U nas nie będzie książek na zakończenie roku

27.05.13, 17:26
Moi synowie kończą pierwszą klasę i nauczycielka zaproponowała żeby nie dawać im książek na zakończenie roku, bo nie wszystkie dzieci lubią czytać. Rodzice przytaknęli zgodnie mówiąc, że potem te książki tylko się kurzą. Stanęłam w obronie książek, że to jednak zawsze pamiątka. Kilka osób zaproponowało zakup książek typu " Lego Star Wars" dla chłopców i coś podobnego dla dziewcząt, więc się poddałam i ostatecznie książek nie będzie. W sumie książki potraktowano jako ostateczność i karę dla dzieci, które biedne i tak cały rok musiały uczyć się czytać.
    • steffa Re: U nas nie będzie książek na zakończenie roku 27.05.13, 18:08
      Bym tam chyba kogoś obraziła... :-/
    • murter1 Re: U nas nie będzie książek na zakończenie roku 27.05.13, 23:13
      Niewiarygodne...
      Jak to? Wszyscy rodzice? NAUCZYCIELKA? Zastanawiam się, jak ona omawia lektury: wiem, że to nieprzyjemne, ale musicie przeczytać?
      Zdarzyło mi się ściąć w przedszkolu lekko na radzie rodziców w sprawie jakości kupowanych książek. Ale żeby tak w ogóle książka nie, bo i tak się kurzy? Choć w sumie - może wreszcie większość wyzbyła się zbędnej hipokryzji ;) Może społeczne przyzwolenie nia obnoszenie się z nieczytaniem przekroczyło masę krytyczną?
      • anna_mrozi Re: U nas nie będzie książek na zakończenie roku 28.05.13, 08:08
        A może to lenistwo?
        "Jest jak jest i tak tego nie zmienimy", po co się kłopotać z tym, czego dzieci nie chcą (bo nie znają itd.)
        A poza tym, ciekawa jestem jak jest z czytaniem tych dorosłych (i nauczycielki). Podejrzewam, że książka nie jest tym po co sięgają...
      • angazetka Re: U nas nie będzie książek na zakończenie roku 28.05.13, 09:56
        > Może społeczne przyzwolenie nia obnoszenie się z nieczytaniem przekroczyło masę krytyczną?

        To chyba to, bo przecież książki sa prezentem na koniec roku "od zawsze", jako coś najbardziej oczywistego. Zmiana obyczajów :(
        • bruy-ere Re: U nas nie będzie książek na zakończenie roku 28.05.13, 11:11
          Nie lubią czytać? Przy takim podejściu nie ma sznas, że polubią.

