Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...?

13.05.13, 08:40
Kiedy widzę te dwie pozycje (proszę koniecznie zobaczyć okładki - a może ktoś z Was mógłby je przerobić tak, żeby były widoczne na forum, jak w innych wątkach, bo ja nie potrafię?):

"Zwierzaki świata"
Martyna Wojciechowska
merlin.pl/Zwierzaki-swiata_Martyna-Wojciechowska/browse/product/1,1242822.html?qrtc_slt=&qrtc_tpl=tpl_prod_ksiazki&qrtc_typ=prd&&qrtc_prd=1242821&qrtc_pos=1
"Dzieciaki świata"
Martyna Wojciechowska
merlin.pl/Dzieciaki-swiata_Martyna-Wojciechowska/browse/product/1,1242821.html?place=suggest
    • rykam Okładki 13.05.13, 08:42
      Proszę bardzo :)

      https://merlin.pl/Dzieciaki-swiata_Martyna-Wojciechowska,images_product,29,978-83-7596-507-0.jpg https://merlin.pl/Zwierzaki-swiata_Martyna-Wojciechowska,images_product,5,978-83-7596-508-7.jpg

      Mogę udzielić korepetycji ze wstawiania obrazków :)
      • anick5791 Re: Okładki 13.05.13, 08:54
        Pięknie dziękuję :)
        I przepraszam za literówkę w tytule.
        • anick5791 OT 13.05.13, 08:56
          Teraz dopiero doczytałam... A mogłabyś mi przesłać skrypt ;) na mail gazetowy?
          • rykam Re: OT 13.05.13, 09:04
            Poszło z wp :)
    • agisek Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 13.05.13, 08:59
      Mnie zazgrzytało tylko, gdy przeczytałam w empikowej gazetce, że Wojciechowska napisała te książki ponieważ miała dość czytania swojej córce o księżniczkach i rycerzach na białym koniu i postanowiła dać dzieciom szansę przeczytania również o innych rzeczach. Jako żywo, czytam od pięciu lat i ani razu nie natrafiłam na taką opowieść (no, może za wyjątkiem "Królewny Śnieżki"), uderzyła mnie więc ta ignorancja.

      Ale generalnie ciekawa jestem opinii o tych książkach.
      • steffa Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 13.05.13, 09:03
        Też się uśmiałam, ale ja jestem pies na celebryckie książki dla dzieci. ;-)
    • steffa Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 13.05.13, 09:01
      https://merlin.pl/Dzieciaki-swiata_Martyna-Wojciechowska,images_product,29,978-83-7596-507-0.jpg

      https://merlin.pl/Zwierzaki-swiata_Martyna-Wojciechowska,images_big,5,978-83-7596-508-7.jpg
      • rykam Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 13.05.13, 09:06
        A tak jeszcze a propos tych okładek to na tej niebieskiej ma coś dziwnego z szyją - trochę jak żółw wygląda ;) Kiepski kąt / ujęcie. A same okładki takie upstrzone ;)
        • rykam Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 13.05.13, 09:07
          Przeszkadza mi też nie do końca wyraźny tytuł czy imię autora, bo coś zasłania litery. To tak tylko z boku tematu dyskusji :)
        • angazetka Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 13.05.13, 10:26
          Okładki wyglądają jak wprawki początkującego grafika, który się bawi możliwościami programu do obróbki zdjęć. Brzydkie są.
          • anick5791 Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 13.05.13, 11:27
            A czy nie uderza Was, że ta dziewczynka jest potraktowana dokładnie tak, jak małpka (w dodatku nie ma zbyt szczęśliwej miny)?

