Encyklopedie "Byl sobie czlowiek" i ...

23.05.13, 00:18
"Byl sobie czlowiek" i "Bylo sobie zycie".
Widzial ktos? Warto kupic? Nie mam mozliwosci zajrzec do srodka, a po doswiadczeniach z WOW! boje sie, ze znow kupie jakis, za przeproszeniem, szmelc...
Z gory bardzo dziekuje za opinie!
    • kaixa Re: Encyklopedie "Byl sobie czlowiek" i ... 25.05.13, 10:41
      Nikt nic nie wie?
      • bruy-ere Re: Encyklopedie "Byl sobie czlowiek" i ... 25.05.13, 11:13
        Sama chętnie się dowiem.
        • fimka_974 Re: Encyklopedie "Byl sobie czlowiek" i ... 27.05.13, 11:26
          My mamy "Bylo sobie zycie". W przeciwienstwie do fantastycznej serii telewizyjnej, oceniam te ksiazke, jako pozycje dla dzeici naprawde duzych. Podczas gdy film ogladalam juz z 6latka, a 7latka wraca do niego juz z autentycznej potrzeby zrozumienia czegos, tak ksiazka jest napisana jezykiem dosc fachowym, duzo terminow biologicznych, obrazki sa tylko urozmaiceniem, ale nie oddaja poziomu ksiazki. Jak na moj gust, conajmniej 10-11 lat.. Bardzo szczegolowa, choc nie zanudza absolutnie, ale trzeba miec zdolnosc kojarzenia czesci ciala, funkcji itd. Najlepsza jako dopelnienie lekcji biologii lub dla pasjonata, nie dla poczatkujacego.
          Ciezarowo - naprawde encyklopedia. ;-)
          • kaixa Re: Encyklopedie "Byl sobie czlowiek" i ... 27.05.13, 12:45
            Dzieki :-) Podobne opinie znalazlam na francuskim Amazonie.
            Zastanawiam sie jeszcze, jak oceniasz poziom tlumaczenia. Mam nadzieje, ze nie ma jakichs strasznych kiksow?
            • fimka_974 Re: Encyklopedie "Byl sobie czlowiek" i ... 28.05.13, 08:46
              Wiesz co? Musze sie przjrzec. Jestesm w ogole tlumacka z zawodu wiec moge miec ewentualne zboczenie ;-) ale wydaje mi sie zrobione dobrze, acz, jak pisalam dla duzo wiekszego dziecka niz film. Musze sie postawic w sytuacji ucznia biologii i przeczytac ze strone, to Ci powiem. Ogolnie, to przyjemnie sie czyta i poza terminami biologicznymi (moze jdenak ciut za duzo, ale nie wiem, czy to wina tlumaczenia, moze oryginalu?) nie jest niestrawna.
              • kaixa Re: Encyklopedie "Byl sobie czlowiek" i ... 28.05.13, 09:15
                Wlasnie obawialam sie, ze Wy czytacie w oryginale, ale skoro macie polska wersje, to chetnie poznam Twoja opinie. Przy czym nie chodzi mi o subtelnosci, ale o ewentualne grubsze bledy (typu "bakterie grypy" w WOW!), ktore dla mnie dyskwalifikuja taka publikacje.
                Wielkie dzieki z gory :-)
                • fimka_974 Re: Encyklopedie "Byl sobie czlowiek" i ... 29.05.13, 09:51
                  Mam takie niewinne pytanie, a skad wiedzialas, ze czytuje w ogole w oryginale francuskie ksiazki ? ;-)

                  Przegladnelam wczoraj. Wiesz co ? Mala dostala te ksiazke, ale ja bym jej nie kupila. Jakkolwiek czyta sie ja ogolnie biorac , ze sie tak wyraze "wartko", ale jest, jak dla mnie zbyt naszpikowana terminami biologicznymi. Nie jestem jeszcze na etapie dzieci nastoletnich, moze dla nastolatka to juz jest ok, no ale z kolei obrazki wskazywalyby na nizswy wiek odbiorcy, wiec rozumiesz, to chyba ta zbitka powoduje wrazenie, ze cos jest nie tak. O ile fragmenty typu "ciekawostki", "czy wiesz, ze?" "warto zapamietac", sa naprawde ciekawostkami (np. ile litrow tlenu zuzywamy na minute), o tyle glowne wytlumaczenia sa, na moj gust, zbyt szczegolowe. Trzeba byc nastolatkiem i to raczej pasjonatem, jakkolwiek pamietam ze szkoly, ze biologia byla zawsze szczegolowa, jak dla mnie nawet szczegolowo nudna, choc akurat cialo ludzkie lubilam, a ta ksiazka jakos mimo obrazkow do polubienia tematu za bardzo nie zacheca, nie przeczyta jej dziec od dechy do dechy i nie zamknie z wypiekami na twarzy.
                  Z drugiej strony, tytul jest jednoznaczny - encyklopedia, wiec nie ma co wymagac wspanialosci jezykowych.
                  Natomiast jest konsultacja jakiejs lekarki, wiec sadze, ze terminy powinny byc bez glupot.
                  Tyle na dzis :-)
                  • kaixa Re: Encyklopedie "Byl sobie czlowiek" i ... 29.05.13, 10:46
                    Och, mam wrazenie, ze juz Cie spotykalam na innych forach... co prawda pod innym nickiem, wiec nie jestem calkiem pewna, ale ze znajomoscia francuskiego w kazdym razie trafilam ;-)

                    Bardzo dziekuje za informacje o tych encyklopediach. Na razie zamowilam obie, korzystajac z dobrych cen na Merlinie, ale nie wiem, czy wobec tego nie usune ich z zamowienia...
                    • fimka_974 Re: Encyklopedie "Byl sobie czlowiek" i ... 29.05.13, 18:57
                      kaixa napisała:

                      > Och, mam wrazenie, ze juz Cie spotykalam na innych forach... co prawda pod inny
                      > m nickiem, wiec nie jestem calkiem pewna, ale ze znajomoscia francuskiego w kaz
                      > dym razie trafilam ;-)
                      Ha, ha, czyzbym miala tak niepowtarzalny styl ? ;-) DKP chyba... co ? - to moze czytalas Rodzicielstwo Bliskosci?


                      >
                      > Bardzo dziekuje za informacje o tych encyklopediach. Na razie zamowilam obie, k
                      > orzystajac z dobrych cen na Merlinie, ale nie wiem, czy wobec tego nie usune ic
                      > h z zamowienia...
                      Streszczajac, to pozycja dla pasjonata, jesli takowym nie jest, nie zainteresuje sei, moim skromnym zdaniem, a wiek tez gra kluczowa role.
                      Ile lat ma Twoje dziecko ?
                      • fimka_974 "Sekrety ludzkiego ciala" 01.06.13, 22:08
                        Sprawdz ten tytul, odgrzebalam, przez kilka dni sie zastanawilam, jak to szlo ;-) , mojej sie bardzo podoba, okienka, duze litery,ciekawe, uproszczenia dla malych, ale niewypaczajace wiedzy. Przystepne, kolorowe, ciekawe, proste do zapamietania.
    • steffa Re: Encyklopedie "Byl sobie czlowiek" i ... 30.05.13, 01:06
      Mam jeden zeszyt - część pierwsza - Serce / Układ krążenia. Odrzuca mnie niestety grafika, bo ilustracje wyjęte z wiekowej już animacji moim zdaniem się nie sprawdzają w formie książkowej, w każdym razie nie tak, jak zostały opracowane. Poczytam jutro, bo do tej pory ani razu tego nie zrobiłam i nawet nie wiem, skąd mam tę książkę, ale napisano, że zaistniała konsultacja naukowa (dr n. med. Piotr Gryglas), więc może nie jest tak źle.
      • sylwina76 Re: Encyklopedie "Byl sobie czlowiek" i ... 01.06.13, 22:13
        Też mam ten zeszyt i też mnie odrzuca:) To chyba był dodatek do jakiejś gazety (ale nie dziecięcej).
Pełna wersja