murter1
12.01.13, 22:51
Niewiele znalazłam w wyszukiwarce - dlaczego?
Czy to dlatego że to taka klasyka, że pytać o nią to jakby pytać, czy podobały się wam np. Dzieci z Bullerbyn czy Muminki?
Czy to trochę zapomniana klasyka? Czy może ramotka?
Przyznam, że w dzieciństwie nie czytałam, pamiętam tylko film animowany.
Co myslicie o tej książce, spodoba się dzisiejszym kilkulatkom? Oczytanym.
Do zalożenia tego wątku zainspirowała mnie wizyta w antykwariacie - mają tam dwutomowe wydanie z lat 50. w idealnym stanie, pięknie ilustrowane. Za 40 zl, może trochę mogę zbić cenę. I tak się waham - kupić czy nie?