            I jeszcze przypomina mi się pewna audycja, w której była mowa o zjawisku "trawelbryty" (jakkolwiek okropnie to brzmi)
            pl.wikipedia.org/wiki/Trawelebryta
            Zwróciłam uwagę na te książki, szczególnie na tę o dzieciach, bo chciałabym przeczytać coś na podobny temat (sensownego!) razem z dzieckiem. Teraz przeglądamy razem piękny album Arkad "Dzieci świata" ( www.arkady.com.pl/product/17100.html ). Widzę, że córkę ta tematyka ciekawi, ale jednak mam opory przed proponowaniem jej książki autorstwa osoby, która czarną dziewczynkę traktuje dokładnie tak jak orangutana (choć zasadniczo nie mam nic przeciwko naczelnym ;) ). Podobieństwo tytułów i ujęć na zdjęciach u Wojciechowskiej wręcz mnie odrzuca, ale być może książki byłyby fajne, gdyby zaproponować je w zupełnie innej szacie graficznej, żeby tak nachalnie nie łączyć wizerunku afrykańskiej dziewczynki i małpy.
            Czy przesadzam?
            • rykam Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 13.05.13, 11:37
              Myślę, że to zestawienie jest po części niecelowo tak niefortunne ;) a częściowo tak, bo zdjęcie z dzieckiem starszym i nie tak odmiennym w wyglądzie nie byłoby tak hm "efektowne". W końcu okładka ma przykuć wzrok, sprzedać zawartość, podobnie jak okładki różnych kolorowych pisemek :)
              • rykam Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 13.05.13, 11:41
                Można było oczywiście temat potraktować bardziej elegancko, interesująco, subtelnie, inteligentnie itp. itd. a zrobiono to po prostu po najmniejszej linii oporu, jak i całą resztę okładki ;)
            • steffa Re: Czy tylko mnie coś tu zgrzyta...? 13.05.13, 11:54
              Istotę zgrzytu, na który zwróciłaś uwagę zrozumiałam w lot.
              Nie zwróciłam na to wcześniej uwagi, bo widziałam tylko jedną okładkę. Dziwne, że "National Geographic" pozwoliło sobię na taką wpadkę. W Stanach nigdy by to nie przeszło.
              • anick5791 Re: Czy tylko mnie coś tu zgrzyta...? 13.05.13, 12:15
                I właśnie zastanawiam się, czy u nas powinno przejść... Ale skoro większość osób, włączając w to redaktorów z wydawnictwa, nie widzi w tym nic złego... Już sama nie wiem...
                Jednak jakby chcieć na to zwrócić uwagę wydawcy, to jak? Jeden mail od kogoś, kogo to wkurzyło, to chyba nie ma wpływu na nic :/

                I właśnie wydawało mi się, że "istota zgrzytu" jest oczywista, dlatego w pierwszym poście nie wykładałam kawy na ławę ;)
                • steffa Re: Czy tylko mnie coś tu zgrzyta...? 13.05.13, 12:16
                  Napisz!
                • effie1980 Re: Czy tylko mnie coś tu zgrzyta...? 13.05.13, 13:09
                  Ja tez napisalam do wydawnictwa. Chociaz bez grozby, tylko wyrazilam swoje niezadowolenie :)
            • yula Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 13.05.13, 15:03
              A ja sie wyłamię. Nie widzę nic kryminalnego w tych okładkach. Fakt że mogły by być mniej kiczowate ale widać że miały być podobne jak do jednej serii i po prostu zwierzęta zostały zastąpione dziećmi, lub odwrotnie, a gdyby wyszła o roślinach to pewnie pani palmę trzymała w objęciach :P. Nie widzę nic złego ani w trzymaniu na rękach małpki, ani dziecka. Wydaje mi sie że to już przegięci. Nie wypowiadam sie na temat zawartości bo ich nie czytałam.
              • effie1980 Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 13.05.13, 15:47
                Mozliwe ze jakbys miala wiecej doczynienia z rasizmem lub kolonializmem to bys inaczej to spostrzegala. Wyobraz sobie, ze masz czarnoskore dziecko I ktos je do malpy porownuje. W wiekszosci krajow z wiekszymi mniejszosciami takie okladki by nie przeszly.
                • yula Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 13.05.13, 17:28
                  Czyli jak by było białe dziecko to byłoby ok? Dla mnie to po prostu kiczowaty obrazek i tyle. Tak jak nie widzę nic obraźliwego w reklamie w której "podróżnik" uczy tubylców w Afryce wypłacać kasę z bankomatu. A tubylec komentuje to przez smartfona :) Wszędzie można znaleźć jakieś podteksty rasistowskie czy inne. Dla mnie ludzie o innym kolorze skóry to ludzie o innym kolorze skóry i tyle. Z rasizmem miałam do czynienia, na szczęście mało i nie względu na kolor skóry, a na kraj pochodzenia (Rosja).
                  • anna_mrozi zgrzyta... 13.05.13, 17:39
                    Obojętnie czy będzie to białe czy czarne czy o innym kolorze dziecko.
                    Dla mnie to zgrzyt nr 1.
                    "Ryby i dzieci głosu nie mają" - traktowanie w podobny sposób dzieci i zwierząt.

