Czy lubicie słuchać, jak ktoś czyta?

20.04.06, 22:00
To tak trochę a propos wątku "Do kiedy czytać dzieciom?". U nas w pokoju
dziecięcym prawie cały czas coś gra, ale gdzieś od pół roku są to ksiązki na
płytach - Młoda nie życzy sobie piosenek, tylko "słuchanki". A ja przyłapałam
się na tym, że czasem siadam albo kładę się na podłodze i słucham razem z
nią :-)
A już magia słuchowisk radiowych - nie do pobicia (do tej pory wspominam
I.Kwiatkowską czytającą "Lesia" w Lecie z radiem: tam, gdzie wtedy
pracowałam, ruch zamierał)...
I tak sobie myślę, że czasem też bym chętnie posłuchała, jak ktoś czyta
specjalnie dla mnie ;-)
Iwona
    • violik lubimy :) 20.04.06, 23:32
      U nas ciągle w tle czytane książki - audiobooki.
      Mamy to szczęśćie, że obok jest biblioteka dla niedowidzących i możemy
      wypożyczać :)

      Pan Piotr Fronczewski jest moim zdecydowanym ulubieńcem. Pamiętacie jak czytał
      w RMF "Tożsamość Bourna" któregoś lata? Wtedy plaża zastygała w ciszy :))))
      Ktoś powiedział, że gdyby czytał książkę telefoniczną, to tez brzmiałoby
      sensacyjnie.

      Na razie nie mogę się doczekać, kiedy moja starsza pociecha przestanie dukać i
      odnajdzie piękno płynnego przemierzania kart książek. Liczę, że to ona będzie
      mi czytać na głos. Bardzo na to liczę.

      Pozdrawiam,
    • dr700411 [...] 21.04.06, 12:34
      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • monikak14 Re: Czy lubicie słuchać, jak ktoś czyta? 21.04.06, 13:27
      Bardzo lubię. :)
      • verdana Re: Czy lubicie słuchać, jak ktoś czyta? 21.04.06, 14:04
        Nie lubię. Dla mnie to za wolno.
    • mama_kasia Re: Czy lubicie słuchać, jak ktoś czyta? 21.04.06, 14:10
      Lubię. Syn czyta bardzo dobrze i czasami daje się go namówić
      na czytanie na głos. A nawet ostatnio (czym mnie zaskoczył)
      miał do mnie pretensję, że tylko ja czytam na głos Narnię,
      a on przecież też może :-)))
    • alistar1 Re: Czy lubicie słuchać, jak ktoś czyta? 21.04.06, 14:25
      Nie licząc okresu dzieciństwa (kiedy sama czytać nie potrafiłam, a głośne
      czytanie było czymś oczywistym), wolę czytać sama, we własnym tempie.
      A poza tym dziś byłoby mi chyba trudno znalaźć amatora głośnego czytanie, tak
      specjalnie dla mnie...
    • abepe Re: Czy lubicie słuchać, jak ktoś czyta? 21.04.06, 17:15
      Z rozrzewnieniem wspominam te piękne czasy (sprzed 3 tygodni) gdy słuchałam
      książek czytanych po 9 w "dwójce".
      I zastanawiam się, czy mój mąż byłby moim mężem, gdyby tak pięknie nie czytał (a
      właściwie nie mówił z z pamięci) pewnego smutnego tekstu.
      • malinela Re: Czy lubicie słuchać, jak ktoś czyta? 21.04.06, 23:43
        abepe napisała:

        > Z rozrzewnieniem wspominam te piękne czasy (sprzed 3 tygodni) gdy słuchałam
        > książek czytanych po 9 w "dwójce".

        Doskonale Cie rozumiem, jakiś czas temu przyszłam do pracy około 10, choć
        zaczynam prace o 9.00, bo słuchałam Pana Wołodyjowskiego..na parkingu ;o)

        Bardzo lubię, kiedy mi ktoś czyta!, myślę o aktorach, starannie przygotowanych
        słuchowiskach. Gaszę światło,słyszę głos i nie ma nic, jest tylko ciemność i
        moja wyobraźnia..aaa, jak ja to lubię.

        Bardzo lubię Davida Suchet'a, który czyta mi Agate Chrystie, ale w tym przypadku
        śledzę wzrokiem tekst;o))
        • abepe Re: Czy lubicie słuchać, jak ktoś czyta? 22.04.06, 21:58
          malinela napisała:

          >
          > Doskonale Cie rozumiem, jakiś czas temu przyszłam do pracy około 10, choć
          > zaczynam prace o 9.00, bo słuchałam Pana Wołodyjowskiego..na parkingu ;o)

          :)
          To masz fajnie:) Moi pacjenci by chyba mnie zjedli:) A raczej ich rodzice:) I
          słusznie:)
          A dziś w samochodzie czytałam mężowi "Lottę z ulicy Awanturników" i
          zaśmiewaliśmy się razem:)

          >
          > Bardzo lubię, kiedy mi ktoś czyta!, myślę o aktorach, starannie przygotowanych
          > słuchowiskach. Gaszę światło,słyszę głos i nie ma nic, jest tylko ciemność i
          > moja wyobraźnia..aaa, jak ja to lubię.
          >

          Kiedyś w "trójce" słuchałam do poduszki "Teatrzyku zielone oko" (czy to było coś
          innego zielonego?). Ale nie ma już tych audycji:(
    • carminamama Re: Czy lubicie słuchać, jak ktoś czyta? 23.04.06, 02:03
      Ja jakos nigdy nie lubiłam, ale ja typowy wzrokowiec jestem z uchem nadepnietym
      przez słonia ;-) i nawet w podstawowce mimo bycia w czołowce zdolnych
      matematycznie nauczycielka matematyki musiala specjalnie mi podtykac pod nos
      tekst zadania ktore innym dzieciom czytala na głos, bo ja nic z tego na głos
      nie rozumialam :-)))) i tak mam do dzis ze słowo czytane to mi sie gdzies po
      głowie rozbiega wcale nie wiażąc sie w zdania ;-)
    • steffa Re: Czy lubicie słuchać, jak ktoś czyta? 27.04.06, 01:22
      Wolę czytać sama. Ale dobrym słuchowiskiem nie wzgardzę.
    • silije.amj Re: Czy lubicie słuchać, jak ktoś czyta? 27.04.06, 10:21
      Nie, ja nie przepadam. Nie umiem myśleć tak wolno ;-). Może zatem nie powinnam
      się dziwić własnej córce, że chce czytać wyłącznie sama.
      Słuchowiska lubię, jeśli jest sporo muzyki i dobrzy aktorzy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja