Martin Widmark i Helena Willis w Polsce - 13-16.03

06.03.13, 16:15
W Krakowie, Warszawie i Poznaniu.

Szczegóły na stronie Zakamarków.
    • abepe Re: Martin Widmark i Helena Willis w Polsce - 13- 07.03.13, 20:40
      Bardzo niedobrze, że nie przyjeżdżają w nasze okolice!
      Mój prawie sześciolatek, razem ze swoim o rok starszym kumplem z zerówki zrobili dzisiaj w świetlicy kolejną część "Biura detektywistycznego" pod tytułem "Tajemnica oceanarium", tzn. zrobili okładkę, rysunki postaci i mapkę a resztę "zrobią ci co zawsze!!!".
      • oqo_loco Re: Martin Widmark i Helena Willis w Polsce - 13- 07.03.13, 21:59
        abepe napisała:
        > Bardzo niedobrze, że nie przyjeżdżają w nasze okolice!

        To przyjedzcie do Poznania na targi.

        > Mój prawie sześciolatek, razem ze swoim o rok starszym kumplem z zerówki zrobil
        > i dzisiaj w świetlicy kolejną część "Biura detektywistycznego" pod tytułem "Taj
        > emnica oceanarium", tzn. zrobili okładkę, rysunki postaci i mapkę a resztę "zro
        > bią ci co zawsze!!!".

        My mamy "Tajemnicę śniegu" i to kompletną: okładka + koncept na kilku stronach spięty w formie książki (tekst i ilustracje). Na szczęście nie jestem nakłaniana do tej ręcznej produkcji. Nie wiem, czy to ma być pokazane autorom czy wydawczyniom, ale ma być komuś pokazane ;)
        • abepe Re: Martin Widmark i Helena Willis w Polsce - 13- 07.03.13, 22:09
          oqo_loco napisała:

          > To przyjedzcie do Poznania na targi.

          Jak tylko wybudują autostradę;) (Bo teraz to chyba szybciej nam do Krakowa!!!)
    • agata3a Re: Martin Widmark i Helena Willis w Polsce - 13- 14.03.13, 14:36
      Byłam wczoraj z sześcioletnią córką na spotkaniu, nie było Heleny Willis, ale był Martin Widmark. Byłyśmy zachwycone. Martin Widmark świetnie pisze, ale jeszcze lepiej opowiada. Podzielił się z nami kilkoma anegdotami, opowiedział troszkę o innych swoich książkach. Moja córka zastanawiała się tuż przed spotkaniem czy imiona Lasse i Maja są przypadkowe, czy może jednak nie. Okazało się, że imiona te, to imię i nazwisko rozbójnika, który żył przed 150 laty i był typowym Janosikiem. Złapany w końcu na dość śmiałej kradzieży w królewskim pałacu i osadzony w więzieniu, tam opowiadał różne historie, które spisał współwięzień. Król przypadkowo przeczytał te opowieści i był tak nimi zauroczony, że wypuścił Lassego na wolność.
      I na koniec - ostatnią książkę Widmark napisał w ciągu jednego dnia !!!
      Może później jeszcze napiszę kilka ciekawostek dla małych fanów Lassego i Mai.
      • modrooczka Re: Martin Widmark i Helena Willis w Polsce - 13- 15.03.13, 10:54
        Nas zasypało w górach i z Poznania nici :-( A dzieci bardzo się szykowały.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja