annabee
11.06.14, 10:07
Od dawna poczytuję forum i niejednokrotnie zadziwia mnie treść i wiedza biblioteczna wielu forumowiczów. Dopiero teraz widzę, że moja wiedza na temat literatury dziecięcej jest co najwyżej średnia. Pomimo tego udało mi się zarazić do czytania moją niespełna pięcioletnią córkę. Czytamy od zawsze i codziennie (nawet kilka razy). Mamy niewielką biblioteczkę i namiętnie korzystamy z biblioteki. Uważam, że dzięki czytaniu córce uporaliśmy się z problemem niepłynności mowy, a konkretnie z jąkaniem. Czytamy różne książki, ale tytuły do których najczęściej wracamy to:
- Bajki dla dzieci wesołe przedszkolaki E. Stolarczyk ksiegarnia.siedlce.pl/ksiazka/Stolarczyk-Ewa-Stolarczyk-Sylwia/Bajki-dla-dzieci-Wesole-przedszkolaki,56650602276KS
- Bajki o księżniczkach ksiegarnia.siedlce.pl/artykul/Praca-zbiorowa/Bajki-o-ksiezniczkach,B536329FEB
- Bajeczki dla synka i córeczki praca zbiorowa ksiegarnia.siedlce.pl/artykul/Praca-zbiorowa/Bajeczki-dla-synka-i-coreczki,09C8DDCBEB
Czarnoksiężnik z krainy Oz i inne bajki E. Jarmołkiewicz ksiegarnia.siedlce.pl/ksiazka/Czarnoksieznik-z-krainy-Oz-i-inne-bajki,66170103310KS (i inne z tej serii)
Oprócz tego często sięgamy po tradycyjne bajki jak królewna śnieżka, brzydkie kaczątko i inne. Córka zna i potrafi opowiedzieć większość przygód popularnych bohaterów. Istotne jest, że tuż po książeczkach typowo obrazkowych, a jeszcze przed bajkami prym wiodły wiersze znanych polskich autorów. Wiele z nich córka recytuje na pamięć jak np. Stefek burczymucha, Zima zła czy Kto ty jesteś. Teraz przyszedł czas na krótkie opowiadania. I tu moje pytanie co sądzicie o pozycjach książkowych zamieszczonych powyżej. Jak oceniacie te książki. Czy jest to właściwa literatura dla pięciolatki? Dodam jeszcze, że córka nigdy nie miała upodobań do książek w których znajduje się tylko jedna bajka takich np. jak Franklin.
Pozdrawiam serdecznie i poproszę o odpowiedź ekspertki:)