pszczolamaja Re: Wrażenia z książek feryjnych 30.01.06, 16:38 Chyba mi coś nie wyszło z tym poprzednim postem :) Poszukiwania opowiadań inspirujących dla 10 - 12 latków zakończyły się tym, że takowa grupa na moim zimowisku w ogóle nie chciała słyszeć o czytaniu na dobranoc. Ich gusty literackie rozpięte były między "Eragonem" a "Scenami z życia smoków", łamanymi na "Gwiezdne wojny". Wrażliwe dziewczęta raczyły się głównie "Harrym P.". Czyli tu było mi trudno o wspólny język. Natomiast chłopcy 7- 9 przyjęli z zachwytem "Wyspę Trolli" C. Wolff - Brandt. Zimowa, ale cieplutka, relaksacyjna, refleksyjna, cudo. Zasypiali jak niemowlaki. Sama natomiast przeczytałam moje cudem zidentyfikowane "Wdimo z Głogowego Wzgórza" Fentona. Fajne, takie feryjne właśnie. A poza tym powtórnie zakochałam się w Shirley Jackson. Jakiś czas temu zauroczyło mnie "Życie wśród dzikusów", a ostatnio kupiłam w antykwariacie "POskramianie demonów" i znowu przeżyłam seanse odprężajacego chichotu. Polecam. Odpowiedz Link
tippi Re: Wrażenia z książek feryjnych 30.01.06, 20:05 a w Poznaniu ferie dopiero za dwa tygodnie... :( uwielbiam Shirley Jackson, jej ksiażki są u nas całe wymiętoszone po przeszły przez wiele rąk po kilka razy :) tak samo zresztą "Widmo z Głogowego Wzgórza". Pierwszy raz czytałam jak miałam jakieś 8 lat i pamiętam jak bałam się tego faceta w piwnicy... A z Harrym Potterem połowa szkoła chodzi teraz pod pachą. Ja już mam to za sobą, i uwielbiam wciskać innym co sie stanie dalej :] Odpowiedz Link