malinela
20.01.06, 15:21
Ponarzekałyśmy już na szatę graficzną, na teksty .. Czy jest jeszcze temat na
który mozna ponarzekać ? Zawsze cos się znajdzie;o))
Tym razem ponarzekam na narratora w osobie Pani Magdy Umer. W jednym z
wywiadow Pani Magda powiedziala, że lubi, kiedy tekst ją zaskakuje, dlatego
nie czyta wcześniej ksiazek nagrywanych dla kolekcji.
Niestety to slychać!. Czyta "zachowawczo", nie wiedząc, co nastapi dalej, nie
chce błednie zinterpretować tekstu.
Moja siostra, która nie znała wypowiedzi Pani Magdy Umer, odebrala jej
interpretację jako niestaranną.
Przyklad? Proszę bardzo: Fragment o tym, jak słowo "bogaty" wyrwało z zadumy
króla. Tekst bardzo zabawny, mogłby być zinterpretowany na tysiac sposobow..
był przeczytany nijak.
Jestem zawiedziona.
Aaa trudno, jeszcze trochę ponarzekam..
Nie liczyłam, więc nie wiem dokładnie, ale wydaje mi się , że to już 10, a
moze 12 książka z kolekcji. Czytając ją i słuchając, miałam wrażenie, że znam
już te zwroty, znam już tę kreskę, znam już tą interpretację tekstu... jak
śpiewa Sycha (..)wciąż ta sama płyta, świat się zaciął.."
Dlaczego tak mała grupa osób ją tworzy ?. Dlaczego nie zaproszono do każdej
bajki innych osob, zupelnie rożnych ?.
Ania - nadworna malkontentka