Nie każdy umiał się przewrócić

26.10.05, 10:16
"Nie każdy umiał się przewrócić" autor Toon Tellege
Moja siostra poprosila mnie o kupno tejze ksiazki na prezent dla swojej 4,5-letniej coreczki.
Kupilam, przeczytalam i prawie padlam. Dawno nie mialam w rekach rownie absurdalnych
opowiadan. ;-)
Dodam ze ksiazka ma swietne recenzje i byla wyroznina wieloma nagrodami, nominowana nawet do
Malego Nobla.

Czy ktos zna te pozycje? Ciekawa jestem Waszych opinii. Bardzo.
    • bea-sjf Re: Nie każdy umiał się przewrócić 26.10.05, 11:48
      Ta książka była już zachwalana :
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=27838627&a=27838627
      planuję ją kupić na mikołajki lub pod choinkę :)
      • gopio1 Re: Nie każdy umiał się przewrócić 27.10.05, 11:53
        Wiem, ze byla, ale tylko recenzja wydawcy. A ja jestem ciekawa opinii czytelnikow - i tego jak ja odebraly
        dzieci.
        • natalajj Re: Nie każdy umiał się przewrócić 27.10.05, 19:16
          Cóż, przykro mi, że moja wypowiedz została odebrana jako wypowiedź wydawcy, ale
          przyznaje, ze była troche sztywna. Na usprawiedliwienie dodam, że była to moja
          pierwsza wypowiedź na forum (nie tylko na tym, ale wogóle), wiec czułam sie
          niepewnie i stąd okropna szkolna wypowiedź. Dalej czuje sie niepewnie, wiec
          rzadko sie odzywam, chociaż forum czytuje regularnie.
          A książka naprawde nam sie podobała i mnie i moich synom (6 i 8 lat), chlopcy
          świetnie rozumieli abstrakcyjny humor.

          Pozdrawiam
          Natalia
          • bea-sjf Re: Nie każdy umiał się przewrócić 27.10.05, 19:45
            A ja właśnie dzięki m.in.Twojej recenzji ,Natalio ,włożyłam tę książke do
            przechowalini merlina :)Pozdrawiam
            • natalajj Re: Nie każdy umiał się przewrócić 27.10.05, 20:59
              Super!!!
    • tuznik Re: Nie każdy umiał się przewrócić 27.10.05, 23:17
      Nam książka bardzo sie podobała, choć moja mała córeczka jeszcze nie zrozumiala
      absurdalnych opowiadań.
      Pozdrawiam
      D
    • steffa Re: Nie każdy umiał się przewrócić 31.10.05, 00:11
      A ja właśnie miałam napisać o tej książce, a tu bach - wątek już jest! Poziom
      absurdu rzadko spotykany, ale ja nie lubię książek namolnie wszystko
      wyjaśniających. Niestety nie napiszę, "co dziecko na to", bo jeszcze nie
      przetestowałam. Myślę, że 3 latek będzie miał problemy przede wszystkim ze
      słownictwem, a właśnie dla mojego 3-latka ją kupiłam. Choć przepraszam,
      skłamałam. Przede wszystkim dla siebie. Cha cha.
    • bea-sjf Re: Nie każdy umiał się przewrócić 28.11.05, 18:11
      Czytam ( z racji nadmiaru obowiązków "po kawałku") ,ale jestem zachwycona !!!
      Myślę ,że ta książka stanie się "klasyką " i będzie jednym tchem wymieniana
      obok "Kubusia Puchatka" czy "Alicji ..".Dzieci na razie maja inne lektury ,więc
      im nie mieszam ,ale przyjdzie czas na tę konfrontację ;)
      • bea-sjf Re: Nie każdy umiał się przewrócić 12.01.06, 10:47
        Pszczołomamo wysuń żądło krytyki ;)
        • i2h2 Re: Nie każdy umiał się przewrócić 12.01.06, 10:59
          A ja mogę? Mogę??
          A poważnie: nie mogę się podeprzeć przykładami, bo książkę wypożyczyliśmy z
          biblioteki, ale nie podobał mi się przekład. Jest w moim odczuciu
          bardzo "nierówny", tak jakby tłumaczce niektóre powiastki bardziej przypadły do
          gustu, a inne mniej. Druga ewentualność, jeszcze mniej przyjemna: niektóre
          opowiadanka były dla niej niezrozumiałe: wątek się rwie, kanciaste to jakieś.
          Pierwsza moja myśl po przeczytaniu całości: muszę znaleźć oryginał i zobaczyć
          czy też miejscami jest taki niespójny.
          Oryginału nie znalazłam, więc nadal nie wiem jak jest z tym tłumaczeniem.
          Pozdrawiam
          Iwona
Inne wątki na temat:
Pełna wersja