Przekład wierszy A.A.Milne'a

16.10.05, 12:12
Mamy "Wiersze dla Krzysia" w przekładzie Ireny Tuwim i Antoniego Marianowicza
oraz "Juz mamy sześć lat" w tłumaczeniu Zofii Kierszys- zdecydowanie wolimy
te pierwsze. "Śniadanie Króla", "Gwiazdka Króla Jana"- miodzio, uwielbiam
czytac je dzieciom:)) Nie wiem tylko jak te przekłady mają sie do oryginału,
bom nigdy go w ręku nie miała, ale myslę, że przełozyć rymowane słowo, to nie
lada sztuka:)
    • bea-sjf Re: Przekład wierszy A.A.Milne'a 16.10.05, 13:19
      Teraz jest nowe tłumaczenie "Kiedy byliśmy bardzo młodzi " i "Mamy już sześć
      lat " ,tym razem Michała Rusinka ,ale tego tłumaczenia nie znam .
      www.merlin.com.pl/frontend/towar/405060
      Na allegro można kupić "Nieposłuszną mamę" w przekładzie Barańczaka .
      www.allegro.pl/show_item.php?item=67986942
      • danka_jk Re: Przekład wierszy A.A.Milne'a 16.10.05, 20:09
        Te nowe tłumaczenia Milne'a mają się do "Wierszyków dla Krzysia" w tłum.
        I.Tuwim i A. Marianowicza dokładne tak samo jak "Kubuś Puchatek" do sławetnej w
        swoim czasie "Fredzi Phi Phi" czyli nijak. Trzeba być bezkrytycznym wobec
        siebie, żeby wydać coś takiego.
        Nasze ulubione wierszyki Milne'a to również "Śniadanie króla", a także wierszyk
        o grzecznej dziewczynce: "grzeczna byłaś Haneczko? Byłaś grzeczna córeczko?" -
        to jeden z naszych rodzinnych cytatów. Ale wszystkie bardzo lubimy. Niestety
        nikt "Wierszyków dla Krzysia" nie wznawia i skazani jesteśmy na żmudne
        poszukiwania w antykwariatach - moje domowe wydanie zagarnęły siostry, ale na
        szczęście udało mi się znaleźć. Innym też życzę szczęścia w poszukiwaniach, bo
        naprawdę warto.
        Danka
        • bea-sjf Re: Przekład wierszy A.A.Milne'a 16.10.05, 22:05
          Wiersze dla Krzysia są na allegro :
          www.allegro.pl/show_item.php?item=68216640
        • i2h2 Re: Przekład wierszy A.A.Milne'a 10.11.05, 08:01
          _jk napisała:

          > Te nowe tłumaczenia Milne'a mają się do "Wierszyków dla Krzysia" w tłum.
          > I.Tuwim i A. Marianowicza dokładne tak samo jak "Kubuś Puchatek" do sławetnej
          w
          >
          > swoim czasie "Fredzi Phi Phi" czyli nijak. Trzeba być bezkrytycznym wobec
          > siebie, żeby wydać coś takiego.
          Właśnie znalazłam recenzję przekładów p. Rusinka- zemdliło mnie("rozkoszne
          wierszyki"!)... Jeśli zagląda tu dziś jakiś masochista, niech też sobie poczyta:
          serwisy.gazeta.pl/ksiazki/1,19970,3009292.html
          A książeczek nie tknę chyba nawet kijem po przeczytaniu fragmentu wierszyka,
          umieszczonego w tym artykule...
          Pozdrawiam
          Iwona
          • mamalilki Re: Przekład wierszy A.A.Milne'a 10.11.05, 21:24
            Beato, byly dwa, wygladaly podobnie, ale jedno bylo w twardej oprawie, w
            odcieniu prawie fioletowe (to ladniejsze) a drugie (tez z cesarzem na okladce)
            w miekkiej, bardziej granatowe.
            • abepe Re: Przekład wierszy A.A.Milne'a 02.12.05, 13:41
              Jeszcze raz o tłumaczeniach Milne,a. Rozumiem, że Rusinek jest, be. A jak
              oceniacie Zofię Kierszys? Właśnie jest na allegro:
              www.allegro.pl/show_item.php?item=75246253
              Nie jestem gorącą zwolenniczką Ireny Tuwim. Mój mąż twierdzi, że dokonała bardzo
              dużej modyfikacji tekstu "Winnie-the-Pooh". Napisała,owszem, milutką książkę dla
              dzieci ale dość odległą od oryginału. Jesteśmy zwolennikami "Fredzi Phi-Phi"
              (ale nie ilustracji z tej książki, podoba nam się oryginał, disneyowska wersja
              też nie bardzo). Mój angielski nie jest tak dobry, żebym mogła dostrzec niuanse.
              Wierzę mężowi. Ale wierszy w oryginale nie posiadamy. Czy ktośz Was jest w
              stanie ocenić jakość=wierność oryginałowi?

              Myślę, że najszybciej mozna zaufać Barańczakowi ale mało dostępny.
              • bea-sjf Re: Przekład wierszy A.A.Milne'a 03.12.05, 14:44
                Nie wiem czy Rusinek jest be , to nowe tłumaczenie dwóch książek Milne :"Now we
                are six" oraz "When we were very young" ,pani Kierszys również przełożyła
                wiersze z tych dwóch książeczek ,"Wiersze dla Krzysia" w przekładzie dokonanym
                przez duet Irena Tuwim /Antoni Marianowicz to wybrane wiersze z tych dwóch
                tomów . Przeczytałam "Wiersze.." i "Kiedy.."oraz "Już ..."( Kierszys) by
                porównać i mam taki wniosek - "Wiersze .." są przyjemniejsze dla ucha ,mają
                rytm i są bardziej "zrozumiałe" .Dla porównania:
                "Raz ,gdy bezpiecznie w rowie leżał
                i z nudów prawie już zasypiał,
                zobaczył-cóż za dziw?-rycerza,
                który, choć w zbroi ,nic nie skrzypiał.
                Imć Prot w straszliwy wpadł więc gniew,
                a w gniewie gorszy był niż lew ."
                wersja druga:
                "Raz gdy tak przeczekiwał w rowie,
                odgłosy przed którymi skrył się,
                wydały mu się dziwnie nowe, jak gdyby coś zmieniło im się.
                Aleprzy całym swym rozsądku
                nie wiedział co jest nie w porządku."

                Które się bardziej podoba?
                • abepe Re: Przekład wierszy A.A.Milne'a 05.12.05, 16:25
                  Dzięki, Bea!
                  Tak, tak, stare tłumaczenia przyjemniejsze ale zastanawiam się,ktore bliższe
                  oryginałowi.
                  Z ciekawości chciałam się wziąć za czytanie "Winnie-the-Pooh" - oryginału oraz
                  obu tłumaczeń ale okazało się, że w oryginale mam tylko "The House At The Pooh
                  Corner"a zginęła mi gdzieś "Chatka Puchatka". Za to obie "Fredzie " stoją na
                  półce. Cóż,wrócę do tematu jak uzupełnię braki.
                  Monika Adamczyk-Garbowska- tłumaczka od "Fredzi" twierdzi,że w oryginale jest
                  mniej zdrobnień (to akurat widać -Krzyś to Christopher Robin) i generalnie tekst
                  jest celowo bardziej chropowaty i nieporadny. Może wiersze też?

                  Aha, czy Michał Rusinek to przypadkiem nie jest asystent Wisławy Szymborskiej?
                  • bea-sjf Re: Przekład wierszy A.A.Milne'a 05.12.05, 19:26
                    > Aha, czy Michał Rusinek to przypadkiem nie jest asystent Wisławy Szymborskiej?
                    >
                    A wiesz ,że chyba tak:)( czytuje się czasem te wysokie obcasy;)), ja bym
                    chętnie poczytała i tę najnowszą wersję,ale nie mam dostępu do biblioteki ( a
                    zreszta która biblioteka jest zaopatrywana błyskawicznie w nowości ?-
                    oczywiście poza tą nad którą czuwają Agnieszka i Iwona ;)), a wszystkiego kupić
                    się nie da :(
                    Starsze tłumaczenie zdaje się być takie bardziej "na podstawie" ,niż wierne z
                    oryginałem .Na allegro za jakąś kosmiczną sumę można teraz kupić angielską
                    książkę z fragmentami z "Winnie .."i kilkoma wierszami .
                    • bea-sjf Re: Przekład wierszy A.A.Milne'a 05.12.05, 19:28
                      linka
                      www.allegro.pl/show_item.php?item=75638320
    • mamalilki Re: Przekład wierszy A.A.Milne'a 17.10.05, 16:29
      Beato, dzieki za link, juz sie zabralam za licytowanie, mam nadzieje ze
      skutecznie, bo bardzo mi potrzebne te wierszyki a nowe sa straszne!
      • mamalilki Re: Przekład wierszy A.A.Milne'a 29.10.05, 19:48
        No, tym razem sie udalo! Cena ostatecznie dosc wysoka, ale ta ksiazeczka
        naprawde nie do dostania ostatnio. Niestety miekka oprawa, ale lepsze takie niz
        odbijane na ksero :-)
        • danka_jk Re: Przekład wierszy A.A.Milne'a 30.10.05, 22:53
          To super, że macie jakiekolwiek wydanie, jak znajdę to ładne to i tak Wam kupię
          ale wcale tego w antykwariatach nie ma. Poczekamy - zobaczymy.
          Danka
          • bea-sjf Re: Przekład wierszy A.A.Milne'a 31.10.05, 20:47
            A to ładne to znaczy się które jest ? Bo się chyba już pogubiłam .Nie to z
            allegro ???
    • modrooczka Re: Przekład wierszy A.A.Milne'a 31.10.05, 14:37
      Za pozwoleniem, ono nie jest "jakiekolwiek", skoro zaplacilam za nie 26 zl! Ono
      jest na wage zlota!!! A na razie czekamy az przysla :-)
      • verdana Re: Przekład wierszy A.A.Milne'a 05.12.05, 16:32
        Wiecie, że przekłady poezji są jak kobieta "Jak piękne, to niewierne, a jak
        wierne to brzydkie.".
    • rykam Kiedy byliśmy bardzo młodzi w zapowiedziach Egmont 15.09.13, 21:28
      https://ecsmedia.pl/c/kiedy-bylismy-bardzo-mlodzi-b-iext23241685.jpg

      Kiedy byliśmy bardzo młodzi

      Tekst: A. A. Milne
      Ilustracje: Ernest H. Shepard

      Premiera w E.: 6 listopada 2013

      Wydawnictwo: Egmont
      Seria: Wierszem napisane

      Przekład: M. Rusinek - ciekawe czy ten stary (przekład) czy może poprawiony ;)

      Miś, który ćwiczyć nie stara się,
      Robi się coraz grubszy w pasie.
      Nasz Miś jest niski i tłuściutki –
      Oto są braku ruchu skutki.


      Miś znany wszystkim dzieciom na świecie, jego przyjaciel Krzyś oraz wiele innych uroczych postaci to bohaterowie pięknych i wysmakowanych wierszy autorstwa A.A. Milne’a. Doskonałym uzupełnieniem zbioru są kolorowe ilustracje Ernesta H. Sheparda, a poetyckość poezji autora Kubusia Puchatka podbija mistrzowski przekład Michała Rusinka. Wierszem napisać można najróżniejsze rzeczy. Wyliczanki, opowiastki, bajki, przypowieści…
      • zo_79 Re: Kiedy byliśmy bardzo młodzi w zapowiedziach E 17.09.13, 09:58
        Widzę, że Egmont zrezygnował z oryginalnej okładki na rzecz swojej seryjnej. Szkoda. Nie ma już na tym świecie żadnych świętości.
      • asphyxia_pl Re: Kiedy byliśmy bardzo młodzi w zapowiedziach E 10.12.13, 19:26
        Tak, jak średnio lubię Rusinka-autora, tak tłumacza w nim lubię. Zmienia twórczo, dba o melodię rodzimego języka i jest dowcipny. To nie są łatwe poezyjki pozbawione brzmieniowych kantów, jak u Ireny Tuwim i Antoniego Marianowicza, tylko wiersze, których znaczenie buduje się także na brzmieniu. Niestety, w dyskusji sprzed ośmiu lat stanęłabym po stronie Rusinka... Okładka - takie prawo serii, a ta rzeczywiście fajna, choć w dużej mierze powiela to, co już znamy z innych wydawnictw.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja