Dodaj do ulubionych

futurystyczna rzecz

27.06.15, 20:44
Czy ktoś z Was pamięta taką książkę sprzed kilkudziesięciu lat: enklawy bogatych, strzegą tego nanoroboty, jak intruz wkracza na chronione terytorium, to nasłany na niego "komar" kąsa go śmiertelnie.
Obserwuj wątek
    • mama-ola Re: futurystyczna rzecz 30.06.15, 11:15
      Nikt tego nie czytał? Nikt nie pamięta?... A mi się zawsze zdawało, że w osoby w moim wieku (c.a. 40 lat) mają mniej więcej ten sam zestaw przeczytanych książek z dzieciństwa i lat nastoletnich :)
      • abepe Re: futurystyczna rzecz 30.06.15, 12:45
        Jako nastolatka byłam na bakier z fantastyką. Na studiach próbował mnie nią zainteresować kolega, ale nie wyszłam wtedy poza zaprenumerowane przez niego dla mnie w prezencie "Nowe Fantastyki", bo miałam masę innych lektur. Oczywiście przeczytałam klasykę, częściowo także dzięki zachęcie ze strony męża. Więc fantastykę praktycznie odkrywam teraz, razem ze swoimi synami.
        • violik Re: futurystyczna rzecz 01.07.15, 12:26
          A ja jako nastolatka pochłaniałam głównie S-F. I pamiętam, że wybór był mocno ograniczony, bo niezmiernie trudno było o nowości lub o utwory nieprawomyślnych pisarzy zachodnich. Z tego ograniczenia właśnie bierze się moje umiłowanie do Lema, a także Sawaszkiewicza, mniej Zajdla i Strugackich. Także pamiętam, że Dick i LeGuin byli w bibliotekach, a potem dopiero pojawił się Tolkien i nurt fantasy. Tak to pamiętam. I jeszcze cudną "Fantastykę" pamiętam, z opowiadaniami, które chłonęło się po nocach i która przemycała opowiadania zachodnich pisarzy. Natomiast nijak w tym zbiorze swej pamięci nie mogę odnaleźć czegoś o nanorobotach i komarach.
    • mama-ola Re: futurystyczna rzecz 02.07.15, 12:10
      Nie ustaję w poszukiwaniach. Koleżanka mi o tej książce opowiadała jako o czymś czytanym dawno dawno temu, ale nie pamięta autora ani tytułu, a chętnie by przeczytała jeszcze raz. Chciałabym ją zaskoczyć i jej to kupić. Tak sobie myślę, czy nie mogło jej chodzić o jakąś książkę Jamesa Grahama Ballarda, ten fragment: "Zamknięte, dobrze strzeżone ekskluzywne osiedla, monitorowane całą dobę, do których można dostać się dzięki specjalnemu identyfikatorowi..." ma klimat taki, jak koleżanka wspominała.
      Czy ktoś z Was zna owe "Kokainowe noce"?


      np. Kokainowe noce. Znacie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka