agnieszka_azj Beata Ostrowicka "Lulaki, pan czekoladka i ... 18.02.05, 11:58 ... przedszkole Właśnie zauważyłam, że ta ksiązka nie pojawiła się jeszcze w tym wątku, mimo, że była juz nieraz na forum chwalona. Ostatnio tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=20271520&v=2&s=0 Odpowiedz Link
agnieszka_azj Beata Ostrowicka "Opowieści ze starego strychu" 18.02.05, 12:03 Zgodnie z prośbą Eli przenoszę jej post na właściwe miejsce. My tez lubimy te książkę, choć nie jestem pewna czy Kreska i Kresek są ludźmi, czy raczej jakimiś stworkami strychowymi ;-) Opowieści ze starego strychu. Autor: elaw2 Data: 18.02.2005 08:57 + dodaj do ulubionych wątków + odpowiedz -------------------------------------------------------------------------------- Wypożyczyłyśmy z Kaśką z biblioteki książkę Beaty Ostrowickiej: Opowieści ze starego strychu. I czytamy i obie jesteśmy szczęśliwe. Kresek i Kreska to dziewczynka i chłopczyk a ich przyjaciółmi są Myszka, pajak Eustachy i inni przedstawiciele fauny. Miłe, zaskakujące, słowem ciekawe. Nasza rodzima literatura dziecięca dużo zyskuje w osobie autorki (proszę, o dołączenie do wątku o literaturze polskiej, niestety nie potrafię "tworzyć" nowych nazw, przy istniejących watkach).Dziękuję. Odpowiedz Link
jargolka Re: Beata Ostrowicka "Opowieści ze starego strych 05.02.07, 22:02 Kreska i Kresek to stworki. akurat mieszkają na strychu, ale mogłyby wszędzie. Kresek i Kreska dlatego, że miłąm pisać opowiastki do audycji "szlaczek", a szlaczki się robi z kresek pozdrawiam ciepło beata Odpowiedz Link
agnieszka_azj B. Gawryluk "Przedszkolaki z ulicy Morelowej" 02.03.05, 09:51 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=21104943 Odpowiedz Link
agnieszka_azj Re: B. Gawryluk "Kaktus, dobry pies" 02.03.05, 23:48 Dziś wypozyczyłysmy z biblioteki. Kaktus to duży rudy kundel, którego rodzina małej Weroniki wzięła ze schroniska. Jest mądry i wierny, ale równocześnie trochę rozbrykany i nieposłuszny. Nie mozna się z nim nudzić. Sympatyczna książeczka dla starszych przedszkolaków z ilustracjami Anety Krelli- Moch, która jest zdaje sie "sztandarowym" iliustratorem książek wydawnictwa "Literatura". www.gandalf.com.pl/b/kaktus-dobry-pies/ A tu jeszcze link do "Przedszkolaków": www.gandalf.com.pl/b/przedszkolaki-z-ulicy-morelowej/ Odpowiedz Link
mama_kasia Marcin Pałasz "Straszyć nie jest łatwo" 02.03.05, 14:47 Oddaję klawiaturę synowi (9 i pół), bo jeszcze tego nie czytałam ;-)) Książka opowiada o duchach, które miały kłopoty ze straszeniem, ponieważ mieszkały w zamku ,w którym nikt nie mieszkał. W końcu wprowadzili tam się jacyś ludzie, ale w ogóle się nie bali... Duchy ukazały się im, a oni zawiadomili innych o duchach, żeby przyszli się ich bać. Wszyscy byli zadowoleni, bo ludzie mogli się bać (bardzo to lubili), a duchy w końcu mogły straszyć. Odpowiedz Link
i2h2 Marcin Pałasz "Straszyć nie jest łatwo"- link 02.03.05, 19:44 Gratulacje! Mogę tylko dodać link: www.merlin.com.pl/frontend/towar/379909 Pozdrawiam Odpowiedz Link
hotters Re: Marcin Pałasz "Straszyć nie jest łatwo" 10.09.05, 18:34 Witam! Serdecznie pozdrawiam Mamę Kasię oraz Jej 9 (i pół) -rocznego Syna. Mam gorącą nadzieję, że książeczka naprawdę przypadła Wam obojgu do gustu. I równie wielką nadzieję, że za jakiś czas uda mi się wydać dalszy ciąg przygód wszystkich sympatycznych duchów, których przygody będą Was bawić w dalszym ciągu. Marcin Pałasz Odpowiedz Link
mama_kasia Re: Marcin Pałasz "Straszyć nie jest łatwo" 12.09.05, 11:22 Marcin Palasz jest juz u syna na liscie ulubionych autorow. Pozdrawiamy i czekamy na dalsze czesci :-) Kasia z Mackiem ps. bardzo przepraszam za brak polskich znakow, ale cos mi sie zepsulo :( Odpowiedz Link
i2h2 Dorota Suwalska "Znowu kręcisz, Zuźka!" 06.04.05, 16:26 Moim zdaniem, polski "Mikołajek"- dużo humoru, dobrze odmalowana rzeczywistość ( szczególnie podobała mi się scena ze szkolną panią psycholog), żywy język. Polecam dla 8-10- latków. Ilustracje też niczego sobie. www.merlin.com.pl/frontend/towar/367839 Pozdrawiam Odpowiedz Link
agnieszka_azj Paweł Pawlak "Jajuńciek" wyd. Muchomor 26.04.05, 19:30 Pawła Pawlaka znałam dotychczas jako znakomitego ilustratora. "Jajuńciek" to jego debiut prozatorski (a przynajmniej tak mi się wydaje). Jest to historyjka o zajączkach- muzykach, które trafiają do smutnego miasta, gdzie król (rozczarowany tym, że poddani nie docenili jego kompozycji) zabronil muzyki wogóle. Król wyglasza bardzo interesujące od strony lingwistycznej monologi, skrzące sie od przekleństw typu "Do jasnej symfonii !!!" albo "Dur-de- mol!!!" Tak naprawdę w tej książeczce chodzi o to, że prawdziwa odwaga nie zależy od wzrostu i mały Jajuńciek niczym Dawid może przy pomocy jeszcze mniejszego fletu pokonać groźnego króla. www.muchomor.pl/ksiazka/?idk=105 Nie rozumiem tylko, dlaczego ta książeczka ma podtytuł "bajeczka trochę irlandzka" ??? Poza tym przyznam, że imię Jajuńciek moim zdaniem nie pasuje do dzielnego zajączka i wogóle jakoś trudno mi się je czyta. Kategoria wiekowa - dla srednich przedszkolaków (4-5 LAT) Odpowiedz Link
agnieszka_azj Re: Paweł Pawlak "Jajuńciek" wyd. Muchomor 26.04.05, 20:51 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=22044081&a=22044107 Odpowiedz Link
i2h2 Liliana Fabisińska "Amor z ulicy Rozkosznej" 12.05.05, 09:54 Dla wszystkich, którym podobała się książka Kosika "Felix, Net i Nika", oraz dla tych trochę młodszych, dla których Kosik jeszcze za trudny ze względu na zbyt wartką i skomplikowaną akcję. Przygody dziesięciolatka, obdarzonego niezwykłym imieniem i rodzicami- zakręconymi naukowcami ;-) Na przyszły rok planowana część druga: "Amor i porywacze duchów". Odpowiedz Link
agnieszka_azj Re: Liliana Fabisińska "Amor z ulicy Rozkosznej" 22.07.05, 17:44 Zosia dostała "Amora" na 9 urodziny (z dedykacją od autorki dzięki Iwonie, Piotrkowi i ich wyprawie na Targi). Czytałyśmy na wakacjach w systemie: ja 2-3 rozdziały, ona 1-2. Pierwsza od dłuższego czasu ksiązka, która do tego stopnia wciągnęła Zosię, że czytała sama więcej, niż to było ustalone. Ania też jej podbierała i podczytywała mimo, że miała swoje, nie mniej interesujące lektury. Jak Iwona napisała - akcja wartka i skomplikowana, ale rownoczesnie dzieje się w równym tempie, bez dłużyzn. Odpowiedz Link
agnieszka_azj Re: Liliana Fabisińska "Amor z ulicy Rozkosznej" 22.07.05, 17:45 P.S. Z niecierpliwością czekamy na drugi tom :-))) Odpowiedz Link
agnieszka_azj "Amor z ulicy Rozkosznej" - link do wątku 10.08.05, 09:28 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=24141530&v=2&s=0 Odpowiedz Link
agnieszka_azj Grażyna Bąkiewicz "Korniszonek" 12.05.05, 22:05 Znowu mam problem :-( Książkę wydała Agencja edytorska "Ezop", którą bardzo cenię za serię książek "z zebrą". Po przeczytaniu opisu na ich stronie (tudzież fragmentu) poczułam się bardzo zainteresowana (z myślą o Zosi): www.ezop.com.pl/htm/korniszonek.htm Zosia wogóle odmówiła współpracy z Korniszonkiem (nie trafiły do niej ilustracje Agnieszki Cieślikowskiej :-( ). Próbowałam sama i widzę w tej książce zasadniczą niespójność psychologiczną. Tytułowy bohater w wieku siedmiu lat, udając sie do szkoły, nie zdaje sobie sprawy z tego, że ma imię i nazwisko. Zapytany o to twierdzi, że nazywa się Dibdziuś, Niunio i Lalunia Mamuni. Równocześnie jego stosunek do szkoły i nauki jest pełen takiej niechęci, jaką przeciętne dzieci osiągają po kilku latach nauki. Rozmawialam nawet o tym z wychowawczynią Zosi - twierdzi, że 99% pierwszoklasistów na poczatku jest pelnych zapału i dobrych chęci. Potem im przechodzi, ale nie tak od razu ;-) Wynika z tego, że Korniszonek stanowi mieszankę mentalnosci przedszkolaka i gimnazjalisty ;-))) Sedno akcji stanowią jego (obfitujące w dziwne wydzrzenia) kontakty z poczatkujacym czarodziejem Mietkiem i to jest całkiem smieszne. Może ktoś wypróbuje tę książkę na egzemplarzu mniej opornym niż moja Zosia. Odpowiedz Link
mdf Mela - Anita Głowińska - 0d 4 lat 04.07.05, 18:59 Wydała www. oficyna.jp2.pl Niestety nigdzie poza wydawnictwem jej nie znalazłam. Czytałam 4-latce ale nadaje się nawet dla 7-latków. Świetne historyjki i bogate słownictwo. Książeczka niebanalna i przepięknie ilustrowana. Opowiada o przygodach przyjaciół Meli, Frania i kota Wąchacza Stanowczo POLECAM Odpowiedz Link
agnieszka_azj Agnieszka Tyszka "Róże w garażu" 22.07.05, 17:15 Książka o wakacjach, więc juz ja opisałam w odpowiednim wątku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=23514100&a=26810083 Jeszcze do nabycia, mimo, że wydanie zaszłoroczne: www.merlin.com.pl/frontend/towar/368786 Odpowiedz Link
agnieszka_azj Re: Agnieszka Tyszka "Róże w garażu" 03.03.06, 18:07 "Róże w garażu" są zeszłorocznym laureatem Nagrody literackiej im. Kornela Makuszyńskiego przyznanej przez jury pod przewodnictwem prof. Joanny Papuzińskiej. W "Guliwerze" napisali: "Jury doceniło ciepłą, rodzinną atmosferę emanującą z książki i walory rozwijające wyobraźnię młodego człowieka. Książka stanowi udane połączenie elementow tajemniczości i przygody z nowoczesnością." Odpowiedz Link