                    A już totalnym nietaktem, zgrzytem jest mocno niefortunnym zestawienie czarnoskórego dziecka i wiadomego zwierzęcia.
            • cipcipkurka Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 14.05.13, 10:01
              Zwróciłam na to uwagę jeszcze w empiku, gdy po raz pierwszy widziałam te dzieła. Wczoraj zajrzałam do wątku właśnie dlatego, że sądziłam, iż to będzie sedno dyskusji - nie było, więc siedziałam cicho uznając, że się czepiam ;-), że może to małpka została potraktowana "po ludzku", nie na odwrót.

              Czuję spory niesmak :-/
              • basca_basca Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 14.05.13, 10:28
                Okładka wydaje mi się efektem pewnej bezmyślności pod względem "etycznym" niż perfidności, dlatego dużego niesmaku nie czuję.
                Wygląd tych okładek podyktowany był IMO spójnością stylistyczną, podobnym układem kompozycyjnym (owoce MW trzymałaby w ręce), wywołaniem wzruszenia i zwykłą bezmyślnością etyczną. Sama głowa MW w dzieciaki świata wygląda na doklejoną. Zresztą całość projektu robi wrażenie dużej sztuczności i przypomina mi te zwierzaczki z Holly Webb. Takie lukrowane koszmarki.
                ps. Ja nie jestem wyczulona na aspekt koloru skóry i bardziej odczuwam nietakt zestawienia dziecka z małpką niż fakt ze dziecko jest ciemnoskóre.
                • anick5791 Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 14.05.13, 11:43
                  basca_basca napisała:


                  >bardziej odczuwam nietakt
                  > zestawienia dziecka z małpką niż fakt ze dziecko jest ciemnoskóre.

                  Też w pierwszej chwili też to uderzyło, ale później jakoś jeszcze kolor skóry też...

                  Napisałam w kilka miejsc - ciekawe, czy będzie odzew ;) Szczerze? To wątpię.
                  Może faktycznie prędzej na amerykańskich stronach, jako swego rodzaju ciekawostka by to przeszło, z tym że mam wątpliwości, czy jest sens więcej maili wypisywać - tym bardziej, że to faktycznie bezmyślność a nie zamierzony efekt.
                  • anick5791 Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 14.05.13, 11:44
                    anick5791 napisała:

                    Też, też, też... Też przepraszam, niniejszym ;) Coś nie najlepiej mi idzie redagowanie postów w tym wątku :D
                  • basca_basca Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 14.05.13, 12:20
                    Może odzewu nie będzie, ale da to komuś coś do myślenia.
                  • effie1980 Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 17.05.13, 15:19
                    Ja otrzymala informacje zwrotna, ze wydawnictwo i autorka otrzymuja bardzo pozytywne komentarze na temat zarowno tresci jak i strony graficznej ksiazek i zachecaja do zapoznania sie z ich trescia. Milo mi sie zrobilo, ze ktos odpisal, ale widac innym nie zgrzyta...
                    • zo_79 Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 17.05.13, 18:41
                      Na targach obie książki są, ale stoją trochę z tyłu. Nie rzucają się w oczy od razu po wejściu na stoisko.
    • effie1980 Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 13.05.13, 12:44
      Zgrzyta strasznie. Pomijajac generalna brzydote okladki, zupelnie nie rozumiem jak cos takiego moglo przejsc. Po prostu niepoprawne, gryzie sie z generalnym przeslaniem ksiazek.
    • murter1 Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 13.05.13, 12:55
      Mi też zazgrzytało od razu.
      I też chętnie się dowiem o jakiejś wartościowej pozycji na ten temat. Może jestem uprzedzona, ale po tę już chyba nie sięgnę.
    • abepe Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 13.05.13, 13:09
      Bardzo niefortunne zestawienie zdjęć.
    • anick5791 Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 13.05.13, 13:12
      Napisałam. Grożąc "podjęciem działań, które mogłyby skutkować uszczerbkiem na wizerunku wydawnictwa" ;)
      W sumie wcześniej nie myślałam o wrzuceniu tematu na FB, ale pod Waszym wpływem, jakoś mi to przyszło do głowy. Tylko czy to kogokolwiek obchodzi... To taka moja bolączka ;)
      • anna_mrozi Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 13.05.13, 13:27
        Słusznie.
        >>"Czy kogoś to obchodzi"?
        Ale my chyba od tego jesteśmy (i Twój post), żeby obchodziło :)
        • anick5791 Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 13.05.13, 13:29
          anna_mrozi napisała:


          > Ale my chyba od tego jesteśmy (i Twój post), żeby obchodziło :)

          Cieszy mnie to ogromnie :)
      • steffa Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 13.05.13, 13:32
        Może wrzuć to na profil NG świat.
        www.facebook.com/natgeo?fref=ts
        • anick5791 Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 13.05.13, 14:03
          Nie czekać aż odpiszą?
          Bo jeszcze mi się przypomniało, gdzie słyszałam o tym kolonialnym podejściu do podróżowania - w Trójce. Może spróbować doszukać się tej audycji i napisać do prowadzącego np?
          • steffa Re: Czy tylko mnie coś tu zgrzyta...? 13.05.13, 15:13
            Myślę, że FB to piękna rzecz i pozwalająca na bezpośrednie dotarcie.
            "Świat roślinek" prezentowałby zapewne kaktusa lub dwa orzechy kokosowe.
            Pokaż to zestawienie w kraju, gdzie żyje wielu ciemnoskórych, a odbiór będzie jednoznacznie negatywny. Bardzo to niepoprawne politycznie, szczególnie jeśli jest się świadomym historii relacji białych vs ciemnoskórzy. Zapewne to wydawnictwo wkopało MW.
    • steffa Re: Czy tylko mnie coś tu zgrzyta...? 13.05.13, 17:22
      Ha! Rzeczywiście mają poblokowane wpisy!
      • madagalia Re: Czy tylko mnie coś tu zgrzyta...? 13.05.13, 21:58
        Jakby ktoś był zainteresowany treścią,to można całkiem sporo podejrzeć:
        www.dzieciakiswiata.pl/
        www.zwierzakiswiata.pl/
        Mi nie zazgrzytało samo z siebie. Okładka o dzieciakach z dzieciakiem, o zwierzakach - ze zwierzakiem.
    • mika_p Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 14.05.13, 17:49
      Ja zapytam inaczej: jakie zwierzę by pasowało?
      Żeby było egzotyczne, w miarę lekkie, niezbyt obrzydliwe i w ogóle?
      Przyjmijmy okładkę z dzieckiem za punkt wyjścia, do którego trzeba dopasować drugą. Słoniątko odpada, hipopotamcio też, węże i inne jaszczurki też, kotowate za bardzo podobne do zwykłych.
      • anick5791 Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 14.05.13, 18:02
        Jak już koniecznie chce się mieć cykl, to nie lepiej było dać zdjęcia samych dzieci i samych zwierząt? To osoba Wojciechowskiej, trzymającej tak samo obie istoty ;) sprawia, że nasuwa się to dziwne porównanie.
        • mika_p Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 18.05.13, 00:09
          anick5791 napisała:
          > To osoba Wojciechowskiej, trzymającej tak samo obie istoty ;)
          > sprawia, że nasuwa się to dziwne porównanie.

          Ale to osoba Wojciechowskiej firmuje cykl i ma determinować sprzedaż, więc jest niezbędna na okładce.
          Gdyby była inna kompozycja, to też by się znaleźli niezadowoleni: a czemu dziecko w takim oddaleniu od Wojciechowskiej, czyżby się brzydziła wziąć na ręce? a czemu małpka z innego zdjęcia doklejona na okładce, przeciez można było toto wziąć na ręce, przynajmniej by miło i ciepło było.

          Dla mnie ta dyskusja jest przejawem hiperpoprawności politycznej. I może to dyskutanci powinni się zastanowić, dlaczego zestawienie dziecka na rekach celebrytki i małpki na rękach celebrytki kojarzy im się z rasizmem i kolonializmem, zamiast prostej prawdy: ludziątka i małpiątka trzyma się na rękach podobnie, bo taką mamy i mają budowę, że tak jest najlepiej.
          • steffa Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 18.05.13, 11:33
            Ależ oczywiście. Trzymają się podobnie. Można jednak trzymać także anakondę.
      • basca_basca Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 14.05.13, 18:50
        Z punktu projektowego nie trzeba trzymać się tego samego układu kompozycyjnego, żeby stworzyć serię książek. Mogą być inne elementy spójne: typografia, kolorystyka, charakter pomysłów Np seria 50na50 Znaku:
        www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3727,Wielki-Gatsby
        albo w WL www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/2352/Sodoma-i-Gomora---Cormac-McCarthy czy chociażby Basia z Egmontu
      • steffa Re: Czy tylko mnie coś tu zgrzyta...? 14.05.13, 18:56
        Tu zbiegła się kompozycja z tematem. Ta kompozycja kieruje twoje myśli jednoznacznie i wymusza porównania. A jeśli chodzi o to, czy zgrzyta, czy nie - ten temat już dawno przepracowano, u nas dopiero jest młody, bo społeczeństwo było przynajmniej teoretycznie homogeniczne. Zgrzyta tym bardziej, że jest to TEN National Geographic.
        • abepe Re: Czy tylko mnie coś tu zgrzyta...? 15.05.13, 22:37
          nie wszystkim zgrzyta...
    • rykam Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 19.05.13, 08:08
      Na Targach można zapytać u źródła ;)

      PS. Nadal nie rozumiem tych zdjęć na żółwia ;) Czy Autorka ma już takie zmarszczki i życzy sobie ujęć od góry? :)
    • ukulele14 Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 19.05.13, 11:15
      Jesli komuś małpa kojarzy się z Murzynem, to mu zgrzyta.
      • steffa Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 20.05.13, 21:29
        Jeśli ktoś zna historię, to mu zgrzyta.
    • laemmchen79 Re: Czy tylkko mnie coś tu zgrzyta...? 30.09.13, 12:54
      A u nas Młody pogrążył się kompletnie w pierwszej części o dzieciakach. Napatoczyliśmy się na książkę u znajomych, wzięłam do ręki, co by się pogłaskać, jaka ja mądra, że celebryckich książek nie kupuję i to jeszcze do tego tych, którym oberwało się na forum, a tu totalne zaskoczenie: książka jest świetna. Bardzo dobrze, tak mądrze dydaktycznie, ale nie moralizatorsko napisana, ciekawie poruszone ważne tematy jak bieda, dostatek, ekologia, ochrona zwierząt, różne kultury, ale właśnie tak, jak najbardziej lubimy, czyli w kontekście historii jednej osoby, a w tym przypadku jeszcze dziecka, dobry materiał fotograficzny, ok. trochę chaotycznie złożony, ale że naprawdę ciekawe fotografie, więc jest na czym oko zawiesić. No i właśnie dzięki tej książce nareszcie u nas w domu pojawiła sią mapa ścienna i temat geografii - hurrra!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja