Książka dla "czytającej" 12 latki - polecicie coś?

18.06.13, 19:24
Chciałabym kupić córce jakąś książkę w prezencie - na zakończenie roku ;-). Czyta dużo, bardzo dużo. Lubi coś w rodzaju Baśnioboru (wszystkie części już ma), czytała serię Zmierzchu, Niepokój/Drżenie itp.
Ja nie jestem w temacie, bo ja tego typu książek nie czytałam nigdy. Ktoś polecał mi Terakowską "Córkę czarownic", widziałam też "Tam gdzie spadają Anioły", ale nie mam pojęcia czy to fajna rzeczy dla 12 latki?

A może coś w stylu książek o młodzieży? Jak kiedyś czytało się Siesicką? Polecicie coś? Będę wdzięczna!
    • zona_mi Re: Książka dla "czytającej" 12 latki - polecicie 18.06.13, 20:47
      Zajrzyj tu:
      forum.gazeta.pl/forum/w,16375,145117010,145117010,Ksiazki_dla_wczesnych_nastolatkow_audycja_KT.html
      Z Terakowską poczekałabym raczej kilka lat.
    • abepe Re: Książka dla "czytającej" 12 latki - polecicie 18.06.13, 21:09
      książki Waltera Moersa,
      różne serie dla starszych dzieci
    • violik Re: Książka dla "czytającej" 12 latki - polecicie 18.06.13, 23:03
      Jak widzę, Twoja córka czyta wiele, a z tytułów, które wymieniasz, podąża ona ścieżką fantazy w kierunku fantazo-horrorów. Nie wiem, czy czytałaś pozycje, które córka czyta. Serie z Niepokoju i Drżenia to książki na fali Zmierzchu. Jak na 12-latkę dość mocna lektura. Moim zdaniem niedostosowana do wieku 12 lat.
      Jeśli popierasz wybory córki, możesz to kontynuować, kupując jej tomy z serii Trylogii czasu. Pierwszy to "Czerwień rubinu". To w tym guście. Lżejsze niż Zmierzch. Kategoria wiekowa to 16+. Czytałam tę książkę. Moim zdaniem, jest to lżejsze niż Zmierzch. Wydawnictwo Egmont dość przytomnie ocenia swoje książki. Wydawnictwo Dolnośląskie uznaje, że Zmierzch jest dla nastolatków 15+. Porównując pozycje, a obie przeczytałam, to jeśli Zmierzch jest 15+, to Trylogia czasu jest na 14+. Jak widzisz, nic nie jest dla 12-letniej panny, ale ona może mieć inne zdanie. Więc zależy od Ciebie, co będziesz w tej sprawie robić.
      Jeśli chciałabyś kontynuować linię fantazy, ale bez rozbudzających romansów, polecam "Eragona" Paoliniego jako fantazy light-tolkienowskie. Myślę, że może to jest takie dobre przejście od Baśnioboru dalej. Może być też seria "Zwiadowcy" - takie fantazy pseudohistoryczne. Są jeszcze "Strażnicy historii" - fantazy po-potterowe. Może być jeszcze "Wiejmy do lasu". Sporo jest takich fantazy a'la cośtam dla tego wieku. Opisywane są one na forum w linkach Abepe o seriach.
      Jeśli zaś pragniesz dać jej książkę z innego gatunku, niż fantazy, polecam "Złodziejkę książek". Albo coś NK z serii ze sprężyną, o której pisała na forum Zona. Możesz kupić jej pierwszy tom Jeżycjady Musierowicz.
      Żadna z wymienionych wyżej książek nie jest nowością.
      Patrzę na nowości w Empiku. Pozycje dla dzieci są zbyt dziecięce, a książki dla młodzieży są niedostosowane dla 12-latki.
      • zona_mi Re: Książka dla "czytającej" 12 latki - polecicie 18.06.13, 23:18
        > Może być jeszcze "Wiejmy do lasu".

        To jest ŚWIETNE!
        • poemi123 Re: Książka dla "czytającej" 12 latki - polecicie 18.06.13, 23:24
          O tak. I moim zdaniem dla 12-latki się nadaje.
        • violik Re: Książka dla "czytającej" 12 latki - polecicie 19.06.13, 10:13
          > > Może być jeszcze "Wiejmy do lasu".
          >
          > To jest ŚWIETNE!
          >
          Zgadzam się, że to dobra książka. Napisałam jej polecającą recenzję. Dla 12-latki i dla dziewczynki może być strzałem w dziesiątkę.
          Także nada się "Uroczysko".
    • poemi123 Re: Książka dla "czytającej" 12 latki - polecicie 18.06.13, 23:29
      Szczygielski - szczególnie "Za niebieskimi drzwiami". Jeśli lubi się bać, to może młodzieżówki Gaimana - "Księgę cmentarną" i "Koralinę" - choć tu mam wątpliwości, czy nie lepiej poczekać.
    • poemi123 Re: Książka dla "czytającej" 12 latki - polecicie 18.06.13, 23:36
      Jest jeszcze ORO, którego nie czytałam, więc nie ocenię. Bohaterką jest 13-latka i recenzje całkiem całkiem ma
      • abepe Re: Książka dla "czytającej" 12 latki - polecicie 20.06.13, 08:36
        poemi123 napisała:

        > Jest jeszcze ORO, którego nie czytałam, więc nie ocenię. Bohaterką jest 13-latk
        > a i recenzje całkiem całkiem ma

        Czytałam i polecam.
    • mama_pyzuni Re: Książka dla "czytającej" 12 latki - polecicie 19.06.13, 11:28
      A może "Atramentowe serce" Corneli Funke? i dalsze części, bo to trylogia (o ile córka jeszcze nie czytała).
    • abepe Re: Książka dla "czytającej" 12 latki - polecicie 19.06.13, 15:17
      A może historyczne?
      • violik Re: Książka dla "czytającej" 12 latki - polecicie 19.06.13, 16:06
        Z rozrzewnieniem sobie ten wątek przeczytałam. Niestety, jest on książkach dla dzieci starszych niż 12 lat. No i trochę błądzi po manowcach....
        Oprócz Riodana o Percym nic tu nie widzę na ten wiek. Czyli fantazy antyczne polecane na 12 lat: Rick Riodan i seria "Percy Jackson i bogowie olimpijscy".
        • abepe Re: Książka dla "czytającej" 12 latki - polecicie 19.06.13, 19:46
          violik napisała:

          > Z rozrzewnieniem sobie ten wątek przeczytałam. Niestety, jest on książkach dla
          > dzieci starszych niż 12 lat. No i trochę błądzi po manowcach....

          Błądzi, ale też wspomina o Kronikach Archeo, Colferze, paru tytułach, których nie znam. Wszystko pod rozwagę.
          Trafiłam na ten wątek szukając czegoś o "Kacprze Ryxie", bo jest w promocji w znaku.
          Nie mówię, że ma dziewczyna czytać "Królów przeklętych", chociaż połowa wypowiedzi świadczy o tym , że forumowicze czytali;)

    • steffa Re: Książka dla "czytającej" 12 latki - polecicie 19.06.13, 20:21
      Zafrapowała mnie „czytająca" 12-latka. To tak na marginesie. ;-)
      A na temat: prócz tego, co już padło,
      może „Skrzydlak" Almonda?
      Albo „Kiedy świat był jeszcze młody" Schubigera
      A może Rushdie? Niektóre rzeczy nadają się dla wczesnych nastolatków - Harun i morze opowieści?
      • abepe Re: Książka dla "czytającej" 12 latki - polecicie 19.06.13, 20:37
        steffa napisała:

        > Zafrapowała mnie „czytająca" 12-latka. To tak na marginesie. ;-)

        Mnie trochę też, ale nie chciałam się czepiać;)

        > A na temat: prócz tego, co już padło,
        > może „Skrzydlak" Almonda?
        > Albo „Kiedy świat był jeszcze młody" Schubigera
        > A może Rushdie? Niektóre rzeczy nadają się dla wczesnych nastolatków - Harun i
        > morze opowieści?

        Zastanawiam się nad tamtym, historycznym wątkiem, przejrzałam go jeszcze raz i chyba skasuję posta w linkiem do niego:))

        W zamian wrzucam stary, ale chyba ciekawy: forum.gazeta.pl/forum/w,16375,52151867,,Ksiazki_dla_dzieci_starszych_10_13_lat_.html?v=2

        • fruzielka27 Re: Książka dla "czytającej" 12 latki - polecicie 19.06.13, 21:51
          A czemu Was zafrapowała i chciałyście się czepiać? Bo nie wiem ;-)

          Wiem, że z założenia Zmierzch to książki dla starszych, ale wiem też, że u córki pół klasy czytało tę serię, więc nie bardzo miałam argumenty zabronić, poza tym jak ja się zachwycałam Siesicką czy Musierowicz, a ktoś by mi kazał czytać Tomka w krainie kangurów to pewnie nie byłabym zadowolona.

          No i tak szczerze mówiąc, raczej bym się skłaniała do kupienia książki młodzieżowej o młodzieży, bo takie książki też czytuje. Czytała jakiś czas temu prawie całego Roalda Dahla - uważam to za super książki, ale to już było dość dawno temu. Maryy Poppins też zaliczona, Koszmarny Karolek, wcześniej Zuźka D. Zołzik. Podobały jej się również książki Ireny Landau takie jak "Kto to widział", "Witaj córeczko" czy "Uszy do góry", czytała coś Ewy Nowackiej, kilka tytułów Jacqueline Willson również, więc "normalne książki też czytuje ;-)

          Ale właśnie miałam wrażenie, że większość jest albo dla młodszych dzieci 8-10 lat albo dla takich już bardziej "zaawansowanych" nastolatek

          Bardzo dziękuję za linka o książkach dla nastolatek, Naszej Księgarni i serii ze sprężynką (tę dla dziewczyn też przejrzałam). Kiedyś dawno temu zamawiałam na stronach NK, ale teraz przejrzałam i sporo tytułów bardzo mi się podoba!

          A do pozostałych polecanych też zajrzę! Cornelia Funke jakoś mi się kojarzy, ale tytułu nie mogę sobie żadnego przypomnieć...
          • steffa Re: Książka dla "czytającej" 12 latki - polecicie 19.06.13, 22:20
            „Czytająca" = raczej nieczytająca
            Czytająca = zdecydowanie czytająca
            ;-)
            PS. Myślę, że Szczygielski może jej się podobać.
            • fruzielka27 Re: Książka dla "czytającej" 12 latki - polecicie 19.06.13, 22:38
              Aaaaa rozumiem! Niepotrzebnie dałam cudzysłów, ale jakoś w ogóle mi ten zwrot średnio brzmiał, więc dlatego go dodałam.

              Zerknę i na Szczygielskiego. Dzięki!
          • kolorko Re: Książka dla "czytającej" 12 latki - polecicie 19.06.13, 23:16
            Jesli młodziezowe o młodziezy to moze "Drzazga" Ewy Nowak lub "A jesli zostanę" Barbary Ciwoniuk? To takie z nowszych. Może Gutowska-Adamczyk- "110 ulic" i "220 linii", czy "Klasa Pani Czajki" Piekarskiej, ale tu musisz upewnic się, czy nie czytała.
          • abepe Re: Książka dla "czytającej" 12 latki - polecicie 20.06.13, 09:29
            fruzielka27 napisała:

            > A czemu Was zafrapowała i chciałyście się czepiać? Bo nie wiem ;-)

            Bo wydawało się, że się wahasz - czytająca czy "czytająca" (czyli - zmuszana, czytająca niechętnie, z powodu mody, itd.???:))

            > Wiem, że z założenia Zmierzch to książki dla starszych, ale wiem też, że u córk
            > i pół klasy czytało tę serię,

            Znam to - gdy się okazało we wrześniu II klasy, że troje dzieci z klasy syna czyta Pottera - nie miałam argumentów przeciw.

            > Ale właśnie miałam wrażenie, że większość jest albo dla młodszych dzieci 8-10 l
            > at albo dla takich już bardziej "zaawansowanych" nastolatek

            A nie chcesz sama zrobić przeglądu w bibliotece? Wiem, że teraz Ci się spieszy, ale ja tak robię - czasem połowa książek z oddziału dziecięcego jest wypożyczona dla mnie do sprawdzenia (możemy naraz wypożyczyć 12). Teraz przyniosłam "13 1/2 życia kapitana Niebieskiego Misia" Moersa, "Uroczysko" Meloya (obie dla Twojej córki odpowiednie), "Igrzyska śmierci" (bardziej na przyszłość), "Rico, Oskar i głębocienie" (niby dla młodszych, tu musiałby się wypowiedzieć osoby, które już czytały).

            I jeszcze mi się przypomniało z niewymienionych wcześniej i w linkowanych wątkach: O kurze,która opuściła podwórze (tytuł brzmi infantylnie, ale książka na pewno, zwłaszcza dla dojrzewającej dziewczyny - wartościowa), Tajemnica Abigél, Krabat.
            A może któreś w wydań/tłumaczeń Alicji?

            > A do pozostałych polecanych też zajrzę! Cornelia Funke jakoś mi się kojarzy, al
            > e tytułu nie mogę sobie żadnego przypomnieć...

            "Atramentowa seria" - koniecznie!!! Mój syn czytał wprawdzie jako 9latek, ale myślę, że za 3 lata miałby nawet więcej frajdy i więcej by zrozumiał (był na etapie braku zainteresowań sprawami sercowymi a tutaj bardzo ładnie się o miłości w różnym wieku mówi).



    • kolorko Re: Książka dla "czytającej" 12 latki - polecicie 19.06.13, 21:37
      "13 skarbów"i "13 zaklęć"Michelle Harrison.
      "Ella zaklęta"Gail Carson Levine- jest wątek miłosny i o niebo lepsze od "Zmierzchu".
      Mojej 11 latce podobają się "Kroniki Spiderwick", ale mam wrazenie , że po tych "Niepokojach" i "Drżeniach" pewnie uzna za dziecinne ( sugeruję sie tytułami, muszę sprawdzić, co to za dzieła).
      "Oro" przeczytałam z przyjemnoscia, ale córce podsunę moze za 2 lata.
      • violik Re: Książka dla "czytającej" 12 latki - polecicie 19.06.13, 23:40
        Właśnie wracam z Empiku. Na półkach w zestawieniach najlepiej sprzedawanych u dzieci są baśnie (dla dzieci w wieku 5+), a w kategorii młodzież na 1 miejscu Igrzyska Śmierci (14+).
        A pomiędzy - dziura.
        To nie jest tak, że tych książek dla 11, 12, 13 latków nie ma. Nie są one promowane. I mam wrażenie, że mimo tego, że tyle tytułów się posypało, co udowadnia, że takie książki i dla tego wieku są, to ciężko przebić się z tą informacją. Bo nie są to pozycje powszechnie znane. To, że cała klasa czyta Zmierzch nie oznacza, że jest to dobra książka.
        • fruzielka27 Re: Książka dla "czytającej" 12 latki - polecicie 19.06.13, 23:53
          Ależ oczywiście, że nie oznacza. I ja nie będąc fanką tego typu książek nawet uważam, że to wcale nie jest fajna książka. Raczej chodziło mi o to, że nie miałam argumentu na to, żeby zabronić jej czytać.

          Ja nawet nie miałam świadomości, że jest aż tyle książek, o jakie mi chodziło - o nastolatkach, ich problemach itp - to co znalazłam na NK. Właśnie chyba dlatego, że jest moda na Zmierzchy itp. A jak człowiek chce poszukać innej tematyki to na forum musi wchodzić ;-)

          Kolorko! Czytałam o Ciwoniuk i też sobie ją zapisałam, dosłownie kilka dni temu. Ale wszystkiego kupić się nie da, na szczęście mamy super zaopatrzoną bibliotekę :-)

          Dziękuję bardzo wszystkim za polecane książki, już wiem gdzie szukać, a Młoda czyta chętnie i inne pozycje oprócz "Zmierzchowych", na szczęście!
          • kolorko Re: Książka dla "czytającej" 12 latki - polecicie 20.06.13, 09:03
            Ja sama lubię Ciwoniuk , trafiłam na nią, bo czytam sporo młodziezowych, zeby wiedziec, co warto dzieciom podsunąć:) Polecam jeszcze "Własny pokój", "Ten gruby" i "Uciec jak najbliżej".
            Kupuję coraz rzadziej, za to rowerem objeżdzam wszystkie biblioteki w dzielnicy ( pewnie wyjechałabym tez dalej, ale karta biblioteczna jest na jedną dzielnicę, za to mogę wypozyczyć 30 ksiazek jednorazowo).
            • abepe Re: Książka dla "czytającej" 12 latki - polecicie 20.06.13, 09:35
              kolorko napisała:

              > Ja sama lubię Ciwoniuk , trafiłam na nią, bo czytam sporo młodziezowych, zeby w
              > iedziec, co warto dzieciom podsunąć:) Polecam jeszcze "Własny pokój", "Ten grub
              > y" i "Uciec jak najbliżej".

              Własny pokój jest teraz w znakowej promocji za 9,9, ale trzeba zrobić zakupy za 69 zł , żeby cena była promocyjna (jest z czego wybierać!!)
      • abepe Re: Książka dla "czytającej" 12 latki - polecicie 20.06.13, 09:05
        kolorko napisała:


        > Mojej 11 latce podobają się "Kroniki Spiderwick", ale mam wrazenie , że po tych
        > "Niepokojach" i "Drżeniach" pewnie uzna za dziecinne ( sugeruję sie tytułami,
        > muszę sprawdzić, co to za dzieła).

        Właśnie, dlatego podlinkowałam ten wątek z książkami historycznymi dla 13latki:)


        > "Oro" przeczytałam z przyjemnoscia

        Ja też, bardzo dobrze mi się to czytało. Zastanawiałam się nad postacią klasowego dręczyciela - czy dobrze, że autorki tłumaczą jego zachowanie sprawami rodzinnymi, czy nie. Ale to wątpliwości na odpowiedni wątek, do którego zapraszam;)
        • chaber69 Re: Książka dla "czytającej" 12 latki - polecicie 20.06.13, 09:57
          Może to co napiszę zabrzmi obrazoburczo, ale 12-latki to w zasadzie nie dzieci, ale już młodzież. Kończą szkołę podstawową i za chwilą wchodzą w inny świat.
          Czy pozwalać na czytanie "Zmierzchu" w takim wieku? A czemu właściwie nie? Gdzieś poniżej jest wątek o tym, czy nam rodzice czy np. bibliotekarze zabraniali czytać książki niekoniecznie odpowiednie dla naszego młodego wówczas wieku. Czy to coś dało? Nic. Wręcz przeciwnie, jeszcze bardziej zależało nam na przeczytaniu takiego "zakazanego owocu". Czy to nas w jakiś sposób zmieniło in minus? Bardzo wątpię.
          Jeśli 12-latka jest czytająca i to dużo, to naprawdę pewne rzeczy przeczyta znacznie wcześniej i w tym wieku wpadnie w dziurę. Wobec tego dlaczego nie czytać "Zmierzchu" czy innych opowieści wampiryczno-demonicznych? Bo to kiepska literatura jest? To jest argument oczywisty. Bo są tam wątki hmmm "męsko-damskie"? Z moich obserwacji wynika, że przeciętny gimnazjalista lub uczeń kończący sp, wie na ten temat bardzo dużo i żaden "Zmierzch" go w tym jeszcze bardziej nie uświadomi.
          Moja córka też czytała "Zmierzch" jako bardzo nastoletnia panienka. Zachwyt trwał ok. roku, półtora, co było, szczerze mówiąc, nie do zniesienia, tym bardziej, że jako bibliotekarz uznałam za swój obowiązek przeczytać książkę, żebym wiedziała o czym mówię. Tak mnie znudziła, a szczególnie te infantylne gadaniny o miłości, że ledwo dotrwałam do końca. Kolejnej części już nie przeczytałam. Potem nastała era Castów, "Gone", etc. A potem nagle koniec. Zachwyt minął i przeszła jakby do kolejnego etapu, w którym nie ma na to miejsca. Jeśli rodzic pozwala, to niech dziecię czyta to, co chce. Chyba mi się nie zdarzyło zabronić córce czytania jakiejkolwiek książki. Może jakby sięgnęła po "Kompleks Portnoya" w wieku lat 8-10, to bym zareagowała, ale nie sięgnęła.
          Co do "Naszej Księgarni" moje córce spodobała się bardzo "Pierwsza noc pod gołym niebem" Agaty Mańczyk, ale też "Klasa pani Czajki" i książki Katarzyny Majgier.
          • steffa Re: Książka dla "czytającej" 12 latki - polecicie 20.06.13, 10:26
            Nie czytałam „Zmierzchu", więc trudno było mi zabrać głos w tej kwestii (czyli „czy jest odpowiedni dla 12-latki"), ale przeliczyłam sobie, że 12 lat to VI klasa, a ja w tym wieku wypożyczałam książki z biblioteki dla dorosłych, więc zapewne czytałam rzeczy, które nie były dla mnie przeznaczone. Pewnie to normalne w tym wieku. :)
            • abepe Re: Książka dla "czytającej" 12 latki - polecicie 20.06.13, 10:46
              steffa napisała:

              > Nie czytałam „Zmierzchu", więc trudno było mi zabrać głos w tej kwestii (
              > czyli „czy jest odpowiedni dla 12-latki"), ale przeliczyłam sobie, że 12
              > lat to VI klasa, a ja w tym wieku wypożyczałam książki z biblioteki dla dorosły
              > ch, więc zapewne czytałam rzeczy, które nie były dla mnie przeznaczone. Pewnie
              > to normalne w tym wieku. :)

              Od jakiegoś czasu się zastanawiam jak swojemu starszemu synowi (koniec III) klasy upchnąć książki dla starszych dzieci, które za kilka lat ominie z pogardą. Widzę, że na niektóre już za późno. Kiedyś chciałam je zebrać.
            • poemi123 Re: Książka dla "czytającej" 12 latki - polecicie 20.06.13, 11:08
              Niestety, czytałam. I moim zdaniem jest to książka właśnie dla 12-13-latki, która jest na etapie pierwszych miłości. Większa część Zmierzchu to rozważania Belli w stylu "spojrzy czy nie", "odezwie się czy nie" - jak to za moich czasów w podstawówce. W sprawie relacji damsko-męskich to Bella może i by chciała, ale on taki myślący o niej poważnie, szanujący ją wampir z bajki jest temu przeciwny. Poza tym nuda, nuda, nuda i bełkot, bełkot, bełkot. Dziecku sama bym nie dała, ale książki z ręki bym nie wyrywała. (Ledwo zmęczyłam Zmierzch, więc kolejnych części nie znam i może tam są jakieś "obrzydliwości").
              Szczerze mówiąc, to nastolatka zachwycająca się Zmierzchem mnie nie dziwi. To jej emocje. Ale dorosłe kobiety czytające to z wypiekami chyba wysłałabym na terapię :-(
              • fruzielka27 Re: Książka dla "czytającej" 12 latki - polecicie 20.06.13, 23:17
                12 latka dopiero idzie do 6 klasy. Myślę, że ona ma jaki taki dystans do tego co czyta, tym bardziej, że czytała różne rzeczy, kiedyś ze mną, a od długiego czasu sama.
                Oprócz Zmierzchu czytała np. Pamiętniki narkomanki czy jakoś tak. Też niektórzy się dziwili, ale ja sama jej to wypożyczyłam.
    • fruzielka27 Re: No to kupione: 08.07.13, 12:09
      Wybrane z Naszej Księgarni - dzięki za podpowiedź!

      "Ukryte" - przeczytane, bardzo się podobała, juz pytała czy jest druga część.
      "Wyciskacz do łez" - będzie czytana.

      Ale za wszelkie podpowiedzi dziękuję, bo będziemy korzystać i czytać :-)

      Miłych wakacji!
      • violik Re: No to kupione: 08.07.13, 12:49
        :) fajnie, że napisałaś. Ja myślę, że mojej córeczce trochę obyczajówki też się przyda i skoro polecasz, to się skuszę. Kupiłam jej "Pozłacaną rybkę", ale na razie ta pozycja musi poczekać.
        Bo teraz moja 12-latka żyje w świecie Endera - połknęła "Grę Endera", a teraz czyta sobie drugą część, "Mówcę umarłych". Bardzo jej się podoba.
        • fruzielka27 Re: No to kupione: 13.07.13, 02:29
          O "Pozłacana rybka" chyba godna przeczytania. A Endera przy okazji wypożyczę!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja