ksiązki typu "szukaj i znajdź"

14.02.13, 16:17
Mam na stanie 3-latka, który już od dłuższego czasu zafascynowany jest książkami typu "szukaj i znajdź". Zaczęliśmy od Elmo. Później przerzucilismy sie na "Ulicę Czereśniową". Natrafiłam też cudem na "Jaki to miesiąc" Strzembosza.
I zastanawiam się, co dalej. Korci mnie Mamoko, tylko te stworki mnie jakoś nie przekonują. Myślicie, ze będą dobre dla 3-latka?
A co oprócz tego? Znalazłam wątek
forum.gazeta.pl/forum/w,16375,118078683,118078683,Ksiazki_obrazkowe_Miasteczko_Mamoko.html
Tam jest mowa o "Gdzie jest tort?" i "Siostra". Czy one będą dobre?

A czy są jeszcze jakieś fajne książki tego typu?
    • bruy-ere Re: ksiązki typu "szukaj i znajdź" 14.02.13, 16:41
      Jest jeszcze seria Świata Książki "1001 rzeczy do odkrycia":
      www.swiatksiazki.pl/komplet-swieta-1001-rzeczy-do-odkrycia-czarodzieje-1001-rzeczy-do-odkrycia-1001-robaczkow-do-odnalezienia-alex-frith,p11333879.html
      Obecnie słabo dostępna, chyba że z 2-iej ręki.

      "Gdzie jest siostra" - właśnie ukazało się wznowienie, "Gdzie jest tort" - nie do zdobycia, ale jest dostępna 2-ga część "Wielki piknik". Wszystkie nadają się dla 3-latka.

      Zaryzykowałabym z "Miasteczkiem Mamoko" - nie spokałam dziecka, którego nie wciągnęłaby ta książka (co nie znaczy, że takowe nie istnieje).

      Strzembosz popełnił także "Jaka to epoka".

      I jeszcze klasyka - "Where's Wally"
      • adasion Re: ksiązki typu "szukaj i znajdź" 14.02.13, 19:05
        "Gdzie jest tort" i "Wielki piknik" są dostępne, przynajmniej teoretycznie, w Weltbildzie.
        www.weltbild.pl/the-tjong-khing_a112724.html
        Sama tam kupowałam w grudniu chyba, u synka (2,5) jednak nie wzbudziły zachwytu, Mamoko podobnie.

        Mogę polecić jeszcze książki autorstwa Mitgutsch Ali:
        www.empik.com/szukaj/produkt?q=mitgutsch+ali&strict=true&qtype=basicForm
        Wimmel-Suchbuch też fajne, to, że po niemiecku, nie ma większego znaczenia.

        Ale mimo wszystko "Ulica Czereśniowa" jest bezkonkurencyjna:)
      • rykam Re: ksiązki typu "szukaj i znajdź" 14.02.13, 21:31
        Skąd ten pomysł, że "Gdzie jest tort?" nie do zdobycia? To chyba dawno i nieprawda ;) W 2011 było drugie wydanie i ono na rynku od ręki albo mam omamy :)
        • bruy-ere Re: ksiązki typu "szukaj i znajdź" 14.02.13, 22:39
          Jakoś kompletnie umknął mi fakt 2-go wydania. Pamiętam, że szukałam Tortu... bezskutecznie jakoś tak jesienią 2011. Ale jak jest, to jest :-)
      • adasion Re: ksiązki typu "szukaj i znajdź" 22.05.13, 14:00
        Na stronie:

        www.practest.com.pl/ksiegarnia-symptomy
        jest kilka książeczek z serii "1001 rzeczy", np
        www.practest.com.pl/boze-narodzenie-1001-rzeczy-do-odkrycia
        www.practest.com.pl/1001-robaczkow-do-odnalezienia
        www.practest.com.pl/1001-potwornych-rzeczy-do-odkrycia
        www.practest.com.pl/czarodzieje-1001-rzeczy-do-odkrycia
        www.practest.com.pl/wrozkolandia
        Była jeszcze "Wielka księga rzeczy do odkrycia", ale już zniknęła.

        Dodatkowo -15% na hasło "mama" :)
        • abepe Re: ksiązki typu "szukaj i znajdź" 22.05.13, 14:50
          Nad Mamoko potrafi siedzieć i mój trzecioklasista i zerówkowicz.
    • saligna Re: ksiązki typu "szukaj i znajdź" 14.02.13, 16:46
      "Gdzie jest tort" i kolejna, nowa część "Wielki piknik" The Tjong-Khing powinny się spodobać. Są bliższe "Ulicy Czereśniowej" niż "Mamoko".
    • jovik77 Re: ksiązki typu "szukaj i znajdź" 12.04.13, 14:53
      Może komuś jeszcze się przyda, więc opiszę nasze zmagania z książkami obrazkowymi.
      Zgodnie z radami zakupiłam Mamoko i Dawno temu w Mamoko. I cieszę się, że to zrobiłam, bo są u nas hitem. Ja miałam obawy związane z ilustracjami (jakoś nie miałam przekonania do tych stworków), natomiast dziecku bardzo się spodobały. Zaletą są nazwy postaci, które dzięki swojej prostocie dziecko łatwo zapamiętuje. Książki są zarówno dla chłopca, jaki i dla dziewczynki - chłopiec może prześledzić losy detektywa Szymona lub strażaka Filipa (Mamoko) a dziewczynka losy księżniczki (Dawno temu w Mamoko). Oprócz postaci można wyszukiwać zagubione jabłka, rękawiczki, kapelusze czy dukaty. Zauważyłam też, ze książka trafia i do starszych dzieci (często odwiedzają nas 4-latek i 5-latka), którzy odkrywają książki po swojemu.
      Zakupiłam też "Gdzie jest tort". I tu jest problem, bo dla mnie to super książeczka, natomiast dziecku niespecjalnie się podoba. Narazie odłożona na półkę. Mam nadzieję, że syn za jakiś czas łyknie bakcyla i spodobają mu się postacie, gdyż zakupiłam ostatnio Felka i Tolę (narazie też odłożona na półkę) i nie chciałabym, żeby książeczki porósł kurz.
      • steffa Re: ksiązki typu "szukaj i znajdź" 12.04.13, 18:21
        Tak! Wielkie dzięki za wpis. :)
        Pewnie dwie inne od Mizielińskich, MAM OKO na litery / cyfry. Też go wciągną. Gdy będzie starszy. Szukać różności można w obrazkowych bez słów. Często zbudowane są dokoła frapujących szczegółów.
        • jovik77 Re: ksiązki typu "szukaj i znajdź" 12.04.13, 19:08
          Ależ nie ma za co. :)
          Póki co podczytuję forum, bo dopiero zaczynamy przygody z literarurą dziecięcą, a wiedzę pod tym względem mam znikomą. Ale będę udzielać się częściej.
          Mam chrapkę na resztę Mamoko (3000 oraz litery i cyfry), ale narazie finansowo muszę przystopować i męża namówić na dodatkowe półki, bo książki nam się już nie mieszczą na jednym regale.
          Żałuję też, ze nie można nigdzie dorwać "Jaka to epoka" Strzembosza. Bo "Jaki to miesiąc" bardzo nam się spodobał. Jedyny minus - w porównaniu np do Ulicy Czereśniowej i Mamoko - to taki, że każda strona jest o czymś innym, o poszczególnych miesiącach, ale nie ma ciągłości pomiędzy postaciami. Ale za to możemy opowiadać, co się robi w danym miesiącu, jakie są zwyczaje, jak można spędzać wolny czas. Niestety pytałam już w bibliotekach okolicznych i Epoki nigdzie nie ma. Może komuś się uda ją dorwać, to polecam, bo ilustracje są bardzo przyjemne dla oka.
          • rykam Re: Jaka to epoka Strzembosza 12.04.13, 23:28
            jovik77 napisała:

            > Żałuję też, ze nie można nigdzie dorwać "Jaka to epoka" Strzembosza. Bo "Jaki t
            > o miesiąc" bardzo nam się spodobał. Jedyny minus - w porównaniu np do Ulicy Cze
            > reśniowej i Mamoko - to taki, że każda strona jest o czymś innym,Niestety pytałam już w bibliotekach okolicznych i Epoki nigdzie nie ma.
            > Może komuś się uda ją dorwać, to polecam, bo ilustracje są bardzo przyjemne dla
            > oka.

            Widzę na stronie wydawnictwa - czyżby jakieś zachomikowane egzemplarze? Dodruk?
          • steffa Re: ksiązki typu "szukaj i znajdź" 13.04.13, 00:33
            Ależ jest! Żeby nie było, że tu tylko ochrzan można dostać. :D
            • jovik77 Re: ksiązki typu "szukaj i znajdź" 13.04.13, 14:27
              Chyba jednak dodruk. :) Niestety cena z przesyłką jest dla mnie za wysoka. Może uda mi się upolować w jakiejś promocji na Muchomorze (nie wiem, czy organizuje) albo niestety na all - bo widzę, że też się pojawiły (niestety w cenie niższej niż na stronie wydawnictwa).
              • rykam Jaki to miesiąc? Strzembosza 22.04.13, 13:50
                "Jaki to miesiąc" widzę tu a obie tu (odbiór osobisty w Warszawie)
          • wrzesniowamama07 Re: ksiązki typu "szukaj i znajdź" 22.05.13, 23:52
            Epoka jest rzeczywiście genialna, kupiliśmy na Targach i M. siedzi i rozkminia obrazki, wytropił już wszystkie zadane, teraz śledzi jak zmieniały się narzędzia pracy w poszczególnych epokach :)
            • jovik77 Re: ksiązki typu "szukaj i znajdź" 23.05.13, 09:33
              Wrześniowamama, a ile ma Twój maluch? Bo zastanawiam się nad kupnem Epoki za jakiś czas i nie wiem, czy nie będzie za późno. Chociaż dziewczyny piszą, że nawet pięciolatki lubią tego typu książki, więc jest nadzieja :) Mój ma 3,4l i póki co jest fascynacja.
              • wrzesniowamama07 Re: ksiązki typu "szukaj i znajdź" 23.05.13, 19:42
                Moje dziecko ma 5 lat i 8 miesięcy i moim zdaniem to jest właściwy czas, bo jest szansa na pogawędki o epokach. A i tak np. starożytna Grecja jest poza zasięgiem, dużo abstrakcji (teatr, filozofia, poezja). Oprócz tropienia różnych postaci sens książki widzę w przybliżaniu epok na poziomie codziennego życia - np. że jeszcze w XIX wieku nie było wodociągów, czy że w Belle Epoque damy w morzu kąpały się w kabinach, bo nie wypadało pokazywać nawet kawałka nieubranej ręki czy nogi :)
                • jovik77 Re: ksiązki typu "szukaj i znajdź" 23.05.13, 21:28
                  O, wielkie dzięki za ten opis. Dla mojego Michałka to będzie jeszcze za wcześnie, więc mogę spokojnie odłożyć zakup na później i polować na Epokę w cenie okazyjnej.
    • bruy-ere Re: ksiązki typu "szukaj i znajdź" 12.04.13, 15:30
      Czasem jest tak, że książka musi trafić na swój czas. I czasem trafia, a czasem nie ;-)

      Na Twoim miejscu nie przejmowałabym się, syn jeszcze mały, na wiele rzeczy przyjdzie czas. Ja np. od 2 lat proponowałam obecnie 5-latkowi przeczytanie "Słonecznego jaja" i od roku "Ministerstwa literek", ale konsekwentnie odmawiał, aż niedawno sam poprosił przeczytanie tych książek.

      "Felek i Tola" to książka przyszłościowa. Może zaintersuje trochę później, a na pewno można jej użyć do 1-szych prób samodzielnego czytania.

      PS. To fajnie, że zamieściłaś informację zwrotną po zastosowaniu naszych rad :-) Dążymy do tego, aby osoby pytające dawały feedback, ale przeważnie tego nie robią niestety :-(
      • bir.ke Re: ksiązki typu "szukaj i znajdź" 22.04.13, 21:08
        natknelam sie na weltbild.pl na taka serie, akurat jest w promocji, mozesz rzucic okiem
        co sie kryje w krainie dinozaurow, jeszcze jest o piratach/ksiezniczkach/wrozkach; 1000 rzeczy do odnalezienia. na zywo nie widzialam.
    • syla78_20.07 Re: ksiązki typu "szukaj i znajdź" 23.04.13, 12:48
      Nam się bardzo podobały te 2 tytuły.
      Pożyczaliśmy z biblioteki.

      "Coś tu nie pasuje!" autor: Ralf Butschow
      babylandiaa.blogspot.com/2011/07/cos-tu-nie-pasuje.html
      "Coś tu się nie zgadza!"
      lubimyczytac.pl/ksiazka/122907/cos-tu-sie-nie-zgadza
    • jovik77 Re: ksiązki typu "szukaj i znajdź" 23.04.13, 16:32
      Jaki to miesiąc narazie sobie odpuszczam, bo przewałkowalismy to wzdłuż i wszerz. Natomiast będę polować na Jaka to epoka. Zamawiałam dzisiaj książki w Merlinie, ale tam jej niestety nie ma.
      Co się kryje w krainie dinozaurów? póki co muszę sobie odpuścić, ze względu na dość znaczne uszczuplenie portfela na skutek ostatnich zakupów (kupiłam pozostałe części Mamoko i Koziołka Matołka), więc ograniczę się do tego, na co poluję od dłuższego czasu. Ale dzięki za typy. :)
      Ralfa Butschowa będę poszukiwać w bibliotece - mam nadzieję, że będzie.
      • abepe Re: ksiązki typu "szukaj i znajdź" 21.05.13, 21:07
        Co jakiś czas wpada mi (wirtualnie) w oko Czekoladowa fabryka zajączka i spółki. Może warto sprawdzić ten tytuł?
        • rzezucha.ma Re: ksiązki typu "szukaj i znajdź" 21.05.13, 21:18
          Oprócz szukania to jest pop-up. Duże jajo, chyba "karuzela", które można otwierać w przestrzenną fabrykę.
        • rykam Re: ksiązki typu "szukaj i znajdź" 21.05.13, 22:13
          W goglach zawsze warto ;)

          Jak to mówią: "No dobra, namówiłaś mnie." :P
    • eszulczewska Re: ksiązki typu "szukaj i znajdź" 21.05.13, 21:24
      Wg mnie wpisuje się w te kategorie nowa książka "Kto się schowaL?" ryms.pl/ksiazka_szczegoly/1551/kto-sie-schowal.html

      Mam ją w domu - bardzo się podoba :)
      • bir.ke Re: ksiązki typu "szukaj i znajdź" 22.05.13, 09:44
        dziewczyny, a czy jest jakas gorna granica wieku dla ksiazek obrazkowych (na przykladzie waszych dzieci)? moj starszak uwielbial i wtedy walkowal non stop do 3 rz, ale kupilam mu niedawno "Piratow" (ma skonczone 4 lata) i na poczatku opornie, a teraz juz znow czesto oglada;)
        "kto sie schował?" wyglada fajnie, szkoda ze nie maja w merlinie, skusilabym sie na promocje;)
        • poemi123 Re: ksiązki typu "szukaj i znajdź" 22.05.13, 11:14
          Chyba nie ma. Mój prawie 5-latek nigdy z nich nie wyrośnie :-) Ograniczyłam kupowanie, ale on się domaga. Mam oko na liczby mieliśmy z biblioteki, ale na targach musiałam kupić, bo przecież nie mamy, a mieć musimy.
        • anna_mrozi Re: ksiązki typu "szukaj i znajdź" 23.05.13, 22:38
          > dziewczyny, a czy jest jakas gorna granica wieku dla ksiazek obrazkowych (na pr
          > zykladzie waszych dzieci)?
          Po pierwszej części pytania chciałam odpisać, że tak grubo grubo po 30-tsce ;)
          ale za dziećmi idąc: dobijamy do 8. I nadal widzę zainteresowanie, choć Mamoko zdradzane coraz częściej na rzecz komiksów.
          Abepe pisała też wyżej o swoich dzieciach.
        • steffa Re: ksiązki typu "szukaj i znajdź" 23.05.13, 23:53
          Górna to grób chyba. ;) Mój syn (11 lat) miał ostatnio do mnie pretensję, że nie mamy "Mamoko 3000" i wymógł zakup.
          • bir.ke Re: ksiązki typu "szukaj i znajdź" 24.05.13, 10:31
            :)
            • sylwina76 Re: ksiązki typu "szukaj i znajdź" 24.05.13, 12:27
              Mój dziesięciolatek też bardzo lubi Mamoko. I jeszcze Jestem miasto. Warszawa
    • bruy-ere Where's Wally / Waldo i seria "I spy ..." 16.01.14, 16:46
      Przymierzam się do zakupu "Where's Wally?" i mam wątpliwość - jaka jest "żywotność" tej książki, tzn. czy po znalezieniu Wally'ego dziecko będzie chciało sięgać wielokrotnie po książkę, wiedząc już gdzie on jest? Podobnie z serią "I spy" - analogiczne pytanie.

      Proszę o podzielenie się swoimi doświadczeniami z tymi książkami :-)
      • abepe Re: Where's Wally / Waldo i seria "I spy ..." 16.01.14, 21:43
        bruy-ere napisała:

        > Przymierzam się do zakupu "Where's Wally?" i mam wątpliwość - jaka jest "żywotn
        > ość" tej książki, tzn. czy po znalezieniu Wally'ego dziecko będzie chciało sięg
        > ać wielokrotnie po książkę, wiedząc już gdzie on jest? Podobnie z serią "I spy"
        > - analogiczne pytanie.
        >
        > Proszę o podzielenie się swoimi doświadczeniami z tymi książkami :-)

        Mamy po jednej książce z każdej serii i były oglądane wielokrotnie.
        • violik Where's Wally / Waldo 17.01.14, 14:19
          Mamy malutki format Wallego - tak z 12 historyjek. Kupiłam z myślą o podróżach samolotem. Ponieważ trzeba znaleźć Wallego, 4 inne postacie i do tego z 6 malutkich przedmiotów, do dziś w pełni nie przerobiliśmy tej pozycji. Ku mojemu zdziwieniu, szukanie tych maleńkich przedmiotów sprawiło trudność mojej bystrej córeczce - wtedy 10-letniej.
          Stąd moje drobne podejrzenie, że nie każdy może w Wallym gustować. Lub że może to być pozycja zbyt trudna. Ostatnio przeglądałam inne wydania Wallego: był format większy - większe rysunki, oraz format większy, ale tak samo małe rysunki = jeszcze większy tłum w którym trzeba coś znaleźć. Czyli można dostosowywać formy Wallego do wieku.
          • bruy-ere Re: Where's Wally / Waldo 17.01.14, 15:27
            Dziękuję za Wasze opinie - bardzo mi pomogły.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja