allegro i ksiazki z pieczatkami bibliotecznymi

14.03.05, 20:21
No wlasnie,
Tuz przed naszym przyjazdem do Polski skupuje rozne ksiazki dla siebie i
Adasia na allegro. Ale okazuje sie, ze mnostwo z nich ma WAZNE pieczatki
biblioteczne (nawet nie przekreslone!). Nie bede dzwonic po bibliotekach z
Kanady, ale mysle ze podzwonie jak przyjade do Polski. Czy myslicie, ze
niektorzy sprzedawcy chodza do bibliotek i po prostu kradna co ciekawsze
egzemplarze??!!!
Juz sama nie wiem czy kupowac takie ksiazki, bo skad mam pewnosc, ze ksiazka
jest wycofana?
Co o tym myslicie?
Pozdr,
Magda
    • tosiula Re: allegro i ksiazki z pieczatkami bibliotecznym 15.03.05, 00:33
      Magdo,
      myślę, że warto sprawdzić co poza wybraną przez Ciebie książką sprzedajacy ma w
      ofercie. Jeśli ma sporo książek to najprawdopodobniej nie są to książki
      kradzione. W tej chwili wiele bibliotek się likwiduje, a właściwie już sie
      polikwidowało, biblioteki rozmaitych zakładow pracy, instytutów z minionej
      epoki, może nawet biblioteki likwidowanych szkół, zbiory hurtem można było
      wykupić za bezcen, stad są ksiązki a wśród nich prawdziwe perełki.
      Wydaje mi się, że nikomu nie opłacałoby się kraśc ksiażki na której może
      zarobić 5 czy nawet 25 zloty.
      Jednak jak nadal będzie Cię męczyć czy masz ksiazki uczciwie sprzedane i
      kupione czy nie, zawsze możesz podzwonić po bibliotekach albo już teraz w
      internecie wytropić czy interesująca Cię biblioteka jeszcze istnieje.
      pozdrawiam
    • szczura Re: allegro i ksiazki z pieczatkami bibliotecznym 15.03.05, 00:40
      Pracuję w bibliotece. Jeżeli książka jest wycofana lub pochodzi ze zbiorów
      likwidowanych (ubytkowana, nieaktualna czy jak tego nei nazwać) to MUSI mieć
      pieczątkę - właśnie te czerwone przekreślenie. Nie ma innej możliwości, żeby
      zdjać ją z inwentarza.
      • nchyb Re: allegro i ksiazki z pieczatkami bibliotecznym 15.03.05, 12:08
        Malutkie sprostowanie. Nie MUSI a POWINNA.
        Kupowałam wyprzedawane ksiązki z bibliotek. Część miała te przekreślenia, część
        nie. Nie wiem od czego to zależało, kupowałam w 2 bibliotekach w moim mieście,
        faktycznie za bezcen, stan był różny, większość w okładkach introligatorskich.
        Ale mi zależało na treści, nie formie :-))
    • i2h2 Re: allegro i ksiazki z pieczatkami bibliotecznym 15.03.05, 23:22
      Z przykrością stwierdzam, że zrobienie pieczątki do "kasowania" tych
      bibliotecznych nie stanowi żadnego problemu: po prostu zamawiasz ! Ja
      zwyczajnie nie kupuję ksiażek, które w opisie mają informację o pieczątkach
      bibliotek- wiem, ze kradzieże książek sie zdarzają i nigdy nie miałabym
      pewności, czy mój nabytek jest na pewno legalny. A poza tym to takie małe
      zboczenie antykwarsko- estetyczne ;-)Prywatne znaki własnościowe traktuję zgoła
      inaczej- nawet mi się podoba, gdy książka ma swóją historię: podpis czy
      exlibris.
      Pozdrawiam
    • anetadr Re: allegro i ksiazki z pieczatkami bibliotecznym 18.03.05, 05:53
      Nie mówię, że w tym przpadku, który opisujesz, tak musi być, ale jest jeszcze
      jedno wytłumaczenie.
      Mogło się zdarzyć, że ktoś książkę zgubił, zapłacił za nią w bibliotece, a
      potem się odnalazła. Ja mam kilka książek (z pieczątkami) odkupionymi za cenę
      makulatury. Miałam kiedyś znajomego w skupie, który wybierał mi książki, a ja
      spośród nich brałam to, co mi się podobało i płaciłam jak za makulaturę.
      Niestety to źródełko wyschło :(.

      W przypadku usunięcia z inwentarza rzeczywiście kasuje się pieczątkę, ale w
      przypadku likwidacji biblioteki mogło się zdarzyć, że nie miał kto tego uczynić.

      Pozdrawiam

      Aneta
    • nilka13 Re: allegro i ksiazki z pieczatkami bibliotecznym 18.03.05, 08:48
      Niektórzy sprzedawcy na Allegro maja większość książek "wycofanych z
      bibliotek". Nie kupuję- dlaczego? to taki osobisty protest: niektóre biblioteki
      szkolne w małych miejscowosciach oraz polskie szkoły za wschodnią granicą nie
      mają niemal książek. Co jakiś czas media lub różnorakie stowarzyszenia trabią o
      zbiórkach książek dla takich szkół. A jednocześnie likwiduje się biblioteki, a
      ich zbiory za bezcen trafiają w łapy sprytnych handlarzy. Absurd.
      pozdrawiam- Nilka
      • mayessa Re: allegro i ksiazki z pieczatkami bibliotecznym 19.03.05, 15:57
        Ja wlasnie tak mialam.Pozyczylam ksiazke z biblioteki, potem nie moglam jej
        znalezc (okazalo sie ,ze brat przez przypadek schowal ja do swojej szuflady ze
        swoimi albumami na zdjecia), wiec do biblioteki kupilam nowa a ta "zgubiona" po
        ok. 2 miesiacach sie znalazla.
Pełna wersja