Dodaj do ulubionych

Top 5 młodzieżowej fantastyki

03.02.20, 14:55
Gdybyście miały Wy lub Wasze dzieci wybrać piątkę powieści fantastycznych dla młodzieży tej 12-13-letniej i piątkę dla starszych, to co by to było? Przygotowuję się do prelekcji raczej dłuższej, czytam non-stop fantastyczne młodzieżówki, część pierwszy raz, część sobie przypominam i mam wrażenie, że to co mi się podoba, to nie są książki, które z kolei są jakoś specjalnie popularne i często przez młodzież wybierane i bardziej podobają się dorosłym niż nastolatkom. A osobiste dziecko już dzieckiem od dawna nie jest i widzę, że ona ma tak samo.

Obserwuj wątek
    • mama-ola Re: Top 5 młodzieżowej fantastyki 03.02.20, 16:05
      Kategoria 12-13

      "Harry Potter" [chyba że uznasz, że to dla młodszego czytelnika?]
      "Zwiadowcy"
      "Szóstka wron" [chyba że uznasz, że to dla starszego czytelnika?]

      W klasie mojego syna (5-6 klasa) "Zwiadowcy" byli hitem. Dzieci to czytały, kolekcjonowały, pożyczały sobie. Mój syn uwielbiał, mówił, że ten cykl jest nawet lepszy od "Harry'ego Pottera". Jeśli chodzi o "Szóstkę wron", to sporo w niej przemocy, morderstw oraz sugerowany wątek homoseksualny, z tym że można się nie zorientować (wyjaśnia się to na 100% w następnym tomie, czyli "Królestwie kanciarzy") - stąd sugestia, że może dla starszych jednak.
    • chaber69 Re: Top 5 młodzieżowej fantastyki 03.02.20, 16:40
      Pewnie jeszcze Clare, Collins, Dashner - to dla starszych. Dla młodszych ciekawe jest "Aru Shah..."

      Ale czy np. są powszechnie znane/znani: Aveyard, Colfer (czy ktoś jeszcze pamięta Artemisa Fowla?), Gier, Faber, Maas, Delaney, Barnhill? O części z nich mówią często książkowe youtuberki, ale jak na ostatnim konwencie mówiłam o młodzieżowej fantastyce mniej znanej, to tak 0 95% tytułów nikt nie słyszał, a w pewnym momencie o np. "Maresi" było naprawdę głośno.
      • chaber69 Re: Top 5 młodzieżowej fantastyki 06.02.20, 08:24
        Tak - "Baśniobór"" jak najbardziej. Pamiętam, że tu wielokrotnie pisałyście, że Waszym dzieciom się bardzo podobał. Sama po niego sięgnęłam, ale mi się akurat nie spodobał, co o niczym nie świadczy przecież, bo nie jestem grupa docelowa. Z ledwością przebrnęłam przez pierwszy tom, a "Zwierzoduchów" nawet nie skończyłam. Ale jak najbardziej Mulla wzięłam pod uwagę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka