dwa nowe tłumaczenia "Ani z Zielonego Wzgórza"

25.01.13, 19:21
Przeczytałam w tym miesiącu dwa nowe tłumaczenia pierwszego tomu "Ani".
Przekład Ewy Łozińskiej-Małkiewicz czytało mi się dużo gorzej niż przekład Pawła Beręsewicza.
W wydaniu ALGO widać też niestaranną redakcję ale to wydanie jest promowane w Empiku i jest tańsze (25 złotych). Są też następne tomy. Od ręki.
Wydanie Skrzata (kupiłam w sklepie wydawnictwa, w innych księgarniach było ostatnio nie do dostania) jest droższe (37 złotych) i martwię się, że nie dojdzie do tłumaczenia kolejnych tomów. Ktoś czytał, przyglądał się, ciekawa jestem Waszego zdania.
    • steffa Re: dwa nowe tłumaczenia "Ani z Zielonego Wzgórza 25.01.13, 20:36
      Ten "nowy przekład" nazywał się nowy już w 96 roku <ISBN 8390352052>. Zatem to tylko taki "haczek". Zresztą Iwona Chmielewska wtedy to ilustrowała. "Nowa" to tylko jest okładka, a w zasadzie "nowy projekt graficzny" tych okładek. Nie podoba mi się. Samego tekstu nie ocenię, bo nie czytałam na świeżo.
      • zefi-rynna Re: dwa nowe tłumaczenia "Ani z Zielonego Wzgórza 25.01.13, 21:05
        Nie podobają mi się w tym przekładzie różne miejsca, ale ja jestem zupełna maniaczką Ani.
        "Aniu, przestań histeryzować. I naprawdę niepotrzebnie używasz takich długich słów. Brzmią śmiesznie w ustach takiej małej dziewczynki. Mam nadzieję, że przypadniesz Dianie do gustu. Ale musisz się liczyć z tym, co powie jej mama. [...] Musisz być uprzejma, dobrze wychowana i nie wygłaszaj tych swoich szokujących mówek. Och jakżeż to dziecko drży!
        Ania miała bladą i napiętą z przejęcia twarz.
        - Och Marylo! Maryla też byłaby poirytowana, gdyby miała właśnie spotkać małą dziewczynkę, przyszłą przyjaciółkę od serca, której matce trudno przypaść do gustu."

        błędy stylistyczne i to poirytować zupełnie nietrafione

        "Och Marylo! Co za klawe przyjęcie! Klawe - to nowe słowo, którego nauczyłam się dzisiaj od Mary Alice Bell. Czyż nie jest pełne ekspresji? Wszystko było cudne."

        Klawe to nie jest słowo, którym by się zachwyciła Ania, moim zdaniem. Dla porównania Beręsewicz w tych miejscach:

        "Opanuj się Aniu. Wolałabym też, żebyś nie używała tych wszystkich wielkich słów. To naprawdę śmiesznie brzmi w ustach małej dziewczynki. O to czy Diana Cię polubi, raczej bym się nie obawiała. To na jej mamę musisz uważać. [...] Musisz być uprzejma i grzeczna. A już na pewno nie wygłaszaj tych swoich przemówień. Zmiłujże się, Aniu, ty się cała trzęsiesz!
        Ania istotnie się trzęsła. Twarz jej pobladła i stężała.
        - Och Marylu, też byś to przeżywała, gdybyś miała spotkać przyjaciółkę od serca, ale nie byłoby wiadomo czy jej mama Cię polubi."

        "Och Marylu, wyśmienicie się bawiłam. To pani Mary Alice Bell powiedziała "wyśmienicie" i od niej się nauczyłam. Świetne słowo, co? Było po prostu cudownie."
        • beataj02 Re: dwa nowe tłumaczenia "Ani z Zielonego Wzgórza 25.01.13, 21:30
          Czytając fragment z Beręsewicza wróciłam do dzieciństwa :) Jakbym znów czytała stare wydania z mojej dawnej biblioteki.
          A zamierzałam skompletować zestaw dla przyszłej potencjalnej wnuczki; już wiem, czego szukać, a od czego uciekać (klawe ... brrrrrrr - nijak nie pasuje do Ani !)
          • zona_mi Re: dwa nowe tłumaczenia "Ani z Zielonego Wzgórza 25.01.13, 22:19
            Klawe? Och, nie.
            Wyśmienicie już lepiej się nadaje.
            A to było bajecznie :)
            • zefi-rynna Re: dwa nowe tłumaczenia "Ani z Zielonego Wzgórza 25.01.13, 22:40
              było "bajecznie"

              moim zdaniem przekład Rozalii Bernsteinowej nadaje się do odświeżenia ale akurat bajecznie pasowało wyśmienicie
              • steffa Re: dwa nowe tłumaczenia "Ani z Zielonego Wzgórza 25.01.13, 23:11
                Nie mam pod ręką (została wraz z dzieciństwem u mojej mamy), ale wydaje mi się, że "moją Anię" tłumaczyła Janina Zawisza-Krasucka.
                • steffa Re: dwa nowe tłumaczenia "Ani z Zielonego Wzgórza 25.01.13, 23:16
                  Taka jak ta.
                  • zefi-rynna Re: dwa nowe tłumaczenia "Ani z Zielonego Wzgórza 26.01.13, 08:47
                    Moje z dzieciństwa jest to samo. Siódme wydanie Naszej Księgarni, ilustracje Zieleńca, okładka Krystyny Michałowskiej a przekład Rozalii Bernsteinowej.
                    • steffa Re: dwa nowe tłumaczenia "Ani z Zielonego Wzgórza 26.01.13, 16:03
                      W tym samym czasie wydano takie samo z dwoma przekładami. Nie pamiętam już kto tłumaczył moje. Sprawdzę w domu.
                • abepe Re: dwa nowe tłumaczenia "Ani z Zielonego Wzgórza 26.01.13, 19:15
                  steffa napisała:

                  > Nie mam pod ręką (została wraz z dzieciństwem u mojej mamy), ale wydaje mi się,
                  > że "moją Anię" tłumaczyła Janina Zawisza-Krasucka.

                  Mam akurat to wydanie ( 1981 r.) na półce i potwierdzam nazwisko tłumaczki.
                  Rozumiem, Steffo, że ta część najbardziej Cię teraz wkurza;) Ach, ten ostatni rozdział pod tytułem "Miłość zwycięża":))

                  Myślę, że spróbuję przeczytać pierwszą część z synami.
                  • steffa Re: dwa nowe tłumaczenia "Ani z Zielonego Wzgórza 27.01.13, 22:06
                    Sprawdziłam i już wiem, skąd moje zagubienie. Tę serię, którą na nowo wydawano od 1980, tę z ilustracjami Bogdana Zieleńca i okładkami Krystyny Michałowskiej tłumaczyło... wielu tłumaczy.
                    Tom I i II - Rozalia Bersteinowa,
                    Ania na Uniwersytecie, wspomniana przeze mnie wcześniej Janina Zawisza-Krasucka.
                    Ania z Szumiących Topoli (ilustrowana już przez Leonię Janecką - Aleksandra Kowalak-Bojarczuk <co ciekawe, napisano: "wydanie skrócone"!>, tłumaczenie z 77 roku.
                    Wymarzony dom Ani tłumaczył Stefan Fedyński, a ilustrował znowu BZ. Tłumaczenie z 59.
                    Dolina Tęczy znowu Janina Zawisza-Krasucka (tłum. z 59) , także Rilla ze Złotego Brzegu (tłum. z 1970).
                    • zefi-rynna Re: dwa nowe tłumaczenia "Ani z Zielonego Wzgórza 30.01.13, 15:57
                      Jeśli chodzi o tłumaczenie pierwszego tomu to znalazłam takie informacje w sieci (sprawdzałam fora i katalog BN)

                      -Agnieszka Kuc Wydawnictwo Literackie 2003, 2005, 2006
                      -Honet Roman ?
                      -Sałaciak Joanna ?
                      -Rozalia Bernsteinowa, Nasza Księgarnia i różne wydania przedwojenne.
                      -Jan Jackowicz ?
                      -Katarzyna Jakubiak Zielona Sowa 1997, 2003, 2004, Mediasat Poland Kraków 2004
                      -Jolanta Ważbińska Podsiedlisk Raniowski i SPółka 1996, Hubert 2002
                      -Katarzyna Zawadzka Wydawnictwo Kama 1997 lektura z opracowaniem
                      -Ewa Łozińska – Małkiewicz Algo 1996, 2013
                      -Przemysław Piekarski, Liberal Kraków 1995 lektury szkolne
                      -Rafał Dawidowicz Bielsko Biała Klasyka 1997
                      -Dorota Kraśniewska Siednioróg 1998 seria Zaczarowane strony
        • steffa Re: dwa nowe tłumaczenia "Ani z Zielonego Wzgórza 25.01.13, 22:38
          PB brzmi lepiej. A oto oryginał:
          "Now, don't get into a fluster. And I do wish you wouldn't use such long words. It sounds so funny in a little girl. I guess Diana'll like you well enough. It's her mother you've got to reckon with. If she doesn't like you it won't matter how much Diana does. If she has heard about your outburst to Mrs. Lynde and going to church with buttercups round your hat I don't know what she'll think of you. You must be polite and well behaved, and don't make any of your startling speeches. For pity's sake, if the child isn't actually trembling!"
          Anne WAS trembling. Her face was pale and tense.
          "Oh, Marilla, you'd be excited, too, if you were going to meet a little girl you hoped to be your bosom friend and whose mother mightn't like you," she said as she hastened to get her hat.

          Stąd.
          • modrooczka Re: dwa nowe tłumaczenia "Ani z Zielonego Wzgórza 25.01.13, 22:43
            "Szokujące mówki" w ustach Maryli brzmią fatalnie.
            • zefi-rynna Re: dwa nowe tłumaczenia "Ani z Zielonego Wzgórza 25.01.13, 22:47
              takich niespójności stylistycznych jest dużo więcej
              • bursz które? 26.01.13, 13:05
                Witam,
                które wydanie polecacie, dla 9-latki?
                allegro.pl/listing.php/search?category=66781&p=2&string=Ania+z+zielonegoDziękuję,
                pozdrawiam,jola
                • zefi-rynna Re: które? 30.01.13, 15:55
                  Współczesne? Skrzata. Przekład Beręsewicza.
    • rykam Zapowiedź Skrzata: II tom Ani "Ania z Avonlea" w X 11.02.13, 11:26
      Wydawnictwo Skrzat
      Informujemy wszystkie Aniomaniaczki i Aniomaniaków, że drugi tom przygód Ani "Ania z Avonlea" jest już w tłumaczeniu, a książka ukaże się w październiku br. To już pewne!
      • rykam Ania z Avonlea 19.10.13, 10:38
        https://www.skrzat.com.pl/dane/skrzat/zdjecia/000001/srednie/dab8397c6068ff29490c9b3ed698d212.jpg

        Ania z Avonlea
Inne wątki na temat:
Pełna wersja