki 27.11.14, 12:57
                                      to książeczki w przyjemnym, kwadratowym formacie, estetycznej kolorystyce, na bardzo miłym w dotyku papierze, bardzo dobra moim zdaniem antykolorowanka, sporo zadań językowych, np. zabawy z archaizmami, występującymi w kolędach, sporo pomysłów na zabawy z dziećmi, np. teatrzyk, więc pojedyncze strony (ja je będę kopiować w kolorze, żeby książkę móc wykorzystać kilka razy) świetnie nadają się na wyjęcie i włożenie do kalendarza.
                      • laemmchen79 Re: już za chwileczkę, już za momencik... 30.11.15, 00:00
                        W sumie miałam w tym roku robić kalendarz według zeszłorocznego przepisu tygryskowatej, ale ostatecznie musiałam poszukać przepisu, w którym udział mogli by wziąć obaj panowie i wyszedł nam bardzo prosty kalendarz, faktycznie nadający się na wspólną akcję rodzinną z aktywnym udziałem 2,5-latka i niespełna 5-latka

                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/hh/uf/m3jr/zBbblu31LbBBod8ngB.jpg

                        Najprostsze koperty, opisane cyframi i ozdobione naklejkami, rysunkami, wycinankami

                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/hh/uf/m3jr/YbpSOotq6lyt1GCPxB.jpg

                        A tu nasz wieniec adwentowy

                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/hh/uf/m3jr/MtTNWFWDjdSg5FEzAB.jpg

                        Również według najprostszego przepisu z użyciem barwionej masy solnej i wtykaniem w nią różnych znalezisk z przedpołudniowego spaceru, ale znowu i tu obaj panowie wspólnie tworzyli.

                        Natknęłam się na dość stary już (sprzed 2 lat), ale fantastycznie prosty w wykonaniu i dość oryginalny pomysł na kalendarz adwentowy na blogu emilowowarsztatowo.blogspot.de - może kogoś jeszcze zainspiruje?
                        • abepe Re: już za chwileczkę, już za momencik... 30.11.15, 01:16
                          1. Bardzo wysoko! Ściągają nielegalnie, łobuzy?
                          2. Sama robiłaś ozdoby kopert?
                          3. Mieliśmy kiedyś taki sam wieniec! (Teraz gałęzie przymocowane do druta.)
                          4. Straszny bałagan na półkach!

                          ;-)
                          • laemmchen79 Re: już za chwileczkę, już za momencik... 30.11.15, 12:12
                            > 1. Bardzo wysoko! Ściągają nielegalnie, łobuzy?
                            A jak! A poza tym codzienne wchodzenie na drabine i sciaganie koperty tez bedzie dodatkowa atrakcja.

                            > 2. Sama robiłaś ozdoby kopert?
                            Wlasnie nie, to bylo zadanie tylko i wylacznie chlopakow (zreszta sama lepiej bym tego nie zrobila...) - sa tam naklejki, ale tez figurki (np. renifery czy gwiazdki) wycinane przy pomocy "wycinarki"(?)

                            > 3. Mieliśmy kiedyś taki sam wieniec! (Teraz gałęzie przymocowane do druta.)
                            A dlaczego zmienilas technike? Chcieliscie czegos nowego wyprobowac? Lepienie wienca z masy solnej to w kazdym razie swietna zabawa dla takich malych dzieci jak moje

                            > 4. Straszny bałagan na półkach!
                            Miej litosc, kobieto!!! Akurat po Tobie spodziewalam sie, ze zamiast balaganu raczej wypatrzysz na polce jakas ciekawa pozycje, bo na tej gornej polce po lewej mamy sporo smakowitych pop-up'ow....
                            • abepe Re: już za chwileczkę, już za momencik... 30.11.15, 13:30
                              laemmchen79 napisała:


                              > > 3. Mieliśmy kiedyś taki sam wieniec! (Teraz gałęzie przymocowane do drut
                              > a.)
                              > A dlaczego zmienilas technike? Chcieliscie czegos nowego wyprobowac? Lepienie w
                              > ienca z masy solnej to w kazdym razie swietna zabawa dla takich malych dzieci j
                              > ak moje

                              Wyplatanie okazało się dużym wyzwaniem. Wyobrażasz sobie, że dwunastolatek może mieć problem z wiązaniem supełków na nitkach? ;-)


                              > > 4. Straszny bałagan na półkach!
                              > Miej litosc, kobieto!!!

                              Bałagan na półkach oznacza, że książki są UŻYWANE, nie stoją dla ozdoby! To był komplement. ;-)

                              Akurat po Tobie spodziewalam sie, ze zamiast balaganu r
                              > aczej wypatrzysz na polce jakas ciekawa pozycje, bo na tej gornej polce po lewe
                              > j mamy sporo smakowitych pop-up'ow....
                              >

                              O 1. w nocy nie miałam już "oczu" do studiowania tytułów. :-) Zwłaszcza, że właśnie o tej porze skończyłam zamawiać książki na mikołajki dla klasy syna. Przyjrzę się dokładniej w wolnym czasie!
                              • laemmchen79 Re: już za chwileczkę, już za momencik... 30.11.15, 22:51
                                >Wyplatanie okazało się dużym wyzwaniem. Wyobrażasz sobie, że dwunastolatek >może mieć problem z wiązaniem supełków na nitkach? ;-)
                                Po historii z najpiękniejszymi bajkami u Twoich dzieci niewiele mnie już zdziwi:-)

                                >Bałagan na półkach oznacza, że książki są UŻYWANE, nie stoją dla ozdoby! To był >komplement. ;-)
                                Niezła próba, ale "straszny" jednak Cię zdradziło:-)
                                • abepe Re: już za chwileczkę, już za momencik... 01.12.15, 09:36
                                  laemmchen79 napisała:

                                  > >Wyplatanie okazało się dużym wyzwaniem. Wyobrażasz sobie, że dwunastolatek
                                  > >może mieć problem z wiązaniem supełków na nitkach? ;-)
                                  > Po historii z najpiękniejszymi bajkami u Twoich dzieci niewiele mnie już zdziwi
                                  > :-)

                                  No tak, to może mieć związek!

                                  > >Bałagan na półkach oznacza, że książki są UŻYWANE, nie stoją dla ozdoby! T
                                  > o był >komplement. ;-)
                                  > Niezła próba, ale "straszny" jednak Cię zdradziło:-)

                                  Zdradziło??? Strasznie lubię słowo "straszny"!!! Używam go w pozytywnym znaczeniu. :-)

                                  Ok, pokażę Ci bałagan u moich chłopaków!

                                  • laemmchen79 Re: już za chwileczkę, już za momencik... 01.12.15, 10:42
                                    >Ok, pokażę Ci bałagan u moich chłopaków!

                                    Trzymam za slowo, tym bardziej, ze pisalam Tobie, ze sadzac po Twoich wpisach o mlodszym mam wrazenie, ze mamy bardzo podobne (mlodsze) egzemplarze, wiec potraktuje to jako zapowiedz mozliwosci moich dzieci za jakis czas.
                    • alistar1 2015 20.11.15, 21:43
                      Znalazłam w tym roku dwa, gotowe kalendarze, które mi się podobają:
                      tekturowe pudełeczka i ikeowskie torebki z bałwankami, które można zamienić na kalendarz.
                      :-)
                      • rykam Re: 2015 21.11.15, 08:43
                        Mi wpadła w oko taka drewniana komódka z Juli, ale na żywo jeszcze nie widziałam.
                        • abepe Re: 2015 21.11.15, 09:57
                          W tym roku adwent wypada nieco kłopotliwie, bo zaczyna się już 29.11!
                        • gopio1 Re: 2015 21.11.15, 13:35
                          rykam napisała:
                          > Mi wpadła w oko taka drewniana komódka z Juli

                          Jejusiu jaka fajna!
                          Rety dziewczyny!!! Jeśli któraś z Was z Warszawy byłaby w Julii i ona rzeczywiście kosztowałaby 40 zł - to błagam - czy mogłaby mi kupić?
                          • beataj02 Re: 2015 23.11.15, 10:47
                            Zapytam syna, czy będzie, bo czasem bywa tam służbowo.
                            Faktycznie cudna jest :)
                            • gopio1 Re: 2015 23.11.15, 20:59
                              Beataj02 - dziękuję, ale już nie pytaj, mam ją! :-)

                              Przy okazji - szufladki są maleńkie, nie wiem czy cukierek się zmieści, dwa na pewno nie, ale poza sezonem adwentowym to idealna szkatułka na kolczyki i pierścionki ;-)
                              • beataj02 Re: 2015 23.11.15, 23:42
                                O, dzięki za info, czyli dla mnie za mała - musi być na dwóch (nic, że jeden ma 11, a drugi 21 lat :D)
                                • mamachlopca1 Re: 2015 24.11.15, 19:58
                                  a gdzie wy ja widzicie na stronie?
                                • agni71 Re: 2015 24.11.15, 20:58
                                  każdy musi miec swój własny kalendarz :-) U mnie wiszą trzy.

                                  Ostrzyłam sobie zęby na ten z Yula, ale jak taki mały, to odpuszczam, do materiałowych kieszonek, nawet małych, latwiej jednak upchnąc coś pękatego...
                                  • gopio1 Re: 2015 24.11.15, 21:41
                                    My mamy taki.
                                    I z pewnością jeszcze długo będziemy z niego korzystać, bo jest cudny i go uwielbiamy. Szkatułkę z Juli wykorzystam chyba do zadań wymyślanych przez dzieci. W tym roku one też będą wymyślać zadania. Albo będą tam wkładać coś innego - jeszcze nie wiem - dobre uczynki, miłe słówka do siebie w formie listów...?
                        • agnieszka_azj Re: 2015 23.11.15, 11:05
                          Mnie się marzy taki kalendarz, ale niestety pozostanie tylko w marzeniach :-)
                          www.fide.pl/villeroy-boch/nostalgic-ornaments-kalendarz-adwentowy-25-elementow,14-8331-9583/1047/
                • laemmchen79 Re: kalendarz adwentowy? 02.12.14, 10:33
                  A tu ten kalendarz w naszej wersji autorskiej:

                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/hh/uf/m3jr/gaLZwgpN3QrQUrwdoB.jpg

                  Zrobiliśmy tylko z jednej skrzynki, która niespodziewanie okazała się dość trudna do zdobycia, więc wyszło nie tak głębokie, jak we wzorze i w naszej wersji zapanował niestety spory tłok, nawet pomimo, że zwierzątka wydrukowaliśmy i zalaminowaliśmy w formacie A4. Skrzynkę malowaliśmy we trójkę, tzn. półtoraroczniak i 4-latek, ale meblowaliśmy już tylko ze starszym synem.

                  Stoi sobie to to teraz na biurku, obok koszyczek z prezentami

                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/hh/uf/m3jr/rv6Ozq8woe6JiOhOhB.jpg

                  i kusi (dantejskie sceny wczoraj przy tłumaczeniu, że tylko jeden prezent dziennie).

                  Po zidentyfikowania zwierzaka na dany dzień serwujemy sobie jeszcze odpowiedni rozdział ze zwierzaków Wajraka - bardzo doceniam styl tych tekstów, bo okazało się, że świetnie sprawdzają się u starszego syna.
                  • abepe Re: kalendarz adwentowy? 02.12.14, 11:04
                    Piękny!!!!

                    Planuję wykorzystać te zwierzaki do jakiegoś adwentowego zadania plastycznego.

                    (Moi chłopcy mają identyczne łóżko:)
                    • laemmchen79 Re: kalendarz adwentowy? 02.12.14, 14:56
                      dzięki abepe:-) Super zabawa wyszła z urządzania skrzynki, w sumie można ten pomysł wykorzystać też do zabaw w poznawanie zwierząt, właśnie z książką Wajraka robi się z tego całkiem sensowny scenariusz. Z tym, że następnym razem raczej bym poszukała 2 skrzynek, połączyła je i zrobiła zwierzakom trochę więcej przestrzeni, bo nam kret na jelonka włazi.

                      Jeżeli w pokoju chłopaków (czy mają jeden wspólny czy może każdy swój własny?) macie jeszcze regały na książki i komodę i regał z plastikowymi pudełkami z pewnego znanego szwedzkiego sklepu i ewentualnie fototapetę z brzozowym laskiem, to ewentualnie łączy nas coś więcej, aniżeli tylko to forum:-)
                      • abepe Re: kalendarz adwentowy? 02.12.14, 15:19
                        laemmchen79 napisała:

                        >
                        > Jeżeli w pokoju chłopaków (czy mają jeden wspólny czy może każdy swój własny?)
                        > macie jeszcze regały na książki i komodę i regał z plastikowymi pudełkami z pew
                        > nego znanego szwedzkiego sklepu i ewentualnie fototapetę z brzozowym laskiem, t
                        > o ewentualnie łączy nas coś więcej, aniżeli tylko to forum:-)

                        Nno nie całkiem, ze szwedzkiego sklepu chłopcy mają dywanik i szafiszcze, w którym udało się większość tych plastikowych kolorowych pudeł pochować. Regał jest na jednej ścianie, na kolejnej półki na wspornikach pod sufit. Taniej wychodzi niż regał:) No i blat kuchenny jako biurko, bo to szkolne dzieci:)
                        Łóżko wysuwane - jeżdżące na kółkach jest bardzo praktyczne. Gdy starszego dręczą koszmary przysuwa sobie brata (z łózkiem), żeby czuć się raźniej (bo to jest dzielny młodszy brat:)
                  • tygryskowata Re: kalendarz adwentowy? 05.12.14, 18:34
                    To i ja okażę swoje pierwsze dzieło :)
                    Zainspirowała mnie w zeszłym roku bir.ke - że da się domową metodą :)

                    https://i1383.photobucket.com/albums/ah296/tygryskowata/image_zps04c54557.jpeg

                    https://i1383.photobucket.com/albums/ah296/tygryskowata/image1_zps3165f976.jpeg

                    https://i1383.photobucket.com/albums/ah296/tygryskowata/image2_zpsabbeae25.jpeg

                    https://i1383.photobucket.com/albums/ah296/tygryskowata/image3_zps74e3c0e4.jpeg

                    https://i1383.photobucket.com/albums/ah296/tygryskowata/image4_zps49b22f44.jpeg

                    Prawie 5,5 latka zachwycona - aż przebiera nóżkami, żeby przeczytać jej zadanie. Na razie było prosto, m.in. wyciągnąć książki o wiadomej tematyce (ku mojmu zdziwieniu całkiem sporo się tego nazbierało!), a jak byłam do późna w pracy, tatuś miał za zadanie zrobić córce kitki); na niedzielę przygotowałam segregację zabawek dla innych dzieci...będzie się działo!
                    Pierwszych 6 pudełeczek-prezencików zdobiłam ja - resztę córka (przygotowałam jej materiały). Świetnie się przy tym bawiła, i widzę, że jest dumna, że stworzyłyśmy kalendarz razem.

                    • laemmchen79 Re: kalendarz adwentowy? 07.12.14, 10:33
                      Jak dla mnie to ten kalendarz jest tym, co tygrysy lubią najbardziej: za wykonanie, za kooperację i za TŁO!
                      • tygryskowata Re: kalendarz adwentowy? 08.12.14, 10:52
                        Dzięki wielkie :)
                        • laemmchen79 Re: kalendarz adwentowy? 08.12.14, 11:05
                          Proszę bardzo:-)
                          Tygrysku, a mogłabyś zdradzić kilka szczegółów produkcyjnych? Tzn. jak się robi takie pudełka (bo zrozumiałam, że zrobiłyście je z córką same) i czy te naklejone elementy też robiłaś sama czy korzystałaś z gotowych, a jeżeli tak, to gdzie takie piękne reniferki (czyżby to był filc?) można zdobyć? Coż mi się wydaje, że za rok w tym miejscu wrzucę naszą interpretację Twojego pomysłu:-)
                          • abepe Re: kalendarz adwentowy? 08.12.14, 11:59
                            Tak, popieram laemmchen:)
                            • tygryskowata Re: kalendarz adwentowy? 08.12.14, 15:31

                              A ja po pierwsze dziękuję za wspaniałą inspirację - naprawdę, gdybyście co roku nie zakładały wątku o zadaniowym kalendarzu adwentowym, nie mielibyśmy w domu tyle radości - nie tylko przy otwieraniu i wyjadaniu słodyczy (Tygrysiątko po raz pierwszy zaznało m.in. galaretki w cukrze), co realizacji zadań :)

                              Pomysł na pudełka ściągnęłam stąd:
                              craftfunsklep.blogspot.com/2014/11/kurs-na-kalendarz-adwentowy.html
                              (autorce bardzo dziękuję!)
                              Faza testów trwała jeden wieczór (wyprodukowałam 3 rozmiary, żeby sprawdzić, które będą najlepiej pasowały do małych rączek Tygrysiątka). Masowa produkcja: 1,5 wieczoru.

                              Moją inwencją był zakup bristolu w 2 różnych kolorach. Za 80% sukcesu odpowiada klej - blisko pracy mam fantastyczny sklep dla plastyków z bardzo miłymi Paniami Sprzedającymi, które doradziły mi "klej poszukiwany przez studentów architektury" - kupiłam z niewielkimi wątpliwościami, ale pudełka dzięki niemu naprawdę kleiły się prawie same :)
                              Ów klej o cudownych właściwościach wygląda tak:
                              https://images.sklepy24.pl/35046448/747/medium/klej-magic-tuba-z-aplikatorem-45-g.jpg
                              20% to chęci i dobiegający z drugiego pokoju doping Taty.

                              Ozdoby:
                              Sporą część wycięłam sama (szczęśliwie mam mnóstwo foremek pierniczkowych - stąd np. Gwiazda Betlejemska i dzwoneczek), bałwanek jest rysowany moimi rękami bez talentu, a cień mikołaja wygooglowałam, odrysowałam i wycięłam (choć w trakcie Tygrysiątko uparcie twierdziło, że to chyba jakiś skrzat). Dużo sprawia sam rodzaj papieru, z którego można produkować ozdoby - nie tak dawno w Biedronce można było kupić różnorakie materiały A4, m.in. zwykły kolorowy papier, błyszczącą piankę czy tekturę falistą. Mimo wszystko polecam wizytę w takim sklepie (online również są), różnorodność jest niesamowita, a barierą jedynie zasobność portfela! Sporą część ozdób kupiłam we wspomnianym sklepie papierniczym - np. chyba pińcet srebrnych gwiazdek za jedyne 6 zł (diabelstwo znajduję je do dziś), czy piankowy, błyszczący samoprzylepny renifer (w zestawie było kilkanaście w różnych kolorach, w cenie ok. 7 zł).

                              Czerwona wstążka - kupowana na metry, przy okazji robienia kotylionów.
                              A sznurek to najzwyklejszy pakowy, z poczty. Ależ Pani się zdziwiła, że chcę zakupić SZNUREK - li i jedynie!

                              Laemmchen, czekam na Wasza interpretację. Słowo daję, nie sądziłam, że prace ręczne mogą przynieść tyle samo-i nie tylko-zadowolenia :)

                              • tygryskowata Re: kalendarz adwentowy? 08.12.14, 15:40
                                I jeszcze cyferki adwentowe, które znalazłam tutaj.
                              • laemmchen79 Re: kalendarz adwentowy? 08.12.14, 20:40
                                Dzięki serdeczne za super przepis! Twój projekt - nie tylko, ale w dużej mierze z racji opcji kooperacji z dziećmi (ach ta magia zamkniętych, obwiązanych wstążką pudełek) - na razie na samej górze pomysłów na przyszły rok i jeżeli tylko efekt motywacji ponownie zadziała (całkowicie podzielam Twoją tezę o sile indoktrynacji tego tu forum), to mam nadzieję, że znowu się powymieniami fotkami i instrukcjami obsługi.

                                Ale wiesz co, ja tego cienia bałwanka też nie mogę zidentyfikować, czy to miał być numer 6 ? Chociaż to mi wygląda na cień Mikołaja. Albo ten drugi, nieco odpadający od pionu drugi bałwanek? :-)
                                • tygryskowata Re: kalendarz adwentowy? 08.12.14, 21:09
                                  Cień Mikołaja - bo czarny :) z numerem 6.
                                  Bałwanki - jeden duży z nr 10 i te dwa ślicznie krzywe z nr 20 (kółka aż kolą w oczy)

                                  Pudełka polecam mimo wszystko posklejać we własnym zakresie - Tygrysiątko wprawdzie świetnie operuje klejem, jednak trzeba dobrze i mocno docisnąć.
                                  Będę trzymała kciuki w przyszłym roku!
    • biala_ladecka Re: kalendarz adwentowy? 27.11.14, 10:36
      U nas w tym roku, z okazji porządków w "szufladzie papierniczej" kalendarz będzie w formie 24 papierowych skarpetek. W zeszłym roku bazą kalendarza były pudełka po actimelu, a dwa lata temu pudełka po zapałkach. Zadaniami w tym roku będzie pisanie kartek z życzeniami, codziennie jednej. Do kartki będzie dodana wskazówka do kogo mają być skierowane życzenia np. do kogoś kto jest blisko/daleko, do kogoś kogo widzisz codziennie, do kogoś kto świetnie gotuje, do kogoś małego, do kogoś z kim się dobrze bawisz itd. Jestem bardzo ciekawa interpretacji córki. Kartki powysyłamy, ewentualnie część mam nadzieję przekażemy osobiście bo zbankrutuję :D

      W szkolnym kalendarzu adwentowym, jako zadanie przechodnia książka świąteczna - każdy dodaje coś od siebie.

      Szukamy natomiast intensywnie inspiracji na konkurs szopkowy, szczególnie na postaci. Myślałam nad rolkami od papieru toaletowego ale zastanawiam się, czy nie będzie to odebrane jako profanacja ;)
      • gopio1 Re: kalendarz adwentowy? 27.11.14, 19:00
        Hej, biala_ladecka! Świetny pomysł z tymi kartkami!
        Proszę, skopiuj swój wpis do tego wątku:
        forum.gazeta.pl/forum/w,16375,148304888,,Kalendarz_Adwentowy_zadania.html?v=2
        I rozwiń tam jeszcze ideę książki świątecznej - coś czuję, ze to super pomysł! ;-)
        • biala_ladecka Re: kalendarz adwentowy? 02.12.15, 17:07
          gopio1 napisała:

          > I rozwiń tam jeszcze ideę książki świątecznej - coś czuję, ze to super pomysł!
          > ;-)

          Może ze słabym refleksem ale spieszę donieść... ;-)
          Książka okazała się absolutnym hitem (co mnie podwójnie cieszy, bo przyznam nieskromnie, że to ja wysunęłam ten pomysł).
          Nasza Pani, skleciła z luźnych kartek coś na wzór książki, ozdobiła "okładkę" i zaczęła opowiadanie od słów "W pewien grudniowy wieczór...". Codziennie jedno dziecko zabierało książkę do domu i dopisywało ciąg dalszy do treści poprzednika. Pierwotny plan zakładał, że skończoną książkę wyślemy z pozdrowieniami do Rovaniemi, ale Pani było szkoda się z nią rozstać.
      • yantichy Re: kalendarz adwentowy? 02.12.14, 08:20
        Zrób rolki z bristolu, nie będzie profanacji :)
    • yantichy Re: kalendarz adwentowy? 02.12.14, 12:18
      Skończyłam szyć dopiero dzisiejszej nocy.
      Dziecko nr 2 wstało o 6.30, wyraziło uznanie i dłuższy czas oglądało wszystkie kieszonki.
      Dziecko nr 1 wstało godzinę później i ponurym tonem zapytało "Co to jest?" (wiem, wiem, ze wszystko krzywo i niedbale naszyte).
      Jednak to szczęście, że dzieci nie budzą się w kolejności chronologicznej. Miałabym od rana zniżkującą samoocenę. Niech żyje inwersja.
      https://zmniejszacz.pl/zdjecie/195/1386652_DSC_0701.JPG
      • laemmchen79 Re: kalendarz adwentowy? 02.12.14, 12:45
        :-)
        Bardzo elmerowy, powiedziało właśnie moje dziecko, a obecnie chyba nie zna wyrazu większego uznania!

        Dlatego właśnie od początku stawiałam na kolaborację, żeby nie mogli zwalić tylko na mnie.
      • abepe Re: kalendarz adwentowy? 02.12.14, 13:02
        yantichy napisała:


        > Dziecko nr 2 wstało o 6.30, wyraziło uznanie i dłuższy czas oglądało wszystkie
        > kieszonki.
        > Dziecko nr 1 wstało godzinę później i ponurym tonem zapytało "Co to jest?" (wie
        > m, wiem, ze wszystko krzywo i niedbale naszyte).

