Podreczniki klasa pierwsza - szkółka sobotnia

23.06.14, 11:19
Witajcie,

Moja siedmiolatka skonczyla wlasnie zerowke w polskiej szkolce sobotniej. Jako podrecznik mieli "Bawię się i przygotowuję do szkoły" Nowej Ery. Poznali wszystkie litery, zaczeli czytac proste teksty. Wiekszosc dzieci w tej klasie chodzi jednoczesnie do zerowki tubylczej - czytaja juz prawie plynnie, licza (dodawanie, odejmowanie, zaczeli tez tabliczke mnozenia). Poziom w szkole tubylczej wyprzedza troche poziom polskiej , no ale to mi sie wydaje normalne.

No i teraz maly problem: dzieciaki przechodza do klasy pierwszej i jako podrecznik maja miec "Wesoła szkoła i przyjaciele" dla klasy 1. Przymierzalam sie do zamowienia (pomimo pewnego obrzydzenia do szaty graficznej, Nowa Era jest taka ladna!) i troche mnie zmrozilo kiedy przeczytalam opinie. Nie jest ich duzo ale wyglada na to ze Wesoła szkoła jest rozniez na poziomie zerowki, czyli od nowa poznawanie literek, proste teksty itd. Czy ktoras z was zna ten podrecznik i moze mi napisac jak to wyglada?
Bardzo bede wdzieczna!

Pozdrawiam,
Joanna
    • abepe Re: Podreczniki klasa pierwsza - szkółka sobotnia 23.06.14, 11:45
      Mój syn korzystał z "Wesołej szkoły i przyjaciół" w 1. klasie i bardzo się nudził. Ale to było 4 lata temu, może coś się zmieniło.
    • lee_a Re: Podreczniki klasa pierwsza - szkółka sobotnia 23.06.14, 12:24
      w tej chwili wszystkie podręczniki dla klasy pierwszej są na zbliżonym poziomie a w Polsce będzie zresztą obowiązywał jedyny słuszny Elementarz rządowy. Chyba, że rzad się poda do dymisji i nie będzie miał kto go dokończyć.
      Program klasy pierwszej został bardzo spłycony. Moja córka uczyła się z Odkrywam siebie. We wrześniu robili szlaczki, porem powoli uczyli sie literek. Teraz, w czerwcu w końcu się ich nauczyli. Liczą do 12... dodają i odejmują... dosłownie... Mnożenie? Ortografia? może w II klasie w końcu coś się ruszy.
      Jeżeli więc w waszej klasie zamówicie jakiklowiek pakiet dla klasy pierwszej to nie liczyłabym na żadne fajerwerki a raczej mozolne ściubienie materiału. Z tego co wiem to chyba "Nowe już w szkole" jest trochę bardziej ambitny, no ale... jaka podstawa programowa takie podręczniki.
    • leepka Re: Podreczniki klasa pierwsza - szkółka sobotnia 23.06.14, 14:18
      Aha. Czyli to prawda ze od nowa ucza sie literek?! A czy ktorys z zestawow podrecznikowych poza te nauke wychodzi czy po prostu w pierwszej klasie tak jest?
      To powiedzcie mi, jaki sens? Jesli juz w zerowce taki byl program...?
      • tymianek21 Re: Podreczniki klasa pierwsza - szkółka sobotnia 23.06.14, 15:11
        Wszystkie podręczniki, które maja dzieci w grupie 0 mają litery ( tylko podstawowe bez np. cz, sz, ć, ci, rz, ó itp) i cyfry do 10. W każdym są krótkie teksty do czytania, pisanie po śladzie liter itd. W 1 klasie dzieci znowu robią to samo, ale wprowadzane są litery pisane oraz litery, które nie były wprowadzone w 0 czyli ortografia. W zależności od rodzaju podręcznika wprowadzanie liter może być rozciągnięte na prawie cały rok lub ograniczone do kilku miesięcy (np. Gra w kolory- gdzie np. na jednej lekcji dzieci poznawały ci-ć, si-ś itd. i bardzo szybko wprowadzono ó-u). Podręcznik o którym piszesz ma rozciągnięte wprowadzanie liter na bardzo długi czas. Nie wiem co ci poradzić. Mój syn i wiele dzieci w jego klasie mimo, że w 0 poznał większość liter miał bardzo dużo problemów z tempem jakie było w Grze w kolory Juki. Dużo dobrego czytałam i słyszałam od koleżanek które wprowadziły w 1 klasie Tropicieli oraz Elementarz XXI wieku. Pzdr
      • sonrisa06 Re: Podreczniki klasa pierwsza - szkółka sobotnia 23.06.14, 15:14
        To powiedzcie mi, jaki sens? Jesli juz w zerowce taki byl program...?

        W zerówce nie ma takiego programu. Teraz w Polsce dzieci zerówkowe nie uczą sie liter, nie poznają cyfr, nie czytają. Zerówka jest obecnie dla dzieci pięcioletnich. Sześciolatki idące do 1 kl uczą sie tam dopiero liter i zaczynają czytać.
        Twoje dziecko w zerówce przerobiło program 1 kl. czyli teraz moim zdaniem powinna dostać książki do 2 kl. W innum przypadku będzie się uczyła tego samego co rok wcześniej.
        • tymianek21 Re: Podreczniki klasa pierwsza - szkółka sobotnia 23.06.14, 15:44
          Pracuję w przedszkolu i znam bardzo dużo koleżanek, które pracują w różnych przedszkolach w moim mieście. Jeździłam na wiele szkoleń gdzie spotykałam dziewczyny z różnych miast. W każdym przedszkolu grupa 0 (w której znajdowały się dzieci 5, 6- letnie) miała określony podręcznik (zestaw podręczników). Wprowadzane były wszystkie litery drukowane (oprócz tych wymienionych w moim pierwszym poście oraz cyfry do 10). Nie jest więc prawdą, że dzieci w 0 nie poznają liter i cyfr. Może gdzieś w Polsce są takie przedszkola, ale nie znam takiego. W I klasie tak jak pisałam dzieci uczą się te literki pisać, łączyć w wyrazy, czytać oraz wykonywać działania do 20. W przedszkolu panie nie uczą czytać (czytają tylko te dzieci, które potrafią). Czy dzieci z grupy córki potrafią już pisać czy tylko rozpoznają litery, co z ortografią, co z działaniami do 20?
    • leepka Re: Podreczniki klasa pierwsza - szkółka sobotnia 23.06.14, 15:55
      tymianek21: dzieki za szczegoly, wlasnie o to mi chodzilo. Z tego co widze w podreczniku "Bawię się i przygotowuję do szkoły" Nowej Ery, wszystki litery juz byly, pisane tez. Rowniez gloski rz, sz, cz itd. Nie bylo zdaje sie ortografii. Calosc zostala przerobiona w ciagu roku, ale faktem jest ze pani musiala to robic dosc szybko bo zajecia sa tylko raz w tyg przez 3godz.

      sonrisa06: OK, rozumiem. Corka poszla do tej szkoly w wieku lat 6. Miala zestaw dla szesciolatkow, myslalam ze to poziom zerowkowy. Za moich czasow 6 lat to byla zerowka ;)

      Generalnie pani skupiala sie glownie na jezyku polskim, matematyka byla rowniez ale w mniejszym zakresie. Raczej tylko na takiej zasadzie zeby dzieci poznaly polskie pojecia.

      Reasumujac, czy znaczy to ze pakiet "Bawię się i przygotowuję do szkoły" i "Wesoła szkoła i przyjaciele" dla klasy 1 sa rownowazne?
      Przepraszam ze tak dopytuje, ale nie mam mozliwosci pojscia do ksiagrani i obejrzenia podrecznikow, a w internecie nic na ten temat nie znalazlam... Jesli jest tak jak sie obawiam, czyli oba te pakiety to jedno i to samo jesli chodzi o program, to znaczy ze dzieci beda przerabiac program 1 klasy, bedac w drugiej klasie szkoly francuskiej. Tu beda sie uczyc literek (po raz drugi), a tu czytac dluzsze teksty, uczyc sie gramatyki itd...

      Problem polega na tym, ze w szkole polskiej dzieci musza miec naprawde duza motywacje, bo doskonale wiedza ze to nie jest obowiazkowe. A obnizanie poziomu na tym etapie kiedy czytac sie juz umie chyba jest dosc trudne dla dziecka...? Chcialabym porozmawiac z pania dyrektor ale musze miec jakas wiedze na ten temat.
      • tymianek21 Re: Podreczniki klasa pierwsza - szkółka sobotnia 23.06.14, 16:10
        Wygląda na to , że Bawię się... wprowadziło dużo liter, których normalnie nie ma w 0. Wydaje mi się, że Wesoła szkoła ma poziom porównywalny bo pamiętam jak wiele osób krytykowało ten zestaw za to, że wszystkie litery wprowadza się bardzo wolno oraz za to, że czytanki były bardzo krótkie. A może wprowadzicie coś z Nowej Ery skoro w 0 też był taki podręcznik.
      • anna_mrozi Re: Podreczniki klasa pierwsza - szkółka sobotnia 23.06.14, 17:27
        >> Problem polega na tym, ze w szkole polskiej dzieci musza miec naprawde duza mot
        > ywacje, bo doskonale wiedza ze to nie jest obowiazkowe. A obnizanie poziomu na
        > tym etapie kiedy czytac sie juz umie chyba jest dosc trudne dla dziecka...?

        Pytanie więc, czy jest sens kupowania całych pakietów podręczników.
        Może warto pomyśleć nad innym rozwiązaniem?
        Tak, tak to będzie sporo pracy dla nauczycielki, ale... może warto?

        Rozumiem, że dzieci już piszą, wchodzi w grę wprowadzenie polskich znaków,
        nauka czytania... Może warto, aby nauczycielka przygotowała karty pracy w oparciu o konkretny pakiet z ed. wczesnoszkolnej (zintegrowanej)? (to najłatwiejsze rozwiązanie).
        Jeśli chodzi o "podtrzymywanie motywacji" polecam "podręczniki" Tropicieli - ładnie się ogląda (i nie tylko;) sporo atrakcyjnych elementów;
        • leepka Re: Podreczniki klasa pierwsza - szkółka sobotnia 24.06.14, 09:25
          > Pytanie więc, czy jest sens kupowania całych pakietów podręczników.
          > Może warto pomyśleć nad innym rozwiązaniem?
          > Tak, tak to będzie sporo pracy dla nauczycielki, ale... może warto?


          Oczywiscie ze nie ma sensu. W innej polskiej szkole sobotniej pracuja na tym samym zestawie podrecznikow ale wprowadzaja go od 4 czy 5 czesci. Wlasnie po to zeby wyrownac poziom i sprawic zeby te zajecia byly jak najbardziej interesujace. Niestety ta szkola jest na drugim koncu miasta...

          > Rozumiem, że dzieci już piszą, wchodzi w grę wprowadzenie polskich znaków,
          > nauka czytania... Może warto, aby nauczycielka przygotowała karty pracy w oparc
          > iu o konkretny pakiet z ed. wczesnoszkolnej (zintegrowanej)? (to najłatwiejsze
          > rozwiązanie).


          Po raz drugi oczywiscie. Ale wyglada to tak, ze nauczycielka jest mlodziutka, nie wiem nawet czy ma wyksztalcenie pedagogoczne, prowadzi zajecia przez 3godz raz w tygodniu, nie jest to jej glowna praca... Rozumiesz co mam na mysli?

          No nic, sprobuje moze przekonac pania dyrektor zeby kontynuowala Nowa Ere, bedzie przynajmniej bardziej estetycznie...

          Dziekuje za pomoc!
          Joanna

          • abepe Re: Podreczniki klasa pierwsza - szkółka sobotnia 24.06.14, 09:33
            leepka napisała:


            >
            > Po raz drugi oczywiscie. Ale wyglada to tak, ze nauczycielka jest mlodziutka, n
            > ie wiem nawet czy ma wyksztalcenie pedagogoczne, prowadzi zajecia przez 3godz r
            > az w tygodniu,


            I w 3 godziny tygodniowo "przerabia" cały pakiet podręczników?
            • leepka Re: Podreczniki klasa pierwsza - szkółka sobotnia 24.06.14, 15:17
              W pakiecie "Bawię się i przygotowuję do szkoły" byl jeden podrecznik i tak, przerobila go w calosci. To znaczy przerobila wszystkie litery, cwiczenia i teksty do nauki czytania. Plus karty pracy, ktorych byly 4 czesci zdaje sie. Nie przerobila dodatkowych zadan z podrecznika, to jest niemozliwe oczywiscie.
              W kazdym razie corka nauczyla sie czytac po polsku.
    • monikaa13 Re: Podreczniki klasa pierwsza - szkółka sobotnia 24.06.14, 08:35
      Wszystkie typowe podręczniki do klasy 1 mają naukę cyfr/liczb oraz literek od początku, bo taki jest program i tego nie da się przeskoczyć.
      Dzieci idąc do 1 klasy nie muszą znać liter ani cyferek, bo właśnie podstawa przewiduje, że w 1 klasie się tego mają nauczyć. Na początku teksty będą proste, jakieś zdanie, czytanie 3-5 zdaniowe, potem coraz dłuższe, aż do czytanek na całą stronę na koniec roku.

      Z matematyki od początku 1-9, 0 potem do 20, potem pewnie pełne 10 do 100 i tyle. Tabliczki mnożenia w 1 klasie nie ma.
      • abepe Re: Podreczniki klasa pierwsza - szkółka sobotnia 24.06.14, 09:11
        Moim zdaniem nie całkiem chodzi tutaj o program, ważne jest podejście nauczycielki oraz podręcznik.
        Obaj moi synowie idąc do zerówki (starszy jako sześciolatek, młodszy jako pięciolatek) umieli czytać, dodawać i odejmować. To, co było dla nich wyzwaniem to była kaligrafia. Mogliby się nudzić przez pierwsze lata nauki. Starszy się nudził, bo podręcznik ("Wesoła szkoła i przyjaciele") był nudny a nauczycielka nie miała motywacji do tego, żeby dać nudzącym się dzieciom inne zadania. W drugiej klasie zmienił szkołę, zaczął pracować według "Gry w kolory" i było o niebo ciekawiej. W "Wesołej szkole" był bardzo nudny sposób wprowadzania różnych kwestii - w kółko takie same, albo podobne ćwiczenia. Młodszy pracuje na "Elementarzu XXI" wieku, program niby taki sam jak w "Wesołej szkole", ale ćwiczenia różnorodne, wprowadza się więcej wiedzy z innych dziedzin, więc dziecko czytające się nie nudzi.

        Widzę wyraźnie, że w kwestii czytania poziom dzieci kończących pierwszą klasę jest bardzo zróżnicowany. Klasa mojego syna to wymieszane dwa roczniki. Zamawiając książki z serii "Czytam sobie" zapytałam nauczycielkę o poziom czytania. Większość klasy (10 dzieci) jest na poziomie 2., 5 dzieci na poziomie 3., 2 na 1. Litery, poza programem i podręcznikiem, nauczycielka wprowadzała już w zerówce. Jednak, jak widać, 2 dzieci (jedna dziewczynka ze stycznia 2007, druga z grudnia 2007) potrzebowała jednak 2 lat, żeby zacząć czytać. Myślę, że klasa musi się dopasować do tych dzieci, które mają większe problemy. U nas jednak ta piątka, która czyta już doskonale, mimo to, że program jest dla nich za łatwy, nie deklaruje znudzenia. To zasługa podręcznika i nauczycielki. Albo odwrotnie;)
        • mamachlopca1 Re: Podreczniki klasa pierwsza - szkółka sobotnia 24.06.14, 15:32
          a moj syn mial w 1 klasie(zreszta 1-3) pakiety Didasco A-Z i nie nudzil sie wcale.bardzo ciekawe,przyrodnicza i historyczna edukacja tez rozwinieta.moj młodszy od wrzesnia tez sie bedzie z tego uczył;)
        • leepka Re: Podreczniki klasa pierwsza - szkółka sobotnia 24.06.14, 15:38
          Tak, ja wiem ze klasa, a raczej nauczyciel musi dopasowac sie do najslabszych. Tu akurat moja corka jest najslabsza bo, pomimo tego ze umie czytac, to ma maly zasob slownictwa polskiego i nie wszystko rozumie. Dzieci z jej klasy sa z rodzin, w ktorych oboje rodzice sa Polakami i w domu mowi sie po polsku. Tutaj ja musze bardziej sie postarac, co wcale latwe nie jest...
          Pomimo tego uwazam, ze przerabianie po raz drugi tego samego z dziecmi ktore z zalozenia nie sa zmotywowane, nie ma wielkiego sensu. Jesli nie jest mozliwe przeskoczenie do nastepnego poziomu to moze chociaz lepsze materialy...?

          Tak jak mowisz:

          podręcznik ("Wesoła szkoła i przyjaciele") był nudny a nauczycielka nie m
          > iała motywacji do tego, żeby dać nudzącym się dzieciom inne zadania.


          oraz

          program niby taki sam jak w "Wesołej szkole", ale ćwiczenia różnoro
          > dne, wprowadza się więcej wiedzy z innych dziedzin, więc dziecko czytające się
          > nie nudzi.


          Ja moge sie postarac i przerobic cwiczenia na ktore nie miala czasu nauczycielka. Ale nudnego i zle skonstruowanego podrecznika nie przeskocze. A taki obraz wylania mi sie z "Wesołej szkoly". A moze po prostu sie uprzedzilam bo graficznie jest koszmarna... :D

        • monikaa13 Re: Podreczniki klasa pierwsza - szkółka sobotnia 24.06.14, 17:25
          Myślę, że jednak nauczycielki. Podręcznik swoją drogą ale sam lekcji ciekawej nie zrobi. Moja też pracuje na Elementarzu XXI wieku i jakoś nie widzę, by lekcje były pasjonujące aż tak.
Pełna wersja