śmierć mamy - książka dla 6-latka

11.05.05, 14:30
Witam,
trudna sprawa...

Właśnie się dowiedziałam, że mama jednego z kolegów mojej córki zginęła w
wypadku samochodowym. Osierociła dwoje małych dzieci. Chłopczyk ma 6 lat.

A teraz wszystkie przedszkolaki ćwiczą wierszyki na dzień mamy...

Czy znacie jakąś książkę, którą mogłabym dać takiemu dziecku. Czy jest w
ogóle taka książka, która pozwoliłaby mu przeżyć tę sytuację mniej tragicznie?
Bardzo chciałabym coś zrobić dla tych dzieci, ale to prawie obcy ludzie...

Poradźcie.
    • i2h2 Re: śmierć mamy - książka dla 6-latka 11.05.05, 16:30
      Przejrzyj to, może się nada:
      www.merlin.com.pl/frontend/towar/394486
      Jest w EMPiKach.
      Oglądałam dość pobieżnie, więc nie mam wyrobionego zdania.
      Pozdrawiam
      • violik Re: śmierć mamy - książka dla 6-latka 11.05.05, 22:26
        nie wiem.. a może bajki terapeutyczne, takie jak te:
        www.merlin.com.pl/frontend/towar/243009
        może znasz
        może ktoś zna?
        coś prostego i ciepłego
        może znajdę w księgarni... wolałabym przeczytać, zobaczyć namacalnie..

        w każdym razie, dziękuję
        • agnieszka_azj Re: śmierć mamy - książka dla 6-latka 12.05.05, 10:56
          "Bajki terapeutyczne" mam i przejrzałam pod tym kątem. Żadna z tych bajek nie
          jest przeznaczona dla dziecka po stracie rodziców.
          Myślę (sądząc po opisie), że "Książka o smutku" moglaby być odpowiednia, ale w
          ręku jej nie miałam.
    • monidob Re: śmierć mamy - książka dla 6-latka 12.05.05, 09:26
      Violiku, mam niepokojące uczucie, że wiem o kim piszesz. Jeśli chłopiec ma na
      imię Wojtuś...
      Miłe i dobre że chcesz pomóc tylko ostrożnie - bo Jemu już coś Tata wyjaśniał,
      żeby nie narobić dziecku mętliku. Pzrepraszam że sie tak wtykam nie znając Cię
      kompletnie - zainspirowało/upoważniło mnie do tego, że napisałaś że to prawie
      obcy ludzie. Wątki jak pomóc dziecku po stracie Mamy pojawiają się czasem na
      Chorym dziecku...
      Pozdr. M.
    • agnieszka_azj Re: śmierć mamy - książka dla 6-latka 12.05.05, 16:57
      Byłam dziś w Empiku i przeczytałam "Książkę o smutku". Myślę, ze byłaby
      odpowiednia, bo opisuje uczucia i stany psychiczne jakich się doznaje po
      stracie bliskiej osoby. Podobało mi się zakończenie - jest "otwarte",
      niedopowiedziane. Łączy radość ze świeczek na urodzinowym torcie z zapaleniem
      znicza na grobie.

      Pytanie tylko, czy jest to odpowiednia rzecz akurat dla tego dziecka ? Czy
      właśnie tego potrzebuje ? Czy jest przyzwyczajone do szukanie rozwiązania
      problemów w książkach ?
      Myślę, ze najlepiej zrobiłabyś dając tę książkę nie bezpośrednio temu chłopcu,
      ale tacie czy innej osobie doroslej, ktora się nim teraz opiekuje. Niech ona
      zdecyduje czy wogóle, a jeśli tak, to kiedy mu ją dać.
      Nie jest to książka, z którą można zostawić dziecko sam na sam. Nalezy do tych,
      które mają sens tylko, jeśli będą początkiem poważnej rozmowy.
      • maak3 Re: śmierć mamy - książka dla 6-latka 12.05.05, 21:12
        mysle, ze ,,ksiazka o smutku''moze sie nadaje, ale dla nastolatka, bo tam jest
        ogromna rozpacz ojca po stracie dziecka (mozna dziecku zupelnie nieopatrznie
        zaufndowac lek przed tym, ze ono tez odejdzie...i ze ojciec bedzie rozpaczal i
        po jego smierci)

        niech dzieciaczek przezyje zalobe bez takich historii...
        tu trzeba zachowac baaardzo duza ostroznosc, zeby w dziecku nie rozbudzic
        dodatkowych powodow do smutku
        najwazniejsze by ktos z bliskich dal mu wsparcie i poczucie, ze pomimo ze mamy
        z nami nie ma to codziennosc wyglada podobnie... na ile to mozliwe...

        a jesli chcesz pomoc to moze nie ksiazka ale swoja troske okaz ojcu - powiedz
        ze jesli by czegos potrzebowal - np. opieki nad chlopcem (o ile jestes w
        stanie...)

    • violik Re: śmierć mamy - książka dla 6-latka 13.05.05, 11:28
      dzięki za rady,
      po prostu sądziłam, że JEST jakaś książka zrozumiała dla dziecka w tym wieku, w
      końcu 6 latek to jest myślący maly odkrywca
      no i oczywiście rzadko który 6-latek czyta samodzielnie...

      widocznie nie ma jednak odpowiedniej książki
      już przepatrzyłam różne wydawnictwa...

      dziękuję za pomoc i opinię
      spróbuę zaofiarować inną pomoc

      Violik
      • nilka13 "Mio, mój Mio" 10.06.05, 22:36

Pełna wersja