Absurdy z życia bohaterów

27.05.13, 23:51
Niektórzy nie lubią zwierzęcych bohaterów ubranych w ciuchy i zachowujących się jak ludzie, ale to już klasyka w literaturze dla dzieci z różnych względów, a napisano na ten temat nawet sporo prac. Niby taki zwierzęco-ludzki bohater nie wiadomo do końca jak ma się zachowywać, ale zastanawia mnie, czy nie drażni was już totalna niekonsewencja - gdy niedźwiedź z bajki się topi, kiwi lata itp?
    • murter1 Re: Absurdy z życia bohaterów 27.05.13, 23:56
      Mnie drażni, gdy jedzą nie to, co trzeba :) A już zwłaszcza wtedy, gdy roślinożerca je mięso. Może dlatego, że sama jestem wegetarianką.
    • cipcipkurka Re: Absurdy z życia bohaterów 28.05.13, 10:32
      Mnie śmieszą zwierzęcy bohaterowie mający swoje zwierzątka - kotki, pieski, żółwie.
      • kazia4 Re: Absurdy z życia bohaterów 28.05.13, 10:51
        O tak, zwierzątka;) "Mały czarny kotek", który wciąż gdzieś tam koło Mysi się kręci;)

        Mnie zraziło to (i nawet jakąś wojenkę o to stoczyłam...), że Franklin wyłazi ze skorupy. I boi się do niej na noc wrócić... Wiem, że zwierzęta noszą ubrania, chodzą do szkoły itp., ale ta skorupa to była gruba przesada. Tym bardziej, że jak zauważyłam tu i ówdzie (bo ta książka o Franklinie to był jakiś bezpłatny dodatek, pierwsza i ostatnia w naszym domu), to Franklin na ogół z tą skorupą jest przedstawiany.

    • niebioska Re: Absurdy z życia bohaterów 28.05.13, 11:50
      W jakimś wątku już chyba kiedyś o tym pisałam: nie pojmuję po co mamie Bobo spory biust w dziwnym, jak na koszatkę, miejscu i w dziwnej "ilości" - skoro i tak karmi brzdąca butelką.
    • pepperann Re: Absurdy z życia bohaterów 28.05.13, 12:23
      Mnie zirytowała Mama Franklina, która spodziewała się dziecka, zamiast znieść jajko.
    • oqo_loco Re: Absurdy z życia bohaterów 28.05.13, 21:38
      Niedźwiedź z bajki może mówić, nosić krawat, jeździć metrem. Ale topić się? Mowy nie ma! :)
      • abepe Re: Absurdy z życia bohaterów 28.05.13, 21:50
        Bohaterowie w filmie o Uszatku - często dziwacznie ubrani "downless"! A "Uszatek" to w ogóle straszny strojniś;))
        Oczywiście w książce jest inaczej, ale skojarzyło mi się (bo codziennie tego Uszatka - przemądrzalca oglądamy).

      • steffa Re: Absurdy z życia bohaterów 28.05.13, 22:01
        Sęk w tym, że dziecku łatwo odróżnić to, że niedźwiedź NIE jeździ metrem, NIE nosi krawata, NIE mówi. Tymczasem nie jest oczywistością, bo wynika już z wiedzy sensu stricto (nie z doświadczenia), że niedźwiedzie (w przeciwieństwie do ludzi) są doskonałymi pływakami bez zajęć na basenie, a żółwie winny znosić jajka. Dlatego mi to przeszkadza (jeśli przeszkadza).
        • steffa ale... 28.05.13, 22:02
          Chyba, że zachowanie niezgodne z naturą jest częścią "zwierzęcej schizy", którą przepracowuje bohater powieści.
    • modrooczka Re: Absurdy z życia bohaterów 28.05.13, 22:17
      Mnie zawsze śmieszyło że Tupcio Chrupcio jest jedynakiem. Kiedy w końcu rodzi mu się siostrzyczka to znowu jedna. Dziwaczne, żeby miot u myszy liczył jedną sztukę potomstwa, a jeszcze dziwniejsze, żeby mysz rodziła w szpitalu.
    • rzezucha.ma Re: Absurdy z życia bohaterów 28.05.13, 23:32
      Pół dnia zastanawiałam się, w jakiej bajce niedźwiedź się topi... i że nie znam żadnej o niedźwiedziu ze śniegu......

      Ad rem. W Mieście Tonego Wolfa zwierząt wszelakich oczywiście bez liku, robiących wszystko, ubranych we wszystko itp. I nawet nie mają "swoich" zwierzątek domowych.
      Tym bardziej zadziwiło mnie, dlaczego w pociągu towarowym, w wagonie zresztą bydlęcym przewożona jest krowa. "Goła" w dodatku, jak na standardy książki.
      • steffa Re: Absurdy z życia bohaterów 28.05.13, 23:58
        Popatrz za okno. ;-)
        • abepe Re: Absurdy z życia bohaterów 29.05.13, 08:02
          Czy to nie Beatrix Potter nie rozkręciła na dużą skalę to ludzkie życie zwierzęcych bohaterów? Ale u niej króliki zawsze mają liczne rodzeństwo!
    • alistar1 Re: Absurdy z życia bohaterów 29.05.13, 09:02
      Nas zawsze zastanawia Mela i jej babcia, po długich przemyśleniach doszliśmy do porozumienia, że Mela jest adoptowana. To nie jest jakaś duża niekonsekwencja, która by mnie drażniła, ale jest. Ciekawam, co kierowało ilustratorką.
      • poemi123 Re: Absurdy z życia bohaterów 29.05.13, 09:42
        Nas także to frapowało. I do takiego samego porozumienia doszliśmy ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja