tymianek21
10.06.13, 16:09
Postanowiłam zalinkować dyskusję o której przeczytałam na emamie. Otóż uczniowie dostali obniżone sprawowanie bo wypożyczyli zbyt mało książek. Z postu wynika że chłopiec wychowuje się wśród książek i mimo głębokiej dysleksji stara się czytać a tu nagle okazuje się że dzieci ukarano za brak wizyt w bibliotece. Za moich czasów czytelnicy-przodownicy byli nagradzani ale nigdy nie karano za małą ilość książek wypożyczonych. A jak było u was?
Tu ten post
forum.gazeta.pl/forum/w,567,145051195,,robic_awanture_czy_nie_.html?v=2