agnieszka_azj Jagoda Łętkowska "Gałganek" 22.07.05, 17:34 Pierwsza książka z nowej serii wydawnictwa Egmont "Magnes". Nastepna jest "Małgosia z Podkowy Leśnej", o ktorej słyszalam lepsze opinie, natomiast "Gałganek"... cóż... niestety... chała :-((( Problem chyba polega na tym, że autorka miała zbyt wiele pomysłów i nie bardzo wiedziała, o czym ma być ta książka. Jest więc o wszystkim, czyli o niczym :-((( Mamy tu i historię kryminalną z pomyłkowym kidnapingiem (nie wiedzieć czemu w dodatku wszystko dzieje się w realiach amerykańskich), i opowieść o żyjących zabawkach (tytułowy Gałganek uszyty przez główną bohaterkę ma taką wlaściwość, że "przejmuje" całą zawartość mózgu każdego, kto do dotknie), i problem zwierząt domowych porzucanych przez właścicieli, i rozterki sercowe nastolatki, i... być może coś jeszcze, czego nie pamiętam. W rezultacie misz-masz nie wiadomo o czym. Seria adresowana chyba do 9 - 11latków, ale nie eksperymentowalam na moich córkach. Sama poświęcilam się dla dobra ludzkości i wystarczy ;-))) Odpowiedz Link
i2h2 Re: Jagoda Łętkowska "Gałganek" 12.09.05, 14:46 Bleee !!! Przeczytałam. Piotrkowi nie dam, bo albo mój autorytet Mamy-Od-Samych-Ciekawych- Książek legnie w gruzach, albo mi dziecko zemdli od nadmiaru kiepskiego moralizatorstwa ( Palenie papierosów i narkotyki są be!) i rysunków rodem z horrorów- ktoś musiał zużyć przydział niektórych kolorków, więc wszystkie postaci wyglądają jak po kilku piwach, a główna bohaterka (Julia) ma chyba wodogłowie :-( Mam teraz nauczkę, żeby nie weryfikować opinii Agnieszki ;-( Nie polecam, wręcz ostrzegam !!! Pozdrawiam Odpowiedz Link
agnieszka_azj "Małgosia z Leśnej Podkowy" Beaty Wróblewskiej 04.08.05, 10:38 Kolejna książka z serii "Magnes" wydawnictwa "Egmont". Nad "Gałgankiem" się pastwiłam, nad "Małgosią" nie będę ;-))) Bardzo sympatyczne historyjki rodzinne, pisane w formie pamietnika czy tez wspomnień tytułowej bohaterki, mocno osadzone w realiach. Jeśli mam jakieś zastrzezenia to do adresata - moim zdaniem bardziej dla rodziców niż dla dzieci, nawet nastoletnich. Utrzymana w atmosferze dawnego "Dziecka" z początków tego pisma, kiedy dużo tam było relacji "żywych" rodziców. Trochę jak felietony Magdy Mutor z jej najlepszego okresu, tylko pisane z optyki dziecka. Pierwszy rozdział był nawet drukowany w "Dziecku" jakieś 7-8 lat temu - jak przeczytałam: "No, jak tam kangur, rodzisz czy nie rodzisz ?", to wszystko sobie przypomniałam. Zachęcam do lektury szczególnie tych, co narzekają, że teraz "Dziecko" to juz nie to co kiedyś... :-))) Odpowiedz Link
agnieszka_azj "Królewna w koronie" Maria Ewa Letki 04.08.05, 10:41 Kolejna książka w znakomitej serii "Z zebrą" wydawnictwa "Ezop". Składa się z dwóch opowiadań. Pierwsze tytułowe to historia o czarownicy, którą złościło "kiedy ktoś był szczęśliwy albo chociaż zadowolony. (...) Fruwała więc po świecie i radość zmieniała w smutek albo niepokój." Zadowoloną z życia królewnę zmniejszyła tak, że ta została uwięziona we własnej niezmniejszonej koronie. Ku bezsilnej złości czarownicy również w tej sytuacji królewna zorganizowała sobie życie, zbudowała szałas i zaprzyjaźniła się z fauną jej rozmiarów. Proste przesłanie, coś jakby z Pollyanny - w każdej sytuacji można znaleźć powody do zadowolenia :-))) Drugie opowiadanie to nieco mniej czytelna, aczkolwiek sympatyczna historia różowego potwora, który zapomniawszy, że jego pożywieniem są obłoki, połknął rodzinę małego chłopca. Rodzina również w brzuchu potwora organizuje sobie wygodne życie zmuszając go do połykania kolejnych sprzętów domowych łącznie z telewizorem. Wszystko kończy się happy endem - rodzina wraca do domu, a potwór do konsumpcji obłoków :-))) Mojej pięcioletniej Julce bardzo się podobała ta książka oraz zakładka z różowym potworem :-))) Odpowiedz Link
i2h2 Paweł Beręsewicz "Co tam u Ciumków?" 30.08.05, 08:42 Wzięłam do ręki, bo doczytałam się, że autor jest tłumaczem i leksykografem- no dziwne zaczynam mieć kryteria ;-) Ale warto było: książeczka nie wydumana, a bardzo zabawna. Myślę, że spodoba się nie tylko 6-8- latkom, ale i ich rodzicom: przyda się trochę dystansu do domowych problemów- może zmaleją. Wiem, że nie jest to pierwsza książka tego autora, jednak na inne ( "Lalki Dorotki" i "Wieści domowe") niestety nigdzie nie trafiłam:-( www.merlin.com.pl/frontend/towar/407484 Pozdrawiam Odpowiedz Link
smoczykowka Re: Paweł Beręsewicz "Co tam u Ciumków?" 09.06.06, 22:10 Książeczka ta jest na prawdę wyjątkowa. Również nagradzana! Nagroda Guliwer w krainie Olbrzymów, Nominacja do nagrody "Książka roku 2005" polskiej sekcji IBBY. A treś dość uniwersalna zarówno dla 4-5 latków jak i drugo- i trzecioklasistów. Przetestowałam czytanie na obu grupach wiekowych. Mnie najbaradzej podobała sie rozdział o czesaniu (przeżywamy podobne udręki co rano) jak i rozdział o wieczornym czytaniu dzieciom. Polecam serdecznie. Odpowiedz Link
i2h2 Anna Michalak, cykl "Dworek pod dębami". 12.09.05, 19:09 Cztery niewielkie książeczki opowiadają o przygodach nastoletniej Małej, która po śmierci rodziców trafia do rodziny mieszkającej w podupadłym dworku na wsi. Wpadły mi w ręce dwie z nich: "Prawdziwa magia" i "Ośle uszy kłamcy". Zosały napisane prostym językiem, dowcipnie, więc czyta sie je łatwo i szybko. Polecam dla 9-10 latków, których nie zrazi drobny druk i "ciągły" tekst, bez obrazków. www.merlin.com.pl/frontend/towar/405303 www.merlin.com.pl/frontend/towar/412282 Pozdrawiam Odpowiedz Link
bea-sjf Elżbieta Pałasz-Oj ten Wojtuś ! 21.09.05, 10:29 Miło nam donieść ,że wydano opowiadania o Wojtku ,które mieliśmy przyjemność czytać ponad rok temu w "Misiu" - mam nadzieję ,ze w książeczce będzie więcej historyjek ,ale te ,które znamy podobały mam sie ogromnie ,więc mogę polecić wszystkim dzieciom -a zwłaszcza chłopcom- 4-5 -letnim .Ilustracje Pawła Pawlaka ! Wg mnie bardzo dobra pozycja! Odpowiedz Link
agnieszka_azj Re: Elżbieta Pałasz-Oj ten Wojtuś ! 21.09.05, 17:34 Bea, a kto to wydał ??? W Merlinie nie znalazłam :-( Odpowiedz Link
bea-sjf Re: Elżbieta Pałasz-Oj ten Wojtuś ! 21.09.05, 18:34 Agnieszko ,książeczkę znajdziecie w wydawnictwie ,ale trzeba wrzucić do wyszukiwarki ,bo link z książeczką nie chciał się skopiować . www.gwp.pl/ Odpowiedz Link
