pepperann
14.05.15, 18:06
Po ostatniej rozmowie na temat książek, wychowawczyni mojej córki, pełniąca też obowiązki szkolnej bibliotekarki poprosiła mnie o przygotowanie listy książek do zakupu przez bibliotekę. Za 2 tysiące zł. przede wszystkim do klas 1-3, "przede wszystkim dla małych dzieci", choć jeśli coś będzie na wyrost to też się przyda. Zbiory biblioteki nie są imponujące, głównie lektury i klasyka - można założyć, że prawie nic z nowości nie mają. I na nowościach się koncentruję.
Szkoła muzyczna, więc na pewno wszelkie książki o tematyce muzycznej mogą być w nadreprezentacji.
Zaczęłam układać listę. Może coś podrzucicie, albo skorygujecie. Mając dwie córki nie bardzo wiem, co lubią chłopcy. Poza tym moja starsza czka dopiero teraz kończy pierwszą klasę i nie jestem pewna, co lubią dzieci starsze.
(W bibliotece mają kilka tomów Lassego i Mai, można dokupić więcej, ale niekoniecznie, oraz całą serię o Tsatsikim, inaczej bym je uwzględniła.)
Myślałam o takich:
1. Stanecka. „Księga Ludensona” i „Nasza paczka i niepodległość”
2. Lagencrantz „Moje szczęśliwe życie” (pozostałabym przy pierwszym tomie)
3. Stark „Czy umiesz gwizdać, Joanno”
4. Kosik „Amelia i Kuba”, Kuba i Amelia”
5. Kilka książek Literatury z serii wojennej („Czy wojna jest dla dziewczyn”,”Wszystkie moje mamy”, „Asiunia”)
6. Wierzbicki „Afryka Kazika”, „Machiną przez Chiny”, „Dziadek i niedźwiadek”
7. Czerwińska „Wszystko gra?” „Co tu jest grane”, „W podróży ze skrzypcami”, „Mistrz”, Jaśnie pan Pichon” „Sekretnik Matydy” (nie wiem, nie znam, ale wygląda ciekawie, znacie???)
8. Epstein, Chowańce (nie znam, ale słyszałam, że dobre?)
9. Maleszka, Czerwone krzesło (ew.dalsze tomy)
10. Szczygielski Tuczarnia motyli (nie znam, ale słyszałam, że dobre?)
11. Gaiman, Na szczęście mleko
12. Wierzba, Co jedzą ludzie
13. Mizielińscy – DOMEK, DESIGN, MODA, Gdzie jesteśmy? – nie wiem, czy to się dobrze sprawdzi w bibliotece? Mam takie poczucie, że każdy powinien mieć własne ;-)
Nie wiem, czy wybierać może też łatwiejsze książki typu „Tato, popłyńmy na wyspę”, „Jak tata pokazał nam wszechświat” – w końcu dla wielu sześciu-siedmiolatków to bardzo dobre lektury, jak sądzicie?
Sprawdzę też, ile mają z klasyki wydanej ponownie przez Dwie Siostry i ewentualne braki pouzupełniam.
No i co tu dalej, w którą stronę iść? Zainspirujcie, proszę.