        U mnie dzieci mają generalne nastroje odwrotne - nr 2 ma pesymizmu i złego humoru o poranku za dwóch:) Ale taką pracę by doceniło i zabrało się za robienie własnej (i wtedy dopiero by było - co za życie, co za matka, trzeba chodzić do szkoły w adwencie, przecież nigdy nie chodziłem do szkoły w adwencie!!!)

        Jestem przeciwniczką symetrii i robienia po linijkę, mnie się podoba. Co w środku?
        • yantichy Re: kalendarz adwentowy? 02.12.14, 13:58
          Nic odkrywczego:
          przyniesienie szyszek &gałęzi na wieniec adwentowy (będzie spóźniony, bo młodzież uparcie choruje i jest internowana),
          zrobienie i pomalowanie ozdóbek z masy solnej na tenże,
          narysowanie listu do świętego Mikołaja
          narysowanie kartki świątecznej, ozdobienie kopert, wyprawa na pocztę
          zagniecenie ciasta na pierniki/pieczenie/lukrowanie,
          akcja "Pomóż świętemu Mikołajowi" - czyli zrób prezenty dla taty i i dziadków. W zeszłym roku to były ręcznie malowane kubki, bombki i koszulki, w tym roku chyba zrobimy pudełka z ozdobami świątecznymi w środku i jakiejś przestrzenne makiety tekturowo - malowano-plastelinowe, bo Franaszek ostatnio w takich zagustował (ciekawa jestem, jak to przewiozę te 200 kilometrów), plus album malarstwa wnuczkowego dla babci, co historykiem sztuki jest;
          Będziemy też robić papier do pakowania prezentów i karneciki.
          Fajnie byłoby nauczyć się śpiewać i grać jakąś kolędę. Ale okropnie fałszuję, więc się nie podejmę tematu.
    • be.el Re: kalendarz adwentowy? 03.12.14, 08:59
      U nas w tym roku herbaciany kalendarz adwentowy:) poleczkazksiazkamibeel2.blox.pl/2014/12/Herbaciany-kalendarz.html

      Kalendarz z zadaniami zrobiłam dla całej klasy syna w klasie. Więc nasza wersja bardziej domowa, rodzinna, przytuliskowa.
      • abepe Re: kalendarz adwentowy? 03.12.14, 10:57
        Świetnie be.el, chyba to jedna z najważniejszych funkcji adwentu - zbliżenie, docenienie tego co się ma, nie myślenie o prezentach spod choinki. Siedzicie i rozmawiacie? Ja staram się, żeby zadania wymagały współpracy, rozmowy itd.
        Moi chłopcy wczoraj pisali adwentowe postanowienia i pierwsze u każdego z nich dotyczyło kontaktu z bratem:) I obaj ostatnio starają się szybciej wylądować w łóżkach (normalnie strasznie się grzebią ze wszystkim wieczorem) , żeby mieć naprawdę dużo czasu na wspólne czytanie na dobranoc zgromadzonych przez lata adekwatnych do czasu. Ja mam złamaną rękę, do samych świąt w gipsie i dzięki temu jestem wieczorami w domu i mniej zmęczona. A chłopcy nie czekają aż tata mi pomoże, tylko sami próbują być pomocni i bardziej samodzielni.
        • be.el Re: kalendarz adwentowy? 04.12.14, 07:47
          Biedna jesteś z tą złamaną ręką - choć widać ma to i dobre strony:))) U nas chłopcy domagają się już sami wieczornej "adwentówki":)
          • abepe Re: kalendarz adwentowy? 04.12.14, 10:44
            be.el napisała:

            > Biedna jesteś z tą złamaną ręką - choć widać ma to i dobre strony:)))

            Nieoczekiwanie ma:)

            U nas ch
            > łopcy domagają się już sami wieczornej "adwentówki":)

            Bardzo mi się ten pomysł podoba. Ale moi nadal domagają się zadań - wczoraj ćwiczyli granie kolęd, było pierwsze rozczytywanie nut:)

    • niebioska Re: kalendarz adwentowy? 04.12.14, 10:58
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/bg/qf/uqth/L2jr5rAUsNaVTeDU4X.jpg

      Po trzech dniach wygląda to tak: panowie (lat 2,5 oraz 5,5) bardzo zaangażowali się w zbudowanie stajenki dla zwierzątek, które ich odwiedziły, pomalowanie całej zagródki. Wczoraj robili choinki, zadanie na dziś brzmi "więcej choinek!", bo i pomysłów na nie mamy więcej.
      Czeka nas jeszcze robienie kartek, zdobienie bombek, jakieś małe prezenty, które w wielkiej tajemnicy ("Myślałaś babciu, że to Gwiazdka? A to myyyyy!") podkładamy pod choinkę, pierniki, masa solna - boję się, że trzeba będzie adwent przedłużyć :). Pewnego dnia przybędą też Józef z Maryją, Dzieciątko znajdą w Wigilę.
      Po tych trzech dniach mogę powiedzieć, że brokat i samoprzylepne dżety to jest to, co mali faceci lubią najbardziej :).
      Dzięki wam mamy postaci do szopki!
      • per-vers Z netu 05.12.14, 22:44
        A widzieliście te pomysły? (znalezione w necie, a nie czytałam całego wątku i nie wiem, czy ktoś już je podrzucał).
        Dla mnie genialny jest pomysł z formą do muffinek :D
        mamodroga.pl/kalendarz-adwentowy/
    • agnieszka_azj Re: kalendarz adwentowy? 29.11.15, 13:48
      Przypomniało mi się jeszcze, ze kiedy Julka była młodsza, nasza rodzina z Londynu przysyłała nam kilkakrotnie taki internetowy kalendarz adwentowy - codziennie aktywowała się tam kolejna atrakcja ;-)
      www.jacquielawson.com/advent
      -
      • abepe Ruszyliście? 29.11.15, 15:07
        Ja nie wieszałam kalendarza, bo nasze kalendarzowe rękawiczki są od 1., ale dzieci znają tradycyjne pierwsze zadanie, czyli wykonanie wieńca adwentowego. Wieczorem w tym celu udajemy się do dziadka, po gałęzie. Kalendarz zawiśnie przed wtorkowym porankiem.

        Zastanawiam się głęboko nad zadaniami, bo dzieci mają w tym roku dużo zajęć i wracają do domu 3 razy w tygodniu bardzo późno, po 19-tej, na dodatek w różne dni, więc razem za dużo nie zrobią. Ale kalendarz chcą. Hmm
        • gopio1 Re: Ruszyliście? 29.11.15, 20:38
          My tradycyjnie 1 grudnia.

          > Zastanawiam się głęboko nad zadaniami, bo dzieci mają w tym roku dużo zajęć i w
          > racają do domu 3 razy w tygodniu bardzo późno, po 19-tej, na dodatek w różne dn
          > i, więc razem za dużo nie zrobią. Ale kalendarz chcą. Hmm

          Podrzucę (może jutro) parę zadań dla zaganianych dzieci ;-)
          • abepe Re: Ruszyliście? 29.11.15, 22:27
            gopio1 napisała:

            > Podrzucę (może jutro) parę zadań dla zaganianych dzieci ;-)

            Jasne, poproszę. Przydadzą się.

            Jutro będą spisywać adwentowe postanowienia. Same wymyśliły, znają już typowe zadania, tyle lat już je robią! :-) We wtorek starszy wraca po 20-tej, myślę, że zadaniem będzie tylko wyciągnięcie książek tematycznych!

            • eszulczewska Re: Ruszyliście? 29.11.15, 22:39
              Tez chetnie przejrze :)
              • abepe Re: Ruszyliście? 30.11.15, 08:38
                Moi synowie wstali dzisiaj o 5.30, ubrali się, posprzątali pokój. Może będę im w kalendarzu wyznaczać zadania do wykonania zanim wstanę? ;-)
    • argentea Re: kalendarz adwentowy? 01.12.15, 11:53
      Ale czy Wasze dzieci nie chcą od razu otworzyć wszystkich dni?
      • per-vers Re: kalendarz adwentowy? 01.12.15, 16:07
        Hahaha, no jasne, ze chca, ale nie wolno! 
      • huculeczka Kosmetyczne kalendarze 23.02.16, 10:10
        A tu zupełnie inny rodzaj kalendarzy (nie wiedziałam o ich istnieniu!:)
        www.kosmetykovelove.pl/2015/11/kalendarze-adwentowe-z-kosmetykami-2015.html
        co prawda bardziej dla mam niż dla dzieci, ale niewątpliwie do tematu wątku się zaliczają;)
Pełna wersja