agnieszka_azj Tomasz Małkowski "Poszukiwacze zaginionej wazy... 03.11.05, 22:52 czyli o porywających przygodach niezwykłej kompanii: dziesięcioletniego chłopca, dwuletniej wszechwiedzącej dziewczynki, wyszczekanego jamnika i arystokratycznej lampy" Uff ! Zarówno długość i stopień skomplikowania tytułu, jak i streszczenie sugerujące, że intryga zostala potężnie przekombinowana, sprawiły, ze poczatkowo podeszłam do tej pozycji "z pewna taką nieśmiałością" ;-))) Książka przyniesiona z biblioteki "leżała odłogiem" przez jakiś czas, aż znalazła ją Ania i przeczytała w jeden weekend. Recenzję mojej córki mozna streścić tak: Harry Potter to to nie jest, Felixowi, Netowi i Nice też do pięt nie dorasta, ale czyta się nieźle. Zachęcona przyjrzałam się bliżej i potwierdzam - Harry Potter to to nie jest, Felixowi, Netowi i Nice też do pięt nie dorasta ;-))) Dla 9-12latków, którzy lubią, żeby się dużo działo, a losy świata spoczywały na barkach zwyklego chłopce nadaje się swietnie. Na tle pleniących się jak grzyby po deszczu książek o magii i czarach ta prezentuje się całkiem dobrze. Przy okazji przyswaja się trochę wiedzy historyczno - geograficznej. Odpowiedz Link
agnieszka_azj Re: Tomasz Małkowski "Poszukiwacze zaginionej waz 03.11.05, 23:06 "Poszukiwacze" mają juz u nas swój wątek: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=29767711&v=2&s=0 Odpowiedz Link
i2h2 Hanna Kowalska- Pamięta "Pamiętnik jedynaczki" 04.11.05, 21:34 Perypetie szkolne i rodzinne opisane przez trzynastoletnią dziewczynkę. Bardzo dobrze się czyta, dowcipne, a jednocześnie dotyka różnych problemów, nawet tych poważniejszych ( kradzież, pomówienie itp.). Polecam dla 11- i więcej -latków, nie tylko jedynaków. www.merlin.com.pl/frontend/towar/388352 Pozdrawiam Iwona Odpowiedz Link
maladiec Mariola Jarocka i seria "Dlaczego?" 01.12.05, 15:37 Bardzo ładnie napisane i ciepło zilustrowane - ostatnio ukazało się "Dlaczego jeże mają kolce" Odpowiedz Link
urgazhi Re: Najnowsza polska proza dla dzieci i młodzieży 06.01.06, 02:12 Jeż Kotowskiej - normalnie super hiper dobra ksiazka:) poruszajaca temat omijany raczej i boska szata graficzna wykonana przez autorke - bardzo delikatna, oddajaca nastroj i zaskakujaca na kazdej stronie wykorzystala wiele technik i przez roznorodne fgaktury uzyskala niezapomniane ilustracje.... Odpowiedz Link
kostek47 Świeżo zatemperowany scyzoryk Agaty Mańczyk 05.02.06, 11:31 Wszystkim nastolatkom polecam Świeżo zatemperowanego scyzoryka. Super historia o trójce dzieciaków, którym nie jest różowo w życiu. Jednak dzięki przyjaźni, spełniają się ich noworoczne postanowienia. Mój brat nie mógł się oderwać a zdecydowanie nie jest pożeraczam książek. www.empik.com/showobject.jsp?objectId=364425¤tCategory=1230100 Pozdrawiam, Kostek Odpowiedz Link
tippi Re: Świeżo zatemperowany scyzoryk Agaty Mańczyk 06.02.06, 19:53 "Pseudotoster i inne perypetie" Agaty Szulc- czytał ktoś, kojarzy? Warto przeczytać? Odpowiedz Link
trutka.na.szczury seria Dariusza Rekosza "Szkolny detektyw" 08.03.06, 14:27 www.szkolnydetektyw.pl Odpowiedz Link
lucy.berliner G.Kasdepke, M.Stanisławska-Meysztowicz-Przyja ciele 02.04.06, 00:03 Bardzo fajna, dzisiejsza, niecyniczna, ale tez nieslodka historia grupy dzieciaków mieszkajacych w jednej kamienicy z podworkiem. Co cenne, swiat dzieci miesza sie tam ze swiatem doroslych w sposob fajny i naturalny. Sa ciezko pracujacy rodzice, sa opiekunki, jest marudny dozorca i...tajemnica. Ksiazka ta promuje szeroko pojete dobro, madrosc, uczciwosc i odpowiedzialnosc w sposob przyswajalny dla 7 latka i nienaiwny dla doroslego czytelnika. Bez trucia i prawienia moralow. Jest duzo o uczuciach. I o odwadze. I o sluchaniu siebie. Ninka (moja corka, lat 7) przeczytala te ksiazke 5 razy w czasie dwutygodniowych wakacji (plus kilka "Tytusow" i "Bialy Mustang"). W dzien czytala sama, wieczorami czytalysmy razem. Po powrocie z wakacji jeszcze zagladala do niej kilka razy. To naprawde cos. Polecamy dla dzieci w wieku 7-11 lat. ja kupilam w ksiegarni w styczniu, ale wiem, ze ostatnio juz ciezko ja znalezc, nawet w merlinie sa braki. to nagroda dla autorow. moze bedzie dodruk? Odpowiedz Link
elaw2 Re: Kinga i co z niej wyrośnie 03.04.06, 15:48 Wydawnictwo Hokus-Pokus znów dostarczyło nam (ja i córeczka) miłych wrażeń czytelniczych. Od piątku mamy Kingę i zastanawiamy się co z niej wyrośnie. Kaśka (4,5 roku) choć jeszcze nie chodzi do szkoły bardzo polubiła tytułową bohaterkę. Opowiadania są krótkie ale zabawne i prawdziwe. Miałyśmy rozmowę o tym dlaczego chowa się zeszyt z czarnym kwadratem przed mamą (element wychowawczy) i gdzie karp ma uszy (element przyrodniczy). Co można zrobić z nielubianą potrawą? Korale na przykład! A mała dżdżownica może być wężem... Polecam z czystym sercem + interesujące, proste ilustracje pana Jana Ciecierskiego. Całą historyjkę wymyśliła pani Melania Kapelusz i chwała jej za to. Odpowiedz Link
marian_na48 Re: Kinga i co z niej wyrośnie 01.08.06, 11:49 a już się szykuje częsc druga, wiem od ilustratora! Odpowiedz Link
bunia66 "Igor" B. Ciwoniuk 19.04.06, 09:40 - czy Wasze dzieci to czytały? Taka drobna książczka z ilustracjami :) Odpowiedz Link
marian_na48 Re: "Igor" B. Ciwoniuk 01.08.06, 11:51 Znakomita, choc raczej dla mlodzieży - po raz pierwszy literacko rozpracowany problem dziecka z dysleksją, polecam Odpowiedz Link
duniaa4 Re: "Igor" B. Ciwoniuk 26.10.06, 12:07 Wywróżyłaś mu tę IBBY? Może rzuć tu jeszcze kilku autorów? :) Odpowiedz Link
i2h2 Re: "Igor" B. Ciwoniuk 26.10.06, 12:15 duniaa4 napisała: > Wywróżyłaś mu tę IBBY? Może rzuć tu jeszcze kilku autorów? ROTFL Polecam łaskawej uwadze stronę i forum tak w połowie listopada: będą nominacje do tegorocznej nagrody IBBY i nasze wewnętrzne głosowanie, tak jak rok temu :-) Może jakieś nagrody wymyślę dla tych, co trafnie wytypują;-) Odpowiedz Link
parella Re: "Igor" B. Ciwoniuk 13.11.06, 17:17 No to polowa listopada tuz tuz? Bedzie to forumowe glosowanie? Odpowiedz Link
i2h2 Re: "Igor" B. Ciwoniuk 13.11.06, 18:06 Będzie, jak minie "tuż tuż" ;-)Cierpliwości, jeszcze tylko dwa dni do połowy:-) Pozdrawiam Odpowiedz Link
nchyb nowy Artemis Fowl 24.04.06, 08:30 już za ok. miesiąc powinien pojawić się w księgarniach nowy tom przygód Artemisa Fowla - autorstwa Eoina Colfera: www.wab.com.pl/index.php?id=7&bid=434 www.merlin.com.pl/frontend/towar/434865 Odpowiedz Link
nchyb Re: nowy Artemis Fowl 26.04.06, 07:11 nie, ale nie chciało mi się zakładać nowego wątku o nowościach wydawniczych na maj... :-) Odpowiedz Link