Potrzebuję instruktażu starszyzny

03.12.12, 14:24
Dziewczyny,
mojemu 5-cio latkowi (właściwie 5,5 roku) czytam wyłącznie o samolotach, maszynach, samochodach, policji, straży pożarnej i remizie. Jest przepełniony techniką i wyłącznie w takiej tematyce się poruszamy.
Pomijając fakt, że mnie się już ulewa, pragnę naprowadzić go na inne tory.
Myślałam o Mikołajku lub Koszmarnym Karolku (wstyd się przyznać, ale sama nigdy nie czytałam) - czy to dobry pomysł? Jestem otwarta na wszelkie Wasze sugestie.
Bardzo dziękuję,
Pani Wąż
    • tymianek21 Re: Potrzebuję instruktażu starszyzny 03.12.12, 16:33
      Czy te książki o których piszesz miały fabułę czy przypominały tylko encyklopedię? zam książki w których jest i o samochodach i świetna fabuła np Przygody Mobika lub Pluk (jest pełno wątków na forum). Jeśli jednak masz już dosyć samochodów to może:
      Rozbójnik Hotzenplotz, Mały duszek. Mój syn oszalał na punkcie Mikołajka dopiero jak poszedł do szkoły wcześniej nie był zainteresowany
    • biala_ladecka Re: Potrzebuję instruktażu starszyzny 03.12.12, 18:40
      W temacie Karolka się nie wypowiem, nie należy do moich ulubieńców ;)
      Na punkcie Mikołajka szalałam (eh, to była miłość!) w okolicy 4-5 klasy podstawówki.
      Moim zdaniem dla 5-latka się nie nadaje. Nie zrozumie dowcipu.

      W klimacie psotnych dzieci polecam "Ja i moja siostra Klara" oraz dalsze części - dla 5-latka w sam raz.
      • tymianek21 Re: Potrzebuję instruktażu starszyzny 03.12.12, 19:02
        Ja i moja siostra Klara- koniecznie!!! Dalsze części również. Może spróbujecie Julek i Julka- to nie jest książka tylko dla maluchów! Znam bardzo dużo dzieci które poznały Julki mając 6, 7 lat i kazały to sobie czytać tygodniami. Myślałam jeszcze o przygodach przedszkolaka Tomka R. Piątkowskiej np. Piegowate opowiadania (są jeszcze 2 inne części). Chyba bardziej spodobają się niż Koszmarny karolek lub Mikołajek
        lubimyczytac.pl/ksiazka/69460/piegowate-opowiadania
    • rzezucha.ma Re: Potrzebuję instruktażu starszyzny 03.12.12, 23:49
      Hotzenplotz, Hotzenplotz!

      I rodzina Różyczków (Tato, zbudujmy domek, Tato popłyńmy na wyspę itd, Markus Majaluoma, wyd, Bona)
      • paniwaz Re: Potrzebuję instruktażu starszyzny 04.12.12, 13:57
        Wow! Bardzo dziękuję!
        Przerabialiśmy już Opowiadania dla przedszkolaków Piątkowskiej - nie powaliła, Benek lepiej zaakceptował Julka i Julkę.
        Posłucham zatem rad i zainwestuję w tytuły o których pisałyście, a Mikołajek jeszcze musi poczekać.
        Pani Wąż
    • blankaz Re: Potrzebuję instruktażu starszyzny 04.12.12, 13:48
      Do powyższych dodam jeszcze Pana Brumma (niedużo tekstu i mojemu 6-latkowi wciąż się podoba) i Pettsona i Findusa :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja