Julki-Basia-Hania i co dalej?

20.11.13, 13:50
Moja siedmioletnia córka bardzo lubi wyżej wymienione książki i w liście do Mikołaja napisała, że chciałaby "podobne książki"

Bohater: dziewczynka lub rodzeństwo (ale brat siostra, nie sami chłopcy), zwierzęta nie. Akcja czasy współczesne, szkoła - dom. Bez elementów magii. Fantasy odpada.
Przeszukałam wątki o książkach dla dziewczynek, bohaterach dziewczęcych i w ogóle wątki o książkach 6,7,8 lat. Wiele polecanych już przeczytałyśmy, ale szukamy dalej. Zauważyłam, że w takich książkach częściej występują chłopcy :)
Mojej siedmiolatce podobają się: Julki (cały czas od 5 lat), Basie, książki Inkiowa, Kinga... Melanii Kapelusz, Moje szczęśliwe życie i Moje serce....ostatnio również Hania Humorek. A i Tsatsiki jest świetny, ale lepiej, gdyby był dziewczynką :)
Nie spodobały się książki Strękowskiej- Zaręby, Klara. słowo na Szy Wichy, zaczęłyśmy Środek kapusty Nowak, ale też się nie spodobało (chociaż Szarka bardzo), książki Angerborn (Gdybym...), Ciocia Jadzia, książki Piątkowskiej.

Jej ulubione książki to także: Żółte kółka, Kosmita, i Krzyś jest wyjątkowy, ale też Baltic i Dżok.

Na razie moje typy to Groszka, piesek który chciał mieć dziewczynkę i Oj Hela Barbary Stenki. Szukam, przeglądam, ale nie mogę nic znaleźć.
    • murter1 Re: Julki-Basia-Hania i co dalej? 20.11.13, 14:11
      O, mam podobny egzemplarz, tylko pięcioletni.
      Chętnie sie podepnę pod pytanie, a od siebie dodam spełniającą kryteria, ale przeznaczoną dla młodszych Filomenę, obie części były u nas hitem jak córka miała niecałe 4 lata.
    • violik Re: Julki-Basia-Hania i co dalej? 20.11.13, 14:49
      Groszka jest świetna. Moje dziecko miało 9 lat, jak ją dostało i było moim zdaniem za stare. "Maleńkie królestwo królewny Aurelki" jest bardzo OK i w sam raz na ten wiek. Niby o królestwie, ale tak naprawdę o problemach małej dziewczynki. Tydzień Konstancji i Klementyna lubi kolor czerwony - obie z wydawnictwa Dwie Siostry - są na ten wiek, o dziewczynkach i ich problemach.
    • zo_79 Zosia z ulicy Kociej 20.11.13, 14:54
      To ja już kolejny raz, bo był już podobny wątek, polecam "Zosię z ulicy Kociej". Jest dowcipna i bezpretensjonalna. Bohaterka gdzieś na oko 7 lat, jej siostra 3 lata, mama ilustratorka, tata psychiatra. Ciekawa rodzinka. Ja na razie z 6-latkiem czytałam jedną część, ale w wolnej chwili chcemy przeczytać resztę.
      • gosjana Re: Zosia z ulicy Kociej 20.11.13, 15:19
        Mojej córce podobała się seria o Tildzie, 9- latek też z przyjemnościa nadsłuchiwał jak czytałam,
        od książki "Klara, proszę tego nie czytać!" nie mogła się oderwać, jest jeszcze "Klara słowo na sz!"
        Polecam również dwie części "Ella i przyjaciele"
      • mama_kotula Re: Zosia z ulicy Kociej 08.12.13, 14:03
        zo_79 napisała:

        > To ja już kolejny raz, bo był już podobny wątek, polecam "Zosię z ulicy Kociej"
        > . Jest dowcipna i bezpretensjonalna. Bohaterka gdzieś na oko 7 lat, jej siostra
        > 3 lata, mama ilustratorka, tata psychiatra. Ciekawa rodzinka. Ja na razie z 6
        > -latkiem czytałam jedną część, ale w wolnej chwili chcemy przeczytać resztę.

        BEZPRETENSJONALNA?? O mamo, chyba czytałysmy inne ksiażki.
        Zosi nie polecam. Chyba, że się lubi czytać o traktowaniu innych jak śmieci.
        • abepe Re: Zosia z ulicy Kociej 08.12.13, 21:40
          Wątek o Zosi to był wątek, hoho!
          • sylwina76 Re: Zosia z ulicy Kociej 08.12.13, 22:48
            Czytałam go i od razu się do tej książki zniechęciłam. Pożyczyłyśmy z biblioteki Zosię z ulicy Kociej. Na zimę. Córce się nie spodobała, przeczytałam jej kilka rozdziałów. Nie było nic o udziwnionych imionach :) i innych stereotypów, ale może za szybko się poddałyśmy.
        • zo_79 Re: Zosia z ulicy Kociej 09.12.13, 14:42
          Kurczę. No to mnie zaskoczyłyście. Nam się naprawdę bardzo podobało. Nie zauważyłam "traktowania innych jak śmiecie". Co masz konkretnie na myśli?
          • zo_79 Re: Zosia z ulicy Kociej 09.12.13, 15:10
            Znalazłam słynny wątek o Zosi. Już wiem w czym rzecz. No tak, wygląda na to, że poszło o tolerancję, a ja nie jestem tolerancyjna, moje dzieci też nie i pewnie dlatego nam się podobało. ;)
    • kaixa Re: Julki-Basia-Hania i co dalej? 20.11.13, 16:08
      Moze "Co tam u Ciumkow?" by jej podeszlo?
      • beataj02 Re: Julki-Basia-Hania i co dalej? 20.11.13, 16:17
        A "Pompon" J. Olech ? Co prawda głównym bohaterem jest smok, ale narratorką i jego opiekunką jest Malwina, rzecz się dzieje bardzo współcześnie, jest szkoła, no a przede wszystkim sporo śmiechu. Są już trzy części, gdyby córce przypasowało
        • sylwina76 Re: Julki-Basia-Hania i co dalej? 20.11.13, 17:49
          Mojej siedmiolatce naprawdę trudno dobrać odpowiednią książkę.
          Tilda i Klara - zaczęłyśmy, ale po kilku rozdziałach stwierdziła, że chyba jej się nie podoba.
          Pompon - przeczytany, ale bez zachwytu (a to jedna z ulubionych książek syna).
          Z całej kolekcji MI lubi tylko Pana Poppera i Raz czterej mędrcy. Beręsewicza testowałam kiedyś na synu i ani mnie ani jemu się podobał
          Maleńkie królestwo....córka uwielbia, zresztą inne książki Roksany Jędrzejewskiej-Wróbel też.

          Spróbuję z Groszką i Kocią i poszukam tej Elli
          • abepe Re: Julki-Basia-Hania i co dalej? 20.11.13, 17:58
            Rozumiem, że Karusia, Pippi, Ronja itd. już za Wami?
            Spróbuj też Lindgren "My na wyspie Saltkrakan" - świetna!
    • mar.pil Re: Julki-Basia-Hania i co dalej? 20.11.13, 18:26
      A Tonja?
      • sylwina76 Re: Julki-Basia-Hania i co dalej? 21.11.13, 11:08
        abepe napisała:

        Rozumiem, że Karusia, Pippi, Ronja itd. już za Wami?
        Oczywiście :) i Madika też.

        Spróbuj też Lindgren "My na wyspie Saltkrakan" - świetna!

        Spróbujemy

        Zapomniałam o Mari Paar - mamy Gofrowe serce, jak się spodoba, to Tonję kupię na pewno.
        • violik Re: Julki-Basia-Hania i co dalej? 21.11.13, 14:21
          Z moich zapisków wynika, że moje córki w tym wieku lubiły cykl Solilandia oraz książki Edith Nesbit ("Pięcioro dzieci i »coś«", o rodzeństwie Bastablów, autobiografia).
          • sylwina76 Re: Julki-Basia-Hania i co dalej? 07.12.13, 23:45
            Solilandia w bibliotece jest - ale tylko 2 tom. Nesbit zamierzamy przeczytać. Dzięki.
            Pożyczyłam Zosię z ulicy Kociej - ale córce w ogóle się nie spodobała, za to zachwycona Nowym życiem Tildy Bengtsson i Zuzanką z pistacjowego domu.Temat tych książek jest nam dość bliski - mamy taką Tildę/Zuzankę w rodzinie. Może dlatego. Groszka schowana pod choinkę. Ja przeczytałam i podobała mi się bardzo. Temat też bliski - mamy psa i problem: kto ma chodzić z nim na spacery:)
            Zastanawiam się jeszcze nad Wielkimi małymi kobietkami Polewskiej. Myślę, że mojej siedmiolatce mogłaby się spodobać.
    • monique_alt Re: Julki-Basia-Hania i co dalej? 09.12.13, 12:01
      A Zuźka D Zołzik?

      A do samodzielnego czytania: Moje szczęśliwe życie i Moje serce skacze z radości.
      • sylwina76 Re: Julki-Basia-Hania i co dalej? 09.12.13, 16:15
        monique_alt napisała:

        > A Zuźka D Zołzik?
        Chyba musimy spróbować.

        > A do samodzielnego czytania: Moje szczęśliwe życie i Moje serce skacze z radośc
        > i.
        Córka zna i bardzo lubi. Już nawet parę razy czytała (sobie, nam, dziadkom) :)
      • fruzielka27 Re: Julki-Basia-Hania i co dalej? 12.12.13, 18:46
        Właśnie miałam polecić Zuźkę D. Zołzik! Jest dużo części, jak się spodoba, to jest co czytać. Nie wiem w jakim córka jest wieku, ale dawno temu podobała nam się jeszcze Maja Bursztyn Pauli Danzing.
        A potem, bo trochę poważniejsza Marry Poppins.
Pełna wersja