Niezgodna

25.03.14, 14:25
Lubię sobie sprawdzić, co jest modne w literaturze młodzieżowej. Teraz wyczaiłam "Niezgodną", oczywiście - z racji filmu, który od kwietnia będzie w Polsce. Polskie tłumaczenie pojawi się razem z nim, ale może ktoś miał dostęp do oryginału?
Ma to sens? Opis wskazuje na jechanie na fali "Igrzysk śmierci", ale może się mylę?
lubimyczytac.pl/ksiazka/95156/niezgodna
    • violik modne??? 25.03.14, 17:51
      Nie wiem, czy istnieje coś takiego, jak "modne w literaturze młodzieżowej". Moja 14-latka nie była zainteresowana "Igrzyskami". A na topie w jej klasie jest Jeżycjada. Wypożycza dziewczynom moje książki z naszej domowej biblioteczki.
      • angazetka Re: modne??? 25.03.14, 19:35
        A czemu miałoby nie istnieć? "Za moich czasów" wszystkie panienki nastoletnie w otoczeniu czytały np. "Zaklinacza koni".
        A teraz, jako stara trzydziestoletnia baba lubię sobie czasem poczytać coś dla młodych dorosłych, o czym akurat jest głośno, takie niewinne hobby. Jeżycjadę zaś czytam na bieżąco i tomów po "Imieninach" młodzieży bym nie dawała, by jej gustu nie psuć.
    • mama_pyzuni Re: Niezgodna 25.03.14, 17:52
      Ale przecież polskie tłumaczenie "Niezgodnej" jest już w Polsce od dwóch lat.... Przetłumaczono także drugą część pt. "Zbuntowana", a polskie wydanie części trzeciej zapowiedziano na koniec kwietna.
      A i parę wpisów na temat serii na forum się już pojawiało ;-)
      • angazetka Re: Niezgodna 25.03.14, 19:31
        O masz, jakoś wydawało mi się, że to będzie pierwsze wydanie. Idę zatem szukać wpisów.
    • violik Niezgodna - subiektywna opinia 25.03.14, 20:36
      Gdybyś nie napisała tego postu, nie skusiłabym się a tę pozycję. Najpierw przeczytałam 50 stron nudnych opisów. Drętwa narracja. I z pewnością kiepskie tłumaczenie. Potem zaczęłam przeskakiwać - około 70 strony oczywiście zawirowania uczuciowe. Schematy widoczne, co tłumaczy nawiązanie do "Igrzysk". Ale to nie są nawet "Igrzyska". I wydawało mi się, że 22-letnia autorka pisze w sposób wymuszony - stylem, który uważa za nastoletni. A może Amerykańskie nastolatki mają takie zachowania. Nie wiem. Uwaga spoiler: na końcu się całują.
      Dzięki wielkie za ten post. Wiem, co omijać łukiem. I czego nie polecać mojej córce.
      Zdecydowanie wolę psuć gust moich dzieci książkami Musierowicz.
      • angazetka Re: Niezgodna - subiektywna opinia 25.03.14, 21:49
        Nie czuję się bardzo winna, bo nie polecałam, a pytałam. Ale trochę tak ;) W każdym razie - dzięki za opinię, oddala ode mnie widmo zakupu.
        Co do MM - nie odpowiada mi to, jak strasznie prowadzi bohaterów i jak wypacza mi charaktery, jak dzieli ludzi w bardzo stereotypowy sposób... Długo by pisać, a nie o niej wątek. W każdym razie młodzieży dawałabym tylko starą Jeżycjadę.
      • mama_pyzuni Re: Niezgodna - subiektywna opinia 25.03.14, 22:12
        No widzisz - a ja co prawda nie jestem już nastolatką i mój gust literacki jest bardzooo szeroki (a Musierowicz zajmuje tam szczególną pozycję) to nie przeszkadzało mi to przeczytać Niezgodnej i Zbuntowanej i uważam, że wcale nie jest to tak tragiczna pozycja za jaką Ty ją uważasz po wyrywkowym przeczytaniu...
        Moją opinię potwierdzają oceny na LC - naprawdę wysokie i wystawiane nie tylko przez młodzież, bo w opisach sporo dorosłych, o zgrozo, przyznaje się do przeczytania tej serii z przyjemnością ;-)
        Ja w każdym razie polecam, przeczytałam z zainteresowaniem, przymykając oko na niedoskonałości stylistyczne a Twoje ostatnie zdanie i podkreślanie jak to Twoja córka zaczytuje się w Musierowicz... hmmm, czujesz się przez to lepsza??? Bo jakieś wywyższanie i moralizatorski ton przebija z Twoich postów... Chociaż według mnie porównywanie Jeżycjady do Igrzysk śmierci czy tego typu dystopijnych fabuł jest kompletnie bez sensu.
        • violik Re: Niezgodna - subiektywna opinia 26.03.14, 08:49
          Młodzież kształtuje sobie gust czytelniczy. Warto wiedzieć, czego nie polecać nastolatkom.
          Jako dorosły, mogę czytać gnioty i coś z nich wynosić. Mogę przymykać oko. Co jednak nie czyni moim zdaniem z książek pisanych masowo, pod publiczkę, na fali, z falą, podobnych do, itp., itd. pozycji wartościowej. Nawet jeśli grupa 'nastolatek' na LC ocenia je wysoko. Co do Musierowicz, to było nawiązanie do 'psucia gustu'. Jakość pozostanie jakością, czy to "Kwiat kalafiora", czy "Mistrz i Małgorzata, czy "Cyberiada". To sensowny pomysł sprawia, że książka wciąga, niezależnie od rodzaju.
          Ja nie rozumiem przyzwolenia na bylejakość w książkach dla nastoletnich czytelników.
          • bir.ke Re: Niezgodna - subiektywna opinia 27.03.14, 00:00
            dla mnie Jeżycjada tylko do Opium w rosole włącznie, wszystko potem to popluczyny;) Niezgodna imho nie umywa sie do Igrzysk Śmierci, a drugi tom jest koszmarnie nudny. nie posiadam nastolatkow, wiec w wyborze lektur kieruje sie jedynie zadowoleniem z lektury, sceny calowania mi nie straszne;)
Pełna wersja