Księgarnia dla dzieci???

11.01.05, 21:46
W któryms z wczensiejszych postów czytałam o ksiegarni dla dzieci w wawie i
wrocławiu. Mieszkam w trochę bardzo mniejszym:) miescie ale zawsze marzyla mi
sie mala ksiegarnia dla dzieci gdzie czyta sie bajki i mozna znalezc ciekawe
ksiazeczki a pani sprzedająca jest mila dla dzieci i zawsze ma dla nich
czas... cos jak w filmie "Masz wiadomosc" z Meg Ryan:) Wlasnie koncze studia
pedagogiczne i uwielbiam przebywac z dziecmi a nie wiem czy uda mi sie
znalezc prace w jakiejs placowce. Nie chcialabym rezygnowac z pracy z dziecmi
Ciekawa jestem czy taka ksiegarnia w malym miescie sprawdzilaby sie Boje sie
ze supermarkety i inne duze ksiegarnie bylyby zbyt duzą konkurencją. A wy
MAMY z dziećmi, chcialybyscie przychodzic do takiej ksiegarni z waszymi
pociechami i kupic ksiazke chociaz bylaby ona ciut drozsza niz w
supermarkecie? Hmm narazie mam tylko marzenia, ale kto wie, moze uda mi sie
je zrealizowac?:)) Pozdrawiam.
    • agnieszka_azj Re: Księgarnia dla dzieci??? 11.01.05, 21:51
      Był już taki wątek, zajrzyj tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=11376401
      • patysia81 Re: Księgarnia dla dzieci??? 11.01.05, 22:00
        Nie mialam czasu przegladac wszystkich i nie wiedzialam ze juz byl taki watek.
        Przepraszam.
        Widze ze nie jestem jedyna osoba ktorej sie marzy ksiegarnia dla dzieci. Szkoda
        tylko ze po przeczytaniu tamtych opinii entuzjazm opadł. Ale nie poddam sie tak
        łatwo:))) Narazie skoncze studia i zaczne myslec co dalej:)
        • agnieszka_azj Re: Księgarnia dla dzieci??? 11.01.05, 22:08
          Nie jesteś jedyna :-)))
          Niestety entuzjazm opada również po lekturze takich artykułów:
          serwisy.gazeta.pl/ksiazki/1,20749,2485065.html
          Ale pomarzyć zawsze można :-)))
    • elaw2 Re: Księgarnia dla dzieci??? 12.01.05, 15:56
      My z córeczką mamy upatrzone, "swoje" księgarnie i tam najczęściej kupujemy
      książeczki. Nawet jeśli są droższe niż w markecie. Cenię sobie atmosferę a w
      markecie jej nie znajduję.
    • joanna05 Re: Księgarnia dla dzieci??? 13.01.05, 12:31
      A ja się nie poddam i coś takiego zmajstruję. I nie zniechęcą mnie artykuły w
      gazetach. Od pewnego czasu pracuję nad otwarciem takiej księgarni dla dzieci,
      na początek internetowej. Mam nadzieję, że starannie przygotowana oferta, miła
      atmosfera i specjalne atrakcje dla rodziców i dzieci sprawią, że jednak znajdę
      odbiorców i nie splajtuję jak Meg Ryan...
      Odwiedziłam też "Książeczkę" na Tarchominie - b. miło, ale pustawo (w sensie
      zarówno braku asortymentu, jak i kupujących).
      A czy Wy byście zajrzały do specjalistycznej, mulimedialnej księgarni dla
      dzieci? (Z podziałem na kategorie wiekowe i szczegółowe - tematyczne, z
      poradnikami dla mam i przyszłych mam, z grami planszowymi i komputerowymi
      programami edukacyjnymi, z bajkami do posłuchania na CD).

    • kulju Re: Księgarnia dla dzieci??? 22.12.05, 22:24
      Wydaje mi sie, ze pomysl jest do zrealizowania, ale jesli ma sie wlasny lokal
      (nie musisz placic czynszu) i niekoniecznie zaklada sie zysk ;))
      To co ja robie u siebie (Toronto) to sa spotkania z mamami i wspolne czytanie
      ksiazek i robienie wlasnych ksiazek z dziecmi. Ale bawie sie w to w domu, a maz
      nie pyta o pieniadze ;)) tylko jeszcze sponsoruje nowe ksiazki.
      Z drugiej strony przyznam sie szczerze, ze wiekszosc ksiazek kupuje w
      ksiegarniach internetowych, bo tak jest mi najwygodniej, a w Toronto jeszcze
      takiej fajnej dla dzieciakow nie spotkalam. Sa owszem z fajnymi kacikami dla
      dzieci, ale to wielkie molochy i zadna mala ksiegarenka nie jest w stanie z nimi
      konkurowac.
      Pozdr,
      Magda
      • abepe Re: Księgarnia dla dzieci??? 23.12.05, 09:41
        Gdyby to była księgarnia dla dzieci, w której jakieś miłe panie zajęły by się
        moim dzieckiem, żebym mogła poprzeglądać w spokoju książki to czemu nie? Chociaż
        muszę przynać, że, niestety, cena jest dla mnie bardzo ważna.

        Jeszcze w nawiązaniu do artykułu. W moim miasteczku była bardzo dobra
        księgarnia. Istniała od kiedy pamiętam, sprzedawcy byli bardzo dobrze
        zorientowani, oferta bogata, zawsze można było coś zamówić. Kilka lat temu
        właściciel kamienicy dostał propozycję od Matrasu. Podniósł cenę za wynajem,
        tak, że tamta, stara księgarnia musiała sie wynieść. I jest Matras. Tamta stara
        zeszła na psy. W końcu sprzedawcy się zbuntowali, założyli spółkę i własną
        księgarenkę w dośc dobrym punkcie. I jakoś sobie radzą. Chodzę częściej do
        Matrasu, bo tamta mała jest trochę zbyt ciasna na wjeżdżanie z wózkiem (mały
        ściąga książki z półek), oferta Matrasu jest oczywiście bogata ale sprzedawcy
        bardzo słabo zorientowani a poza tym, jako moloch nie muszą się przejmowac
        klientem i np. mojej koleżance zdarzyło się, że zamówiła książkę, zadzwoniła i
        dostała informację, że na nią czeka po czym na miejscu okazało się, że żadnej
        książki dla niej nie ma.

        Mimo wszystko wolę księgarnie w realu, bo lubię obejrzeć książki. Internet służy
        mi często do zorientowania się, co w ogóle jest na rynku. No i można tu dostać
        trudniej dostepne w księgarniach pozycje.

        Cieszę się, że joannie05 się udało i jest Badet ale czy jest też w realu?
        • joanna05 Re: Księgarnia dla dzieci??? 04.01.06, 11:38
          Zostałam wywołana, więc odpowiadam - poniekąd jesteśmy już w realu, bo od
          ładnych paru miesięcy mamy siedzibę z prawdziwego zdarzenia - na miejscu jest
          też niewielki, ale stale powiększający się księgozbiór największych hitów i
          nowości, więc można u nas przebierać na półkach, jak w księgarniach
          stacjonarnych... Poza tym, pracujemy stale nad otwarciem dodatkowo
          kluboksięgarni dla dzieci i rodziców, z kącikiem zajęć okołoliterackich i zabaw
          oraz z kawiarenką dla dorosłych...
          • i2h2 Re: Księgarnia dla dzieci??? 04.01.06, 21:48
            Trzymam kciuki :-) W Warszawie (i nie tylko) ogromnie brakuje takich miejsc.
            Liczę na to, że zdradzisz więcej szczegółów w sobotę na spotkaniu na Ochocie.
            Pozdrawiam
            Iwona
            • abepe Re: Księgarnia dla dzieci??? 05.01.06, 10:27
              Ja też poproszę o szczegóły. Nie jestem z Warszawy ale będę najprawdopodobniej
              bywać tu od lutego raz w miesiącu.Może bym zajrzała :)?
    • tres_ka Re: Księgarnia dla dzieci??? 05.01.06, 10:23
      Gdyby była taka księgarnia, chętnie przychodziłabym z moimi dziećmi pobuszować ;)))
      • urgazhi Re: Księgarnia dla dzieci??? 05.01.06, 11:02
        to prosze zajrzec do Książeczki na tarchominie:)
        • i2h2 Re: Księgarnia dla dzieci??? 05.01.06, 11:29
          "Książeczka" jak najbardziej, ale ma dla niektórych z nas jeden poważny minus:
          dojazd. Zdarzyło mi się jechać tam ponad półtorej godziny :-(
          Po poście Joanny od razu pomyślałam, że teraz jeszcze przydałaby się jakaś tego
          typu księgarnia na dalszym Ursynowie i już prawie cała Warszawa
          byłaby "obsłużona" przez te trzy placówki.
          Czy czytuje nas jakiś księgarz z Ursynowa? ;-)
          Pozdrawiam
        • malinela Ksiegarnia Bagatella 05.01.06, 13:11
          To ja zaproponuję księgarnie w centrum, niedaleko Łazienek. Ksiegarnia mieści
          się przy ul. Bagatela, narożny budynek przy rondzie Unii Lubelskiej. Moze nie
          jest to wymarzona księgarnia jak z "Masz wiadomość", ale jest mila obsluga,
          kącik dla dzieci z kanapą,stolikiem, huśtawką (Ikea), często okupowaną przez
          zamieszkującego ksiegarnię rudego kota. Właścicielka, to mila mama dwojki
          dzieci, z ktora ucinam sobie przyzakupowe pogaduszki. Wiem, że organizujują
          poczytajki dla dzieci z udziałem aktorów. Podałam nawet swoj adres mailowy, ale
          jest małe prawdopodobieństwo, aby moja mala domatorka zechciala się na nie
          wybrać..
          Oferta nie jest bogata, myslę, że podobna jak w Czułym Barbarzyńcy, ale podobie
          jak Czuły są otwarci na rożne wydawnictwa - można znaleźć obok siebie NK,
          WyTwórnie, FRO9a, Muchomora, kilka anglojecycznych tytułów .. Jest rownież
          regal z grami i zabawkami żoliborskiej, fantastycznej firmy Kalimba (w Czulym
          rownież jest).
          I jeszcze dwie uwagi:
          uwaga1:
          Uroczy wystrój to nie wszystko. Przekonalam się o tym odwiedzając malą
          ksiegarnie "Jak wam się podoba" Wystrojem, choc dużo mniejsza, przypomina, "Za
          rogiem" z filmu "Masz wiadomość", natomiast obsluga jak z podrzędnego sklepiku
          z kosmetykami (nie chciałabym nikogo obrazić), pani przyklejona do sluchawki
          (dostęp do darmowych rozmow jest wyjątkowym wabikiem dla wiekszości
          ekspedientek), niemiła, a co najgorsze niekompetentna. Byłam dwa razy - juz
          tam nie zaglądam!
          uwaga2:
          W Kilka dni temu ogladałam kolejną powtórkę "Masz wiadomość". zamiast śledzić
          akcję, moj wzrok blądzil po polkach w poszukiwaniu znajomych ksiażek -
          dopatrzylam się "Bardzo glodnej gąsienicy".
          Ania
Inne wątki na temat:
Pełna wersja