blue_romka
12.06.13, 18:09
Synek ma 4 lata, dośc rozczytany. Niedawno był z przedszkolem na spektaklu "Och, Emil", a że książki nie znał wcześniej, poprosił o nią. Na rynku są dwie wersje "Ach ten Emil" z Zakamarków oraz "Emil ze Smalandii". Przejrzałam obie, ta pierwsza wydaje mi się za bardzo obrazkowa, jakoś mało tam tekstu, druga z kolei w ogóle bez ilustracji, sam tekst, nie wiem, czy nie zbyt skomplikowana. Co radzicie?