saskia123
05.01.06, 11:49
Witajcie
Stanęłam przed faktem, że nie wiem co przeczytać pięcio (i pół) letniej córce
jak kolejną książkę. Brak mi już inwencji.
Przerobiłyśmy: Frankliny, Martynkę, Lottę, Dzieci z Bullerbyn, Bromba i inni,
Przygody Baltazara Gąbki, Dzieci i coś,
Dorotę z krainy Oz, wierszyki, baśnie, (to wiadomo, że wraca na okrągło)
Serce na sznurku, Ferdynanda Wspaniałego, O wróżkach i czarodziejach,
Przygodę w plamie, Opowieści ze starego strychu itp.
Już brak mi koncepcji a zauważam, że młoda oczekuje lektur z wciągającą
akcją. Ogłosiła, ku mojemu wielkiemu smutkowi embargo na Muminki. Za licho
nie ich czytać. Próbowałyśmy Akademię Pana Kleksa, Poliannę, Marry Poppins,
Małego Księcia, ale twierdzi, że to jest dla niej za poważne.
Ratujcie!