          Jakże inne to podejście od przedstawionego w wątku Jak zachęcać do czytania
    • steffa Re: U nas nie będzie książek na zakończenie roku 28.05.13, 13:22
      Przygnębiające to, więc dorzucę coś optymistycznego. Jadę sobie ostatnio tramwajem, czytam (;-)), ale coraz bardziej odciąga moją uwagę rozmowa trzech wczesnych licealistów (a może to późne gimnazjum):
      - Te wszystkie gry są takie same. Nuda.
      - Prawda.
      - Wracam ze szkoły, pomłócę sobie chwilę dla rozluźnienia i biorę książkę.
      I nastąpiła wymianka tytułów i odkryć literackich.
      • murter1 Re: U nas nie będzie książek na zakończenie roku 28.05.13, 13:52
        Ciekawe - o jakich książkach mówili? Zdołałaś podsłuchać ;)?
        • mamachlopca1 Re: U nas nie będzie książek na zakończenie roku 28.05.13, 16:31
          u mojego syna(2 klasa ale 7 latki) nie bedzie ksiazek ale dzieci pisaly opowiadania i ilustrowały i to ma byc "wydane".dzieciaki sie strasznie na to ciesza a wiem ze za pare lat bedzie to piekna pamiatka;)
        • steffa Re: U nas nie będzie książek na zakończenie roku 28.05.13, 22:27
          Niestety słabo było ze słuchaniem w tym miejscu. ;-)
    • gaudencja74 Re: U nas nie będzie książek na zakończenie roku 28.05.13, 19:39
      Tak to odebrałam, jako wyzbycie się hipokryzji. Inna sprawa, że nie rozpaczałam, bo jakość książek które dawała szkoła mojej córce.........hmmm, nie mam pojęcia kto to wybierał. A nauczycielka, taka postępowa kobieta jest.
      A akcent optymistyczny, mam 12 letniego sąsiada. Niemal codziennie przychodzi i pożycza jakąś książkę. na drugi dzień mówi, że przeczytał i chce następną. istna maszynka do czytania. Jak on to robi? Pod jego wpływem nawet moje dzieci trochę więcej czytają
    • gaudencja74 Re: U nas nie będzie książek na zakończenie roku 28.05.13, 20:02
      Jeszcze tylko dodam, że mam bardzo dobre zdanie o tej nauczycielce i o rodzicach z tej klasy, fajni ludzie. Tylko nie lubią czytać.
    • poemi123 Re: U nas nie będzie książek na zakończenie roku 28.05.13, 20:20
      Klasa mojej córki dostanie zbiór lektur w jednym tomie do klasy II pięknie ilustrowany, bo cytuję "i tak trzeba kupić" :-( Ech.
      I tak nie jest źle, bo to był pomysł na prezent z okazji pasowania na ucznia. Zaprotestowałam i wyszło na to, że jestem złą, chyba trochę ograniczoną matką, która nie ceni książek. I do tego podejrzaną matką, bo proponuję sprawdzone tytuły, które moje dziecko już zna / ma. Po co? Dlaczego? Jaki mam w tym interes?
      Na ostatnim zebraniu nie byłam, zaprotestować nie mogłam, pomysł z października w czerwcu zrealizowany jednak zostanie. Jedyny plus, że nie będę łez lała podczas płacenia za wyżej wymieniony wspaniały tom. Bo i tak go przecież kupić muszę. Żeby wersje lektur dziecka mojego zgadzały się z wersjami reszty klasy.
      • steffa Re: U nas nie będzie książek na zakończenie roku 28.05.13, 22:28
        "Wersje lektur" :D
        • poemi123 Re: U nas nie będzie książek na zakończenie roku 28.05.13, 23:19
          Wersje, wersje. W załączeniu dowód z podręcznika do klasy 1 "Odkrywam siebie i świat" wydawnictwa Mac. Skan ucięty, ale radosna twórczość autorów podręcznika łatwa do wychwycenia https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/lc/ge/ypht/Vpj3OAAMlBinard0hB.jpg

          Dziecko niestety wiersza się nauczyło na pamięć pod moją nieobecność w tej wersji i za nic nie chce przyjąć do wiadomości, że czegoś tu brakuje. A ta "drobna" ingerencja w treść wiersza jego fragment pozbawia sensu. Ech. Więc jeśli takie kwiatki spotykam w podręczniku do 1 klasy, to się boję, co będzie później.
          • steffa Re: U nas nie będzie książek na zakończenie roku 29.05.13, 00:04
            Może przypadkiem zgubili? ;)
            • poemi123 Re: U nas nie będzie książek na zakończenie roku 29.05.13, 00:13
              Podejrzewam, że się nie mieściło na stronie. To przycięli. Jakiś tam Brzechwa takiego ładnego układu na stronie psuć nie będzie ;-) A tu jakaś czepialska matka błędów szuka.
              A tak serio, to zła jestem, że córka traciła czas i uczyła się tej "wersji" na pamięć. Dumna przyszła się pochwalić, że sama się nauczyła, a ja ją poprawiam, że wers pomija :-( To nie było miłe ani dla niej, ani (po odkryciu pomyłki) dla mnie.
              • anna_mrozi Re: U nas nie będzie książek na zakończenie roku 29.05.13, 06:41
                Poemi, widzę, że męczymy się z tym samym zestawem.
                Ja mam zabawę z poprawianiem błędów języków i gramatycznych.
                I domowe lekcje z 8-latkiem o tym, jak można wypaczyć i zepsuć to, co dobre...
                Skoro macie już nieszczęsną muchę za sobą, to "Leona i kotkę" tez już "przerabialiście"... ;)
                pozarozkladem.blogspot.com/2013/05/jak-wychowac-pogowkow.html
                https://3.bp.blogspot.com/-nrQ5ZRIzPsI/UZnGh1uszRI/AAAAAAAAGoQ/EuWyQiSXxdo/s1600/IMG_0477+(640x480).jpg
                • poemi123 Re: U nas nie będzie książek na zakończenie roku 29.05.13, 09:40
                  Na szczęście (z punktu widzenia mojego zdrowia psychicznego) oryginału nie znałam :-(, a podręcznik córka rzadko przynosi do domu, więc ten tekst gdzieś tam umknął.
                  Ale właśnie dokładnie to miałam na myśli, pisząc o wersjach lektur.
                  Jakości edytorskiej, bezsensownych, koszmarnych ilustracji, wierszyków bez ładu, składu, rytmu i sensu, błędów językowych wszelkiego rodzaju już nie mam nawet siły komentować.
                  A od września część II - brr :-(
                  • murter1 Re: U nas nie będzie książek na zakończenie roku 29.05.13, 10:03
                    No mnie pocieszyłyście, właśnie te podręczniki szkoła wybrała dla naszych pierwszaków...
                    rzuciły mi się w oczy brzydkie rysunki z części dla zerówkowiczów, a tu widzę że to niejedyny problem.
                    • beataj02 Re: U nas nie będzie książek na zakończenie roku 29.05.13, 13:26
                      Nawet Nowa Era nie ustrzegła się takich kwiatków - w Nowe już w szkole, kl II, w słynnym wierszu "Przyjście wiosny" też wyrzucili jeden wers i zdecydowanie z czysto technicznych powodów, nie mieścił się na stronie. Choć ja bym w takim przypadku ciachnęła "zadania" na dole strony. I oczywiście pani zwróciła uwagę Młodemu, że coś za dużo wyrecytował :D
      • poemi123 Re: U nas nie będzie książek na zakończenie roku 28.06.13, 12:54
        Komentarz córki po obejrzeniu w domu pięknego siedmiorogowego zestawu lektur do klasy II - "Mamo zwariowali w tej szkole. Dostaliśmy na wakacje podręcznik."
        • bruy-ere Re: U nas nie będzie książek na zakończenie roku 28.06.13, 15:14
          poemi123 napisała:

          > Komentarz córki po obejrzeniu w domu pięknego siedmiorogowego zestawu lektur do
          > klasy II - "Mamo zwariowali w tej szkole. Dostaliśmy na wakacje podręcznik."

          :-)))
          • abepe Re: U nas nie będzie książek na zakończenie roku 28.06.13, 16:29
            Mój trzecioklasista dostał "Chłopaka na opak", zerówkowicz pióro.
    • alistar1 Re: U nas nie będzie książek na zakończenie roku 29.05.13, 09:12
      To rzeczywiście dziwny przypadek, ten brak książek na zakończenie roku. Skłaniam się ku przekonaniu, że szkoła kupuje książki, pomimo iż zdaje sobie sprawę, że niektóre dzieci i tak ich nie przeczytają. Ale z drugiej strony taka szansa jest, że może jednak, zwłaszcza że te książki są naprawdę fajne, takie do czytania, a nie do postawienia na półkę. No i w wyborze uczestniczą rodzice, do ostatniej chwili jest szansa na polecenie czegoś dobrego, nowego. Mam nadzieję, że książki na zakończenie to nieprzemijająca moda.
    • steffa Re: U nas nie będzie książek na zakończenie roku 29.05.13, 18:48
      Czytam właśnie rozprawę <Children Reading Pictues, Arzipe/Styles>, którą powstała na podstawie badań nad sporą grupą dzieci w Wielkiej Brytanii, badań nad ich odczytywaniem książek obrazkowych, sposobem interpretacji języka wizualnego. Dzieci w wieku 4-12 lat (sztuk 84) z siedmiu szkół. Nie były to specjalne dzieci, wychowane w warunkach "książkowych", większość wolała gry i tv. Z badań wynikało, że dzieci same są przekonane (przekonaniem dorosłych), że książki obrazkowe przeznaczone są dla maluchów, więc od dawna ich nie czytają. Za to wciągnięte w ich czytanie i sprawnie prowadzone przez badaczy, z zaskoczeniem odkrywały, jak fascynująca jest ich wielowarstwowa lektura. Dzieci dochodziły do odkrywczych wniosków. I tu widzę ROLĘ SZKOŁY I NAUCZYCIELI. Tylko kto z nauczycieli w ogóle podchodzi więcej niż raz do tej samej książki obrazkowej, a tylko ponowne odczytanie pozwala odkryć możliwości obrazu w parze z tekstem, wagę detalu. U nas nawet raz się tego nie robi, bo uważa się, "że książki obrazkowe są dla maluchów". Świętość tekstów trwa. Ostatnio usłyszałam nawet taką złotą myśl od pewnej pani: „Tekst jest bardziej stymulujący od obrazu, bo głusi są głupsi od ślepych" (!!!!!!)
    • agisek Re: U nas nie będzie książek na zakończenie roku 13.06.13, 18:49
      Właśnie natknęłam się na taki artykuł. Co wy na to?
      • steffa Re: U nas nie będzie książek na zakończenie roku 13.06.13, 23:12
        Paranoja.
        Niech rodzice sami zrobią prezenty.
      • bbkk Re: U nas nie będzie książek na zakończenie roku 14.06.13, 08:05
        Chyba pani dyrektor nie bywa u nas na forum - podpowiedziałybyśmy jakie książki warto kupić nawet za 10zł ...
        • kazia4 Re: U nas nie będzie książek na zakończenie roku 14.06.13, 08:51
          Pani dyrektor może wie, może nie wie, ale wydaję mi się, iż jej komentarz dotyczył książek kupowanych przez rodziców. Zatem to nie szkoła odgórnie wskazuje/nabywa - ale rodzice. I być może za te dziesięć zł znajdowali jakieś "cudności", stąd taka reakcja.
          Wiem, że się tak wyraziła ("widziała pani kiedyś dobrą książkę za 10 zł?"), ale skojarzyło mi się to ze pewną sytuacją z mojego otoczenia.
          Bo faktycznie - jeśli ktoś chce, postara się, zależy mu - to i za 10 zł coś sensownego kupi. Ale jak pójdzie do najbliższej, a nie daj Boże największej księgarni z tak zawrotną sumą jak 10 zł, to pewnie kiepsko to wyjdzie w efekcie...
          • steffa Re: U nas nie będzie książek na zakończenie roku 17.06.13, 14:19
            Na pewno. Ale dlaczego to szkoła nie może kupować książek dla dzieci, nie pytając o zdanie rodziców? Wtedy jakość byłaby gwarantowana (?). Mój tekst o samodzielnym robieniu prezentu też nie był li i jedynie ironiczny. W (państwowym) przedszkolu córki na dzień dziecka rodzice filcowali dla swoich dzieci torebki. Można? Można. A jakie wychowawcze.
    • zona_mi Re: U nas nie będzie książek na zakończenie roku 28.06.13, 18:08
      O, Matko.

      A książki tanio można kupić, niekoniecznie do 10,- ale niewiele droższe na pewno.
      Poza tym, jeśli poszuka się odpowiednio wcześnie, albo kupuje i jednego wydawcy/w jednym sklepie większą ilość, to i rabaty można dostać.
      Nasi trzecioklasiści dostali:
      Madika i berbeć z Czerwcowego Wzgórza
      Brawo, Lola!
      Opowiadania z Doliny Muminków - seria kolekcjonerska
      Lola Lwie Serce
      Jerzy i tajny klucz do Wszechświata
      KrUlewna Śnieżka
      Lola w podróży poślubnej
      Nikczemny spisek. Łotrowska opowieść z haniebnymi ilustracjami autorki
      Pippi wchodzi na pokład
      Pippi na Południowym Pacyfiku


      W cenach 6-9-10-12-15-18 złotych. Z wyjątkiem Loli - wszystkie w twardych okładkach, ładnie wydane i jeszcze dostawa bezpłatna, bo powyżej jakiejś tam kwoty kurier gratis.
    • domil Re: U nas nie będzie książek na zakończenie roku 28.06.13, 19:12
      A u nas wszyscy trzecioklasiści dostali "Spotkanie nad morzem" - "bo lektura w czwartej klasie i rodzice i tak musieliby kupić". Wręczone z zaleceniem, żeby w czasie wakacji "poćwiczyli sobie czytanie".
      Zabrakło natomiast zachęty do czytania po prostu.

      Z kolei moja zakochana w książkach szóstoklasistka przyniosła na świadectwie tróję z polskiego. Wydało się, że w ostatnich tygodniach zrobiła sobie w szkole powtórkę z "Władcy pierścieni" (zamaskowane mp3, słuchawka w uchu) - "bo na polskim było nudno". Zadowoliła się wysokim wynikiem testu szóstoklasisty i machnęła ręką na oceny - "bo szkoda czasu na jakieś głupoty". Ostatecznie nie dostała więc żadnej książkowej "nagrody"...
      • steffa Re: U nas nie będzie książek na zakończenie roku 29.06.13, 16:17
        Dobre ma podejście dziewczyna. :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja