Tibum-książkowy teatrzyk...

27.04.13, 12:35
www.tibum.pl
co myślicie, fajne na zajęcia z dziećmi?
    • huculeczka Re: Tibum-książkowy teatrzyk... 27.04.13, 20:31
      Super!:) Można nawet zrobić chyba coś takiego samemu - na zajęciach zpt o ile jeszcze takie są :D I ozdobić farbami albo techniką decoupagu. No i różnych formatów - żeby mieściły się inne książki. Świetny pomysł!
    • anna_mrozi Re: Tibum-książkowy teatrzyk... 28.04.13, 06:33
      Mnie jakoś nie przekonuje.
      Przynajmniej jeśli chodzi o ofertę "gotowych" historii do prezentacji. Może ciekawsze tworzenie własnego spektaklu//pokazu?

      Sama idea pomocna jeśli masz grupę dzieci, wiadomo, że jednak coś tam się dzieje. Może aura "teatrzyku" daje więcej niż przewracanie kart w książce?

      Nie widziałam jednak reakcji dzieci. Może na nie to działa?
      • kontredens Re: Tibum-książkowy teatrzyk... 10.06.13, 22:34
        Tak "na dzieci to działa" i warto to zobaczyć nim wypowiemy swoją opinię. Działa zresztą na wszystkich, którzy maja odrobinę wyobraźni. U mnie akurat ta oferta "gotowych opowieści" bardzo się podoba- zwłaszcza ilustracje!- a sposób z teatrzykiem otwiera mnóstwo możliwości pracy z dziećmi i z gotowym tekstem, do którego możemy dodawać różne zakończenia, ciągnąć historie, rysować kolejne plansze itd. itd. Dobry i doświadczony animator będzie wiedział jak wykorzystać z powodzeniem to narzędzie! Wymyślone i sprawdzone dawno, dawno temu...
        • anna_mrozi Re: Tibum-książkowy teatrzyk... 11.06.13, 09:23
          Oj jak ładnie... bez podtekstów i złośliwości...

          Widziałam propozycję, stąd moja opinia. Nie przekonała mnie, co uczciwie przyznałam (chyba można?) Ciężko w takiej sytuacji przekonywać do tego dzieci...

          Tak, formuła "teatrzyku" została wymyślona dawno, dawno temu: stare pudełka, tektura z odzysku... I ani mnie, ani dzieci nie trzeba do niej przekonywać, ani dokonywać marketingowych zabiegów, aby sprzedać kolejny produkt.
    • zwolska Re: Tibum-książkowy teatrzyk... 04.06.13, 17:32
      Zapraszamy do przetestowania z własnymi dziećmi - 7.06-9.06 Targi Książki dla Dzieci w Krakowie, stoisko nr 14 www.targiksiazkidladzieci.pl
      • agata3a Re: Tibum-książkowy teatrzyk... 11.06.13, 15:09
        Widziałam na targach, przetestowałam na dzieciach ( w końcu moja starsza córa pozbierała się na tyle, że mogła na moment odwiedzić targi). Podobało się, ale bez fajerwerków.
      • angrooszka Re: Tibum-książkowy teatrzyk... 20.06.13, 07:38
        zwolska napisała:

        > Zapraszamy do przetestowania z własnymi dziećmi - 7.06-9.06 Targi Książki dla D
        > zieci w Krakowie, stoisko nr 14 www.targiksiazkidladzieci.pl

        Do stoiska trafiliśmy w końcówce, kiedy wszyscy(łącznie z wystawcami) byliśmy zdrowo wymęczeni(targowymi atrakcjami ;-)
        3-latka rzucała jedynie okiem, ale 5-latka zainteresowana szczerze.
        Przyjemne ilustracje, szczególnie "Groszki" powodowały z każdą stroną reakcję polegającą na westchnieniu(historia odkrywcza niczym los gąsieniczki ;-)
        Ogólnie fajna sprawa, szczególnie w tworzeniu domowych przedstawień(narratorem może być z powodzeniem dziecko, a w użyciu jego własne ilustracje).
        Przymierzam się do organizacji owego, ze względu na okoliczne zagłębie meblarskie - na własną rękę, mimo, że koszta przyziemne i do zniesienia :-)
        A już na pewno obowiązkowe must have wg mnie w placówkach przedszkolnych.
    • steffa Re: Tibum-książkowy teatrzyk... 10.06.13, 22:46
      Ciekawe. Wcielenie książki, albo książko-teatr. Nie wątpię, że działa. Ilustracje też wyglądają dobrze. Z chęcią zobaczę, gdy będzie okazja. Choć akurat nie w Krakowie, bo trochę daleko. ;)
    • abepe Re: o zaletach 11.06.13, 09:37
      Aniu, skasowałam Twój post, bo obrazek wyszedł ogromny!Możesz jeszcze raz?
      • anna_mrozi o zaletach 11.06.13, 09:50
        już bez obrazka, bo to z tej strony
        www.tatento.pl/blog/2013/03/13/kamishibai-teatr-wyobrazni/
        ale można ocenić finezję fragmentu tekstu
        • zwolska Re: o zaletach 11.06.13, 10:53
          Oceniajmy;)

          Niektórzy już to zrobili:

          www.qlturka.pl/czytelnia,teatr_film,kamishibai_po_polsku,15153.html

          www.tibum.pl/zalaczniki/Refleksje%20o%20Kamishibai.pdf

          www.kopd.pl/wyniki/zakonczenie11.htm
          • abepe Re: o zaletach 11.06.13, 11:09
            Annie chodziło o ocenę nie samej formy teatrzyku, ale jakości rymów.

            Sam pomysł jest na pewno dobry - wciągnięcie dzieci w czytanie jest na pewno atrakcyjne. Gdy "czytający" potrafi podążać za dziećmi - może z tej zabawy wyjść bardzo ciekawa sprawa. Tylko ze względu na wymiary ramki - musi to być grupa niewielka. Klasa przedszkolna raczej odpada?


            • anna_mrozi Re: o zaletach 11.06.13, 11:15
              Poza tym mam także nieodparte wrażenie, że większość zalet teatrzyku dotyczy także metod czytania "po prostu" książek z ilustracjami... Zresztą chyba tego dotyczył zaczerpnięty cytat prof. Grzegorza Leszczyńskiego
              „czytanie ilustracji jest świetną szkołą obcowania z książką”.

              Przyglądając się Waszej ofercie ja wolę poczytać z dziećmi niezłą (w warstwie tekstu i obrazu albo tylko obrazu) książkę. Teatrzyk możemy sami zrobić :)
              • steffa Re: o zaletach 11.06.13, 19:28
                Mnie ta forma interesuje o tyle, o ile czytanie z grupą jednej książki jest jednak utrudnione, bo co chwilę musisz przekręcać książkę. Gdyby do celów dydaktycznych (praca w szkole Z KSIĄŻKAMi OBRAZKOWYMI) przystosowało się książki na kształt takich teatrzyków, można by je było może pełniej wykorzystać?
                • zwolska Re: o zaletach 11.06.13, 22:15
                  Rzeczywiście temat zupełnie nieznany w Polsce, ale to chyba jego jedyny
                  minus;) Kamishibai to nie książka obrazkowa pocięta na kawałki i włożona
                  do pudelka choć i tak można.
                  Książka tradycyjna nas pochlania – dziecko lub dorosłego, w Kamishibai
                  jest na odwrót - to czytana/opowiadana historia wychodzi na zewnątrz –
                  do widza/słuchacza i rozprzestrzenia się tu i teraz w momencie czytania.
                  Dlatego też, zarówno tekst jak i ilustracja muszą mieć swój rytm i
                  płynność podobną do klatek taśmy filmowej. Klasyczny seans głośnego
                  czytania Kamishibai trwa krótko, nie przedłużamy go, naszym celem, celem
                  historii jest zostawienie trwałego śladu w sercach widzów, z akcentem
                  właśnie na „ślad”. Kamishibai to też niezwykłe narzędzie komunikacji -
                  między czytającym a słuchaczami i słuchaczami między sobą kiedy nawiązuje się
                  szczególna więź współuczestnictwa. Ale trudno pisać o tej subtelnej
                  relacji, naprawdę trzeba przetestować;)
                  • abepe Re: o zaletach 11.06.13, 22:23
                    Jeżeli będzie testowanie w Trójmieście, w jakiś weekend - chętnie przyjdę popatrzeć.
                  • steffa Re: o zaletach 11.06.13, 23:21
                    To poezja. Nas interesuje proza (życia). :)
              • asiami72 Re: o zaletach 12.06.13, 14:07
                Prowadziłam zajęcia z dziećmi , na których wykorzystywałam teatrzyk.
                Dzieci były zachwycone i bardzo podekscytowane gdy drzwiczki się zaczęły otwierać. Maluchy (4latki) chętnie słuchają,, Groszki"
                Gdy zobaczyłam pierwszy raz teatrzyk skojarzył mi się z dzieciństwem i czytaniem bajek z rzutnika.
                Bardzo podoba mi się forma czytania . Dzieci widzą obrazek,ja czytam i mogę obserwować ich reakcjie i stopień zainteresowania.
                Można kupić czyste duże karty(są w ofercie) i samemu stworzyć włąsną bajkę. Bawiliśmy się tak na zajęciach w Dolnośląskiej Bibliotece Publicznej.
                W domu dzieci również zachwycone często czytamy i tworzymy własne bajki
                POLECAM!!!!!

                • abepe Re: o zaletach 19.06.13, 11:24
                  Straciłam głos. Myślę, że teatrzyk jest w tym momencie jakimś rozwiązaniem. Książka stoi - kto chce i potrafi - niech czyta. Ja mogę uzupełniać całość pantomimą;))
                  • steffa Re: o zaletach 19.06.13, 20:29
                    Już widziałam - moim zdaniem BARDZO fajne - do pracy w grupie. Czytać może tylko obsługujący, bo napisy są na odwrocie kart. Podoba mi się także grafika tych dwóch, które widziałam (o kotach i groszku). A cena kart/książek przyzwoita, jeśli chodzi o jakość - można nawet kupić, oprawić i wieszać w pokoju dziecięcym jako ozdoba (tę opowieść o kotach). Drobne rzeczy do poprawki, jak na przykład zupełnie niepasujący font we wspomnianej opowieści o kotach na stronie tytułowej. Ale podobno tak było we francuskim oryginale. Jestem na tak. Jeszcze jednak forma przedstawiania - obok teatrzyku, czytania, czy odgrywania. Nie każdy musi mieć wyobraźnię do takich aktywności, a tu - proszę - gotowiec.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja