"Uroczysko" Colina Meloya - ktos juz czytał?

27.11.12, 08:34
zaciekawiła mnie ta ksiązka, ale na forum recenzji jeszcze nie znalazłam... Ktos juz moze czytał? Kusi mnie dla 10-latki, ale takiej ostatnio srednio czytającej. Uwielbia biuro detektywistyczne Lassego i Mai, i to by było na tyle, jesli chodzi o czytanie. No, jeszcze spodobała jej się, o dziwo, ostatnia lektura w szkole "Ucho, dynia, 125". Jak sądzicie, wciągnie ją, czy raczej odrzuci? Czy klimaty są bardzo mroczne? jakis czas temu podsuwałam Narnię - nie załapało, ale za to film obejrzała do końca z wypiekami na twarzy. Do Harry'ego Pottera nie ciągnie jej wcale.
To co radzicie - kupić, czy dać sobie na razie spokój? Ksiązka droga (w Empiku teraz mogę ja zamówić za 40 zł, z kodem: ppbb33), nie chciałabym wtopić...
    • madagalia Re: "Uroczysko" Colina Meloya - ktos juz czytał? 27.11.12, 09:38
      Ja o niej wspominałam, bo jakoś wyjątkowo wpadła mi w oko. Moja córka na pewno za młoda. Nie mam doświadczenia z dziećmi 10-letnimi , ale może zwyczajnie za gruba dla kogoś niezbyt chętnie czytającego? Na brytyjskim amazonie można podejrzeć wnętrze. Córka sama by sobie czegoś nie wybrała, jakbyś jej podrzuciła kilka propozycji? A może coś innego Kruger by się spodobało? Karolcia pewnie już przeczytana, ale Godzina Pąsowej róży?
      • agni71 Re: "Uroczysko" Colina Meloya - ktos juz czytał? 27.11.12, 09:52
        Karolcia zupełnie jej sie nie podobała, i wątpie by "Godzina.. " podpasowała, ale to "Uroczysko" chyba też jeszcze nie dla niej.... jak kupię, to pewnie bardziej dla siebie ;-)
        • violik Re: "Uroczysko" Colina Meloya - ktos juz czytał? 27.11.12, 09:57
          Uroczysko ma już kilka recenzji w sieci. Jedna z nich tu: lubimyczytac.pl/ksiazka/156450/uroczysko
          • agni71 Re: "Uroczysko" Colina Meloya - ktos juz czytał? 27.11.12, 10:48
            hmmmm ja recenzji nie znalazłam. Tylko notka o treści (to samo co w opisie ksiązki w ksiegarni internetowej) i info, ze Empik ma wyłączność na jej sprzedaż. Chyba, ze ślepa jestem?
            • violik Re: "Uroczysko" Colina Meloya - ktos juz czytał? 27.11.12, 11:20
              Sorry, rzeczywiście to opis. I wszędzie są opisy. Ale mi ten opis dużo mówi. I mówi mi też recenzja Lemony Snicket'a.
              • agni71 Re: "Uroczysko" Colina Meloya - ktos juz czytał? 27.11.12, 21:55
                Na razie odpuszczam, w cichej nadziei, ze może biblioteka zakupi? I tak córka chyba jeszcze za dziecinna na taką lekturę... A ja i tak już ostatnio wydałam 300 zł na ksiązki, więc dzielnie oparłam sie tej pokusie ;-)
    • madagalia Re: "Uroczysko" Colina Meloya - ktos juz czytał? 27.11.12, 09:58
      A audiobooki lubi?
      • agni71 Re: "Uroczysko" Colina Meloya - ktos juz czytał? 27.11.12, 10:46
        Niespecjalnie miała okazję to stwierdzić... chyba, ze mnie mozna potraktowac jako audiobooka ;-) Chyba niespecjalnie by sie to sprawdziło, bo słuchawki od MP3 sa dla niej niewygodne...
        • sylwina76 Re: "Uroczysko" Colina Meloya - ktos juz czytał? 08.01.13, 21:23
          No właśnie - ktoś czytał/przeglądał? Coraz bardziej mnie kusi (9 latek che "czegoś długiego", po obejrzeniu Hobbita sięgał już po Trylogię, zabrałam)i, a cena niestety się nie zmieniła....
          • steffa Re: "Uroczysko" Colina Meloya - ktos juz czytał? 08.01.13, 21:41
            Napisałam do wydawnictwa, ale ZERO odpowiedzi. Książkę oglądałam w necie w wersji angielskiej i bardzo mi się spodobała wizualnie, ale nie kupiłam, bo moje dzieci nie przeczytałyby takiej cegły po angielsku. Ucieszyłam się więc, gdy się okazało, że wydali po polsku, i to kto, Wilga. Wszystko zależy więc od tłumaczenia. Trudno zweryfikować bez czytania...
            • sylwina76 Re: "Uroczysko" Colina Meloya - ktos juz czytał? 09.01.13, 12:40
              Przeglądałam na Amazonie, bardzo mi się podoba, ale rzeczywiście wiele zależy od tłumacza.
              Jutro przejdę się do Empiku, może będzie.
              • steffa Re: "Uroczysko" Colina Meloya - ktos juz czytał? 09.01.13, 19:40
                www.wildwoodchronicles.com/
          • abepe Re: "Uroczysko" Colina Meloya - ktos juz czytał? 08.01.13, 22:58
            sylwina76 napisała:

            > No właśnie - ktoś czytał/przeglądał? Coraz bardziej mnie kusi (9 latek che "cze
            > goś długiego", po obejrzeniu Hobbita sięgał już po Trylogię, zabrałam)

            Mój też się odgraża, że sięgnie, ale póki co na półce brakuje pierwszej części (komu pożyczyliśmy, komu?) Na razie wyciągnęłam dla niego "Opowieści z Niebezpiecznego Królestwa", nie są bardzo długie, ale może i Twojemu synowi by pasowały? (to 5 opowiadań, w sumie 250 stron). Ile części "Baśnioboru" przeczytał Twój syn? Trzecia jeszcze się nadaje dla młodzieńców?
            • sylwina76 Re: "Uroczysko" Colina Meloya - ktos juz czytał? 09.01.13, 12:55
              abepe napisała:

              Na razie wyciągnęłam dla niego "Opowieści z Niebezpi
              > ecznego Królestwa", nie są bardzo długie, ale może i Twojemu synowi by pasowały

              Spróbujemy pożyczyć. Na razie czyta ostatni tom Kronik Archeo. Za to ja czytam mu Małgosię kontra Małgosię. Wytrzymuje tylko chyba ze względu na zainteresowania historyczne.

              Ile części "Baśnioboru" przeczytał Twój
              > syn? Trzecia jeszcze się nadaje dla młodzieńców?

              Przeczytał 2 części. Bardzo mu się podobały, ale gdy musiał zdecydować co kupujemy: czwartego Maleszkę czy trzeci Baśniobór wybrał Pojedynek. Czekam, bo WAB robił fajne promocje właśnie na Baśniobór - 2 część kupiłam za 50% ceny okładkowej. Mamy niestety te droższe, w twardych okładkach.


              • abepe Re: "Uroczysko" Colina Meloya - ktos juz czytał? 09.01.13, 13:44
                sylwina76 napisała:

                >Na razie czyta ostatni tom Kronik Archeo.

                O, dziękuję za przypomnienie o tej serii. Muszę zajrzeć do wątku o seriach!

                Za to ja czytam
                > mu Małgosię kontra Małgosię. Wytrzymuje tylko chyba ze względu na zainteresowan
                > ia historyczne.

                Oj, chyba nie podejmę tematu. Ale mam nadzieję, że syn zdecyduje się na książki poza seriami, które chciałabym, żeby teraz przeczytał.

                > Przeczytał 2 części. Bardzo mu się podobały, ale gdy musiał zdecydować co kupuj
                > emy: czwartego Maleszkę czy trzeci Baśniobór wybrał Pojedynek. Czekam, bo WAB
                > robił fajne promocje właśnie na Baśniobór - 2 część kupiłam za 50% ceny okładko
                > wej. Mamy niestety te droższe, w twardych okładkach.

