eszulczewska
11.06.15, 11:27
Na ostatnim zebraniu rodzice naszych 4klasistow ustalili, ze kupujemy wszystkim "po równo"... lekturę (a jakże :/) do 5 klasy.
Padło na "W pustyni i w puszczy".
Próbowałam przekonać, że:
- lektura to niekoniecznie najlepszy pomysł
- nie ma ładnych wydań (są albo z opracowaniami, albo streszczenia, albo naprawde biedne wydania)
- że nie przerabia się w naszej szkole tej książki w 5 klasie (córka jest wyżej i wiemy).
Zaproponowałam, by jak już musi być lektura to należałoby zapytać się polonistki co naprawdę planuje przerobić za rok...
Walczyć dalej? :) Poddać się? :)
Też tak macie? :)