gordianus
30.03.06, 20:52
Duet Kasdepke - Wasiuczyńska w najlepszym wydaniu. Tekst skrzy humorem (najlepsza chyba jest "szewska pasja...), a ilustracje są bardzo oryginalne, smok daleki od sztampy. Jedyny problem to owca, która udaje kozę: o ile się nie mylę, owca powinna beczeć, czyli robić beee, a tymczasem, według pana Kasdepke, robi meee. Chyba, że moja wiedza na temat zoofonetyki szwankuje...