                My na razie nie mamy też Maleszki. Liczyłam na promocję w Znaku, ale nie ma. Daj znać jak będzie w WAB. Chociaż trzecia część Baśnioboru ma być w tym tygodniu w bibliotece syn uparł się mieć własną:(
              • abepe Re: "Uroczysko" Colina Meloya - ktos juz czytał? 13.01.13, 22:04
                sylwina76 napisała:

                Za to ja czytam
                > mu Małgosię kontra Małgosię. Wytrzymuje tylko chyba ze względu na zainteresowan
                > ia historyczne.

                Wypożyczyłam z biblioteki Złodziejkę czarów, czyli drugą część 68 pokojów i pomyślałam o zainteresowaniach Twojego syna. Może by mu się spodobało przenoszenie w czasie z miniaturowych 68 Pokojów pani Thorne?

                Sprawdzam w katalogu bibliotecznym czy nie pojawi się "Uroczysko", ale jeżeli jest tak ograniczona możliwość zakupu - będzie kłopot.

                • sylwina76 Re: "Uroczysko" Colina Meloya - ktos juz czytał? 15.01.13, 11:07
                  abepe napisała:

                  > Wypożyczyłam z biblioteki Złodziejkę
                  > czarów, czyli drugą część 68 pokojów
                  i pomyślałam o zainteresowaniach
                  > Twojego syna. Może by mu się spodobało przenoszenie w czasie z miniaturowych 6
                  > 8 Pokojów pani Thorne?

                  Niestety nie czytaliśmy 68 pokojów, w bibliotece brak. Myślę, że mogłoby mu się podobać.
                  Uroczysko obejrzałam sobie, podobało mi się, nawet już szłam do kasy, ale po drodze ochłonęłam. Chodzą mi po głowie jeszcze Niedoparki - też muszę coś mieć na ferie dla syna, najlepiej "grubego". Chociaż jak znam życie, to raczej paradoksalnie czasu na czytanie będzie miał mniej niż zazwyczaj.
                  Dla mojej sześciolatki przygotowałam za Gdzie jest wydra. I myślę, że jej się spodoba. A i ambitnie Szarkę (2 poziom też już pokonuje błyskawicznie, czas na 3).
                  • agata3a Re: "Uroczysko" Colina Meloya - ktos juz czytał? 15.01.13, 11:17
                    Moja 6 latka Szarkę ma już za sobą, bardzo jej się podobała, tylko niestety w nocy wilki jej się śniły.
    • zo_79 Re: "Uroczysko" Colina Meloya - ktos juz czytał? 16.01.13, 14:19
      Cena wywindowana niebotycznie (50 zł w empiku stacjonarnym). Po angielsku w empiku pierwszy tom jest za 35 zł. Premiera była w listopadzie - ciekawe czy ta wyłączność kiedyś wygaśnie i kiedy. Pewnie wtedy cena spadnie.
      • chermia Re: "Uroczysko" Colina Meloya - ktos juz czytał? 22.01.13, 02:01
        Właśnie czytam mojej 8 letniej córeczce "Uroczysko", która słucha z zapartym tchem i wypiekami na twarzy. Klimat Narni, ale język współczesny: łatwy do czytania i słuchania. Napisane jednak pięknym ,literackim językiem tworzy niesamowity klimat. Obie mamy nadzieję,że ktoś to zekranizuje.
        Aha, zapomniałabym napisać o naprawdę dobrych ilustracjach. Myślę,że warto wydać te pieniążki na "produkt", który będzie pozytywnie kształtował nasze dzieci. Na kino wydajemy więcej , a czy zawsze warto?
        • steffa Re: "Uroczysko" Colina Meloya - ktos juz czytał? 22.01.13, 12:45
          Z "pieniążkami" to różnie bywa... Szczególnie, jeśli kupuje się książki za "ciężkie pieniądze". ;-)
        • abepe Re: "Uroczysko" Colina Meloya - ktos juz czytał? 22.01.13, 16:11
          chermia napisał(a):
          > Aha, zapomniałabym napisać o naprawdę dobrych ilustracjach. Myślę,że warto wyda
          > ć te pieniążki na "produkt", który będzie pozytywnie kształtował nasze dzieci.
          > Na kino wydajemy więcej , a czy zawsze warto?

          Rzadko chodzimy do kina z dziećmi, najczęściej żal nam pieniążków bo filmy są kiepskie:)
          • chermia Re: "Uroczysko" Colina Meloya - ktos juz czytał? 22.01.13, 21:09
            Otóż to, a przyjemność płynąca z czytania dobrej książki( zwłaszcza tak opasłej) trwa i trwa :)
            • steffa Re: "Uroczysko" Colina Meloya - ktos juz czytał? 22.01.13, 21:34
              A co sprawiło, że zdecydowałaś się na zakup tej książki?
              • chermia Re: "Uroczysko" Colina Meloya - ktos juz czytał? 23.01.13, 23:04
                Z wykształcenia jestem plastykiem, więc na pewno moją uwagę zwróciła okładka. Wzięłam ją do ręki i otworzyłam na chybił trafił, przeczytałam fragment. Tak samo robię gdy kupuję książkę dla siebie. Lubię, gdy język jakim pisana jest książka wzbogaca mnie i wprowadza w inny wymiar. Z dumą mogę powiedzieć , że obie moje córcie w szkole uważane są za niezwykle elokwentne i bogate duchowo, więc chyba lektury wybieram nieźle. A jeśli idzie o cenę to akurat szukałam czegoś pod choinkę, więc i tak wydałabym tę kwotę, kwestia na co? Córka dostała też lalkę, już sie nią trochę znudziła a książką jeszcze nie. Ponieważ jesteśmy dopiero w trakcie lektury nie wiem jak się z kończy, sądzę jednak, że zwycięży odwaga, przedsiębiorczość i miłość. I o to chodzi!:)
                • steffa Re: "Uroczysko" Colina Meloya - ktos juz czytał? 23.01.13, 23:08
                  Drugiej córki nie interesuje?
                  • chermia Re: "Uroczysko" Colina Meloya - ktos juz czytał? 24.01.13, 00:12
                    Ma już 13lat, wiec pomału zaczynamy dzielić się książkami. Do baśni musi na powrót dorosnąć:)
                    • steffa Re: "Uroczysko" Colina Meloya - ktos juz czytał? 27.01.13, 00:15
                      Czyli 13-latki nie zainteresuje? Co to znaczy "dorosnąć do baśni"?
    • violik "Uroczysko" - po przejrzeniu. 26.01.13, 17:31
      Chciałam uprzejmie donieść, że na blogach pojawiają się już recenzje książki. Na razie trafiłam na jedną, która bardzo książkę zachwala. Jak komuś zależy, to wystarczy wpisać w google i już coś można wygrzebać.
      Korzystająć z dzisiejszego dnia udałam się do Empiku i po długich poszukiwaniach w kącie młodzieżowym znalazłam Empikowy bestseller. Nie przeczytałam go w całości, ale przejrzałam dość dokładnie. Może bym się skusiła na zakup, ale książka mnie nie wciągnęła do tego stopnia. Poza tym cena jest dla mnie zaporowa.
      Mogę się tylko podzielić swoimi wrażeniami po przejrzeniu książki. Takie pobieżne streszczenie (czemu nie ma fragmentów do poczytania na stronie Empiku, nie rozumiem) przytaczam: kruki ni z tego ni z owego porywają małego braciszka Dusi. Dusia udaje przed rodzicami, że wszystko jest OK i w tajemnicy wyrusza do zakazanego miejsca, gdzie dzieci (ludzie) udawać się nie powinni. Dołącza do niej chłopak z klasy, znajomy - nie jest to przyjaciel, który poprzednio ją śledził i wie, że coś jest nie tak. Dzieci trafiają do lasu. I tu odkrywają zupełnie inny niż się spodziewały świat - duży plus za pewne nowatorskie rozwiązania autora. A mieszkańcy tego zakazanego miejsca, także są zdziwieni obecnością ludzi spoza lasu. Jest mowa o pęknięciu pewnej bariery, o odrobinie czegoś we krwi, co jest konieczne do przejścia na drugą stronę. Jest intryga, złe charaktery. Mam wrażenie, że im dalej w głąb książki i historii, tym ciekawiej.
      Zakończenie jest dla Dusi dobre, i jest element otwarcia na nowe części, choćby dlatego, że kolega Kurt zostaje po tamtej stronie kręgu.
      Pomysł tej historii wydaje mi się świeży. Książka coś może jak "Baśniobór", nic z Pottera, może ma coś z Narni, ale Narnia jest bardziej dopracowana, taka baśniowa z założenia, a to jest książka XXI w. Nie ma poziomu straszności "Tuneli". Bohaterka ma 12 lat. Taki przedział 9+ dla bardzo oczytanego dziewięciolatka będzie OK. Ogólnie raczej pozytywne mam wrażenia.
      Natomiast cena wybitnie mi się nie podoba.
      Jak ktoś opływa w gotówkę i ma w domu takie dziecko 9 - 13 lat, które lubi dużo czytać, pasjonują go niezwykłości i lubi się bać, no i pochłania grube książki, lub jeśli ktoś chce temu 9-cio latkowi (dziecku) czytać, to polecam.
      • sylwina76 Re: "Uroczysko" - po przejrzeniu. 26.01.13, 17:54
        violik napisała:

        > Jak ktoś opływa w gotówkę i ma w domu takie dziecko 9 - 13 lat, które lubi dużo
        > czytać, pasjonują go niezwykłości i lubi się bać, no i pochłania grube książki
        > , lub jeśli ktoś chce temu 9-cio latkowi (dziecku) czytać, to polecam.

        Ja mam takie dziecko :) ale ta cena!!!! Czekam na jakąś promocję.
        • kasiaszara Re: "Uroczysko" - po przejrzeniu. 14.02.13, 15:12
          mnie też ta cena powstrzymuje ! ale chciałabym, chciała :) przejrzałam i spodobała mi się..
          • steffa Re: "Uroczysko" - po przejrzeniu. 29.04.13, 15:21
            Recenzję znalazłam.
            • abepe Re: "Uroczysko" - po przejrzeniu. 20.06.13, 23:27
              Przeczytałam pierwszych sto kilkanaście stron i na razie nie czuję się bardzo poruszona. Mogłabym w tym momencie porzucić. Ale będę kontynuować;)

              Rozumiem, że duże podobieństwo do "Lwa, czarownicy i starej szafy" (i "Królowej Śniegu") jest zamierzone - mamy tutaj chłopca, który trafia pod opiekę pięknej pani rządzącej zwierzętami (tutaj - kojotami) i wyjawiającego jej sekret (ale tym razem chłopiec nie jest "złym chłopcem", po prostu spojono go winem, to wino też mi przypomina Narnię;)
              Klimat baśniowy, podobny do Narnii. Violik ma rację - podobieństwa do "Pottera" nie widzę. Do "Baśnioboru" też nie, na razie zwierzęta są normalnymi zwierzętami i brakuje gadżetów, których sporo było w "Baśnioborze".
              • steffa Re: "Uroczysko" - po przejrzeniu. 21.06.13, 11:38
                Kupiłam niedawno, ale nie miałam czasu zacząć czytać, bo chciałabym z dziećmi, a właśnie czytamy Doktora Proktora. Tak przy okazji: widziałam jedną sztukę w Dedalusie, za 29 zet. Nie jest to atrakcja, jak na to miejsce, ale cena o wiele niższa niż na okładce (zawyżona moim zdaniem).
                • abepe Re: "Uroczysko" - po przejrzeniu. 21.06.13, 11:58
                  steffa napisała:

                  > Kupiłam niedawno, ale nie miałam czasu zacząć czytać, bo chciałabym z dziećmi,
                  > a właśnie czytamy Doktora Proktora. Tak przy okazji: widziałam jedną sztukę w
                  > Dedalusie, za 29 zet.

                  A była w dobrym stanie? Bo ja widziałam w krakowskiej taniej książce, ale mocno zniszczona była okładka.

                  Nie jest to atrakcja, jak na to miejsce, ale cena o wiel
                  > e niższa niż na okładce (zawyżona moim zdaniem).

                  Zgadzam się. Spojrzałam na cenę, za jaką kupiła ja moja biblioteka. Najczęściej są to ceny dużo niższe niż okładkowa. Tutaj - 44,9, czyli tez sporo.
                  • steffa Re: "Uroczysko" - po przejrzeniu. 21.06.13, 12:32
                    Była ok.
                    • abepe Re: "Uroczysko" - po przejrzeniu. 21.06.13, 13:13
                      To ciekawe dlaczego trafiła do taniej książki? Myślałam, że z powodu zniszczenia właśnie, hmmm. Albo w empiku za 49 albo w taniej książce, bez rozwiązań pośrednich, tzn. innych księgarń? (cena jak na tanią książkę też dość wysoka, tak samo cały czas utrzymuje się tam drogo "Proszę Słonia")
                      • steffa Re: "Uroczysko" - po przejrzeniu. 24.06.13, 11:57
                        Przez chwilę myślałam, że ją ktoś porzucił. Myślę, że mogła trafić tam „psim swędem" razem z innymi wydawnictwami Wilgi, które tradycyjnie zasilały zawsze „tanie książki". Nie zmienia to faktu, że dzieło to wydawnictwo traktuje wyjątkowo wyjątkowo. Radośnie przysyłano mi bowiem do tvp kolejne opowieści o biednych kotkach, których czytać i widzieć nie chciałam, za to nie mogli mi podesłać „Uroczyska" właśnie. Było reglamentowane tak mocno, że nie można go było nawet ujawniać w celach promocyjnych. ;-)
                        • abepe Re: "Uroczysko" - po przejrzeniu. 27.06.13, 20:37
                          steffa napisała:

                          > Przez chwilę myślałam, że ją ktoś porzucił. Myślę, że mogła trafić tam „p
                          > sim swędem" razem z innymi wydawnictwami Wilgi, które tradycyjnie zasilały zaws
                          > ze „tanie książki". Nie zmienia to faktu, że dzieło to wydawnictwo trakt
                          > uje wyjątkowo wyjątkowo. Radośnie przysyłano mi bowiem do tvp kolejne opowieśc
                          > i o biednych kotkach, których czytać i widzieć nie chciałam, za to nie mogli mi
                          > podesłać „Uroczyska" właśnie. Było reglamentowane tak mocno, że nie możn
                          > a go było nawet ujawniać w celach promocyjnych. ;-)

                          Ciekawe po co ta tajemnica? Dla podkręcenia zaciekawienia???
                          • abepe Re: "Uroczysko" 29.06.13, 16:45
                            Czytałam "Uroczysko" słuchając Neala Morse'a i teraz patrząc na okładkę w głowie mam na przykład tę piosenkę;)

                            • abepe Re: "Uroczysko" 13.08.13, 22:52
                              Wreszcie podrzuciłam "Uroczysko" 10latkowi. Czyta drugi wieczór. Dzisiaj stwierdził, że książka jest trochę straszna - najpierw sfora kruków, potem wycie kojotów.

                              Na pytanie, czy przypomina mu inną książkę odpowiedział: "Narnię".
                      • agni71 Re: "Uroczysko" - ceny 25.06.13, 09:08
                        ja kupiłam jakis czas temu w Merlinie, wyszła mnie za ok. 35 zł (promocja -35%). Niestety, o samej ksiązce jeszcze nie mam nic do napisania, bo na razie czytam "Baśniobór" ;-)

                        Córki zaczęły, ale widzę, ze na razie wolą kontynuować "Baśniobór". Może weźmiemy "Uroczysko" na tapetę, jak skończymy ww, a dużo nam już nie brakuje...
                        • abepe Re: "Uroczysko" - ceny 27.06.13, 20:37
                          Przeczytałam. Skojarzenia z "Opowieściami z Narnii", zwłaszcza z "Lwem, czarownicą i starą szafą" nieuniknione. Myślę, że nawiązania są nieprzypadkowe. Wdowa Regentka groźna i podstępna jak Biała Czarownica, mówiące zwierzęta, latarnie na Widmowym Moście, ofiara z Maksia. I wiele innych wątków. Nawet ostatnia decyzja Kurta może być nawiązaniem. Na początku trochę się zdziwiłam, że autor pozwolił ją chłopcu podjąć, ale potem stwierdziłam, że być może ma to przypominać władanie dzieci w Narnii. Nie piszę dokładnie o co chodzi, żeby nie zdradzać treści książki;)
                          Znalazłam jednak także dość istotną różnicę - Ifigenia mówi Duni: "...odziedziczyliśmy cudowny świat, przepiękny świat pełen tajemnic, dobra i cierpienia. Jednak i my jesteśmy dziećmi obojętnego wszechświata. Pękają nam serca, gdy narzucamy nasz własny porządek moralny czemuś, co z samej natury rzeczy jest nieogarniętym chaosem."

                          Czyli - nie istnieje tu wyższa siła, którą u Lewisa symbolizuje Władca zza Morza i jego wysłannik i syn - Aslan? Z drugiej strony - Ifigenia - Mistyczka trochę mi Aslana przypomina. Jest tu jakaś niezgodność.
                          W związku z tym ciekawa jestem co będzie dalej. Pochodzenie Brendana także jest dla mnie takim haczykiem;)
                          Nie zmienia to faktu, że trochę się nudziłam przez pierwszych 200 stron. Dopiero po odkryciu prawdziwych zamiarów Aleksandry - nagłym zwrocie akcji - zaczęło się robić ciekawie.
    • kajagugu77 Re: "Uroczysko" Colina Meloya - ktos juz czytał? 24.06.13, 09:30
      No i będzie ciąg dalszy.

      www.powells.com/biblio/62-9780062024718-0
      • rykam W zapowiedziach część 2 15.09.13, 21:42
        https://ecsmedia.pl/c/uroczysko-tom-2-p-iext23356991.jpg

        Uroczysko. Tom 2

        W opisie posługują się tytułem "Pod uroczyskiem" a na okładce jak widać ;)
        • rykam Uroczysko. Podziemie 06.11.13, 08:44
          https://merlin.pl/Uroczysko-Podziemie_Colin-Meloy,images_product,13,978-83-280-0019-3.jpg

          Uroczysko. Podziemie
          • abepe Re: Uroczysko. Podziemie 06.11.13, 08:54
            O, ostatnio się rozglądałam za drugim tomem, bo zdążymy zapomnieć co było w pierwszym.

            Co się stało merlinowi, że ma takie dobre ceny, także na Uroczyska? (Nie kupię, nie kupię, nie kupię!!! Mają 1. tom w bibliotece, 2. też będzie!)
            • rykam Re: Uroczysko. Podziemie 06.11.13, 09:01
              abepe napisała:

              > Co się stało merlinowi, że ma takie dobre ceny?

              Może nową stronę promuje a może tylko próbuje walczyć ze swoim chyba największym konkurentem :)
              • abepe Re: Uroczysko. Podziemie 06.11.13, 09:05
                rykam napisała:

                > abepe napisała:
                >
                > > Co się stało merlinowi, że ma takie dobre ceny?
                >
                > Może nową stronę promuje a może tylko próbuje walczyć ze swoim chyba największy
                > m konkurentem :)

                Strona mi się nie podoba.
                • abepe Re: Uroczysko. Podziemie 19.06.14, 15:01
                  Muszę przyznać, że "Uroczysko", które na początku mnie nie porwało, jakoś często ostatnio mi się przypomina. Nie treść, ale klimat książki. Może przez miejsce akcji? Bo staram się często wymykać rodzinnie do lasu. Czas na drugą część. Czy ktoś czytał drugą część?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja